Jump to content
Dogomania

Esia

Members
  • Posts

    1017
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Esia

  1. [quote name='Agata69']Kochani ogłoszenie w radio dam dopiero po świętach, bo myślę, że w święta raczej radia nie słuchają. Ja też mam nadzieję , że Bej jest już szczęśliwy w nowym domu. jeśli go znajdę , a jego sytuacja się nie zmieni, biorę go do siebie i niech się dzieje co chce.[/quote] Agatko jeśli wzięłabyś Beja, i potrzebowalabyś pomocy finansowej, to daj znać coś wyskrobię :oops:
  2. Brdzo się cieszę że Bianka dostanie swoją szansę
  3. Biedny Pysio, a taką miałam nadzieję :-( Naprawdę liczyłam że to już jego ostatnie dni i Święta w schronie, że teraz już szybko znajdzie domek :(
  4. Kolejne Święta w schronie:( czy nikt nie pomoże Miciowi :shake:
  5. czy jest inny sposób aby pomóc psu? Może hotel albo DT ?
  6. [quote name='Agata69']dalej nic nie wiadomo. Jedno jest pewne: Beja nie ma u tej "pani". Trochę mi ulżyło bo myślałam po cichu że go uśpiła. Ale gdzie jest w takim razie od tygodnia? Nie ma go w schronisku, nie ma go w miejscach w których bywał. Są dwie możliwości: pesymistyczna - wpadł pod samochód, albo stało się coś równie złego, optymistyczna - ktoś dał Bejowi dom (mam tylko nadzieję, że nie łąńcuch). Jutro, ew. w poniedziałek chcę dać ogłoszenie do radia. Może w ten sposób czegoś dowiem się o jego losie. Będę was informować. Tymczasem życzę wszystkim wesołych Świąt i żeby Beja i jemu podobne biedactwa nigdy już nie zaznały głodu, zimna i samotności.[/quote] Oby to było to drugie rozwiązanie :-(
  7. [quote name='AlaNowak']Na pewno sie spodoba, bo jest podobny troszczeke do baskow:lol:[/quote] Oby miejmy nadzieję :roll:
  8. Ja również bardzo dziękuję za pomoc, przez te Święta nie mam za bardzo czasu na internet :( Wciąż mam nadzieję że pani Monika się odezwie, napisała mi że po 21 grudnia da znać, jest dopiero 23, może jeszcze napisze, jeśli nie to po Świętach sama do niej skrobnę, może zgubiła mój adres czy coś :(
  9. Aga jak pomóc Miciowi poza szukaniem dla niego domku ??:roll:
  10. Aukacja się skończyła :( wystawiam ponownie
  11. Kochany Daniś :( już sama nie wiem co dalej :(
  12. Miciu zostań na pierwszej !
  13. Najpierw Bej czekał na nas, teraz my na niego. Mam nadzieję że się odnajdzie :(
  14. A więc Wonder - skacz na 1 po domek ;)
  15. [quote name='Asiaczek']Rzeczywiscie troche podobny do basenji. Ale jak mu pomóc...? pzdr.[/quote] Szukamy domu dla Bajgana :-( W tej chwili pomoc finansowa chyba nie jest konieczna, piesek jest zdrowy, warunki jak w schronisku - ale nie najgorsze. Ogłaszamy go wszędzie, może komuś się spodoba i go adoptuje :cool3:
  16. [quote name='Paulina87']Czy już coś wiadomo?[/quote] Nic :shake: Żadnej wiadomości :-(:-(:-(:-(:-(:-( Zaniedbałam Pysia bo miałam wielkie nadzieje na pomoc Pani Moniki, chyba się przeliczyłam :-(:-(:-(:shake: Po Świętach zaczynam działać dalej, może zorganizujemy mu wreszcie transport do lekarza do Wrocka - jak wiesz jedna z wolontariuszek jeździ tam na zajęcia. Mam nadzieję że może chociaż na przyszłe Święta Pysio będzie miał domek :roll:
  17. Wiesz mnie się zawsze wydawało że to z obawy, ludzie mają swoje problemy i nie mają czasu na psa z problemami. :shake: Owszem ja też oceniam psy: ładny - nieładny, ale o ile ten ładny ma spore szanse na domek, to ten mniej ładny jakoś bardziej do mnie przemawia, on i tak już został skrzywdzony przez los że nieładny jest. Ja zawsze właśnie wolałam takie 'wybrakowane' pieski. Niestety trudno trafić na mini pieska (takiego co by w koszyku można było nosić) po przejściach, niestety jednego dużego psa (też z problemami - żołądkowymi) już mam i nie mogłabym pozwolić sobie na kolejnego, zresztą na razie to żadnego nie mogę mieć :shake:
  18. Wiesz ja też jestem tu od niedawna. Wiem że dziewczyny umieszczają ogloszenia na kilku różnych stronkach, np. alegratka. Trzeba by poprosić je o pomoc. Szkoda że nikt tu do Micia nie zagląda :( Jeśli chodzi o hotel to nie mam pojęcia jakie są ceny, dowiadywałam się jakiś czas temu o miejsce dla Pysia (link poniżej), ale to tylko na okres badań, czyli kilka dni. Wtedy powiedziano mi że to około 15 zł dziennie. Niestety tak jak piszesz musimy mieć świadomość że Micio mógłby zostać tam na zawsze ;(
  19. [quote name='Beata25']psiak ma allegro i niedlugo ma wskoczyc na stronke schroniska w ktorym przebywa:www.psy.warszawa.pl Kurcze nawet w schronisku kazdy sie nim interesuje,ale co z tego jak tylko sie zorientuja ze nie widzi to nagle okazuje sie ze szukaja dokladnie innego pieska...:shake: Może warto jakoś uświadomić ludzi że przecież niewidomy pies doskonale sobie radzi, gdy tylko przyzwyczai się do miejsca. Tylko jak to zrobić, żeby się ludzie nie bali :roll:
  20. A płatne DT lub hotelik? Czy Micio ma Allegro? Czy jest ogłaszany na innych portalach ?
  21. Schronisko na Micia źle wpływa, ma biegunkę, a potencjalni właściciele widząc chorującego psa raczej się na niego nie zdecydują i Micio siedzi dalej w schronie i koło się zamyka :-( Skoro on tak źle reaguje na boksy to może ulokować go gdzieś w biurze - o ile takowe jest? Może zróbmy zrzutkę na hotelik dla Micia, albo chociaż na to aby mógł mieszkać w szpitaliku a nie w klatce :roll:
  22. Może Stevie, albo Wonder :)?? Od Steviego Wondera? Ray Charles też był niewidomy :) Wypiszę innych znanych niewidomych m.in: Andrea Bocelli Jan Żiżka - rycerz (XV w.) - jest na obrazie Matejki 'Bitwa pod Grunwaldem' Ludwik III - król Francji Bolesław III - król Czech
  23. A czy ktoś Danisia ostatnio odwiedzał ? Może nowe foteczki są :) ?
  24. [quote name='majqa']Czuję żal i rozpacz, bo wiem, co widać w oczkach Bianusiu...patrzę na fotki, rozpytuję znajomych ale trafiam na 2 kategorie ludzi - jedni zapsieni, czyli swojaki i nie dziwię się, że nie mają już gdzie wetknąć kolejnego biedaka, drudzy -pukają się w czoło twierdząc, że mają większe zmartwienia...Ciężko mi trafić na kogoś pośrodku, między tymi dwoma skrajnościami, kto zechciałby zaryzykować i przekonać, jak ogromną satysfakcję daje pomoc takiemu pieskowi...Nikt i nic nie odbierze wspomnień o wspólnie spędzonych chwilach i pracy z/ i nad psem... I...nic nie zastąpi odgłosu jego chrapania, gdy jest wtulony pod kołderką :evil_lol:...[/quote] majqa, wiesz to dość duże ryzyko. Ja mam możliwość wzięcia psa - możliwość mieszkaniową, mam też sporo dobrych chęci, ale niestety nie mam czasu by zajmować się psem, a już tym bardziej psem z problemami :( Po prostu nie chcę przygarnąć czworonoga po to żeby go zostawić samego sobie, bo to bez sensu żeby zwierzę męczyło się 10 godzin dziennie samo w mieszkaniu. Więc pomimo szczerych chęci nie jestem w stanie pomóc Biance inaczej jak finansowo, i myślę że wielu ludzi ma ten sam problem, bo Bianka jest naprawdę piękna, tylko właściciela odpowiedniego potrzebuje:roll:
×
×
  • Create New...