-
Posts
1114 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SAWA
-
Takie stawianie łapek w jej wieku to normalna sprawa .Najistotniejsze jest to czy ma problemy ze wstawaniem i czy w ruchu koslawi nogi ,jeśli nie ,to znaczy ,to tak jak napisała asher i to wszystko wystarczy.
-
Ayshe ,szkoda ,że na dogo nie ma wątku o koniach ,bo bym chętnie prosiła o porady dla Karoliny.Danusia bardzo chwaliła twoją wiedzę i podejście trenerskie.Czy twoje dziecie też jeździ na konikach ,tak jak mamusia? Pozdrawiam .
-
Wiem ,że miała być na "wczoraj" ale jakieś końcowe projekty się przedłużają typu nowe opakowania i tym podobne.Skład jest bardzo ciekawy i myślę ,że cenowo będzie też interesująca w porównaniu z innymi tego typu karmami.Firma WICKO bardzo otwarcie do klienta prowadzi swoją sprzedaż i może mało zarabia na karmie ,ale za to PROF... jest dostępna nawet dla tych co nie mają zbyt dużo kasy na żywienie psów.Sama jestem bardzo ciekawa tej holistycznej i pierwsza będę testować na własnych psach.Oczywiście od razu napiszę jak się sprawdza u moich psów ,ale myślę ,że nie powinno być problemów ,bo one są zdrowe i nie mają ani z uczuleń ,ani braku apetytu .Co do chęci jedzenia ,to już właściciele niejadków napiszą czy psy chcą ją jeść ,czy kręcą nosem.
-
Wyjątek.dla twojego psa nie potrzebny jest algolit ,ani inne glony ,czy algi ,bo ma to w karmie i nic więcej nie kombinuj .Jeśli dajesz PROF... to nie ma takiej potrzeby ,aby coś jeszcze dosypywać.
-
PROFormance może w tym roku zrobi nową linię holistyczną i tam będzie rybka ,ale ja z rozmów z żywieniowcami wiem ,że nie wszystkim rybka służy ,bo bywa dość często na nią alergia.Rybka też powoduje ,że pies ma silniejszy zapach i te co są bardzo blisko człowieka potrafią capić.Co do wielkości granulek ,to amerykanie twierdzą ,że jak pies się krztusi ,bo łapczywie je ,to lepiej mu zalać troszkę wodą i wtedy je spokojniej bez dławienia.Moje mają kilka dni po zimie takie dławienie ,bo przez całą zimę jedzą karmę rozmoczoną ,a jak robi się ciepło ,to juz na sucho i wtedy łapczywię jedzą i się krztuszą ,ale po kilku dniach nie ma już problemu. Karmienie u mnie to kilka minut i miski puste ,więc nie wiem co to niejadki ,czy wybredne psy .
-
No widzisz jak fajnie ,gdy sklep dba o klienta.Oczywiście pośrednio jestem związana z Wicko ,ale tak naprawdę ,to praktyczna strona mnie interesuje ,bo mam hodowlę i karmię właśnie PROFormance ,od samego początku tej karmy na rynku. Nie pracuję ,ani nie sprzedaję karmy,więc z cenami jestem na bakier ,ale w Warszawie jest kilku doskonałych sprzedawców i przywiezienie pod drzwi jest u nich normą ,a ceny też chyba dość atrakcyjne.Czy dostałaś miarkę z KRAK VETu ? Jesli nie to poproś ,bo są już miarki do PROFormance ,a jest to dość wygodne w ustaleniu dziennej dawki karmy. :fadein:
-
Ja nie sprzedaję karmy ,tylko firma WICKO.Ja mogę tylko dać namiary na dystrybutorów i sprzedawców PROFormance ,no i oczywiście doradzić jeśli ktoś tego chce.
-
Importer mieści się w Warszawie ,więc dziwne ,że zaopatrywałaś się w Krakowie.No ,ale może nawet nie wiedziałaś o tym,że karma PROFormance jest w Warszawie .To czy karma jest w ofercie sklepu jest uzależnione od tego sklepu i jeśli Krak Vet jej nie ma ,no to jego wina ,a nie importera.
-
Z tego co wiem w Krak Vet nie ma ,ale inne sklepy mają. Wysyłają w całą Polskę pod drzwi klienta nie pobierając za to dodatkowej opłaty.Karma produkowana jest w USA i na wszystkich workach jest nalepka z producentem i fabryką. Jest importowana do Polski bezpośrednio z USA .
-
Wyjątek ,wysłałam wiadomość z telefonem do sprzedawcy PROFormance .Jak masz jakieś pytania ,to bardzo proszę ,postaram się odpowiedzieć .Pozdrawiam.:dog:
-
Owszem często właściciele ONków są zbyt impulsywni ,bo i tempo w jakim są wystawiane ONki i to napięcie ,aby pies wytrzymał dynamikę i witalność do konca oceny ,sprawia ,że emocje mają ujście w takim czy innym zachowaniu.Ja oczywiście nie popieram takiego zachowania ,jednak widzę ,że coraz mniej takich ludzi jest przy ONkach ,a coraz częściej bywają tacy przy innych rasach.Jeszcze kilka lat temu można było zobaczyć ONka nie wyczesanego ,śmierdzącego i na zardzewiałym łańcuszku ,a teraz pięknie lśniące,wyczesane w ładnych łańcuszkach i ringowych smyczach ,więc jest nadzieja ,że to środowisko idzie ku dobremu .Widzę też ,że rasy modne bywają własnością ludzi o mało eleganckim wyglądzie i sposobie bycia ,a to właśnie jest ceną popularności danej rasy ,a ONki były i są chyba najbardziej popularne i modne od początku powstania rasy.
-
No wiesz ,ja zawsze miałam i mam jakiegoś małego kolanowca i mam też 10 letnie dziecko -Karolinę.Bywa ona czasem na wystawach i nawet parę lat temu prezentowała naszego starego psa ONka w klasie weteranów.Absolutnie nie sądzę ,aby inni wystawcy musieli męczyć się z sąsiadującym ringiem ONków ,ale to nie do nas pretensje .Ja jako hodowca ONków i właścicielka Papillonka nie chcę być uznawana za trendowatą ,ale też większy komfort chcę mieć przy wystawianiu ONków.Nie ganiam w koło ringu jak szalona ,bo i kondycji do tego nie mam ,ale tak to już jest ,że ONek na napiętej smyczy i lekko ciągnąc prezentuje się najlepiej i dopóki nie zmieni się taki styl wystawiania ,dopóty bedą biegać ludzie w koło ringu i nawoływać lub gwiadać.Oczywiście ,że bywają ludzie tak zaślepieni i tacy zawzięci ,że nic nie widzą ,tylko własnego psa i to czy słyszy jego gwizdy, czy nie. Przez to ,że ONki długo biegają ,są wielokrotnie ustawiane ,chodzą sporo ,trwa to naprawdę kawał czasu ,a moment znudzenia od razu sędzia widzi i nawet piękny pies spada o lokatę ,albo więcej.Wymagane jest od ONka to aby przez cały ten czas prezentacji nie stracił wigoru.Kondycyjnie te psy są doskonale przygotowane i nie jest to tylko sprawdzian kondycji psa ,ale jego kondycji psychicznej ,bo ta stała uwaga,rwetes ,bieganina powodują ,że najbardziej męczą się psychicznie ,a nie fizycznie. Ktoś ,kto czuje tą adrenalinę i ma żyłkę sportową zawsze wraca do tego młynka owczarkarskiego ,bo właśnie po części w tym jest cały urok ,że człowiek się wypoci ,a pies da z siebie wszystko. Co do klasy użytkowej ,to po wielu okrążeniach w ringu ,ustawieniach jest moment kiedy sędzia decyduje o odpięciu smyczy i wszystkie psy ,lub po kilka (tak jak zdecyduje sędzia)biegną truchtem ,a potem kłusem przy nodze .Po tej rundzie biegu bez smyczy wracają na smycz i znowu na naciągniętej lekko smyczy idą lub biegną przed wystawcą z pełną gracją i uwagą.Jaka musi być dystyplina na ringu ,jeśli ileś samców (reproduktorów) biegnie w jednym ringu bez smyczy ?Jakaż musi być dyscyplina jeśli te psy nie uciekają ,ani nie gryzą się ze sobą ,tylko pełnym kłusem biegną przy nodze wystawcy?Przy ringach ONków jest zawsze sporo publiczności i czasem dziwią się laicy ,że tak właśnie wygląda wystawianie ONka ,inni myślą ,że te psy się bardzo męczą ,a przecież ONki uwielbiają to i dają z siebie ile mogą ,a właściciele tez starają się wspomagać swoje psy i dlatego taki rwetes jest przy ringu ONka ,lecz dla mnie ,a wystawiałam sporo ras ,taka przyjemność i poczucie sportowej rywalizacji ,jak jest przy ONkach ,nie ma miejsca przy innych ringach.Oby zawsze taki styl wystawiania ONków został ,bo właśnie to daje nam codziennie kopa do pracy z naszymi ONkami.Oglądający powinni stawać przy ringu tak ,aby pozostawić za swoimi plecami miejsce dla tych wspomagających swoje psy i wtedy nie ma problemu z taranowaniem ,czy wpadaniem na siebie.
-
Oglądałam stronkę wesołałapka i powiem ,że jestem zachwycona .Profesjonalizm w informacji i wiedza jaką można uzyskać czytając i oglądając tą stronę jest na bardzo wysokim poziomie i cieszę się ,że PROFormance zdobyło uznanie u takich znakomitych specjalistów. Ostatnio znajoma zostawiła mi średnią pinczerkę ,bo wyjechała i nie chciała zostawiać jej u obcych ludzi .Sunia przez miesiąc jedząc PROFormance dostała tak pięknego lśniacego włosa ,że właścicielka jak ją odbierała myślała ,że sunia jest po kąpieli i wysmarowana oliwką.Od tej pory jest tylko tym karmiona.:multi:
-
Dokładnie to opisałaś .Dość często bywałam na międzynarodowych wystawach w niemczech i to właśnie z tamtąd jest styl i instrumenty pomagające w prezentacji na ringu ONków .Klekotki drewniane ,gwizdki ,piłki na lince ,nawet gazowe pierdziawki (takie jak na meczach) wiele instrumentów muzycznych i co tylko do głowy przyjdzie.W polsce nasi wystawcy jak na takie małe przestrzenie i tak są delikatni ,bo jak widziałam kiedyś niemca biegnącego w koło ringu z pierdziawką gazową(to dopiero głośne) i wpadającego na nieświadomych ludzi ,to dopiero się tym ludziom oberwało (za to ,że sobie żle staneli) i to od wszystkich włącznie z tymi co stali obok ringu. Nie wyobrażam sobie ,aby szanujący się hodowca podjudzał swojego psa na innego.ONki w klasie użytkowej są też prezentowane bez smyczy ,przy nodze (jak żadna rasa) i pies uczony agresji do innych psów nie wytrzyma takiego biegu bez smyczy nie atakując .Logiczne jest oduczanie psa atakowania innych psów ,bo w przypadku agresywnego zachowania na ringu taki pies natychmiast jest zdyskwalifikowany .Coś mi się zdaje ,że goldenka wymyśliła sobie historyjkę ,aby rozjuszyć temat. Nie lubię zmyślaczy i mitomanów ,więc nie daję wiary w takie wypowiedzi. Logika i fakty są najistotniejsze ,a nie zmyslone historyjki.Ciekawa jestem jak inne rasy zachowały by się w ringu bez smyczy /
-
Oczywiście nie chodzi o smycz ,tylko o temperament i uwagę,z jaką pies powinien się prezentować.Na Międzynarodowej w tym roku w Warszawie Lablador pogryzł właściciela i było kupę krwi przy ringu i jakie z tego wnioski?
-
Szanowne grono .Jestem hodowcą Owczarków Niemieckich od ponad 20 lat i nie wiem co takiego złego w waszych oczach te biedne ONki zrobiły ,żeby tak rasistowskie mieć do nich podejście.Mimo wszystko tak były i pewnie tak będą wystawiane ,bo ktoś mądry napisał ,że ONki biegną na długości smyczy przed właścicielem i cała zabawa polega na tym aby pokazały piękny przestrzenny kłus i były w tym witalny i nie znudzone .Czy wasze pieski mogą z napięciem wytrzymać bieganie przez trzydzieści minut? Chcę nadmienić ,że przez tyle lat hodowałam razem z ONkami :Amerykańskie Cocker Spaniele,Ruskie Teriery ,a teraz mam Papillonkę.Wszystkie moje psy uwielbiają się i nic sobie nie robią ,więc zdanie ,że ONki są agresywniejsze niż kiedyś ,jest całkowicie bezpodstawne .Może są trochę mało socjalizowane ,bo większość z nich jest trzymana w kojcach ,ale nie są to psy mordercy ,żeby je tak klasyfikować ,a dresy ? No tak to jest ,że sportowcy biegają w strojach sportowych ,a ONki to są psy sportowe ,wymagające treningu i szkolenia ,więc myślicie ,że w garniturkach wystawcy biegający z ONkami czuli by się sportowo ? Wystawcy płacą za wystawienie swoich ONków tyle samo co inni ,więc też im się należy szacunek .Jeśli ktoś nie ma ochoty poczuć tej rywalizacji i pooglądać w ringu fantastyczny ruch ONka,to po co tam podchodzi .Proszę też nie besztać z błotem ludzi biegających i walczących o zwycięztwo psa ,bo w takim tempie zawsze można wpaść na kogoś stojącego na środku .Trzeba mieć troszkę wyobrażni i stawać z boku ,aby nie dochodziło do takich zderzeń . Owczarek Niemiecki był i jest najinteligentniejszy i nie sądzę ,aby opinia ludzi nie mających wiedzy na ich temat mogła zmienić ich pozycję w świecie . Żal mi właścicieli tych biednych wystraszonych piesków ,bojących się biegania i gwizdania ,oraz wołania innych ludzi .To coś z tymi rasami złego się dzieje ,bo ONki zawsze tak się wystawiały i te inne rasy aż tak panicznie się nie bały jak teraz ,a co by było jakby były strzały ?tak jak to jest na testach i Klubowych Owczarka Niemieckiego? Chyba by popadały na zawał. Bardzo mi was żal ,bo nawet moja papillonka nie boi się ani strzału ,ani wołania ,a nawet gwizdów i świzdów ,choć jest taka malutka. Może koreczki do ucha pomogą dla was i dla waszych zestresowanych piesków? Radzę zakupić i omijać ring ONków ,bo to są nie zdenegerowane sportowe psy ,a nie trzęsące się ze strachu kanapowce. Pozdrawiam.
-
Oj ,to ja chętnie oddam ci swoje schabiki i tłuszczyk ,a mam tego niewyczerpaną ilość.
-
Ja jednak muszę zaprotestować.W mojej hodowli szczeniaki i młodzież wcinają tylko Large Breed Puppy i to nawet do 1,5 roku.Bez witamin i dodatków i mam naprawdę super zdanie właśnie na temat tej formuły.Potwierdzeniem jest fakt młodego psa (zostawiłam w hodowli) mający już zrobione u Niemców i wstęplowane w rodowodzie HD - A Normal i ED - A Normal ,dodatkowo DNA. Oczywiście geny są najistotniejsze ,ale żywienie ,to podstawa i nigdy na tej karmie nie miałam problemu ,ani z wybujałym wzrostem ,ani z nadmierną masą ciała ,więc mięśnie doskonałe ,a suchość zachowana.Może w innych karmach są takie czy inne problemy ,ale duża wina to skłonności genetyczne i popełniane błędy w żywieniu ,między innymi dodawanie mięsa ,czy mieszanie karmy z gotowanym .Ja trzymam się ściśle swoich metod i tylko od czasu do czasu młode dostają cielęce kosteczki na ząbki.:multi:
-
Jeszcze jedno .To ,że nie chce jeszcze chodzić po schodach ,to całkiem normalne ,bo musi się tego nauczyć ,więc nie denerwuj się i ucz go spokojnie z nagrodami pokonywć życiowe przeszkody. Pozdrawiam.
-
Ja jednak polecam PROFormance ,ale Large Breed Puppy ,między innymi dlatego ,że jest delikatna ,bo na jagnięcinie i nie ma w niej kurczaka.Gdy zdecydujesz się na jedną z tych karm ,to jeśli szczeniaczek nie ma problemów z przyswajaniem pokarmu ,to nie dodawaj mu suplementów .
-
Ja oprę zdanie na własnej wiedzy i tym co w mojej hodowli się sprawdziło. Kiedyś karmiłam takimi karmami jak: Nutra,Chicopi,Pro Pack,ANF,Pro Plan,Sir Jons,Bento.Wszystkie te karmy wymagały dodatków (suplementów). Od prawie 3 lat moje psy i psy moich podhodowców są karmione PROFormance i do tej karmy nie dodaję żadnych witamin ,czy wapna ,nawet nie dodaję glukozaminy i chondroityny.Wzrost szczeniąt jest normalny ,bez problemu z układem kostnym i szybkim wzrostem.Bardzo dobra masa mięśniowa ,bez zbytniej masy ciała ,czyli ładnie umięśnione ,bez tłuszczu. Z dostępnością do karmy nie ma problemu ,bo zamawiasz przez internet i masz pod drzwi do domu dostarczoną i to bez opłaty za dostawę. Oczywiście istotne jest to czy pieskowi będzie ta karma smakować ,ale to kwestia przyzwyczajenia i konsekwencji .Dobrze ,aby jadł karmę bez chemicznych konserwantów ,czy dosmaczaczy.:p
-
Ayshe ,masz gorące pozdrowienia od "Skałki".Byliśmy w Zyrardowie na MP IPO 1 ,IPO 2,IPO3. IPO 1 -Wygrał UNO pies naszego pozoranta Martina Barijaka. Po tej sportowej imprezie Anka i Robert byli u nas na piwku i wspominaliśmy dawne lata. Karolina (moja córeczka)jeździ konno u Danusi Ruty ,a ja nawet nie wiedziałam ,że Anka ją zna i tak z rozmowy wyszło o Tobie .Jeszcze raz pozdrawiam .
-
Ja od ponad 2 lat w swojej hodowli ONków ,a są to bardzo wrażliwe psy ,karmię PROFormance i wiem ,że w tej karmie nie ma ani padliny ,ani pochodnych mięs.Karma robiona jest z mięsa przeznaczonego dla ludzi i nie ma w niej ani drobiu (zlepka wszystkich drobiowych resztek) ani chemicznych konserwantów .Jest to Super Premium i faktycznie takie doskonałe zdrowie i piękny włos nie miały po innych karmach .Sporo miotów już się odchowało bez problemów z układem kostnym i bez dodawania suplementów .Jest to karma prosto z USA i nie rozsypywana ,ani nie produkowana w Europie . :p
-
Sunia wie co robi ,bo nie ma nic gorszego jak starszy pies podtuczony.Widocznie tyle ile je jest dla niej wystarczające do zdrowego życia ,więc nie ma co kombinować ,tylko zdaj się na jej instynkt.Musi mieć dobre jedzonko ,ale nie ilościowo ,a jakościowo ,więc dobre delikatne mięsko ,ryż i warzywka ugotowane .Witaminki dla staruszków tez dobre przy diecie gotowanej ,więc koniecznie musi dostawać.
-
Wczoraj była na treningu w Łosiu Karolina z Lanzunią (papillonką). Po powrocie był jeden wielki zachwyt. Super trenerka i kapitalne podejście. Pozdrawiam.