Jump to content
Dogomania

CoolCaty

Members
  • Posts

    860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by CoolCaty

  1. Mamy na Marmurowej w Łodzi około 10 miesięczną sunię miniaturkę. Jutro postaram się o fotki. Suczka z leką nadwagą, nieostrzyżona - aż dziw, że nikt jej nie szuka :(
  2. Nie przerzucimy psa, bo jest już zaczipowany na schronisko w Łodzi i wpisany do jego bazy. Przy przyjęciu do każdego ze schronisk będzie miał odczytany czip. Dzis piesek trafił do boksu szpitalnego dla amstaffów, dotał leki. Jutro dokładne badanie.
  3. On jest zdrowy, ale się boi bardzo. I jak mu się próbuje zdjąć wenflon, to wyje, wyrywa się i gryzie. Teraz na kociarni się uspokoi i będziemy zdejmować powolutku, żeby się nie stresował tak bardzo. Boję się, że jakiekolwiek działanie na maxa siłowe może znowu cofnąć jego zaufanie.
  4. Zrobiłąm małemu od nas allegro: [URL]http://www.allegro.pl/item1062203992.html[/URL]
  5. Tu sznaucerek z łódzkiego schroniska: [URL="http://www.allegro.pl/item1062203992.html"]http://www.allegro.pl/item1062203992.html[/URL] A kotka rodowodowa, że z maluchami?
  6. [quote name='Fundacja Medor'][IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/97711989.jpg[/IMG] [CENTER] [URL="javascript:image_click(0)"] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/97711989.jpg[/IMG][/URL][URL="javascript:image_click(1)"] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/97711987.jpg[/IMG][/URL][URL="javascript:image_click(2)"] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/97711988.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] numer: 400 numer chip: 985121017389548 imię: Rubin płeć: pies wiek: ok. 3 lat wielkość: srednia rasa: mix posokowca data przyjęcia: 2010-03-03 kwarantanna do 2010-03-17 przebywa w boksie: kwarantanna opis: Rubin to piękny psiak w typie posokowca bawarskiego. Czy ktoś go szuka?[/QUOTE] Pies jest w łódzkim schronisku przy budzie. Zaczyna chorować. Ma zapalenie spojówki oka prawego na tyle silne, że zaraz dojdzie do wypadnięcia gruczołu trzeciej powieki. Czy ktoś może mu pomóc?
  7. W schronisku w Łodzi jest rasowy airdeale. Samiec. Nikt go nie szuka. Kwarantann kończy się za trzy dni. Tu jego fotki: [URL]http://www.schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=4417[/URL]
  8. Yoko jest już w DS. Mamy też Rysia- 3 miesięcznego bobaska podopieką Fundacji Viva, przebywa w DT. Zabrany z łódzkiego schroniska. To on: [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/8494/img5465a.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/1638/img5462m.jpg[/IMG]
  9. Ponad dwa tygodnie temu ustała moja współpraca z Ostatnią Szansą. Nie biorę już udziału w adopcjach ani żadnych sprawach związanych z fundacją. Proponuję podać kontakt do kogoś z zarządu lub Anny_33. One powinny wiedzieć coś o psach, które mają pod swoją opieką. Proszę o usunięcie danych do mnie z ogłoszeń Pinokia. Jego paszport został przekazany zarządowi i to oni są w posiadaniu wszystkich dokumentów związanych z pieskiem. Przykro mi ze względu na psiaka. Mam nadzieję, że znajdzie domek.
  10. Ale wariują :loveu: Tylko czekałam aż obrusik śmignie ze stołu. Superowa ta Farcikowej koleżanka :lol:
  11. Tak, samiec, około 5 kilogramów, około 3 miesięcy.
  12. Śliczny, mimo, że żeberka mu sterczą :-(
  13. Kurde no! Pocieszające, że testy sa raczej miarodajne - tak na 99 %. Trzymam kciuki za malucha. Walcz mały i nie rób scen - masz wyrosnąć na prawdziwego byczka, a nie chorować!
  14. Jak dobrze widzieć ja taką szczęśliwą :loveu:
  15. [quote name='mortikia']KIEDY POWIEDZIAŁAM PANI ANI PIOTROWSKIEJ, ŻE DZWONIĘ W SPRAWIE MASZY POWIEDZIAŁA, ŻE NIE BĘDZIE Z NIKIM JUŻ ROZMAWIAĆ I ROZŁĄCZYŁA SIĘ [/QUOTE] Ale co to znaczy, ze nie chce rozmawiać? Jej chęci sa chyba najmniej istotne w całej sytuacji. Była podpisana umowa, z której się nie wywiązała. Liczę na Twoją mortikio interwencję u tej pani.
  16. To, że maleńka uciekła to jest jedna sprawa. Naiwnie wierzyłam, że może czegoś się wystraszyła i uciekła w popłochu przed siebie. Właścicielka psa powiedziała przez telefon, że pomyślała nawet, że może ona jest w schronsku, ale nie miała książeczki i nie chciała bez książeczki jechać, co jest dla mnie jakiś chorym tokiem myślenia. Czy właścicielka wiedziała, ze jak się cokolwiek z psem stanie, to ma natychmiast dzwonić do osoby od której psa adoptowała? Ja jak mantrę przy kazdej adopcji powtarzam, ze cokolwiek by się nie działo, to piesek ma wrócić do mnie. Druga sprawa to wyprawka i pieniądze za psa. Pies został przygotowany do adopcji u mnie w lecznicy. Agnest załatwiła, że za wszystko zapłaciła Fundacja Niechciane i Zapomniane. Suczka miała zrobione szczepienia, odrobaczenie, odpchlenie i załozony czip. Z własnych pieniędzy kupiłyśmy jej wyprawkę - 8 kilogramów karmy Brit i 10 kartoników 400g bozit dla psów. Pies był u mortikii dwa albo trzy dni. Sorry, ale co o się stało z resztą wyprawki? Przeciez to był własność Maszy, a zakup jej nie był dla nas małym wydatkiem :angryy:
  17. Ponad 20 kotów z opuszczonego gospodarstwa z Boguszyc czeka na ratunek: [url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=103250]Miau.PL • Zobacz temat - W BOGUSZYCACH są koty!!! - potrzebne DT[/url]
  18. Ja równiez czekam na wyjaśnienie - wydaje mi się, że mortikia powinna jutro już być.
  19. Ło matko jaki malutki. Jest boski :loveu:
  20. Mamusia już po sterylizacji - czeka na dom stały u mnie w lecznicy. Jest kochaniutka, tylko samotność jej doskwiera.
  21. Ale ma Kaja teraz wyrąbista koleżankę. Jaka mała jest przy niej. Wspaniale, że się tak wszystko układa :loveu:
  22. Mortikio kochana, super!!!! Bardzo się cieszę, że Maszeńka będzie miała psiaka do towarzystwa i dobrze, że będzie też miała dziecko do towarzystwa, bo jakoś musi energię rozładować, a nie ma nic lepszego niż dziecko do rozładowania energii szczeniaka. A zrobisz jakieś fotki na przeszpiegach w nowym domku?
  23. Ciekawe czy Kajusia już podróżuje do nowego domku?
×
×
  • Create New...