Ewu, puściłam przelew. Sama zadysponuj, na co wydać, bo deklarowałam na przykład, że na operację Toto się dołożę, ale rozumiem, że Dulska swoim hojnym przelewem pokryła należność za operację, więc może inna potrzeba - operacja Misi czy cuś?
Prześlicznie Ariunia wygląda na tych czerwonych podusiach! :loveu:
Musi komuś wpaść w oko ;)
My byliśmy na cmentarzach i rano i wieczorem - i muszę przyznać, że zdecydowanie wolę spokojniejszy nastrój wieczornego rozmigotanego i rozświetlonego cmentarza...
Biedne przerażone maleństwo :(
Też się boję, żeby psychol nie znalazł sobie kolejnego psa.. czy jest ktoś, kto raz na jakiś czas przynajmniej jest w pobliżu? Kudłataja?
Przyszłam za bannerkiem. Śliczna suńka, fajnie, że już w hoteliku. Stałej deklaracji na razie nie dam dopóki jakiś "mój" psiak nie znajzie domu, ale po wypłacie jakiś grosik podeślę dla ślicznej :)