Całe szczęście, że testy w porządku.. Nie wiem, szczerze mówiąc, jak najszybciej Tosię oduczyć tej buńczuczności na spacerach..Może próbować odwracać jej uwagę od innych psów, chwalić, gdy jest spokojna? Ja tak próbuję robić z moim wariatem, który szczeka na inne samce jak opętaniec. Stanowczo powtarzam, że ma być spokojny i krótko trzymam na smyczy. Tosię na szczęście nietrudno chyba utrzymać.