Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    29378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    177

Everything posted by agat21

  1. dajcie numer konta na priva w przyszłym tygodniu, jak wpłynie pensyja wpłacę grosz na jego leczenie
  2. Na pewno będą też i "jakościowe" telefony! Bo Kongo świetnym psem jest i basta!
  3. Świetne wieści o Koruni!!! :multi::multi:
  4. siekowa, bardzo dobra akcja promująca starsze psinki :)
  5. powróciłam dziś do W-wy po podróży, ale widzę, że nic nie dzieje się u suni .... pewnie nie dojechałyście tam?
  6. [quote name='Ziutka']Przepraszam że dopiero teraz ale miałam problemy z kompem - melduje sie jednym słowem.[/quote] dzięki Ziutka za odzew! :loveu: Czy jesteś mobilna i jesteś w stanie tam zajrzeć?
  7. Polusiu, śliczny kudłaty kłębuszku, śpij spokojnie szkoda, że nie dane Ci było zgasnąć w domu, przy swoim człowieku :-(:-(:-(
  8. Jeśli nawet sunia ma opiekuna, to chyba potwór skoro ona tak się boi ludzi :-( Muszę tam podjechać, tylko qurka kiedy? Jutro wracam do domu o 21, a w środę i czwartek kolejny wyjazd służbowy - niestety w innym kierunku. Aż się boję myśleć, że ona tam może wracać i czekać na jedzenie :-( Luka, dzięki, że próbowałaś.
  9. dzięki Luka za wstawienie zdjęć! :loveu: czy udało Ci się zajrzeć na parking? Pogoda nie była fajna.. ale może?
  10. luka, zdjęcia poszły dzięki!! :loveu:
  11. już zakupiłam cegiłki na allegro, zaraz robię przelew Arielku, trzymaj się!
  12. [quote name='luka1']no to jestem i proszę dokładnie powiedzieć w którym miejscy sunia siedzi. Miejscowość Karolkowo czy Karolków, i znowu - który Karolków Szwarocki czy Rybnowski? Ludzie nadając nazwy okolicznym wsiom nie wysilali się tylko dodawali drugi człon. Ja poruszam sie rowerem - jesli to nie jest daleko za Sochaczewem - jutro mogę wyruszyć. Ze schroniskiem będzie trudniej. Azorek nie przymuje psów, które przekroczyły granice miasta.[/quote] Luka! Dzięki, że odpowiedziałaś! :loveu: Ja właśnie wróciłam stamtąd. Suńki nie było, ale nie wiem, czy ona na noc gdzieś się nie chowa. Zostawiłam jej jedzenie w tym samym miejscu, co poprzednio (za budynkiem zajazdu). Zdjęcia zrobiłam wczoraj tylko nie wiem, jak wstawić :oops: Próbowałam, ale dooopa wołowa ze mnie :oops: Sunia była za Karolkowem Rybnowskim. Tam jest takie skrzyżowanie Dębsk - Dębsk Stary i później po prawej stronie stacja Petrochemii i nieczynny zajazd "Na zakręcie" i parking. Sunia była na tym parkingu. Jeśli mogłabyś podjechać byłoby cudownie, bo ja jutro już nie dam rady. Jeśli suni nie będzie proszę sprawdź chociaż, czy karma zniknęła. Zostawiłam ją na rogu za budynkiem zajazdu od strony parkingu, obok starej opony.
  13. suńka ginie w ogromnej ilości innych bid.. :-(
  14. kto jest z Sochaczewa? kto mógłby sprawdzić jutro czy sunia jest w pobliżu parkingu? nakarmić ją?
  15. Qurka wodna, tyle czasu tego nie robiłam, że nie umiem już wstawiać zdjęć :oops:
  16. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=http://img148.imageshack.[/IMG]
  17. Dzisiaj jechałam służbowo na trasie Warszawa - Poznań. W okolicaqch Sochaczewa przebiegła mi ulicę chuda psina. Poszła na parking przy opuszczonym zajeździe. Pojechałam za nią na parking. Pies kręcił się przy zaprakowanym tam TIRach i grzebał w śmieciach. Wyraźnie szukał jedzenia. Na wołanie zareagował, popatrzył, ale bał się podejść. Mi udało się podejść na 3-4m, bliżej nie pozwalał. Wtedy zobaczyłam, że to młoda sunia. Sierść jeszcze prawie szczenięca, chociaż wzrost już dorosły (do kolan). Śliczne wielkie uszy i bursztynowe oczy. Wilczkowaty typ. Nie miałam jej czym zwabić, pojechałam do najbliższego baru, kupiłam kiełbasę. Kiedy wróciłam sunia nadal przeszukiwała walające się w krzakach przy parkingu śmieci. Na moje wołanie znowu podeszła na bezpieczną odległość. Kiedy wyjełam kiełbasę rzuciła się w moją stronę i wyszarpała mi ją z ręki, tak że nawet niechcący zraniła mnie w rękę. Połknęła prawie bez gryzienia. Musiała być bardzo głodna :-(. Ale to był jedyny moment, kiedy była bliżej mnie. Potem znowu trzymała się na odległośc paru metrów. Spędziłam tam z pół godziny próbując do niej podejść. Nie udało się. Wyraźnie boi się ludzi, boi się głośnych hałasów. Nie wiem, czy to efekt doświadczeń, czy to po prostu jakieś bezdomne dzikie dziecko :-( Musiałam jechać dalej, ale jeszcze podjechałam do najbliższej wsi do skelpu i kupiłam puszkę z karmą. Kiedy wróciłam sunia tym razem leżała w pobliżu miejsca, gdzie dałam jej kiełbasę. Jakby czekała :shake: Myślę, że po paru karmienia przełamałaby się i dała do siebie podejść. Boję się, że ona teraz tam będzie czekać na kolejne jedzonko. Okolica dość nieprzyjemna-zdewastowana stacja benzynowa nieczynny zajazd. Tylko TIRy czasem tam parkują. Obok cholernie ruchliwa trasa. Ode mnie ponad 60 km. Błagam osoby z Sochaczewa o pomoc!! :modla::modla::modla: To na peryferiach Sochaczewa.. Mogę dokładnie opisać miejsce. Zaraz postaram się wstawić zdjęcia...
  18. Bardzo mi się Zębatek podoba! Szkoda, że nie mogę mieć kolejnego zwierzaka :-(
  19. sunia piękna czy już lepiej psychicznie stoi?
  20. sorki - jeszcze nie zrobiłam wpłaty - szał w pracy i w domu :oops: a jaka w końcu decyzja w sprawie miejsca dla psiaka - hotelik czy DT w Halinowie?
  21. tatuaże w uchu raczej kojarzą mi się z hodowlami, ale pewnie się mylę.. :roll:
  22. [quote name='Volt']Nie. Psiak przebywa w Klinice Weterynaryjnej w Dąbrowie Górniczej, jest pod opieką [B][I][U]Fundacji dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR", oddział terenowy SIEWIERZ.[/U][/I][/B][/quote] jak należy zaznaczać wpłaty dla Emira? chyba pójdę z torbami w tym miesiącu, ale cos jeszcze postaram się wyskrobać z kieszeni - straszny wysyp maltretownych i mordowanych zwierząt na dogo - czyżby to frustacje spowodowane kryzysem "wspaniały" gatunek ludzki musiał odreagowywać na bezbronnych istotach? :angryy:
  23. Jeśli będzie potrzebna akcja mailowa do urzędu miasta i urzędasów odpowiedzialnych za sytucję - dajcie znać. Roześlę i znajomych napędzę do wysyłania.
×
×
  • Create New...