Jump to content
Dogomania

Toller

Members
  • Posts

    2814
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Toller

  1. Bo lepiej nam piłeczką, a do klikera nie jesteśmy przyzwyczajeni-zawsze uczyliśmy tak jak teraz i wolimy przy tym pozostać. A czy szybciej, to tego nie powiem. Widziałam Tollery szkolone klikerem i uczyły się dużo wolniej- to raz, po drugie- wcale nam nie zależy na milowych krokach- chcemy się dobrze na agility bawić, w zawodach nie planujemy na razie występować (nie jak w obedience :razz: ), więc czas szkolenia nie gra znowu aż tak roli.
  2. Zależy też od lekarza- jak ja robiłam badanie RTG, to gość zapytał czy chcę z wpisem do rodowodu. Po to właśńie przyszłam, więc dałam rodowód.Potem i rodowód i mój piesek poszły się prześwietlać, gość sprawdził czy mój pies ma tatuaż zgodny z tym w rodowodzie (mimo że Tollerów nie ma dużo, a już tych badanych to nie wiem czy jest 10), i zakopertował rodowód razem z prześwietleniem, tak że [B]PO[/B] RTG nie miałabym nawet możliwości odebrać go. Jak zapytałam po co tak robi, powiedział że skoro sie zdecydowałam na wpis to rodowód już idze do uprawnionego weta, niezależnie od wyniku:cool3: . Gdy robiliśmy badanie serca, wielu pieskom wyszły niestety wady- i też nie było fałszowania... Oczka to samo.. Ale też wiele przyszłych właścicieli szczeniaków nawet nie prosi o pokazanie wyników ich rodziców; wierzą na słowo:shake: . Zgadzam się, że na pewno zdarzają się machloje, ale dlatego nie wprowadzać obowiązku to głupota. Ja jestem za badaniami i oczu, i serca, i dysplazji, i takie badania robię mojemu psu. Wg mnie każdy kto bawi się w hodowlę powinien te warunki spełnić.
  3. Super- o to chodziło!! Bardzo byśmy chcieli pojechać, ale nie wiem czy się uda- możliwe że nie dostanę urlopu :-( . Co do szkolenia- nie szkolimy się w Alteri, oni nie mają toru, tylko szkoli Magda z Aleri na torze Krakowskiego Klubu Agility. Różnica o tyle, że my nie chcemy klikerem, tylko nagrodą- piłeczką. Uczymy się do obedience równocześnie, w innej szkole, Fox nie był nigdy uczony klikerem, i wolałabym żeby zostało jak jest. Magda nie widzi problemu, super uczymy się więc bezklikerowo , i właśnie mi o to chodziło czy ten kurs jest "klikerowy" czy nie.
  4. Who is Iwona Dawidowicz? Może ktoś napisać coś więcej o instruktorach? My dopiero zaczęliśmy w październiku, więc raczej jesteśmy początkujący w dziedzinie agilitowej :cool3: . Szkoli nas Magda z Alteri, i ciekawa jestem jaką metodą jest prowadzone szkolenie na obozie.
  5. Toller

    Wetterhoun

    Nasi znajomi HOlendrzy mają prześliczną sunię tej rasy [URL="http://www.wetterhounen.nl/fotoalbum2.htm"]http://www.wetterhounen.nl/fotoalbum2.htm[/URL] :loveu:
  6. Masz rację, sprawdziłam, to musiało być co innego. Ich ring sąsiadował z naszym, po przekątnej, stało tam całe stadko myśliwych w kubraczkach i w kapeluszach z piórkami. Widoczność była ograniczona, bo tłumy straszne- przepraszam niniejszym za złe podejrzenie gończych co do Jarosławia, natomiast na 100 % widziałam gończaki w Krakowie (obok nas facet prał go po głowie- nie wiem czy to taka maniera wśród myśliwych:angryy: ), w Poznaniu, Zakopanym, i Ustroniu. I widziałam wtedy dość dużą agresję tak w stosunku do ludzi jak i do psów. Nie twierdzę że gończaki takie są naprawdę- to z pewnością odchyły, tak jak odchyły zdarzają się w każdej rasie, ale właśnie takich zwichrowanych psów i hodowli, trzeba unikać jak ognia, nieważne czy hoduje się gończe, tollery, czy pekińczyki:cool3: .
  7. taaa, zawsze wszystko ginie... Właśnie napisałam wniosek, jutro ślemy priorytetem - będzie dowód jakby co, że ZOSTAŁ WYSŁANY, heheh.
  8. Tym bardziej powinnaś zwrócić uwagę na psychikę. Znam z widzenia kilka super gończych, ale to co obserwuję na wystawach, przeraża mnie. NIe dalej jak w niedzielę w Jarosławiu widziałam potwornie agresywne gończe- darło się to, rzucało, włąściciel budził grozę bo prał psy równo smyczą skórzaną:angryy: :crazyeye: - ZGROZA w pełnym zakresie. Strach siębać, jak wyglądają i zachowują się psy po takich rodzicach; może i nawet super polujące, ale z taką psychiką????
  9. [quote name='Gazuś']A nie myśłałaś o piesku po Twoim? :lol: Może cechy odziedziczy :lol:[/quote] Nie myślałaś :lol: - chcę i sportowego i reproduktora, a po moim to będzie zetaw genetyczny w połowie ten sam. Przy prawie 100 egzemplarzach w Polsce trzeba dbać o różnorodność puli genetycznej:roll: .
  10. NA szlaki nie wejdziesz - ale my przez 2 tygodnie chodziliśmy po górach, tyle że nie po Pienińskim Parku Narodowym, a też piękne trasy i widoki. DO HGomoli też dojdziesz- tam nie ma parku, i wszystko naokoło Szczawnicy też jest z piesem dostępne. Ludzie na mojego super reagowali, tylko nastawcie sięże po ulicach biegają masy psów bezpańskich albo "pańskich" ale wypuszczanych bezmyślnie:angryy: Często bywaliśmy nad Grajcarkiem, to taka rzeczka co przez Szczawnicę przepływa. Mój pies, jak każdy retriever, wodę kocha, więc godzinami siępluskał a my brodziliśmy. Z knajpek to raczej chodziliśmy bez niego, albo robiliśmy sobie grilla (w tym pensjonacie można, można też sobie ułowić rybkę w ich stawku, i usmażyć, tyle że ja nie umiem wędkować;) ).
  11. Też tak uważam- ja też szukam teraz- tyle że za granicami :razz: - drugiego piesa na agility, i już zrezygnowałam z kilku wątpliwych hodowli. Musi mieć psies odpowiednie predyspozycje, a jeśli są wątpliwości co do hodowli, to lepiej poszukaj innej. Z naszym obecnym nam się udało, do agility wymarzony, więc drugiego też chcę mieć odpowiednio dobranego:roll:
  12. Dzięki, Atena :loveu: - mam tą chodowlę na oku od jakiegoś czasu, ale jakbyś gdzieś jeszcze znalazła coś, to daj znać.
  13. My dziś skończyliśmy dorosły Championat, zobaczymy ile potrwa czekanko :-)
  14. My skończyliśmy Championat, mamy BOBa, a gratulacje dla ślicznej faltki na BOG II i Angielskiego SPringera I. III był golden.
  15. My byliśmy tu [URL="http://www.szczawnica.nrs.pl/bazanoclegowa/pensjonaty/czarda/index.html"]http://www.szczawnica.nrs.pl/bazanoclegowa/pensjonaty/czarda/index.html[/URL] zeszłego lata-. Pokoje ładne, z balkonami, posiłki dysponowane przez kilka godzin, tak że nie trza wstawać na 7 na śniadanie:cool3:
  16. Strach się bać, a my będizemy jechali z Krakowa.. Pewnie przyjdzie wstać o 5...
  17. Bez problemu- będę dzwigać dla dobra polskiej kynologii :lol: . Te co mamy to katalogi z Poznania (lata 50, 60, 70, 80, i część 90), Warszawa, kilkadziesiąt krajówek z różnych miast. Robi to wszystko razem wrażenie- nie było klasy pośredniej, była natomiast zwycięzców gdzie mogły być zgłaszane psy z championatem, ale także tytułem zwycięzcy (np. PL) CWC czy CACiBem!! Medale przyznawane były : złoto do oceny dosk, srebro do bdb, brąz do db. Wstążka błękitna przysługiwała bynajmniej nie ocenie dosk, tylko dst...:roll: A doskonała miała wstążkę żółtą. Na niektórych wystawach sędziowie mieli oznaczenia who is who poprzez rozety- inne rozety mieli sędziowie, inne asystenci, itp. Kawał historii kynologii. Wiekszość obecnych hodowców wtedy dopiero się urodziła, albo jeszcze nie było ich na świecie..
  18. Co też czynię :cool3: . Ale wiadomo jak jest....
  19. Sprawdzę jutro i ci powiem. Na pewno jest z Poznania z 1956 lub 55 - z reklamą na końcu "Czesz swojego psa- wełna psia jest wartościowym surowcem".:crazyeye: :multi: Są z Krakowa, są jeszcze inne, ale wszystkie stareńkie.
  20. Mam pytanie a zarazem prośbę : pracuję w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie w dziale zajmującym się dokumentami życia społecznego. W tym dziale gromadzimy różnorodne materiały, w tym też katalogi wystawowe (oczywiście to moja działka:cool3: ). Każde wydawnictwo, także prywatne powinno przekazywać przynajmniej 1 egzemplarz nam, w ramach Egzemplarza Obwiązkowego. Jak jest, możecie się domyślić. Wielu hodowców szuka informacji o psach wystawianych np 2, 4, lub ileś lat temu - i oczywiście nie mają jak się tego dowiedzieć, najwyzej znajomi mogą coś wyszukać jeśli mają katalog z danej wystawy. Chcielibyśmy zrealizować projekt, w ramach którego te katalogi (przynajmniej z międzynarodówek) byłyby dostępne w Bibliotece Jagiellońskiej. Każdy mógłby przyjść je zobaczyc, hodowcy z innych miast mogliby złożyć zamówienie skanu danego katalogu, itp. W przyszłości te dokumenty podlegałyby digitalizacji- może byłyby dostępne przez Internet- to dalszy etap. NA razie jednak mamy ich malutko, i to głównie tylko najstarsze (np pierwsze katalogi z Poznania). Stąd też moja prośba- jeśłi ktoś z Was, ma katalogi (na początek gł wystawy międzynarodowe, potem krajówki), gracą mu dom:razz: , chce je wyrzucić, ma ich za dużo, czy też po prostu chce pomóc w dostępie do informacji, może przekazać je do Jagiellonki (adres al. Mickiewicza 22, 30-059 Kraków) - w ramach Egzemplarza Obowiązkowego, przesyłka pocztowa jest bezpłatna. Liczę na Was- może za jakiś czas, zamiast z trudem wyszukiwać interesujące nas dane, będzie można po prostu zamówić u nas skan danego katalogu. JA osobiście zamierzam przekazywać katalogi z tych wystaw na których byłam, więc na razie najważniejsze są katalogi sprzed roku). [URL="http://www.bj.uj.edu.pl/"]http://www.bj.uj.edu.pl/[/URL]
  21. Przykre bardzo :-( . Rozumiem, że nie ma szansy poprosić jakiegoś krajowego sędziego obedience o ocenę?
  22. bo nie widzę na razie nigdzie...
  23. NI widzę żeby pojawił sie katalog przedwystawowy....:roll:
  24. 100 psów to już nie takie "ich nie ma". A ja mam nadzieję że dalej nie będą zbyt popularne- popularność szkodzi i to bardzo KAŻDEJ rasie. Lepiej, żeby były rzadkie i trafiały tylko w ręce miłośników i fanów rasy, niż w ręce każdego....
×
×
  • Create New...