Jump to content
Dogomania

Ali26762

Members
  • Posts

    3463
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ali26762

  1. Jaki fajny prezent :) Deryś dostał prasowaną kość i owłosione krówskie ucho :D
  2. Heyka :) Dziś rano padł nam główny komputer, oczywiście musiał w święta, prawda? Pan Murphy na bank maczał w tym swoje paluchy...! Wieczorem laptoka zajął mój TZ, nie bacząc, iż chciałam się na forum odezwać. Teraz śpi, więc mogę nadrobić czytanie tego, co w to święto napisaliście :) [b]Ibolya[/b] - super Twój reportaż, co Ty opowiadasz o braku sprzętu i umiejętności? Poproszę o więcej fotek! [b]Wind[/b], [b]Kliwia[/b] - mnie się agility podoba tak samo jak Derylowi, ale nie oszukujmy się - mam psa rakietę i za nim zwyczajnie nie nadążę... :( Na razie, póki go uczę, to nie potrzebję prędkości, ale już się boję przebiegu całego toru... :(
  3. Dziękuję, [b]Ibolya[/b], fotki robił mój osobisty :) A na zajęciach bardzo mi się podobało. Jeśli tylko będziesz mogła - próbuj. Warto. Masz tak bliziutko :)
  4. Jak widać po załączonych obrazkach - ja też jeszcze nie śpię :) [b]Ibolya[/b] - cudna Zuzia, a we trójkę z Twoimi urwisami wyglądają odlotowo - niby to ten sam gatunek canisów, a jakże inny! Super, że się pudlisia dogaduje z innymi pieskami. Po tym co czytałam szukałam strachu w jej oczkach, ale poza ciekawością i pewną nieśmiałością nie znalazłam niczego, co mogłoby sugerować, że się dziecina boi. Super! Wymiziaj wszystkie trzy potfory od ciotki Ali :)
  5. [COLOR=Purple][SIZE=4]Z okazji Wielkiej Nocy życzę nam wszystkim cudownych, rodzinnych, radosnych i niezapomnianych Świąt !!! No i naszym pieskom, kotkom, papużkom, rybkom, chomiczkom, szczurkom i innym zwierzaczkom też, oczywiście !!![/SIZE][/COLOR]
  6. [COLOR=Purple][SIZE=4][COLOR=Black][SIZE=2][IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5233_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5234_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5236_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5237_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5238_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5239_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5241_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5243_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5244_rs.jpg[/IMG] [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR]
  7. Heyka :) I ja dobiłam. [COLOR=Purple][SIZE=4]Z okazji Wielkiej Nocy życzę nam wszystkim cudownych, rodzinnych, radosnych i niezapomnianych Świąt !!! No i naszym pieskom, kotkom, papużkom, rybkom, chomiczkom, szczurkom i innym zwierzaczkom też, oczywiście !!! [COLOR=Black][SIZE=2][B]Ela[/B] - Szczęściarz cudowny, tfu tfu tfu, niech Wam zdrowo rośnie! Cieszę się też, że z Dorcią wszystko w porządku i że już zapomniała o chorobie. A my dzisiaj byliśmy na pierwszych zajęciach agility. Było super, Derylowi chyba się podobało, ale pod koniec już się wyłamał i poleciał witać się ze wszystkimi psami na placu, oczywiście głuchy na moje wołanie... Nie zapoznał się jeszcze ze wszystkimi przeszkodami, dzisiaj ćwiczył slalom, hopki, kładkę, i małą huśtawkę. Najbardziej podobała mu się kładka i co chwila usiłował na nią włazić, ale go odwoływałam. Był niepocieszony... Uśmiałam się z niego - Magda tłumaczyła mi jak wykonać ćwiczenie na owej kładce, jednocześnie pokazywała gdzie i jak nagradzać Deryla na całym elemencie, żeby go skutecznie zachęcić. Deryś przeszedł, a jakże, po czym natychmiast zrobił w tył zwrot i już leciał galopem z powrotem. Gdy zawrócił po raz drugi i już wbiegał na kładkę, Magda go przechwyciła i zdjęła z elementu. Oczywiście później nie było potrzeby nagradzania go na całej kładce, był tylko wyhamowywany przed strefą, bo leciał po tym jak wariat :D Zresztą zobaczcie sami: [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5221_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5222_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5223_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5226_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5228_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5229_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5230_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/PICT5232_rs.jpg[/IMG] [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR]
  8. Aaaa - Deryl dzisiaj zawisł na kocim ogonie, choć przeszedł już lekcję odczulającą z [b]zach[/b] i Ludwiniem. Poza tym kontakty psio - kocie wypadły rewelacyjnie. Jak kot nie był noszony, to pies był zachwycony, podchodził, wąchał, merdał ogonkiem. Po zestawieniu kota na ziemię Deryś zachowywał się tak samo pokojowo, co utwierdziło mnie w przekonaniu, że to nie było działanie agresywne. Tym bardziej, że wcześniej Derysio zaliczył kocie pranie po dziobie... Mało tego - jak kot nie zwracał na psa uwagi, ten po prostu przyszedł do drugiego pokoju, położył się i zasnął, w ogóle się kotem nie interesując. Ale żarcie mu wyżarł, hehehe :D
  9. O losie - ani chybi [B]zadziorny[/B] ma cieczkę :D :D :D [B]vigor[/B] - Ty se nie rób jaj na te święta, po kiego Ci jakieś kamloty? Feniaki będziesz miał niebawem, trzeba będzie ich doglądać, a nie po szpitalach się włóczyć! No. Mam nadzieję, że Ci ten sznureczek bezboleśnie już usunęli przed strajkiem. Jakby co, to stosuj się do zaleceń [B]borsaf[/B] - w końcu to lekarz (co z tego, że babski, kiej mądry :D ). [B]Ibolya[/B] - należę do takiego gatunku, który się nie gubi (na nieszczęście dla niektórych, hehehe). Pisz co tam na froncie pieskowym słychać, jak Zuzia daje sobie radę. Trzymajcie za mnie dziś kciuki, bo jedziemy na pierwsze zajęcia na agility do Gdyni. Nie mam wątpliwości, że Derylek poradzi sobie śpiewająco, czego nie mogę powiedzieć o sobie...
  10. Ali26762

    po co agility?

    Zapisałam Deryla na agility. Wprawdzie nie pod wpływem tego topiku, dawno już chciałam, a dziś, pomimo, iż jest Wielka Sobota, pojadę po południu na pierwsze zajęcia z Gdańska do Gdyni. Bo dziś te pierwsze zajęcia się odbędą. Siedzę do tej pory, pichcę, sprzątam resztki po to, aby móc wygospodarować czas na tę lekcję. Bo wiem, że Deryl będzie miał uśmiechniętego pychola, co dla mnie będzie taką samą nagrodą jak dla niego "kulka karmy". WESOŁYCH ŚWIĄT, Boniko. Agilitowcom życzenia złożyłam już w innym topiku.
  11. [B]swallow[/B] - jak cię czuje Bond? Kiedy będą wyniki? [B]INA[/B] - ślicznie Ci wyszedł Viguś, a całuśna fotka jest po prostu piękna! Derylek też jest taki i w dodatku przytulański - ach jak ja to uwielbiam :loveu: [B]niedzwiedzica[/B] nie mogłam od szczylków oczu oderwać, sama suodycz !!! Czekam już na kolejne fotki! [B]borsaf[/B] - jak zdrówko braciszka? Niech szybko do niego wraca!
  12. Wszystkim solenizantkom i solenizantom - i tym, którzy miesięcznice, jak i tym którzy rocznice obchodzą, życzymy z Derysiem wszystkiego, co tylko dla piesów najlepsze! Dużo miłości od opiekunów, zdrówka, ciekawych zajęć, słowem tego wszystkiego, o czym psiaki marzą [URL="http://pasztecior.fm.interia.pl/torcik%20-%20urodzinki.jpg"][IMG]http://pasztecior.fm.interia.pl/torcik%20-%20urodzinki.jpg[/IMG][/URL]
  13. Heyka :) Tak w ogóle to jestem i nawet w porywach podczytuję, ale z pisaniem gorzej... Nie dość, że czasu jakby brak, to jeszcze nadwyrężyłam sobie rączkę myjąc panele w kuchni, kafle w łazience, lustra w szafie i okna w pokoju... :placz:
  14. Ali26762

    Białaczka!

    Mnie też jest ogromnie przykro... Teraz nastaną dla Ciebie ciężkie dni, ale któregoś dnia znów zza chmur wyjrzy słońce. Czekaj na nie cierpliwie z sercem pełnym cudownych wspomnień... ['] ['] [']
  15. Ali26762

    Białaczka!

    Mnie też ogromnie przykro, żadne słowa Cię nie pocieszą, wiem o tym. Niespełna półtora roku temu, jak już pisałam, musiałam rozstać się z moim kochanym Beruszkiem. Miał podobną diagnozę jak Lazy. Dopóki walczył - ja też walczyłam. Czasami toczyłam walkę z nim o niego samego. Ale wiedziałam, że to jeszcze nie ten moment. Aż ten moment przyszedł. Pies przestał reagować na podawane mu leki (sterydy) i widać było, że już się poddał. Zadzwoniłam do męża, a Bery w tym momencie jeszcze się zmobilizował, jakby czekał na powrót pana do domu. Przez całą noc biłam się z myślami, dzwoniłam po wszystkich okolicznych wetach całodobowych, w końcu o 5 rano zadzwoniłam do "naszego" weta do domu i poprosiłam, aby przyjechał do nas i uśpił Beruszka. Tak się stało. Bery jeszcze wyszedł do przedpokoju go przywitać... Przed 6 rano, na moich i męża rękach, we własnym domu przeszedł za Tęczowy Most. Kiedy Lazy będzie gotowa go przekroczyć - będziesz wiedziała.
  16. [quote name='borsaf']Poczytałam sobie dogo i zmartwiłam sie Miszką. Regon wykapany, jutro dostaje Frontline. Dokupiłabym mu też obróżkę z tym preventixem ale... On bawi sie dużo z Maxem i wtedy "zagryzają" się kulaja itp. Max nieraz młodego za gardlo chwyta lub za kark. Czy ta obroża nie będzie jakos szkodzić Maxowi, jak oni tak będa dokazywać? Chwytając za gardlo będzie miał take chemiczne świństwo w pysku? Jakie macie doswiadczenia z tymi obrożami?[/quote] Ja w czwartek zakropliłam Deryla Expotem, a w piątek kupiłam mu obrożę Preventic. W zeszłym roku miał Kiltix, ale Kiltix nie jest wodoodporny. Jeśli obawiasz się o Maxa (i słusznie), to na czas szaleństw zdejmuj Regonowi obrożę. Co prawda, na karku zostanie trochę trucizny, ale przynajmniej Max nie chwyci w paszczę tej obroży - zawsze to mniej świństwa. Mnie wet kazał w zeszłym roku zakroplić psa spot on'em, a obrożę zakładać tylko na czas ćwiczeń na placu, czy wypadów do lasu, natomiast po powrocie do domu chować do zakręcanego słoika.
  17. [quote name='coztego'] Ooooo, dostałam trzeci płomyczek :crazyeye:[/quote] Hehehe - gratulacje, [b]coztego[/b] :)
  18. Dzięki, wyściskam jak od mamy z ciepłego łóżeczka wylezie :) A Ty wymiziaj Jazonka - za piękną postawę w szkole i w ogóle za to, że jest fajnym psiaczkiem :loveu:
  19. Acha. Dzięki za wyjaśnienie. Wiesz, ja nigdy nie miałam do czynienia z rodowodami, wystawami, więc pytam jak osiołek :D
  20. A czy coś się wpisuje w rodowód? Jeśli tak, to co?
  21. [b]bosik[/b] widzę, że super przygodę na tym szkoleniu przeżyliście. Jazonek też się pewnie ucieszył z powrotu na plac po zimie, tak długiej i tak męczącej. Zobaczysz, jak Ci się chłopak rozkręci, to zakasuje wszystkich szkolnych kumpli :D
  22. [B]Kliwia[/B], [B]swallow[/B] - ogromne gratulacje !!!
  23. [quote name='zachraniarka'][B]Ali[/B] już pisałam, żebyś nie demonizowała, robisz teraz z Derysia potwora nie do opanowania, a obie wiemy, że tak nie jest. Dla mnie rozwiązaniem jest linka jako zabezpieczenie i praca praca praca. A do ćwiczeń grupowych zostanie dołożone nowe ćwiczenie specjalnie dla Ciebie. Oprócz chodzenia z psem przy nodze slalomem między siedzącymi psiakami dołożymy chodzenie z psem na rękach między siedzącymi psami. O mój kręgosłup się nie martw- 7 lat pracy z Hugusiem mnie wyćwiczyły.. na egzaminach ratowniczych trzeba psa przenieść na rękach.. po 40kg laba 23 kg Ludwiczka to dla mnie piórko do noszenia :lol: :lol: :lol:[/quote] Jestem bardzo ciekawa jak takie ćwiczenie będzie wyglądalo. Już choćby z tego względu pojawię się na placu ;) A Deryl czasami jest potworem nie do opanowania. Taki był w ubiegły piątek. I, powiem szczerze, bardzo niemile mnie zaskoczył. Co do deklaracji pomocy w opanowaniu skakania - dziękuję bardzo wszystkim, którzy nie boją się o swoich pupili ;) :D Jeśli będzie okazja, to na pewno ją wykorzystamy :roll:
  24. Heyka :) Dopiero teraz usiadłam do kompa i zogromną przyjemnością pooglądałam sobie wszystkie fotki - i te z wystaw i te ze szkolenia. [B]Ibolya[/B] - pudliczka suodka bardzo :loveu: U mnie w podwórku mieszka kilka pudelków miniaturek i wszystkie noszą normalne, psie fryzury. Pudle to kapitalne, bardzo mądre pieski, zupełnie błędnie postrzegane przez ludzi właśnie dzięki idiotycznym, wystawowym fryzurom. Ale całe szczęście, że coraz więcej pudli, podobnie zresztą jak yorków, widuje się w mieście we fryzurkach lekkich i wygodnych zarówno dla właścicieli, jak i - przede wszystkim - dla samych piesków. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że nawet z korzyścią dla ich urody :) [B]bos[/B] - nawet nie wiesz jak przyjemnie jest popatrzeć na posłusznego, wpatrzonego w przewodnika, welsza. Tym przyjemniej, im więcej człowiek wie, ile pracy to wszystko kosztuje, przy tak szałaputnym charakterze tych diabłów wcielonych :evil_lol: ;) :lol:
  25. Z tego wszystkiego zapomniałam napisać, że bardzo się cieszę, iż Fuka doszła do siebie :multi: :multi: :multi:
×
×
  • Create New...