Jump to content
Dogomania

borsaf

Members
  • Posts

    2709
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by borsaf

  1. Czytam sobie o tych keraczkach i przypomniałam sobie, że będąc we Wrocławiu widziałam na terenie blokowiska ogrodzony tor przeszkód dla psów. Były tam jakies kładki, hopki różniaste itp, tylko tunelu nie bylo. Ktoś tam pomyślał o pieskach. Niestety, nigdy nie widziałam, żeby na tym ktos ćwiczył. Przeważnie widziałam tam ONki puszczone luzem i nudzące się, kiedy ich pancie gadały. No, to Polska własnie!
  2. Co Ci konowały za rozpoznanie postawili, że noże ostrzą?
  3. [B]Zach[/B] Uff, Ty mnie nie dołuj;) ja myslę, że on taki chudy bo nie jadł, jak mnie nie było i teraz go podpaszę. Tylko, jak Lordzik wcina i też chudy to może faktycznie taki szczypiorowaty wiek??? Regonowi troche apetyt sie popsuł ale go oszukuje i własnie po spacerku wieczornym dostal karme (Eucanubę) polana sosikiem spod karkówki jutrzejszej. Wmłócił. Z tym chlebkiem ze smalcem to juz u niego sprawdzone. Kiedys, przez nieuwagę sporo zapasów mu tym porobiłam. Poprostu rano, razem z pancia zjadał dwie skibki chlebka ze smalcem, potem ziemnaczki z sosikiem na obiadek i wieczorkiem karma. Miał juz sporo tłuszczyku w pewnym momencie i dostał szlaban na smakołyki:mad: Jak Lord zarośniety to lepiej wygląda bo mu kłak troche sterczy i żeber nie widać. Dwa dni temu miałam całkiem przyzwoitego psa, a teraz mam kijankę. Sznupe mu pięknie Niedzwiedzica wyskubała i pozbyl się wszelkich czarnych włosów, ale na udach sie nie wybarwił do końca. Już taki zostanie. Ogonka tyż mu dwa centymetry wyżej nie przeflancuję. Ale on do kochania, nie na wystawy i reprodukcję więc to nie felery, a charakter ma raczej dobry i narazie zdrowie mu dopisuje i to jest dla mnie ważne. Takie wzorcowe egzemplarze to ja sobie na wystawach pooglądam i oko nacieszę.
  4. Przyznam sie, że to córa mi zmieniła avatar, bo jej juz sie znudził Regonik-szczeniaczek. Tutaj w całości Jego Kijankowatość Regon [IMG]http://i2.tinypic.com/x3edyf.jpg[/IMG] [IMG]http://i2.tinypic.com/x3eerm.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.tinypic.com/x3egjl.jpg[/IMG] [IMG]http://i1.tinypic.com/x3ehp1.jpg[/IMG]
  5. Witam Wszystkich serdecznie, po długiej przerwie. Powoli sie wszystko prostuje. Ulka pojechała dzis do Wrocławia z rodzicami, braciszek też juz po ciężkiej operacji powoli przychodzi do siebie, w pełnym tego słowa znaczeniu bo 40 min był na krążeniu sztucznym i baliśmy się o mózg. Przypomina sobie wszystko więc jest ok. Jak już na OIOM-ie wykłóca sie o komórkę to znaczy, że jest ok. Teraz przed nim rehabilitacja i oby czegoś nie przedobrzył, to będzie jeszcze na spacerki z wymarzonym terierkiem chodził. Najmłodsza latorośl troszkę nam w kość daje, bo w wieku 3 miesięcy najchętniej żyłaby powietrzem. Jedyne wrzaski są podczas karmienia, poza tym radosne, słoneczne dziecko. Regon niestety chyba za pancią tęsknił bo wychudł i teraz wygląda jak przecinek. Ale z tym to sobie poradzę bo on chlebek ze smalcem, z pasztetówką uwielbia więc szybko go troszeczke utuczę, żeby mu żebra nie sterczały. Wczoraj odwiedziliśmy Niedzwiedzicę i jej bąbelki - klony. Ale była radość. Zebyście widzieli jak te 4,5 tygodniowe kluski pędzą na głos Niedzwiedzicy i się miziają. Ja spróbowałam też towarzystwo zawołać ale wszystkie nie przybiegły, a do niej jak jeden mąż. Nawet nie musi mieć miski z żarełkiem, już jej głos znają. Pogoda piękna, po 3 dniach nieustannego deszczu brrrr., nareszcie i oby na dłużej. Ahoj, do wieczora!
  6. A mnie powalił ten poprzedni, który ćwiczy krok defiladowy hihihi
  7. [URL=http://www.GlitterMaker.com/][IMG]http://www.GlitterMaker.com/created/114599051259231.gif[/IMG][/URL] [COLOR="Purple"][SIZE="4"]dla Babci, Dziadka, Wujków i Cioć tych czterołapnych i dwunożnych.[/SIZE][/COLOR]
  8. Witajcie, Dziękuję serdecznie za miłe słowa, za pamięć. Chcecie więcej plag egipskich usłyszeć? Dzisiaj wyszłam z Regonem na spacer nad jezioro, by sie wybiegał i lepiej jadł. Zle stąpnęłam na taki mały krawężnik, cos tam lekko zabolało i na tym koniec. Poszliśmy dalej, spotkaiśmy ogarzycę, młody biegał i ok. To było przed południem, a popołudniu już nie mogłam ze spaceru do domu wrócić, tak pasqdztwo w kostce bolało. Teraz jestem po silnych sr. p.bólowych i jakoś o kuli kustykam. Braciszek w czwartek ma operacje, juto musze chocby po czterech,ale do Poznania pojechać. Ale do jutra już będzie dobrze. Teraz cos do śmiechu. Opowieść, jak to sie borsaf na tydzien do Wrocka wybrała. Jechalismy z mężem w dwójkę samochodem bo zabieraliśmy jeszcze resztę rzeczy córki. Poskładałam wszystko ładnie , były tego torba, karton i dwa zwinite koce. W piątek postawiłam w korytarzu by juz do bagażnika to wsadzić. Zabrałam sie za pakowanie swoich rzeczy na tydzień. Nie lubie sie wiosną pakowac bo pogoda jest zagadką, ale jakos w torbe sie zabrałam, w druga dałam męża rzeczy i jakieś duperele do higieny. Stało to sobie otwarte w sypialni by jeszcze ewentualnie dołożyć cosik. Raniutko, skoro świ, o 6,(dla mnie środek nocy) mąż już stał nade mną i poganiał. Zniósł bagaże z korytarza i stwierdzil, że reszte to po zawiezieniu Regona do kuzynki .Przyjechaliśmy do Wrocławia i okazało sie, że torby z rzeczami zostały w sypialni!! Tylko sie śmiać pozostało. Całe szczęście, że garnitur i moja garsonka jechały na wieszaku bo inaczej byłabym na chrzcinach conajmniej nietypowo, sportowo ubrana. Córka ma ten sam rozmiar butów,rzeczy też nosi 40 więc okazało sie że tylko pare majtek stanik i szczoteczke do zębów trzeba było dokupić. Przynajmniej będzie o czym opowiadac u cioci na imieninach:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  9. [B][COLOR="Red"][SIZE="4"]Witam Wszystkich Wspaniałch Dogomaniaków![/SIZE][/COLOR][/B] [B]Ali[/B] Jestem, tylko faktycznie byłam we Wrocławiu,a tam nie mam automatycznego zalogowania, a hasło zostało w Gnieżnie:oops: Dopadałam i czytałam na bieżąco. Drugi fakt, mniej przyjemny, to,że braciszkowi stwierdzili rozwarstwienie aorty i dzisiaj, lub jutro decyzja, prawdopodobnie będą operować. Uff, ale sie chlopak rozsypał, jeden incydent i znaleźli tyle chorych narządów, że mógłbyobdzielić choróbskami pułk wojska. Potem we Wrocku zięć w szpitalu, bo zafundował sobie wirusowe zapalenie płuc i go o bardziej groźne rzeczy podejrzewali, choć i to, co ma tyż niemiłe, bo na wirusy nie ma lekarstw, musi sam odpornościa zwalczyć. Tym sposobem po chrzcinach zostałam z córką i Uleńką, która do kompletu zastrajkowała z jedzeniem z cycka. Wylądowałyśmy w poradni laktacyjnej, i jakos prostujemy malutką choc uparte i leniwe stworzenie rośnie. Mleczko ma chyba do dziuba samo spływać, pracować jej sie nie za bardzo chce. Foty wszystkie oglądnęłam sa zachwycające, no jestem na bieżąco,ale z pisaniem postów będzie nadal krucho, bo komp jest w pokoju, gdzie śpi Ulka. Pozdrawiam serdecznie
  10. [SIZE="4"][COLOR="Navy"]Radosnych, wspaniałych Swiat Wielkanocnych dla foksiarzy, a dla foksików smakołyków i spacerków życzą Borsaf i Regon[/COLOR][/SIZE] Co to za przysadzista piękność na pierwszym planie? Nie mówię o pani w czerwonym żakiecie:evil_lol:
  11. [COLOR="Navy"][SIZE="4"][B]Zapracowanym kerraczkom wszystkiego najlepszego z okazji Swiąt Wielkanocnych.[/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR="Red"][SIZE="4"][B]Osobne życzenia dla Saxanki: postaraj się urozmaicić panci te święta, żeby bylo dużo śmiechu i radości w domu i na dogo.[/B][/SIZE][/COLOR]
  12. [COLOR="Purple"][SIZE="4"][B]Serdeczne życzenia świąteczne dla szkocich przyjaciół od Borsaf i Regona[/B][/SIZE][/COLOR]
  13. [SIZE="4"][B][COLOR="Purple"]Wszystkiego najlepszego, samych smakowitości na stołach, a po śniadanku dłuuugiego spacerku życza Borsaf z Regonem[/COLOR][/B][/SIZE]
  14. [SIZE="4"][B][COLOR="DarkOrchid"]Wszystkim kochanym erdelowcom i "honorowym erdelowcom" życzymy z Regonem wspaniałych świąt Wielkanocnych, a po objedzeniu, duuużo czasu na spacerek z kosmatymi łapami, czyli pieknej pogody. Bądźcie zdrowi weseli i zadowoleni życzy Borsaf i Regon[/COLOR][/B][/SIZE]
  15. [B]Brawo Kasia i PePe[/B] Przeczytałam blog, jestem pod wrażeniem. Dżina jest bardzo ładna. Już pisałam, że podziwiam Was chociażby za to, że przez okres szkolenia przywiążecie się do Dżiny jakby waszą była,a ona musi do Suwałk, do Ani jechać. Będę napewno śledzić wasz blog.
  16. Oj,[B] Vigorku[/B] Czy Ty sie masz zamiar budować?, że te kamyki tak zbierasz?:roll: Z tych mniej popularnych to Ci trzustka i slinianka zostały:razz: Znam pewna pania, która miała wszystkie możliwe, sic! Na nerkowe to zalecaja piwko raz, a dobrze i wypłucze. Fajne leczenie, prawda? I to nie żart, zięć tak miał i do teraz piffko jako lekarstwo, prewencyjne stosuje hihihi:evil_lol: Bez żartów, to dużo, dużo zdrówka życzę. By ten kamyk jakos bezboleśnie zszedł, bo to podobno poród przypomina. Ahoj, trzymaj sie, a my trzymamy kciuki i pazurki za Ciebie i przyszłą mamę szczylków.
  17. [B]Carragan[/B] nie strasz!, 40 stopni, toż to gorsze od wszelkich polityków. Ja też takich upałów nie lubię:placz:
  18. Jak ja wam tego zazdroszczę. Niestety, Regon od małego śpi na swoim posłaniu obok i na łóżko nie wskakuje.Mnie to by sie podobało, ale moja druga połowa by zawału dostała więc nie mogłam psiaka zachęcać do takich figli, a sam z siebie nie zaczynał. Pierwsza Sunia była mądra i wiedziała, że pana należy omijać, a reszcie sie można do łóżka pakować. Robiła to zaraz ledwo pan na dyżur wyszedł, rozkładała wtedy swe wdzięki na jego miejscu. Regon jeszcze na to nie wpadł, ale też dyżury sie skończyły.
  19. [B]Carragan[/B] Obyśmy tylko z deszczu pod rynnę nie wdepnęli:diabloti: Jak mawiają: człowiek, a zwłaszcza Polak, to takie bydlę, które do wszelkich warunków sie przyzwyczai i nawet w piekle jakos sie zagospodaruje, byle diabły równo hajcowały.:evil_lol:
  20. Biedna sunia, a reszta to widac jaka zdrowizna, aż błyszczy. Mnie to przypomina koleżanki jamnika, który podobne łysienie, a zwłaszcza przebarwienie skóry miał ale w okolicy pachowej. Podobno to u jamników częste. Jakąś maścią to smarowała, ale czy minęło całkowicie to niewiem. Napewno była poprawa. Jutro sie dowiem jak to było bo będę sie z koleżanką widziała. A czym jest sunia żywiona? Może w tym kierunku szukać, jakiegos uczulenia?
  21. [B]Zadziorny[/B], witam dyżurnego welszomaniaka, reszta chyba dzisiaj zaspała i bez kawki do pracy ruszyli. Wysłałam Ci UFO, całkiem dobre, przyleciało z Kanady.
  22. Witam, To sie Inus naszkolicie! Dzien po dniu? Vigo w końcu sie przyzwyczai do glosu trenera bo przecież TZ-ta słucha lepiej niż Ciebie:evil_lol:
  23. Uff, nie chce mi sie wierzyć? Srodek dnia, jak dla Walijczyków, a tu nikogo na kawusi nie ma?
  24. [B]Sto psich lat dla solenizantów[/B] Hihihi, Matissek sie dorwał do światecznej rzeżuchy! Chyba, że Nitencja go tym pasie z braku królika:evil_lol:
  25. [B]Saxance, urodzinowe mizianka i wszelkiego psiego od Borsaf i Regona[/B]
×
×
  • Create New...