Przy ostatniej deklaracji na hotelik obiecałam sobie, że to już ostatnia...:cool1:
I teraz Olenie odmówić, to dla mnie żaden problem...ale Maksiowi nie potrafię odmówić ;)
tyle tylko, że to będzie jedynie 10 złociszy - Maksiu, nie dam rady więcej - chyba, że będę Ci podjadać karmę z miski (i to pod warunkiem, że załatwisz sobie wegetariańską :evil_lol:)