Jump to content
Dogomania

SAWA

Members
  • Posts

    1114
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SAWA

  1. Dokładnie :-(:candle: .Dla mnie też był wzorem sędziego i znawcy rasy.:-(
  2. Już pisałma w innym temacie ,ale nie wiem czy wszyscy to przeczytali.Z wielką przykrością i smutkiem piszę tą złą wiadomość .W grudniu zmarł były prezydent SV Pan Messler :-(.Podobno długo chorował i cierpiał .Dla mnie jego śmierć jest ogromną stratą dla ONka i jego hodowli ,tak jak było ogromną stratą odejście Pana Martina.:candle:
  3. Dopiero się doczytałam ,że w grudniu zmarł były przewodniczący SV Pan Mesler:-( . Z tego co się dowiedziałam ,to bardzo chorował i męczył się długo.:candle:Kto dalej pociągnie hodowle?
  4. Może najpierw odpiszę na pierwsze pytanie.Nie motam się w wypowiedziach ,lecz może mało obrazowo się wypowiedziałam.Myśląc o kosmetykach markowych mam na myśli te najlepsze i dość drogie .Napiszę to na przykładzie karm .Są najlepsze karmy typu PROFormance ,Eagle Pack,Nutra ,Nutro Choice, i są te bardzo drogie ,ale gorsze jakościowo ;Royal,Eukanuba ,Hills,Purina. Teraz kwestia wyboru i dopasowania do danego psa .Jeśli ktoś się dokładnie wczyta w składy i to co dana karma zawiera ,poczyta i porozmawia o danej karmie ,zobaczy jak na niej psy wyglądają i wreszcie sprawdzi ją na swoim psie ,wtedy może powiedzieć ,że dokonał dobrego wyboru ,ale jeśli do tych dobrych karm będzie porównywał Pedigree ,lub Chapi ,bo piesek chętnie je i ładnie wygląda ,a karma tania ,to wybrał bardzo źle i wcześniej czy później pies będzie miał problemy . Myślę ,że obrazowo napisałam jak ja widzę markowe towary i te niby dobe ,a tanie. Ja miałam sklep i salon dla zwierząt i robiłam psy też na wystawy. Podpatrywałam mało znane rasy na wystawach na zachodzie i starałam się naśladować styl strzyzenia tych najlepszych psów. Musiałam zrezygnować z bulem serca ,ale urodziłam córeczkę i całkowicie poświęciłam się jej wychowaniu ,a że mąż bardzo dobrze dba o nas ,to nie musiałam dalej się wysilać w tej dość ciężkiej pracy ,choć sprawiała mi wiele satysfakcji. Zawsze strzyżenie nazywałam pracą artystyczną ,bo odpowiednie wymodelowanie sylwetki i tuszowanie wad anatomicznych ,było doskonałym wyzwaniem i miło było mieć pochwały od zadowolonych klientów ,że udało się sędziego oszukać. Te pięć lat przypłaciłam chorobą kręgosłupa ,bo wtedy najwięcej klientów miałam- ruskie terierki i nieźle trzeba było się nagimnastykować robiąc kąpiel ,czesanie kołtunów i strzyżenie ,tak aby włosów nie wyrwać .Ktoś, kto to robi ,wie co mam na myśli .Czesanie warstwa po warstwie jest przy dość pobudliwym i wielkim psie bardzo męczące .Czasem mam ciągoty i chętnie bym sobie coś zrobiła ,ale już nie mam ani maszynek ,ani wszystkich potrzebnych to tego sprzętów.Zboczenie jednak zostało ,bo jak widzę na wystawie psa źle zrobionego ,to dostaję dreszczy .
  5. Absolutnie nie ,tylko staram się uczulić wszystkich ,że nie koniecznie trzeba płacić za nazwę firmy ,ale też ,że dobry towar musi mieć odpowiednią cenę.Nic dobrego nie kupisz tanio.Zobacz profesjonalne kosmetyki u fryzjera ,a szampony i kosmetyki w hipermarkecie.Ceny są nieporównywalne i jakość też. Przez 5 lat prowadziłam salon fryzjersko kosmetyczny dla psów i sama hodowałam psy z długim włosem (ruski terier i amerykańskie cockery) moje doświadczenie z kosmetykami jest dość spore ,ale zawsze lubię być w temacie i szukać nowinek ,oraz je sprawdzać ,lecz też dzięki temu wiem ,że markowe są dobre.
  6. Dokładnie napisałaś to co ja tylko innymi słowy.Czytaj z uwagą i analizuj ,a sama dojdziesz do wniosku ,że troszkę zbyt pochopnie napisałaś .jeszcze jedna uwaga pisanie w internecie wielkimi literami ,to kszyk ,a ja nie lubię jak ktoś na mnie kszyczy.:mad: Każdy może mieć swoje zdanie na jakieś tematy ,co nie znaczy ,żeby inni się wydzierali.:diabloti:
  7. Ja znowu jestem przekonana ,że zbyt tanie nie może być dobre .Wszystko ma swoja cenę i tandeta jest zawsze tania .Oczywiście ,że nie warto znowu przepłacać za markę ,ale w rozsądnej cenie dobrej sprawdzonej firmy mozna kupić.Mam dobre zdanie o RING 5 i KW. Jednak poszukuję czegoś nowego ,co jeszcze bardziej wpłymie na piękną szatę mojej suni ,choc i tak ma piękny włos. Podstawową sprawą jest jedzenie ,ale pielegnacja dobrymi kosmetykami daje przyjemnośc i efekt w wyglądzie zadbanego pachnącego pieska. Moich Owczarków nie kąpię ,a błyszczą się cudownie i nasycenie koloru fantastyczne ,więc podstawa jest w pokarmie i codziennej pielęgnacji (czesanie).Bywa tak ,że piesek jest uczulony na jakiś składnik w kosmetyku i tu zaczynają się poszukiwania takiego co by nie doprowadził do drapania ,czy wyłysienia.Te drogie kosmetyki są bardzo dokładnie komponowane z doskonałej jakości surowców ,więc jednak warto zainwestować w coś dobrego.kosmetyki specjalistyczne dla danego rodzaju sierści i koloru powinny spełniać oczekiwania klienta i dziwi mnie fakt ,że nie wszystkie nawet te bardzo drogie tych oczekiwań nie spełniają.Najtrudniejsze są zawsze białe włosy ,bo mają tendencję do zażółcenia i przebarwień ,więc jak tylko upewnię się co do skuteczności nowych kosmetyków Summerwinds to będę je stosować.szkoda ,że nie ma ich w hurtowniach ,bo wolałabym taką formę zakupu .Może jakaś hurtownia w Warszawie będzie te kosmetyki mieć ,jeśli ktoś wyczi ,to bardzo proszę dajcie znać.:lol:
  8. Może lekko się wtrącę ,ale do wypasania owiec w większości ONek biega kłusem ,a nie galopem .W momencie zaganiania jest intensywny zrywny ruch ,a tak cały czas jest kłusowanie.Nie wiem tego z praktyki ,ale kiedyś rozmawiałam z niemcem (hodowcą)jego psy miały szkolenie z wypasania i on własnie mi uświadomił ,że 90 % pracy psa ,to własnie kłus i długi dystans biegania kłusem.ONek musi mieć wytrzymałość do długich dystansów ,a nie tylko szybkiego i zrywnego biegu ,jaki jest potrzebny np.w IPO .
  9. Ja nie lubię europejskich karm i tylko Bento dla aktywnych bardzo dobrze się sprawdził.Złe opinie o eukanubie i hillsie są od tej pory jak te karmy zaczeli produkować w europie.Z tych co mogę polecić ,to : PROFormance Nutro Choice Eagle Pack Nutra Nie wiem jakAcana i Orien ,ale w Poznaniu hodowcy z zachodu nie wypowiadali się o niej najlepiej. Zawsze przy jakiejś karmie są dobre i złe zdania ,ale warto dopasowywać z tych naprawdę najlepszych ,co nie znaczy najdroższych.Reklama kosztuje i za to płacą nabywcy karmy ,więc wszystkie mocno reklamowane karmy mają narzucone ceny z wliczeniem kosztów promocji i reklam.
  10. Mając kilka psów można szybciej zaskoczyć jaka karma jest dobra ,a jaka nie .Ja zawsze opieram swoje zdanie o karmie tylko na podstawie tego jak moje psy się mają po danej karmie i czy skład tej karmy jest taki jaki mi odpowiada.Chcę mieć zaufanie do producenta i jeśli on pisze ,że karma w 100% zabezpiecza zapotrzebowanie na wszystkie składniki ,to powinna je spełniać.Jeśli nie ,to znaczy ,że albo moje psy coś nie tak trawią i przyswajają ,albo karma do d.... Nie lubię Royala ,bo tak jak napisałam ma bardzo dużo białka z soi ,a wszyscy czołowi producenci od soi odeszli .Moze faktycznie psy chętnie to jedzą ,ale tak samo chętnie jedzą wegetariańskie karmy ,czy pedigree ,albo froliki.Nie znaczy to ,że te karmy są odpowiednie i dobre ,a Royal kosztuje nie małe pieniądze i myślę ,że za sojowe kotleciki zapłaciłabym taniej. Proszę nie denerwujcie się na mnie za takie radykalne poglądy ,ale takie faktycznie o Royalu mam zdanie .
  11. No wiecie ,jak się czyta posty o karmach ,to zawsze są zdania podzielone i zawsze są zadowoleni i ci co nie są zadowoleni.Ja sądzę ,że to właśnie my decydujemy i my wiemy co powinien nasz pies jeść ,więc po co dawać chemię ,jak można w miarę naturalne i zdrowe karmy?
  12. Najgorszą rzeczą w Royalu są :soja i to wymieniona na 2 miejscu ,chemiczne dosmaczacze i koloranty ,co zdecydowanie tą karmę stawia na niskim poziomie.Reklama i jakieś dziwne przywiązanie do marki powoduje ,że ta właśnie karma jest polecana.Diety weterynaryjne też robią swoje ,bo weci przez sprzedaż proponują i reklamują Royala ,choć chyba ci bardziej świadomi wiedzą jaka to karma i co w sobie ma.
  13. ayshe ,podziwiam ciebie za tą niezmienną chęć do pracy.Ja już chyba jestem za stara i już coraz mniej mam chęci na taki zasów. Wesołych Świąt życzę wam wszystkim i podzielcie się w Wigilię opłatkiem ze zwoimi mniejszymi braćmi :tree1::tree1::tree1::santagri::x-mas:
  14. Słuchajcie ,VICTORIA !!!!!!! Dziś odezwało się schronisko z Węgrowa i przyjechali do firmy po karmę.Fantastyczni ludzie .Warto pomagać !!!!!!!:multi: Jeszcze jeden wolontariusz od beagle też karme zabrał dla biednych piesków.Jestem podbudowana . Życzę wszystkim ONkarzom : Wesołych Świąt Bożego Narodzenia . :x-mas::x-mas::x-mas::tree1::tree1::tree1:
  15. SAWA

    Witam serdecznie!

    Bardzo przepraszam ,ale napociłam się i napisałam bardzo wyczerpujący post.Gdzieś się zapodział i nie wyświetlił się ,a potem już nie miałam czasu i siły jeszcze raz to samo pisać .Jak tylko znajdę troszkę więcej czasu ,to będę pisać i z własnego doświadczenia opisywać jak było z naszą Lanzunią .na początku widzę ,że z twoim Amisiem jest wszystko OK , oby tak dalej . Całuski w ten malutki nosek.:calus:
  16. Brit nie jest dobry ,ale ayshe karmiła Bewi Dogiem i bardzo chwali właśnie tą wersję wysokoenergetyczną.Może to jest dobre wyjście ,bo Bewi jest dość tani.
  17. No i to jest budujące ,ale ciekawa jestem gdybyś zaproponowała ,żeby po te puszki sami przyjechali ,to juz by był chyba dla nich wielki problem.U nas jedyny warunek był taki ,aby sami przyjechali po karmę i nie było nikogo chętnego.Tak to wygląda ,że nawet wolontariusze nie chcą się zbyt wysilić ,choc pewnie sporo jest tych bardzo mocno zaangażowanych ,a nie mających możliwości.No cóż odpuszczę sobie .Jest to nauczka na przyszłość.Wiem ,że firma daje co miesiąc karmę dla kilku fundacji szkolących psy dla niepełnosprawnych i oni zawsze przyjadą i karmę sobie zabierają :lol:,a i podziękują i kawkę wypiją,pogadają .To jest naprawdę budujące ,ale czemu schroniska ,gdzie ta pomoc jest wręcz niezbedna ,tak olewają i mają w nosie? Tego nie moge sobie wytłumaczyć i to najbardziej mnie wkurza.:mad:
  18. Dokładnie.My szukaliśmy wszędzie ,nawet dzwoniliśmy do tych wolontariuszy i schronisk błagających o pomoc na dogo ,ale odzew był taki ,że odsyłali nas od jednego do drugiego.Nikt nie był zainteresowany ,a karmy dawaliśmy kilkaset kilo. Widać nie mają w tym interesu.Mieliśmy naprawdę dobre chęci ,aby na zimę dać coś dla biednych psiaków.To już moje drugie złe doświadczenie .Kilka lat temu chciałam dać pięknego szczeniaczka na licytację dla Świątecznej Orkiestry i byłam w szoku jak oni nas potraktowali .To samo odsyłanie jednego do drugiego i wreszczie nikt nie wyraził zgody na taką licytację:mad: ,a w innych miastach nawet gęsi licytowali ,żeby zebrać jak najwięcej kasy dla dzieci.W innym roku była licytacja szczeniaczka goldenka i wszystko było super ,więc jak to działa ,to ja sama nie wiem .My staraliśmy się ,aby szczeniaczek był licytowany anonimowo ,żeby ludzie chcący go kupić wiedzieli ,że po dobrych rodzicach (krycie u niemców psem VA) ale nie wiedzieli z jakiej hodowli.Nie potrzebowaliśmy ani rozgłosu ,ani reklamy.No i po tym wszystkim chyba już mam dość chęci pomocy biednym i ludzom i pieskom.:razz: Jestem po prostu wk......na.:angryy:
  19. Wiecie co ,dziś się dosłownie wściekłam.Byłam w firmie i chcieliśmy zrobić prezenty dla schroniskowych psiaków.Nie dosyć ,że godzinę spędziliśmy przy telefonie ,to okazało się ,że te biedne schroniska ,gdzie pieski mają źle ,nie chcą fatygować się i odebrać pokaźną ilość worków z naprawdę doskonałą karmą.No normalnie cholera mnie wzięła .:mad:Jak w tym naszym kraju można pomagać ,jak wszyscy mają to w d....:angryy:Muszę odreagować ,bo aż się wnerwiłam.:mad:
  20. Jeszcze jedno ,dla moich nieżyjących już staruszków zdecydowanie lepsza była Lamb&Rice niż Senior .One chyba jednak wolały tą formułę i super na niej wyglądały.Znajoma miała psa ruskiego teriera ,alergika z nietolerancją pokarmową i właśnie na lambie przedłużyła mu życie o rok ,tak twierdził jej wet.Może warto abyś pomyślała nad tym ,bo może one wcale nie lubią tego seniora ,a inną lekką chętnie by jadły. pozdrawiam.
  21. Ja znowu mam inne podejście do PROF....Large Breed ,bo u moich psów doskonale się sprawdza i właśnie po tej karmie spokojnie sobie rosną i rozwijają się bez problemów. Nie miałam ani kulawizny wzrostowej ,ani problemów jelitowych ,czy z wchłanianiem.Może to dzięki temu ,że jest na mięsie jagnięcym ,a może dlatego ,że są w kojcach i mają sporo ruchu.Fakt jest taki ,że ja jestem zwolenniczką Large .Kiedyś zrobiłam eksperyment i jeden miot był karmiony PROF..Puppy ,a drugi Large i lepiej wyglądały te na Large ,choć na oko były wszystkie szczeniaki bardzo ładne (kondycja ,kościec i wielkość) Moim zdaniem do 8 tygodni można podawać Puppy ,a potem jednak Large. Moje doświadczenie jest od 2 lat tylko na karmie PROF..więc nie wiem jak na innych by te mioty wyglądały ,ale u moich taki wariant sprawdził się doskonale.
  22. SAWA

    Witam serdecznie!

    Tak ,papillonki są bardzo inteligentne i mądre pieski.Myślę ,że takie popiskiwanie w dzień ,to oznaka tęsknoty i braku mamay i babci :placz:,ale już coraz mniej bedzie tęsknił ,a coraz więcej was absorbował do zabaw:multi:. Nasza Lanzunia była niesamowita i skakała z fotela na kanapę bez zahamowań .czasem włosy stawały mi dęba jak ona szalała nie bojąc się wysokości:crazyeye:. Papillonki są takie kruszynki ,a takie przebojowe ,że trzeba być bardzo przewidującym w postępowaniu z nimi.Ja musiałam schody zabezpieczyć siatką ,bo bałam się ,że w szaleństwie zabawy Lanzi skoczy i się połamie .Cały czas schody są zabezpieczone ,choć Lanzi ma już 11 miesięcy.Jak będzie remont domu ,to całkowicie je przerobię ,tak ,aby były w 100% bezpieczne. Apetyt Lanzunia miała zawsze i nie miała dni słabego jedzenia .Nie ulegałam jej zachciankom i stosowałam zasadę taką jak stosuję dla moich ONków.Nigdy nie polecam puszek dla psów ,jeśli już ,to mięsko z indyczka ,lub chudą wołowinkę i to zdecydowanie lepsze niż puszki.Nie wiem jaką suchą karmę dostaje piesek ,ale może zmień mu smak na inny.Moja Lanzunia jadła raz z jagnieciną ,a za jakiś czas z kurczaczkiem i nigdy nie robiła fochów. na szkolenie jak zrobiłam jej smakołyki z cielęcej paróweczki ,lub pokrojonego w paseczki pieczonego indyczka ,to życie za to by oddała ,a komendy wykonywała bez smyczy i idealnie .jak smakołyki się zjadły ,to Lanzunia robiła się głucha i ślepa:eviltong:.Takie to cwane psiaki te nasze:evil_lol: papillonki.
  23. SAWA

    Witam serdecznie!

    Witaj:multi:.Cieszę się bardzo ,że nowi właściciele są na dogo.... Ja ze swojej strony mogę tylko się domyślać ,że szczeniaczek ma bardzo obfity włos ,co nadaje mu wyglądu kluskowatego ,ale jeśli jesteś pewna ,że troszkę jest zbyt okrągły ,to dawaj mu mniej ,a bardzo treściwe jedzenie. Wiecej mięska ,a mniej wypełniacza .Jeśli jest karmiony suchą karmą ,to namaczaj i dawaj mniejsze porcje.Moja Lanzunia jak była mała miała tak ogromny apetyt ,że musiałam kontrolować jej porcyjki i też wydzielałam ,dając mniej niż zaleca producent karmy.Zawsze była w idealnej kondycji i do tej pory taką utrzymuje ,ale teraz ,to sama sobie dawkuje ile chce ,tyle je.Wsypuję do miseczki suchą karmę w drugiej ma wodę i sama sobie wyjada kiedy chce i ile chce ,jak miseczka jest pusta ,a Lanzunia ma chęć na jedzenie ,to wali w michę łapkami i narobi takiego rumoru ,że wszyscy wiedzą ,że miskę trzeba napełnić.To samo robi z miską z wodą ,jak stwierdzi ,że trzeba zmienić wodę ,lub jej nie ma to łapki w miskę i rumor .Wtedy natychmiast trzeba uzupełnić. My z naszą Lanzunią bardzo dużo gadamy i ona wszystko rozumie ,a jak coś chce ,to dokładnie nam powie i pokazuje o co chodzi.My uwielbiamy gadające psy ,więc milczek w naszym domu byłby nie do zniesienia.Myślę ,że bardzo duży wpływ na szczekliwość papillonka ma jego wychowanie.My uczyłyśmy Lanzi szczekania ,bo była milczkiem ,a teraz jest akurat ,pogadana ,ale nie dziamgot ,choć jak obcy przychodzi do domu ,czy szczekają ONki ,to Lanzunia też szczeka .Czasem się śmiejemy ,że obrońca (brytan)jest w naszym domu i złodziej powinien mieć się na baczności.:mad:
  24. Konkretny facet z niego.:lol: Onki też są bardzo konkretne i nie lubią matactwa ,może dlatego ,że są tak inteligentne ,a może dlatego ,że nie lubią nudy .Konkretne słowo i konkretny czyn ,to jest dewiza naszej ukochanej rasy.Do moich głąbów jak zaczne gadać np.usiąć na dup... ,to owszem może usiądzie ,ale najpierw się zastanowi :shake: ,a jak jest konkretnie siad ,to jakby ktoś na zad mu 100 kilo wywalił:mad: .Takie to konkretne psy .:loveu:
  25. Faktycznie ,na polskiej stronie nie ma informacji tak obszernej jak na amerykańskiej.Fajnie ,że są już takie karmy jak PROFormance i Eagle ,co mają na tak wysokim poziomie produkowaną karmę i potrafią wdrożyć nowoczesne metody do swoich produktów.:multi:
×
×
  • Create New...