Jump to content
Dogomania

pajunia

Members
  • Posts

    2532
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajunia

  1. No i masz racje, ze sobie nie mozesz wybaczyc. Na twoim miejscu tez bym sobie nie wybaczyla. Pisalam, aby go do p. Halinki , do " Kundelka" zawiezc. Psiak by jeszcze zyl. I mialby szanse, aby prawdziwy, dobry dom miec. A teraz:angryy: :angryy: Pewnie, teraz latwo mozna napisac, ze sie sobie nie wybaczy, i ze teraz jest szczesliwy za TM i biega sobie po zielonych lakach. I przejdzie sie nad tym do porzadku dziennego. Hipokryzja.:angryy: On z pewnoscia by chetniej biegal po naszych, ziemskich lakach. Jak ja nie cierpie takiej nieodpowiedzialnosci, wlasnie przez nia cierpi wiele psow. Myslec trzeba wczesniej, a nie potem lzy rozlewac i probowac sie samemu rozgrzeszac.:angryy:
  2. Patch, ja juz nie wiem, ktos narobil zamieszania. Przemek przywiezie do mnie 8 psiakow z Ostrody, ale tylko na DT. Min miala Karla przyjechac, ale ja czytam, juz pisze sie o domku. To moze nie o mnie chodzi i nie do mnie Karla bedzie jechala, tylko Przemek ja do ostatecznego domu zawiezie. Ale o tym to ja nic nie wiem. Jesli by miala ostateczny dom, to bym sie ucieszyla, gdyby mnie tez poinformowano . Wtedy by inny mogl do mnie przyjechac. Mysle, ze trzeba poczekac, co Przemus napisze.
  3. Kochani, nie mylcie prosze pojec. Karla jeszcze nie ma domu, chyba, ze cos jest o czym ja nie wiem. Jesli chodzi o Przemka, to on przywiezie Karle do mnie, ale tylko na tymczas i bede jej domu sama szukala. Ale moze sie myle i to nie o mnie chodzi i ktos inny Karli domek znalazl, wtedy przepraszam za zamieszanie.
  4. Dlaczego nikogo juz nie obchodzi los Pinezki? :placz: :placz: :placz:
  5. hejka, zapomnialam napisac. Sorry. Mikus juz od dwoch tygodni w domku jest. Rzeczywiscie jest wiedenczykiem. Halo dzis telefonowalam z moim weterynarzem. Ja moge Mikiemu dodatkowo do tych lekow, ktore on bierze, jeszcze serce podpierajace lekarstwo dawac, ktore rowniez moja starusza kocica Bibi - dostaje, z tym ma byc lepiej. Mam nadzieje, ze w przyszlym tygodniu bedzie juz tak, ze ja z Mikim do lekarza bede mogla pojsc. Na razie jest Miki telefonicznie "konsultowany". Moj dopiesek. Chodzi o to, aby MIki na poczatku nie mial stressu z jezdzeniem do weta, nie ,ze on sie zle czuje. Kot Legolas, ktoryz chwila wprowadzenia sie Mikiego, przeprowadzil sie na zakratowany balkon i tam zyl, dzis w nocy, wprowadzil sie na swoje drzewo do ostrzenia pazurow ( nie wiem, jak przetlumaczyc Kratzbaum, to jest cos takiego dla kota, gdzie one moga spac, sie bawic i ostrzyc pazurki :shake: ) Inne Koty sa jeszcze troche skeptycznie nastawione, spia jednak ze mna na lozku, mimo , ze Miki kolo, na swoim kocyku spi i chrapie. Jestem przekonana, ze wszyscy sie do tego pieseczka przyzwyczaja. Mnie on juz owinal wokol swoich pazurkow i mam nadzieje, ze on mimo swojej choroby serca, jeszcze dlugo ze mna bedzie. Bede was idalej nformowala. Pozdrawiam Hannelore
  6. Uwazaj neverend, abym Cie za slowo nie zlapala:evil_lol: A pomocy na juz potrzebuje. Aby ktos z Przemkiem i z ostrodzkimi psiakami, do mnie na rancho przyjechal i tydzien sie nimi dobrze zaopiekowac potrafil. Gdyz Sebastian z Aneta wczoraj juz na stale, wyjechali. A nowi ludzie ( i ja) dopiero w przyszlym tygodniu przyjada. Na razie prowizorka, wiec moze bys mogla tam przyjechac.
  7. A Przemek rzeczywiscie klepa, wszystko od razu wygadac musi:shake: . Tak dla informacji, aby jeszcze zbyt duzej euforii nie bylo. Domkow jeszcze nie ma, na razie jada do mnie, ale ja domkow intensywnie szukam i z pewnoscia zbyt dlugo czekac nie beda. Milord jedzie do domku, gdzie bedzie mial fizoterapie, hydroterapie, masaze itd. I wtedy zobaczymy, co dalej.
  8. Rotek wlasnie jest w drodze z Hannoveru do Kassel, tam bedzie przejety przez inna kolezanke i pojedzie do Lahr, w Lahr przejma go kolezanki ze Szwajcarii, ktore go do domku zawioza.:lol:
  9. Dzieki Kam, maila nie dostalam, moze jeszcze dojdzie, ale juz posciagalam z Allegro, co potrzebowalam. :lol:
  10. Kochani, czy mozecie mi jeszcze przed wtorkiem, pare ladnych zdjec Tinki zrobic. Takich naprawde ladnych, abym mogla zaraz na strony powstawiac. Dzieki
  11. Ciotka, zdjec w plaszczyku nie bedzie. Pinezce doopka przytyla i plaszczyk sie nie dopina.:shake: Po drugie, Pinezka pakuje klamoty i jedzie odwiedzac ojczyzne. Przy okazji zostanie wysterylizowana. A moze Ciotka Aga by sobie wycieczke na rancho zrobila i Pinezke odwiedzila. Moze Ciotka Aga sie w kurdupelce zakocha i ja ode mnie zaadoptuje :evil_lol: :eviltong: Bede szczesliwa, gdy sie pyskacza pozbede. :diabloti: ( ale to tylko zart, oczywiscie tego malpiszona juz nie oddam) .
  12. Mona od soboty ma swoj domek. I wierzcie mi, naprawde wspanialy domek, a z tesciem, czyli dziadkiem w lozku spi. Ludzie sa zachwyceni. Wlasciwie chcieli szczeniaka od Mony, ale gdy panne zobaczyli, a Michaela ma rowniez dar przekonywania, stwierdzili, ze nie chca juz szczeniaka, tylko Mone. Zrezygnowalam z oplaty adopcyjnej za Mone, na rzecz kosztow jej operacji. Tzn. w umowie adopcyjnej jest jest zobowiazanie nowej rodziny, ze w zamian za rezygnacje z oplaty adopcyjnej, Mona musi byc w przeciagu 2 miesiecy na to swoje bioderko - zooperowana. Juz jest uzgodniony termin operacji. Ale troche potrwa, gdyt ten wet jest na razie na urlopie. A w tym czasie Mona sie w nowym domku aklimatyzuje. A ja z Michaela chyba kota dostane. :evil_lol: Juz sie chyba z 50 osob zglosilo, aby domki dac Almie i Kamie. I nic? Dla Michi zaden domek nie jest wystarczajaco dobry. No mam nadzieje, ze nim maluchy dojda do wieku emerytalnego, to znajda wystarczajaco ( w oczach Michi) dobre domki.:evil_lol:
  13. Oktawio, pozostan Oktawia. lepiej Ci z tym do twarzy :evil_lol: A do Buleczki tez zagladam, ale wiem , ze u Ciebie ma , jak " Buleczka" w masle. A poza tym TZ Ci nie zjadla ( choc taka nadzieje mialam :evil_lol: ), wiec przestalam troche pisac. Ale wierz mi, zagladam, zagladam do panny. Nawet w subskrybcjach mam.:lol:
  14. Kiedy wraca Mateusz? Czy ktos wie przypadkiem?
  15. Justynka, " koza rabina" to jedna z najwspanialszych przypowiesci zydowskich. I z wspanialym moralem, wlasnie w konteksie KrAksy pasuje, jak ulal.
  16. Kochani, czy Gama ma ten domek juz na 100%? Myslalam, aby ja do nas wziasc, dlatego pytam. Jesli ma domek, to cudownie, ciesze sie, ale czy to pewne? Bo wtedy bym chetnie inna sunie wziela. Tylko szkoda by bylo, gdyby ten domek potem nie wypali. Mateusz moglbys sie z ta pania skontaktowac, czy aby na pewno Gama bedzie przez nia odebrana ? A czy kontrola przedadopcyjna juz zrobiona?
  17. [QUOTE]prześlę Ci meilem, tylko mi podaj... __________________ [/QUOTE] [email]jamniczka@aol.com[/email] lub [email]pieseczki@aol.com[/email] Juz mi sie nawet na dogo wchodzic nie chce, tak wolno sie stronki otiweraja, jak nigdy. Cos potwornego. Nie wiem, co sie dzieje, ale aby jedna strona sie dwie minuty otwierala, tego jeszcze nie mialam:crazyeye:
  18. [url]http://www.polnischehundeinnot.de/sites/seite2_klein_4.html[/url] [url]http://www.dhd24.com/azl/index.php?anz_id=7153900[/url] Czy jest okay tak?
  19. hej, warszawiacy, obudzcie sie, potrzebna pilnie pomoc, aby stan Rotka po operacji skontrolowac. Pol dogomani siedzi w Warszawie, do niepotrzebnych dyskusji, zawsze Was pelno, a gdy bardzo pilna pomoc potrzebna, to nikogo nie ma:placz: Rotek ma w przyszlym tygodniu do Szwajcarii jechac. Nie bedzie mogl jechac, gdy sie nie skontroluje jego oczu po operacji. Kurcze, forum rotkowe w Niemczech potrafilo zorganizowac transport dla Rotka ( notabene, calkiem im nieznanego psiaka) przez cale Niemcy do Szwajcarii , a warszawiacy nie potrafia pomoc, aby chlopaka z jednej kliniki do drugiej przewiezc i z powrotem.
  20. Nie wiem, czy nie dostane ochrzanu teraz, ale mam malenkie pytanko. Czy istniala by mozliwosc, chocby w pierwszym poscie powpisywac, na jakiej stronie sa zdjecia Waszych psiakow. Nie wiem, czy tylko u mnie, ale mi strasznie wolno dogo idzie i musze wiecznosc czekac, nim sie stronka otworzy. Wczoraj do 4 w nocy przerabialam watek Bystrej i szukalam zdjec. Nie jestem w stanie tych wszystkich watkow przegladnac. :placz: Gdyby dogo szybciej funkcjonowalo, nie byloby problemow, ale tak, nie da sie rady. Istnije taka mozliwosc?
  21. Malenki Robby juz jest zaklepany. Na poczatku wrzesnia pojedzie do Kolonii.
  22. A mnie sie zdjecia na pierwszej stronie nie otwieraja, i co mam teraz zrobic?
  23. Mateusz, na watku Akselka piszecie, ze to mlody pies. Ja przeciez pisalam, ze poszukuje psiaka lub suni do 70 letnich ludzi. Ludzi, ktorzy na dlugie spacery nie moga juz wychodzic. Poszukuja starszego psiaka 8-10 letniego, spokojnego, ktory juz nie potrzebuje dlugisch spacerow.. Szkoda, ze nie macie takich, wysle inne. Dziekuje.
  24. Zagladamy, Jolu, zagladamy i cieszymy sie bardzo. jeszcze pare dni i chlopak w podroz sie bedzie wybieral. Sliczna, usmiechnieta mordk:evil_lol: a.
  25. Wyslalam Kersa i Pazurka, ale stwierdzono, ze jednak az tak starszych psiakow nie bardzo chca, Ci panstwo chcieliby miec malego psiaka w wieku 8-10 lat. Obojetnie, czy sunia, czy psiak. Czyzby w calej Ostrodzie nie bylo juz psiakow w tym wieku? Milych, lubiacych ludzi , spokojnych? Napiszcie prosze,, jesli nie macie, to wysle inne propozycje.
×
×
  • Create New...