-
Posts
1666 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rauni
-
Dzisiaj wyruszamy w podróż sentymentalną do czasów, kiedy w naszym domu pojawił się nasz prezent przedślubny, czyli taki oto mały Sundayek. Mała Sunday miała mnóstwo uroku osobistego, co sprawiało, że jak tylko wyszło się z nią na spacer, to zbiegała się chmara chętnych do głaskania i miziania, jak również, że w każdym sklepie zoologicznym sprzedawcy dawali nam korzystne rabaty tudzież gratisowe smakołyki. Co zapoczątkowało Sundayową miłość do zakupów, obżarstwa, oraz złodziejstwa, o czym później. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/1866/200606232315063sq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img455.imageshack.us/img455/781/patatajjpg5jp.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/1803/sundayzmiska4vx.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img455.imageshack.us/img455/506/sundaywkocyku2iw.jpg[/IMG][/URL] Sunday za młodu nie bała się niczego, uwielbiała zabawy z dużymi psami, to olbrzymie na zdjęciu to Diuna, suka mojego szwagra. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img472.imageshack.us/img472/8790/sundayidiuna1pb.jpg[/IMG][/URL] Potem się niestety skończyło, bo ją raz na spacerze stratował rozbrykany bokserek najwidoczniej bardzo boleśnie i Sunday teraz zachowuje się w stosunku do dużych psów bardzo niepewnie.
-
Dziękujemy za miłe przywitanie :loveu: . Dzisiaj coś z serii "wspomnień czar", czyli kiedy byłem małym pyrkiem, hej. (wybaczcie jakość, to jeszcze ze starego aparatu...) Jeszcze u hodowcy, Vigo to ten naburmuszony pośrodku. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img381.imageshack.us/img381/2554/porteesau241220040292qf.jpg[/IMG][/URL] Tutaj już u nas, tzw. "Seria z misiem". Misia najpierw należało pognębić: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img477.imageshack.us/img477/8813/vigozmisiem15gs.jpg[/IMG][/URL] Była to bardzo wyczerpująca walka: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2374/vigozmisiem20vp.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img477.imageshack.us/img477/5181/vigozmisiem32dh.jpg[/IMG][/URL] Pierwsze spacery: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img482.imageshack.us/img482/8548/czujnyvigo0mh.jpg[/IMG][/URL] I nauki: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img364.imageshack.us/img364/779/siad9tv.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/9339/noga8mc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img364.imageshack.us/img364/333/zpilka6ra.jpg[/IMG][/URL] (aportowanie na śniegu to była ciężka sprawa, bo przecież trzeba było ten śnieg jeść, a potem sikać w domu co trzy minuty...)
-
W "Pierwszej miłości" pogrywa :)
-
Czasem, ale tylko czasem, po tym wszystkim można zobaczyć moje psy w takim wydaniu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2407/smutnyspaniel8sm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img236.imageshack.us/img236/6537/vigoslodkospi7tp.jpg[/IMG][/URL] Na dziś mówimy wszystkim dobranoc :)
-
Moje psiaki są bardzo rozrywkowe, oto kilka z ich ulubionych zabaw: -aportowanie z lądu, wody i powietrza [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/8769/vigoaport24tr.jpg[/IMG] [IMG]http://img418.imageshack.us/img418/6599/wygranawalkazpatykiem6ji.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/1402/vigop322ywa0tk.jpg[/IMG] - pływanie latem. Sunday to profesjonalistka: [IMG]http://img483.imageshack.us/img483/9506/sundayplywa2ca.jpg[/IMG] Vigo jeszcze pracuje nad stylem: [IMG]http://img488.imageshack.us/img488/690/szczurekwodny9xk.jpg[/IMG] [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/6688/vigop322ywa2dy.jpg[/IMG] - Zimą, czy latem -bieganie (prędkość trzecia kosmiczna): [IMG]http://img477.imageshack.us/img477/295/sundaywbiegu2pb.jpg[/IMG] [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/4849/vigopedziprzezkrzaki5dy.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/2541/ped29wp.jpg[/IMG][/URL] - imprezki: [IMG]http://img330.imageshack.us/img330/8742/sylwestrowafryzuravigo5jw.jpg[/IMG] [IMG]http://img330.imageshack.us/img330/7831/vgiowkoronie25sb.jpg[/IMG] - ale agility to jest naprawdę TO: [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/337/sundaylata4mm.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/4169/sundaynaslalomie4nk.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/9641/vigo2ik.jpg[/IMG][/URL]
-
Na początek przedstawimy głównych bohaterów. To Sunday, czteroletnia cocker spanielka, sam urok, słodycz, dobry humor plus wielka skłonność do obżarstwa :lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img482.imageshack.us/img482/7677/sundaystoi8dt.jpg[/IMG][/URL] A to Vigo, 19.miesięczny owczarek pirenejski. Vigo składa się z kudłów, pod którymi prawie nie ma psa, donośnego i przenikliwego głosiku oraz, za przeproszeniem, niezłego pier... znaczy bzika. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img375.imageshack.us/img375/8479/vigostoi0or.jpg[/IMG][/URL]
-
Autor: Rauni Model: Vigo Tytuł: "Ratunku, tonę!" (Zdjęcie zrobione na początku czerwca, od tego czasu styl pływacki Vigo zdecydowanie się poprawił) [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/6688/vigop322ywa2dy.jpg[/IMG]
-
W miniony weekend na wystawie we Wrocławiu widziałam katalończyka :) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img399.imageshack.us/img399/4912/katalonczyk0ke.jpg[/IMG][/URL] To suka Dschowo's JUANA, mieszka we Wrocławiu (Wrocław silny w rzadkie owczarki, już dwa pirenejskie tu mieszkają ;))
-
Wrocław-KRAJOWA WYSTAWA PSÓW PASTERSKICH I ZAGANIAJĄCYCH- 10.06.2006.
Rauni replied to Monia-Fionia's topic in 2006
BeataG, nie mogę się z Tobą zgodzić, jakoby fakt nie dopuszczenia do testu pewnych ras miał być partactwem. Chyba organizator ma prawo zadecydować, jakie psy jest w stanie rzetelnie i bezpiecznie przetestować, a jakie nie? Partactwem byłoby, gdyby sędzia oceniał wszystkie rasy na jedno kopyto, wymagając od nich identycznego stylu pracy. Hiper partactwem byłoby, gdyby stała się krzywda psychiczna lub fizyczna jakiemukolwiek psu lub owcy. Skrajnie subiektywnie, jako właścicielka psa, który do prób został dopuszczony, jestem z nich bardzo zadowolona i bardzo wdzięczna osobom, które mi to umożliwiły. -
Wrocław-KRAJOWA WYSTAWA PSÓW PASTERSKICH I ZAGANIAJĄCYCH- 10.06.2006.
Rauni replied to Monia-Fionia's topic in 2006
Tu chyba nie chodziło tylko o sam rozmiar, ale również o styl pasienia, charakterystyczny dla rasy, przynajmniej tak wynikało z pierwszego postu Danusi. Różne rasy owiec też wymagają różnego stylu pracy i nie sądzę, żeby na testach francuskich wszystkie rasy psów były testowane na jednej rasie owiec (chociaż przyznam bez bicia, że nie wiem tego na pewno). Było błędem, co sami organizatorzy uznają, że nie od razu podano do wiadomości, które rasy mogą przystąpić do testu, ale to moim zdaniem nie powód, żeby krytykować całość i wyciągać wnioski w stylu "to lepiej już nie organizować żadnych prób". Rozgoryczenie, skądinąd słuszne, to jedno, ale odsądzanie od czci i wiary osób, które jednak PIP zorganizowały, i oskarżenia w stylu [QUOTE]te wszystkie pasące psy przez czyjś brak kompetencji muszą jeździć na testy, egzaminy i zawody za granicę, a w Polsce mogą paść owce tylko wtedy, jak ich właściciel ma warunki na trzymanie tychże.[/QUOTE] to drugie. Beata, czyj konkretnie brak kompetencji miałaś na myśli? Osób, które zorganizowały PIP we Wrocławiu? Czyżby właśnie tylko i wyłącznie te osoby odpowiadały za to, że w ogóle w Polsce nikt nie organizuje prób dla belgów, briardów, beauceronów, etc? I czy rzucanie tego typu oskarżeń ma szansę zmienić dla Was sytuację na lepsze? Bo wygląda na to, że wręcz przeciwnie, takie zachowanie psa ogrodnika, moja rasa nie mogła przystąpić, więc niech inne też nie mogą, a przynajmniej niech im będzie trudniej. :diabloti: -
Wrocław-KRAJOWA WYSTAWA PSÓW PASTERSKICH I ZAGANIAJĄCYCH- 10.06.2006.
Rauni replied to Monia-Fionia's topic in 2006
Ja jedyne zastrzeżenie jakie mam, to że nie było od samego początku powiedziane, które rasy będą mogły, a które nie będą mogły przystąpić do PIP. Ale bardzo się cieszę, że coraz więcej ludzi interesuje się pasieniem, na wystawach jest możliwość zaliczenia PIP, organizowane są seminaria - coś zaczyna się dziać. I to jest krok w dobrym kierunku: do wspierania hodowli ukierunkowanej nie tylko na wygląd, ale i na właściwą rasie psychikę. I mam nadzieję, że i w przyszłym roku na wystawie PIP będzie. Monia-Fionia, odnośnie tego czyją własnością są owieczki, to powtórzyłam tylko informację podaną przed pokazami pasienia. -
Bardzo sympatyczna impreza :)
-
Wrocław-KRAJOWA WYSTAWA PSÓW PASTERSKICH I ZAGANIAJĄCYCH- 10.06.2006.
Rauni replied to Monia-Fionia's topic in 2006
[quote name='Lara']zapraszam na wycieczke do Pana Tomka Pecolda, kolo Katowic, aby sobie zdac PIP :p tam owieczki nie maja nic przeciwko aby spotkac sie oko w oko z wielko-psami ;) a to chyba te same owce :evil_lol: [/quote] To nie te same owce, te owce były wrocławskie :) należą do Piotra Polewskiego, który we Wrocku zajmuje się pasieniem. (osobiście bardzo mnie ucieszyło, że to były takie miłe, małe owieczki, bo musiałam do nich wleźć :evil_lol:) -
Ależ nie chodziło mi o to, żeby ktokolwiek się tłumaczył, po prostu dla mnie tak na chłopski rozum jest to dobra okazja, żeby się zareklamować i zdziwiło mnie, że nikt tego nie robi.
-
Sukces tym większy, że odsiew na PIPie był spory: z 29 psów, które przystąpiły, próby zaliczyło 9 psów. Vigo zresztą też, na dodatek z honorami :lol: , co mnie bardzo zaskoczyło, bo również był to jego pierwszy kontakt z owcami.
-
Grupą pokazową Pedigree są ludzie z ZPT Russ, a część wrocławska, m.in. Iwona czy ja, jeździmy na pokazy na ich zaproszenie. Więc w kwestii ewentualnego udziału sugeruję skontaktować się z nimi (najlepiej chyba z Agatą Kordos). Poza tym zarówno w zeszłym roku, jak i po wczorajszych pokazach w Łodzi nasunęła mi się taka refleksja: gdybym to ja prowadziła szkolenie w danym mieście, to postarałabym się na takich pokazach stawić z informacją o swojej szkole. Ludzie oglądają pokazy i potem podchodzą do nas pytać się, gdzie w ich mieście można szkolić psa (głównie chodzi im o posłuszeństwo) - na co my najczęściej nie znamy odpowiedzi. Wczoraj w Łodzi na samym początku równolegle z imprezą "Z psem za pan brat" na łączce obok ktoś prowadził szkolenie posłuszeństwa przez dwie godziny, co sobie obserwowaliśmy kątem oka w przerwie własnych zajęć, po czym zapakowali się i odjechali. Ergo wiemy, że ktoś w Łodzi szkoli, ale kto to był nie wiemy, ani nie mamy żadnych namiarów i podobnie pewnie widzowie.
-
Wrocław-KRAJOWA WYSTAWA PSÓW PASTERSKICH I ZAGANIAJĄCYCH- 10.06.2006.
Rauni replied to Monia-Fionia's topic in 2006
Parę zdjęć z PIPa: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img157.imageshack.us/img157/5918/jess1kl.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img68.imageshack.us/img68/2649/border16gq.jpg[/IMG][/URL] Dla ostudzenia emocji kąpiel w wiadrze z wodą :) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img68.imageshack.us/img68/7518/borderek21il.jpg[/IMG][/URL] Asti: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img68.imageshack.us/img68/4153/asti19to.jpg[/IMG][/URL] Asti się rozkręca: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/5594/asti5mm.jpg[/IMG][/URL] Coluś [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/1327/kolus6ef.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img119.imageshack.us/img119/928/kolus25gm.jpg[/IMG][/URL] Jakby ktoś przypadkiem miał zdjęcie mojego pirenejczyka to ja ładnie poproszę na mailika :) [email]orvokki@gazeta.pl[/email] -
Czy ktoś coś wie o panu Jacques Medard Rinquet z Francji?
-
Nie mam licznika, ale pomierzyłam sobie na mapie, kiedyś przejechałam z Vigo 5,5 km w pół godziny i dla niego jest to optymalne tempo przy wyciągniętym kłusie. Jak mam ze sobą Sunday, to jedziemy wolniej, myślę, że mniej więcej z prędkością 7-8 km/godz. Dwa trzy razy w tygodniu zabieram ich właśnie na taki spacerek godzinny, z czego mniej więcej połowę biegną na smyczach przy rowerze, a drugą połowę po polach ganiają luzem (robiąc oczywiście kółka wokół mnie z prędkością światła, więc to ja przejeżdzam 7-8 km, oni pewnie robią z 15 :)).
-
Ha, z wiosną wyregulowałam sobie (czytaj: zaprowadziłam do takiego miłego pana, żeby to zrobił) rowerek i teraz mi się jeździ tak leciutko i cichutko, że nawet jak wracamy do domu po 1,5 godziny rowerkowego spacerku, to jestem niemal tak świeża, jak moje psy :) Oni też biegną po jednej stronie przy kierownicy, bardzo są grzeczni, Vigo czasem ma ochotę ciągnąć, ale do przodu, pozwalam mu jak jest pod górkę :diabloti:. Jedyny problem, jaki mam, to że Sundayek ma krótsze łapki i nie mogę im znaleźć wspólnego tempa, Vigo w odróżnieniu od niej ma bardzo wydajny kłus, popierdziela jak maszynka. Może powinnam mu ustrzelić owcę do ciągnięcia? Pati, a czy Kenia w polskich warunkach nie mogłaby ciągnać bawołu, czytaj krowy, zamiast lwa?
-
[quote name='klepcia']a co sądzicie o pani Krystynie Opara?? A moze ktoś miał z nią styczność w VII grupie? Ponawiam także pytanie o pana Libuse Ubrova (CZ) [/quote] Jeśli chodzi o panią Oparę to mam trochę mieszane uczucia. Sędziowała mojego psa w Nowej Rudzie, na plus mogę jej zapisać bardzo sympatyczne podejście do psa i bardzo kulturalne do wystawcy. Natomiast co do minusów: pani Opara sędziowała tam zamiast Elke Pepper :-(, nie wiem, kiedy się o tym dowiedziała. Ja mam psa bardzo rzadkiej w Polsce rasy i to wyszło przy ocenianiu, pies w opisie ma jako zaletę coś, co u rasy byłoby wadą i czego w dodatku nie posiada (tj. w opisie jest prosty grzbiet, podczas gdy u rasy powinny być wysklepione ledźwie i on takie ma).
-
No to mam standardowe pytanie :lol: - kto coś umie powiedzieć o panu sędzi [FONT=Verdana][SIZE=1][COLOR=#666666][B]Jacques Medard Ringuet ([/B]F)? [SIZE=2]Ucieszyłam się, że sędzia z ojczyzny rasy, potem się doczytałam, że uprawnienia ma na wszystko, a głównie specjalizuje się w grupach III, VI i VIII... I tak sie zgłoszę chyba, bo mój pies pierwszy raz w życiu będzie miał szansę mieć jakąkolwiek konkurencję :)[/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Ufff, CHI, ale się napracowałaś! Wyniki na stronie [url]www.xtreme.dog.pl[/url]
-
Jeśli rzeczywiście musisz je tego oduczyć, to krótko i boleśnie: albo posłania w innym pomieszczeniu i zamykanie drzwi na noc, albo zamykany kojec w tym samym pokoju. Po prostu musisz im fizycznie uniemożliwić wchodzenie do łóżka, bo jak śpisz, to nie jesteś w stanie reagować i masz taką sytuację, jak obecnie. Pewnie będzie parę cieżkich nocy i protestów, ale potem się przyzwyczają.
-
O jakie fajne zdjęcie spanielowych klonów :)