Jump to content
Dogomania

borsaf

Members
  • Posts

    2709
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by borsaf

  1. Piekne brązowe oczy, skad ja to znam?? Erdelki wspaniale umieja manipulować ludzmi.
  2. [B]Rita 60[/B] Wnioskuję z tego,bo napisałaś o problemach z żywieniem, że Parys nie chce swojego żarełka, a wyżebrane wcina? Nie znam piesa, który by nie zjadał chetniej resztek z obiadu panci, niż swoje suche. Tylko to jeszcze my decydujemy co pies je! Regon tez troszke zawsze dostaje resztek. Uwielbia ziemniaczki z sosikiem. Tylko to jest naprawdę maleńko i potem zjada suche, bo jest poprostu głodny. Jak jeden dzień nie zje całej porcji nie robie z tego tragedii. Pies już ma ponad rok więc nic mu sie nie stanie jak się przegłodzi. Jak był szczeniakiem bardzo pilnowałam i sie martwiłam jak nie zjadł,teraz sobie moge odpuścić, żadnych niedoborów po takiej głodówce nie będzie mial. Może nasz Moderator przeniesie te posty na erdelowy topik? Nie będa się dublować i poznasz wszystkich, a jest nas spora gromadka:lol:
  3. Ło matko, córko, alez to musi byc kaloryczne! A jakie pyszne ! Juz mi ślinka leci, a tu zabronili takowe dania jeśc, bo cholesterol mi podszedł pod 280. Całe życie szczęśliwie nie musiałam sie o kalorie martwić bo chydy patyk jestem, a tu głupi cholesterol mi kremiki, śmietanki, ciasteczka jeść nie pozwala:mad: Ja sie tak nie bawię!:angryy:
  4. [B]Rita60[/B] Witaj, Wszyscy erdelowcy są na topiku" Airedale i inne" Nie trzeba nowego watku zaczynać. Z przyjemnością będziemy Cię gościc w naszym gronie.Ciekawscy jesteśmy okropnie więc napisz wszystko o swoim erdelku i wrzuć fotki.
  5. [B]Bos[/B] jak zwykle na posterunku. Oplułam ekran po Twoim komentarzu. My będziemy foty robić, a Ty komentować. Lepij napewno jak swoje foty komentujesz, ale to Ci na zdrowie nie wychodzi, niestety.;) Szybkiego powrotu do pełni sprawności fizycznej!
  6. [B]Ali[/B] żyłka sie więcej plącze, ale spróbuję:lol: Ze też on nie skuma, ze to o jego ochlodę chodzi! Mnie to jego pływanie do niczego nie jest potrzebne. Jak gorąco w ogrodzie to go wężem ogrodowym polewam ale na spacerku mógłby sie sam w jeziorze pomoczyć.
  7. [B]Flaire[/B] poczytalam sobie i... po pierwsze, to juz przerabiam z piłeczka na tasiemce. Wycwanil się i chwyta zebami za tasiemke, przyciaga sobie piłeczke i ma z glowy wchodzenie po nią. To Twoje "po drugie" jest duzo trudniejsze. Mam awersję do wchodzenia do zimnej wody:razz: Poza tym plaża jest na początku naszej trasy spacerowej i po wyjściu z wody miałabym piasek w butach:cool3: czytaj bąble zapewnione. Jednym slowem drugi sposób odpada. Poczekam na wnuka niech z Regonem do wody wchodzi, ja musze miec podgrzana, a najlepiej we wannie.
  8. [B]Bos[/B] cudownie, że humor Ci dopisuje, choc noga w szynie buuuu. Na Kraków zostanie Niedzwiedzica do fot, ale ten Twój komentarz zawsze tak fantastyczny???
  9. Witam serdecznie upalnym rankiem, Offujcie sobie do woli. Ja to forum traktuje raczej jak spotkanie przy kawce terieromaniaków i ogolnie psiarzy. I tak zejda w końcu na temat psów, żeby o samochodach, czy polityce, czy naukowo dyskutowali hihihi Przecie nie można w nieskończoność wałkować erdelowej koopy, kłaków itp. jeśli toto (erdel) jest zdrowy. [B]Flaire[/B] zdawaj, prosze relacje jak Lotke bedziesz uczyła wchodzic do wody i pływać, bo z Regonem jest narazie to samo. Zmoczy podwozie i ani kroku dalej. Kupiłam mu piłeczke tenisowa obszyta materiałem, doszyłam do niej taśmę i rzucam na wodę. Wycwanił sie i łapą ściąga taśmę, żeby mu piłeczka do ryja sama wpadła. Gorzej, że wszędzie pełno dzieciaków we wodzie i na plaży i nie mam teraz gdzie ćwiczyć. Sama bym wrzasnęła jakby mi się pies przy mnie otrząsnął.Nie z obrzydzenia tylko z szoku termicznego.
  10. [B]Coztego[/B] nie czepiaj się. Czyms te psiury trzeba w końcu dowozic na wystawy, nie? My tez szukamy samochodu, chyba to ma byc własnie combi, Opel Astra, disel.
  11. [B]Wojenka[/B] tak sie cieszę, że Scracianka ma sie juz lepiej. Lizy dla niej od Regona. Leptospirą moze się w każdej kałuzy napotkanej zarazić albo jak przychwyci zarażonego gryzonia. Jakiejs nornicy ostatnio Scracianka nie upolowała?
  12. Fakt, pomyliłam Mahonke z Mocką, mea culpa. Czy naprawde teraz preferuje sie erdelki małe?:placz: Król terierów i mały? One przez to,że duże robia takie dostojne wrażenie.
  13. Witajcie erdelowcy, Mam "pełną chatę" więc nieco dostęp do kpmpa utrudniony i pracy w kuchni też więcej. Dzisiaj młodzi poszli na jakis występ, ja zostałam i pilnując śpiącej Ulki przeczytalam sobie wszystkie zaległe posty. Oj, duzo tu sie dzialo. [B]Niedzwiedzica[/B] znowu powaliłas na kolana fotkami. Jeszcze sie do Krakowa wybierasz, oj zazdraszczam bardzo!. Ja spróbuję do Sopotu sie wybrać ale to też nic pewnego niestety. Ech, niby na emeryturze, a jak przychodzi co do czego, to sie okazuje, że wszyscy myślą, że masz wolny akurat ten weekend. Witaj [B]Ana[/B]. Nowy sedelek w naszym gronie. Ty jest bardzo ładnym pieskiem. Chyba nawet do Koki trochę podobny. [B]Jura[/B] zapraszam do Gniezna, zobaczysz Mahonke na żywo za płotem, a do tego Regona też. Mahonka jest bardzo przyjaznym pieskiem. Mieszka niedaleko mojej kuzynki więc się przez płot z nia przywitałam. Ona często była zgłaszana na wystawy ale potem nie dojechała? Chyba powinni ja częściej pokazywać bo taka zestresowana jest na wystawie. W domu, nie ten sam pies.
  14. Własnie wróciliśmy z Regonem z Dziecmiarek. Porażka!, nie zabrałam nic na komary, wypędziły mnie, Regona zreszta też, pogryzły niemilosiernie. Na ogrodzie w mieście o wiele mniej tego paskudztwa. Poszłam na długi spacer z młodym, droga pod lasem, biegał sobie luzem. Teren mu nie znany i trzymał sie mnie na długość linki, której nie miał. Instynktu myśliwskiego chyba nie ma za dużo bo szaraka to ja zauważyłam, a Regon spokojnie patrzyl w inną stronę. Jednak linke mu po tym zapięłam bo jednego nie przyuważył, a za drugim mógłby polecieć w las. Byłby cudowny, udany spacer gdyby nie te komarzydła. Koleżanka mi mówiła, że jest jakiś preparat w sprayu na komary dla psów. Ja nic takiego nie widziałam. Czy znacie jakieś preparaty?
  15. Podejrzewam, ze to ja powinnam sie na taki kurs zgłosić, a nie Regon. Oczywiście, bylo tak jak mówi Flaire. Na poczatku, po przeczytaniu lektur, było innym glosem "super" i to mialo byc zwalniające...Tylko,że kilka razy mi sie pomyliły komendy i potem już dałam za wygraną:oops: Teraz tylko siedzi dość dobrze przy przepinaniu smyczy na linke bo wie,ze potem będzie "goń" i będzie mógł sobie po łące pobiegać. Też nieraz muszę go powtórnie usadzic jak się linka splącze, ale to już mu wychodzi dość dobrze. Zauważyłam na spacerach jak idzie na długiej lince to na komendę "stój" potrafi sie zatrzymać. No, nie zawsze...jak jest pies na horyzoncie to różnie bywa. To wcale nie moja zasługa tylko linki, którajak sie napinała, mówiłam "stój", albo jak się splątała tez było "stój" (linka sie skończyła, poczuł szarpnięcie i zreszta musiał stać) ja dochodzę i go wyplątuję. Kilka razy zawołałam "stój" tak sobie .. i o dziwo, na ułamek sekundy się zatrzymał! Pytanie: co z tym robić, jak to wykorzystać, a nie zmarnować? Takie "stój" to fantastyczna rzecz gdyby było zawsze i wszędzie. No, marzenia każdy może mieć, nie?
  16. Poczytuje sobie wasze rozważania i pocieszylo mnie jedno: komenda slowna to co innego, a gest co innego. Regon na machnięcie reka potrafi posadzic 4litery, a mówione "siad" trzeba mu kilka razy powtarzać. W znanym kontekście, tzn. dostaje nagródke razem z Maxem jak przybiegną na zawołanie, w ogrodzie, wtedy "siad" i smakol, nie potrzeba nawet powtarzać ale.. Max siedzi to Regon też,chyba na tej zasadzie. Jak wychodzimy na spacer to zakładam mu obroże przed furtką i zawsze każe mu siadać. Powtarzam, a potem machne w końcu ręka i już siedzi. Jak go na tym siad utrzymać, żeby tych swoich 4liter od ziemi nie odrywał??:shake: Nawet nie zdążę czasami smyczy zapiąć.
  17. Słuchajcie, musze sie poskarżyc na Regona, może mi ulży. Wczoraj, w pocie czoła, w upale zrobiłam mu ciasteczka wątróbkowe wg przepisu Niedzwiedzicy. Mogłam wziąć pół porcji ale poszłam na całość. Dwie blachy piekłam, siedziałam w skwarze kuchni przez dwie godziny. Dzisiaj wołam Młodego na smakołyk, a on ledwie powachal i jednym zębem raczyl zjeść! Takiego wybredzisza na smakołyki to chyba tu nikt nie ma. A ja mam tego dwie blachy! Jak takiego uczyc czegokolwiek? Piłeczki na 5 min starczają, jak na widnokręgu pies to olewa piłeczkę. Ech,...goopi pozostanie i tyle! Goopi i koffany.
  18. [B]Bosik[/B] Wracaj do zdrowia i na dogo, smutno bez Ciebie.
  19. [B]Coztego[/B] Oj, nie będzie to łatwe zważywszy, że kuzyneczka kupiła psa i sukę tej samej rasy. Pseudohodowla juz wtedy jej po głowie musiała chodzić. Kto, bez takiego zamiaru, kupuje sobie klopot na głowę? Jak juz sie tak zdaży, że są w domu to człowiek by w te pędy sunię sterylizowal lub pieska kastrował.
  20. Witam,...pasqdy, Tak sie od rana nabijać z INY.;) [B]Zadziorny[/B] Ty przeca lepszy w te komputerowe klocki, to może ta Yaris też w salonie dalej sobie stoi, a plenerki ma z photoshopa? Upał nam wszystkim zamieszał, dobrze że chociaz humor dopisuje, bo to oczywiście tylko żarty. INA masz maila.
  21. Biedna Scracianka. Teraz dietka, to podstawa. Watroba musi odpocząć aby sie regenerować. Nadal ślemy dobre fluidy.
  22. [B]Patiszon[/B] Ty bys w pospiechu nie zakładała portek widzac galopujacego Vigusia?;)
  23. [B]Bos[/B] szybkiego powrotu do zdrowia i na dogo. Smutno bez Ciebie i Twoich komentarzy, fotoreportarzy. Trzymamy kciuki! i Pozdrawiamy!
  24. Hallo, erdelowcy, śpicie jeszcze?, czy może tak zapracowani? Ja sobie przy kawce dogo czytam. Regon juz po porannym spacerku z mężem, wyłożył się na podwórku i do domu nie chce wchodzić. Dobrze mu tam w cieniu. Za to koty się rozzuchwaliły i włażą do domu:angryy: W nocy spać nie dają bo łażą po łóżku, ugniatają sobie miejsce, okropność. Zeby to jeszcze spokojnie sobie w nogach spały, ale nie, po głowie chodzą i budzą. Nie wiem jak ludzie wytrzymują z kotami? Ja miałam ochotę pasztet z Szarotki zrobić:diabloti: Upał, że trudno zamykać balkon, a jak otwarte to włażą, nie przejmując się, że obok za ścianą śpi Regon. Młody, w upały wybrał północny pokój i fotel do spania, cwana bestia, tam kubatura większa i nawet przy upalnym lecie chłodno.
  25. [B]Zadziorny[/B] Toś sobie fajna nowa zabawke sprawił! Na fotach wygląda rewelacyjnie. Czy piesom sie spodoba to zobaczymy, bo to dwudrzwiowa i sie trudniej wchodzi, nie można z rozpedu.
×
×
  • Create New...