Jump to content
Dogomania

SAWA

Members
  • Posts

    1114
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SAWA

  1. Po Polo jest fajny piesek - Balto Satysfakcja ,ale po Reutel ,zostawiłam sobie suczkę ,taką ślicznotkę ,z kolorem i super temperament ,ale niestety im starsza ,tym bardziej włos porastał i wyszła długowłosa (taka na pograniczu) Ja nie bawię się z trymowanie i z bulem serca ,ale suczkę sprzedałam .reszta szczeniąt jest w super rękach ,ale nie wystawiają .Oczywiście są szkolone i co do psychiki po Sawie ,to jestem zachwycona .Wszystkie świrki do pracy .Nie łatwo o kogoś ,kto chce wystawiać i szkolić ,ale czasem dla mnie istotniejsze jest to ,jak pies będzie miał u ludzi niż to czy będzie wystawiany.
  2. Czasem na testach psychicznych jest tak mocne napięcie właściciela ,że bywa iż pies potrafi źle się zachować ,ale dobry ,mocny psychicznie powinien bez problemu zaliczyć ,moze mniej widowiskowo ,ale jednak. Do tej pory Sawa miała 2 razy szczeniaczki i kryłam najpierw Polo z Peletonu Skorpiona - IPO 2 .Polo bardzo mi pasował pochodzeniem i ma świetny charakter. Następne krycie było moim importem z najlepszej Zwycięzkiej hodowli w niemczech synem ORBIT v Tronie i HOLLY v.Fichtenschlag.Z Sawą był mały problem ,bo nie dochodziło do zwarcia przy kryciu .Dopiero z Randalem jak mogły podominować i miały czas na zabawę ,to krycie przebiegło bez problemu (same się pokryły ,bez trzymania).Zawsze staram się dobrać psa z idealnymi stawami i super psychiką ,choć Sawa jest pod względem temperamentu i pasji idealna. Bardzo bym chciała pokryć ją u niemców ,ale ciągle coś jest nie tak ,albo mi się pies nie podoba ,albo nie ma idealnych stawów ,albo psychicznie nie tak. Jak już mam decyzję podjętą ,to się okazuje ,że nie mogę kryć tym psem ,bo ma limit wyczerpany i nawet jak dzwoni się rok wcześniej ,to niemcy proszą o telefon jak suka dostanie cieczki ,a jak dostanie i dzwonimy ,to okazuje się że już nie ma wolnych kryć.
  3. Wszystko co w suchej karmie jest ,pęcznieje ,ale najbardziej wypełniacze .Nawet gdybyś namoczyła karmę jednej firmy dla starego psa i dla szczeniąt ,to zdecydowanie formuła dla starego zwiększy swoją objętość. Ja kiedyś takie testy robiłam z kilkoma dobrymi karmami i faktycznie te z wyższej półki nie dość ,że miały mniejsze dawkowanie ,to mniej pęczniały.
  4. To jest tak .Im więcej pies dostaje do jedzenia ,tym większą pracę ma układ trawienny do zrobienia i odpowiedniego zagospodarowania .Jeśli jest tego dużo ,wiadomo ,że dużo będzie wydalone ,ale czy odpowiednio wykorzystane? Raczej nie ,bo czas trawienia takiej ilości pokarmu nie sprzyja odpowiedniemu wykorzystaniu zawartych w nim składników .Organizm jest zbyt obciążony i przewód pokarmowy nie ma czasu odpocząć .Może dojść do niestrawności i problemów z wchłanianiem ,ale też do skrętu jelit.Wypełniacz w karmie bardzo pęcznieje i powoduje zwiększenie objętości karmy ,jeśli jest jego bardzo dużo ,to wtedy na oko widać jak karma zwiększa swoją objetość.Tutaj ten test ma to wyraźnie pokazać. Istotne jest to jaka dawka karmy jest przewidziana dla psa i tak np :jakaś karma (Super Premium )dla danego psa jest zalecana 100gram dziennie ,a inna dla tego samego psa 200gram dziennie .Po namoczeniu tej dawki karm zobaczymy ile więcej pies je danej karmy i ile musi jego przewód pokarmowy przerobić .Oczywiście musimy do tego testu dobrać karmy z takim samym przeznaczeniem ,czyli np.dla młodego psa ,lub starego itp.Wiadomo ,że np . dla starych psów karma ma więcej wypełniacza i błonnika ,więc nie można robić takiego testu z karmą dla szczeniaka i dla starego psa ,bo wynik bedzie nie wiarygodny. Myślę ,ze już wiesz o co chodzi w takim domowym sprawdzeniu .
  5. Frolik nie jest super ,bo nie ma odpowiedniego składu ,żeby można było oceniać to jako dobrą karmę. Frolik jest bardzo marnej jakości .Zobacz jakie dawkowanie jest Frolika i np . innej karmy ,ale klasy Super Premium (Royal nie jest Super Premium).Namocz dwie karmy jedną badziewie ,a inną super premium ( odpowiednią dawkę ,zalecaną przez producenta dla np. 10 kilogramowego psa ) wtedy będziesz miała porównanie ile karmy będzie w żołądku psa .Ten test obrazuje jak wygląda karma po namoczeniu i ile jej jest potem w żołądku psa ,ale muszą być zachowane proporcje do wagi psa .
  6. Skandynawowie mają surowe kryteria i faktycznie jak szczeniak jest z dobrej hodowli i na wystawy ,to kosztuje sporo ,ale nabywca ma gwarancję co do zdrowia i wad genetycznych .Zawsze jest umowa i w razie jakiś problemów rekompensata .Miałam okazję widziec sędziowanie jednego z najlepszych szweckich hodowców i jego oko widziało wszystkie plusy i minusy u danego psa .Sędziował z ogromną klasą i spokojem i nie było ani zamieszania ,ani protestów ,bo to co powiedział ,to była święta prawda. Mam nadzieję ,że jeszcze będzie sędziować w Polsce ,bo takiej klasy ,wiedzy i oka do ONków, mało który sędzia posiada . Wiesz ,ja już kolejną cieczkę u Sawy przepuszczam ,bo nie mam czym pokryć .Pies jakiego sobie wyszukałam ,nie ma szans nim pokryć ,a kryć ,aby kryć ,nie pasuje mi to.
  7. Tak ,tylko nie zawsze jesteś w stanie wychwycić to co pies ma w genach ,nawet znając jego linie genetyczne. Są linie co do siebie nie pasują i wtedy psychika może wyjść beznadziejna .Nie jesteś w stanie być w 100% pewna kryjąc psem nawet z doskonałą psychiką ,czy szczeniaki ten temperament i psychikę odziedziczą (zakładając ,że suka ma świetny charakter i pochodzenie)Ja już miałam taką wpadkę kryjąc świetną psychicznie sukę ,czołowym VA psem i coś nie tak ,bo niestety choć ładne wyrosły ,to cieniasy.Potem dowiedziałam się ,że ten młody pies VA u niemców też nie popisał się psychiką ,a był tylko dlatego świetny na testach ,bo ma go jeden z lepszych szkoleniowców i potrafił go zrobić. To krycie było faktycznie ryzykowne ,tak jak ryzykowałam krycie Eskiem ,a była to pierwsza jego suka,gdy uzyskał uprawnienia.No ale jak to się mówi "bez ryzyka nie masz nic"Nie zawsze jest się w stanie przewidzieć ,co wyjdzie z połączenia danych psów i sporo ludzi kryje na linie ,powielając niemieckie dobre krycia łączące dane linie genetyczne w sobie .Oni mają super rezultaty ,a u nas często jest klapa.Jest hodowla w Polsce co kryje tylko u niemców najlepszymi psami i na Klubowej w Polsce ani jeden z tej hodowli pies ,czy suka nie zaliczyła testów. Czy myślisz ,że odstraszyło to potencjalnych klientów? Ja wiem ,że nie i dalej facet będzie robił swoje ,ale czy tak powinno być? Co do trymowanych psów .Jest to wina sędziów i tych co dopuszczają takiego psa ,czy sukę do hodowli .Sama na własne oczy widziałam na testach jak typowo długowłosa suka została dopuszczona do hodowli przez międzynarodowego sędziego ,a jest to dość znana hodowla i już po tej suce odchowali szczeniaki .Można takich przykładów pokazać sporo i swą to naprawdę liczący się hodowcy ,ale niemcy wcale nie są tacy super ,bo też bawią się w oszustwa .Włosi chyba najbardziej kręcą ,bo tam normą jest farbowanie i trymowanie.Bardzo lubię i podziwiam Francuzkie hodowle i ich pracę z psami .
  8. Hodowca mając pewność ,że ktoś chce psa na wystawy i do szkolenia ,powinien bacznie obserwować szczeniaki i dokładnie sprawdzić ,czy pies nie ma widocznych wad .To jest dla mnie oczywiste ,ale jest przecież jeszcze przegląd miotu ,gdzie dokładnie jest sprawdzany zgryz i w momencie wady wpisywany do protokołu. Przy wnętrostwie jest nie koniecznie wpisywane ,bo czasem szczeniak w wieku 7 tygodni może jeszcze nie mieć jąder w mosznie. Lecz hodowca codziennie takiego szczeniaka powinien sprawdzać i w momencie wątpliwości nie sprzedawać w tak małym wieku ,lecz upewnić się co do jąder i dopiero sprzedać jak wszystko jest na miejscu.co do ceny ,to dziwne ,bo ja naprzykład nawet chętnie opuściła bym z ceny wiedząc ,że ktoś bedzie wystawiać i szkolić psa .Przecież to chodząca reklama dla hodowli .Czasem jest kłopot z podhodowcami ,bo oni pokryją oczywiście wybranym przez hodowcę psem ,ale szczeniaki sprzedają często tak ,aby sprzedać i hodowca nie zawsze ma na to wpływ w jakie ręce psy trafiają Niestety ,ale niemcy są trochę w lepszej sytuacji i mogą sobie pozwolić na korektę swoich psów . W tym roku podobno na Światowej pobierali włosy od czołówki na badanie ,czy pies nie był farbowany.Uczciwość niemców też jest mało pewna ,co wykazały pierwsze badania DNA .Okazało się ,że sporo miotów miały nie tych ojców co w papierach. Tak to jest ,a potem się dziwimy ,że tam mają piękne kolory ,a nasze nie .Właśnie po tych czołowych niemieckich bywają u szczeniaków problemy ze zgryzem ,uszami i nawet psychiką ,choć mają SchH3 .
  9. Ja bardzo proszę o stawkę Papillonków (spaniel kontynentalny) :modla: . Doszły mnie słuchy ,że grupę 9 wygrał właśnie Papillon . :B-fly: :laola: :cool2: :klacz:
  10. Tutaj się nie zgodzę ,bo sama znam psa od szczeniaka i widziałam jaki miał zgryz .Mleczaki idealne bez luzu i szczęka normalna.W trakcie gubienia i to tak mniej więcej jak miał 5 miesięcy żuchwa stanęła ,a kufa poszła i zrobił się tyłozgryz .Wyglądał wtedy jak rekin i z daleka było widać ,że żuchwa jest bardzo słaba .Tyłozgryz miał na około 1,5 centymetra . Strasznie to wyglądało ,a pies piękny i gdyby nie to ,to pewnie by chodził w czubie. Wnętrostwo też jest sprawą dziwną ,bo już kilka przypadków widziałam jak szczeniak miał wędrujące jądro ,a potem się cofało i nie było jajeczka.W takim okresie jak się psiaka przypilnuje ,odpowiednio jądro sprowadza masażem ,to moszna się zamknie i jąderka są na swoim miejscu ,ale jak się nie dopilnuje ,a jąderko się cofnie i moszna się zamknie to d....blada i jest wnęter. Oczywiście to nie jest zdanie weterynarza ,ale moje doświadczenie jakie wielokrotnie przez tyle lat zdażyło mi się zaobserwować .
  11. Taki test ma sprawdzić ile karma powiększy swoją objętość po namoczeniu.Jest to dość istotne dla ras ze skłonnościami do skrętów żołądka .Jeśli wsypać do miski np .szklankę suchej karmy i zalać ją gorącą wodą (nie gotującą) karma po 15 minutach wchłonie wodę i powiększy swoją objętość ,nie rozpadając się na paćkę ,a zachowa krztałt i zrobi się jak nasączona gąbka ,to jest to dobra karma .Bardzo obrazowo można sprawdzić karmę klasy Super Premium i np. Pedigre .Sami zobaczycie ile razy więcej napęczniej Pedigre od tej innej dobrej karmy. Tak samo karma zjedzona na sucho i popita wodą zachowa się w żołądku psa .rasy duże i ze skłonnościami do skrętów ,powinny jeść karmę taką co pęcznieje w rozsądnych granicach.Karma gdzie jest sporo wypełniacza po namoczeniu bardzo zwiększy objętość ,co źle wpłynie na strawność i pracę żołądka i jelit .
  12. Z wadą zgryzu np.tyłozgryz bywa różnie .Jeśli tyłozgryz jest widoczy u szczeniaczka ,to będzie już widoczny w wieku 6 tygodni ,a może nawet wcześniej .Jeszcze bywa tak ,że szczeniak ma normalny zgryz w mleczakach ,a potem po zmianie zębów żuchwa zostaje ,a kufa rośnie i robi się tyłozgryz ,tak jak u rekinka.
  13. Gratulacje dla wszystkich.My nie mogłyśmy pojechać i bardzo jest nam przykro ,ale Lanzi(papillonka) dostała cieczki i dni wystawy wypadały na ten bardzo interesujący dla piesków okres. Szkoda ,bo bardzo chciałam dostać ocenę od tej sędziny. Pani Marzenka była życzliwa i pomogła w zgłoszeniu Lanzi ,a tu taki pasztet się zrobił. Jeszcze raz wielkie dzięki pani Marzence i gratulacje dla wszystkich wystawiających. Pozdrawiam.
  14. sylrwia,wysłałam ci wiadomość .W takiej sytuacji klient zawsze powinien być powiadomiony o krótkim terminie ważności ,nie mam pojęcia czemu sprzedawca nie poinformował ciebie o tym.Dowiem się i coś na to poradzimy. Pozdrawiam.
  15. Karma psia jest zawsze bardzo świeża ,z długim terminem ważności. Kontenery przychodzą jeden za drugim i zazębiają się tak ,ze karma nie leży.Kocia była dawno i moze dlatego tak mało czasu jest ważna .Wiem ,że ze względu na krótki termin ważności kocia jest w promocyjnej cenie .
  16. Najpiękniejszą Klubówką był Białystok w 2004 roku i tu mam na myśli organizację .Testy na stadionie ,widzowie na trybunach.Ogromna ilość miejsca do zrobienia długiego pościgu i poprowadzenia psa. Ilość pucharów i nagród zaskakująca. Woda mineralna dla wszystkich wystawców .Miejsce do przywiązania psów w cieniu. Sprawne sędziowanie i punktualność wystawców. Oprawa wystawy dawała uczucie ,że to faktycznie święto Onka . Co do Minska ,to zebranie wymyśliła sobie Klubokomisja i hodowcy wyraźnie dali do zrozumienia gdzie mają narzuconą z Zarządu władzę. Demokratyczne wybory są dla hodowców najistotniejsze i nikt nie powinien wciskać nam to jak powinniśmy hodować.Wystarczy ,że Klubokomisja zdecydowała o zniesieniu IPO dla suk i zmianie przez to przeglądu hodowlanego. Klub nie zmienił regulaminu i dostosowuje się do SV ,ale jaki cel ma Klubokomisja ? Teraz nastepne zagadnienie ,jeśli Klubokomisja zniosła obowiązek IPO dla suk ,to po co testy na Klubowej Klubokomisji? O Zwycięztwo powinny walczyc suki z klas Otwartej ,Championów i Użytkowej ,to jest chyba logiczne .Wiele spraw i rozgrywek personalnych jest w tym światku ,ale hodowca zawsze powinien robić swoje.
  17. A był usunięty ? czy tylko uwaga ,aby pisać na PW? Wiesz ,ja nie śledzę postów ,a sądzę ,że twoja wypowiedź oficjalnie na forum jako AM jest nie na miejscu.Jeśli masz do mnie jakieś prywatne tematy ,to proszę na PW. arizona ,napisz jakie masz psy i jak karma sprawdza się w przypadku twoich psów (tylko bez reklam ) Wszyscy początkujący muszą poznać działanie tego forum ,a jest to doskonałe forum ,dające sporo wolnosci w wypowiedziach .Choć w temacie papillonków Wind zniszczyła całkowicie udzielanie się forumowiczów.
  18. Ja myślę ,że wszyscy mogą się wypowiadać ,ale oczywiście momenty reklamujące powinny być wycinane. Nie chcę tłumaczyć arizony ,ale ja jak pisałam pierwsze posty na dogo ,nie wiedziałam jak tu jest i dokładnie tak samo popełniałam błędy .Myślę ,że sprawiedliwie jest wycinać ,lub przenosić do odpowiednich działów takie reklamy ,ale wywalać cały post ?
  19. Arizona ,czy ty jakaś podpadnięta jesteś ,że co byś nie napisała ,to zostaje usunięte? Bożena gratulacje dla tak pięknej suczki .Tytuł Zwycięzcy Klubu ,to ogromny sukces ,ale faktycznie suczka powalająca .Jeszcze raz gratulacje.:multi:
  20. Nie jest to pytanie do mnie ,ale postaram się coś doradzić.Taka powracająca biegunka może być powodowana bakteriami ,lub wirusami. Powinnaś oczywiście zbadać kał i przeleczyć psy Nifuroksazydem .Jeśli to nic nie da ,to koniecznie zbadaj kał w kierunku trzustki i Lambli.Pamietaj ,że leczenie nie można przerywać jak jest już OK ,ale ciągnąć do końca ,tak jak zalecane jest przez lekarza.No i oczywiście dieta.W momencie takiej biegunki nic nie dawaj do jedzenia ,a tylko woda lekko posolona.Potem delikatny kleik (sam ,bez mięsa) następnego dnia delikatny kleik i marchew rozgotowana na paćkę (taka marchwianka) następnego dnia kleik ,marchwianka i troszkę zmielonego indyka. Tak przez tydzień ,a potem zacznij dodawać normalne jedzenie do tych kleików ,zwiększając z dnia na dzień ilość normalnego jedzenia. W momencie takich strasznych biegunek można dawać gluty z siemienia lnianego ,one łagodzą podrażnione jelita. Mam nadzieję ,że szybko uporasz się z tym problemem i psy będą zdrowe jak rybki.
  21. To moje dwa burasy ,ale dzięki mojej córeczce tu się znalazły .Ciemnota ze mnie komputerowa.:lol:
  22. Odkurzanie ,to rewelacyjny pomysł.Moje burki są tylko czesane w okresie lnienia ,a tak nic .Zęby mają czyste ,pazurki pościerane ,uszy zdrowe ,nie mają kołtunów,więc nic nie mam do roboty. Czasem w okresie letnim kąpiel w stawie ,bez szamponów .:p
  23. Absolutnie nie chodzi mi o Arę .Ara zawsze ma dobry towar i nigdy nie przeterminowany .:p Na Szeligowskiej facet kupił dla psa z kulawizną wzrostową Nutrę przeterminowaną i sprytnie zatuszowaną datą , a i Cafortan koleżanka kupiła z zaklejoną datą (oczywiście przeterminowany):mad:
  24. Tylko przestroga .Jak bedziecie tam kupować ,to sprawdzajcie datę na opakowaniu.Oni potrafili wciskać przeterminowany towar ,sprytnie zaklejany ceną.:mad:
  25. Dokładnie tak .W trakcie lnienia stary włos robi się martwy ,bo wypada i optycznie i w dotyku sierść jest szorstka i bardziej matowa .Nowy ,młody zdrowy włos lśni i jest miękki w dotyku. Zawsze twierdzę ,żeby sprawdzić karme trzeba ją podawać przez długi czas ,tak ,żeby był okres lnienia i porastania. Moje ONki zawsze w trakcie lnienia były szare i matowe ,a na PROF zdecydowanie lepiej to lnienie i porastanie przebiega.Włos się świeci i nie ma problemów. Czasem kilka składników wpływa na stan sierści ,między innymi okres lnienia i letniego słońca (jak pies jest na dworze) morskich słonych kąpieli i wiele innych czynników. Co do seqesteringu ,to jest specjalne wiązanie minerałów i one powoli uwalniają się w przewodzie pokarmowym ,powodując idealne przyswajanie tych minerałów.Jest to patent amerykański i tylko oni mają seqestering .W innych karmach dla psów nie spotkałam się z tą techniką wiązania minerałów ,bo jest to drogie i lepsze od chelatowania.W USA nawet wodę mineralną robią stosując seqestering . Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...