czyli na razie Kieruś spędza mroźne dni i noce w schronisku?.....
co z tym tymczasem???? dajcie znać proszę, czy wypali
jeśli nie - szkoda czasu, niech Kieruś jedzie do hoteliku i nie marznie już dłużej
szkoda, że w szale świątecznych przygotowań nikt nie pomyślał o prawdziwie świątecznej rzeczy - o podzieleniu się sercem i domem z tymi, którzy tak mało mają nadziei :-(
Kochani, ja wiem, że są święta, ale tym bardziej nie zapominajmy o tych, którzy najbardziej nas potrzebują..
Kiedy Kieruś mógłby trafić do hoteliku? Zdecydujmy wreszcie, bo taka sytuacja może trwać tygodniami.. :shake:
[quote name='niufek']Nie ma co pytac , Moruska zabierzemy przy nastepnej okazji .[/quote]
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Zapomniałaś o mojej deklaracji na 50 zł :mad:
Więc na razie szału nie ma: 230 zł - akurat na połowę miesiąca by starczyło.
Poszukajmy jeszcze wspólnie kogoś, kto mógłby się dołożyć, popytajcie znajomych, czy nie wygrzebaliby z 10 zł miesięcznie? Szkoda, żeby Kieruś czekał..
Tak przykro z powodu tego psiaka koczującego przy drodze wylotowej. Miałam w weekend studia i nie wchodziłam na dogo, ale nie schodził mi z głowy.. Jakby się pojawił - dajcie znać.
Próbowałam dopisać sie do wątku w niedzielę kilkukrotnie, ale niestety połączenie się zrywało :cool1:
Aniu, czy masz dużo psiaków u siebie? Czy psiak miałby jakieś spacery? Jakie wyżywienie? Jaką miesięczną kwotę za Kierusia byś policzyła wiedząc, że to rezydent na dłuższy czas?
Mysia, ile mamy zadeklarowanej kasy na dzień dzisiejszy?