-
Posts
3463 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ali26762
-
[quote name='Flaire']No słowo honoru, tak piszecie, jakby klatka dopasowana do wymiarów psa była dla niego męką... :roll: Oczywiscie, że pies powinien móc w klatce stanąć, i obrócić się, i położyć, i wyciągnąć. Ale niby dlaczeo koniecznie musi się móc położyć w poprzek??? Ja mam klatkę dopasowaną do rozmiarów psa - nie za małą, ale też nie za dużą (zresztą robioną na wymiar, więc mogłam zrobić w dowolnym wymiarze) - z dwóch powodów: 1. Używam jej jako transportera i tak jest bezpieczniej, oraz 2. psy z reguły, a jak dotąd wszystkie moje psy bez wyjątku w szczególności, wolą małe pomieszczenia. Co Misia często okazywała, próbując ładować się do klatki, którą używałam dla Lotki-szczyla, do której właził jej tylko łeb... :roll: Rozmiar klatki polecany dla danego psa nie jest przypadkowy, nie jest czyimś widzimisię, nie jest najmniejszym, do jakiego pies się zmieści. Jest rozmiarem, który wielu ekspertów uznało za optymalny - i moje obserwacje wielu psów te rozmiary potwierdzają. Oczywiście każdy może mieć własne teorie i przekonania, ale trzeba sobie w tym przypadku zdawać sprawę, że odrzuca się nie czyjeś widzimisię, tylko doświadczenie wielu ekspertów.[/QUOTE] Deryl nie ma mniejszej klatki, więc nie wie, że takowe w ogóle istnieją i kocha swoją :D Ja nie używam klatki do transportu, zresztą ten model chyba się nie nadaje, więc sobie zaszalałam ;) Bery w ogóle nie widział klatki na oczy i jakoś 12,5 roku z nami przeżył, więc Deryś sobie poradzi w za dużej. Zresztą wcześniej miał podobną powierzchnię do polegiwania, bo włożyłam do klatki jego legowisko i pasuje jak ulał :) Co do ekspertów to byłabym ostrożna - po pierwsze Deryl jest większy niż większość walijczyków. Poza tym kiedyś eksperci twierdzili, że psy nie widzą kolorów, dopiero teraz czytałam, że owszem, ale nie wszystkie. A moje własne doświadczenia sprzed 12 lat mówiły, że widzą no i nie wierzyłam w słowa ekspertów w tej sprawie. Okazało się, że to ja mam rację, a nie eksperci. Tak samo może być z wymiarami klatek, więc kieruję się zdrowym rozsądkiem. Moim... :D Kupiłam 4, a mogłam 5... [IMG]http://twoj.net/style_emoticons/default/rolleye11.gif[/IMG] Poszukałam i znalazłam fotki Derysia w klatce: [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/Dom/PICT6880_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/Dom/PICT6881_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/Dom/PICT7143a.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/Dom/PICT9818a.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/Dom/PICT9827a.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/Dom/PICT9839a.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/Dom/PICT9840a.jpg[/IMG]
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Ali26762 replied to a topic in Airedale terrier
Zjadłam :( Też nie brałam udziału w konkursie, wypowiedziałam się jedynie na temat dzikunów. Ale jak dali to wzięłam w myśl zasady - jak dają to brać, jak biją to uciekać :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Ali26762 replied to a topic in Airedale terrier
Wzięłam lizaka w czerwonym papierku :) Dziękuję :razz: -
Heyka :) Ale pięknie na dworze - zielone trawniczki, zero niebezpiecznych, śliskich chodników, za to ciepełko, błotko, tony piasku, słoneczko, deszczyk... żyć nie umierać :D Pospacerkowaliśmy sobie, zrobiliśmy drobne zakupy, pobawiliśmy się, a teraz odpoczywamy najedzeni - Deryś leży i duma, a ja rozwiązuję krzyżówkę hetmańską i zaglądam na dogo :multi: [B]OMM[/B], piękna ta Twoja dziewuszka, Maxio też nie od macochy (;)), kciukasy mocno zaciśnięte za integrację panny i Maxia :kciuki: :kciuki: :kciuki: [B]Gosiu[/B], gratulacje z powodu zdania egzaminu :multi: Wiedziałam, że go zaliczysz, nic innego po prostu nie wchodziło w rachubę. Na tyle to już Cię znam :) Co do klatki - rzeczywiście chciałam większą, żeby Deryś mógł się w niej rozwalać dowolnie i cieszę się, że ma dużą, bo faktycznie się rozwala do góry kołami i często w poprzek :D Mierzyłam tak, aby mógł stanąć swobodnie z ogonkiem do góry i właśnie żeby się miski z wodą i jedzeniem zmieściły. Klamot to faktycznie jest, zabiera pół pokoju, ale jeśli zajdzie kiedyś potrzeba, aby zamknąć Derysia na dłużej, to nie będę miała obaw, że psu jest niewygodnie, czy że nie może nawet swobodnie stanąć. Klatka ma rozmiar 4 i kupowałam ją przez Allegro. Z tego co widziałam, to jest jeden model tych klatek. Popatrz jakie są ich wymiary, przygotuj sobie np. takie listewki i spróbuj "ustawić" sobie z nich klatkę (ja wykorzystałam ścianę i centymetr krawiecki, a "klatkę" miałam w oczach :evil_lol: ). Od razu będziesz wiedziała jaki rozmiar będzie dobry dla Lukra :razz: [B]Mokka[/B] - tyle rozwiązań już tu padło jak dotransportować kawkę na biurko, że nie powinnaś już mieć z tym żadnego kłopotu. Jednak dorzucę swoje i zaproponuję Ci przenoszenie kawki w... reklamówce uwieszonej na uchwycie od kuli - wkładasz sobie do rzeczonej reklamówki termosik z gorącą kawusią i śmigasz z nią gdzie tylko chcesz :D Albo kup sobie autko w sklepie z zabawkami, ale nie takie jak pisała [B]Wind[/B], bo jak będziesz nieregularnie szarpać za sznurek, to porozlewasz. No i trudno się takim autkiem skręca. Ale są przecież zdalnie sterowane, ustawiasz sobie kawkę na autku i idziesz do biurka, bierzesz radyjko w łapki i jedziesz. Taki samochodzik to skarb, mówię Ci :D Możesz też papiery transportować tą drogą i inne rzeczy, więc kup od razu większe auto :D [B]zadziorny[/B] - co to są "wancki"?
-
[quote name='Flaire']Nie mówiąc już o tym, że jak nie tym razem, to następnym... Ja na wystawach nigdy nie liczę na to, że wszystko pójdzie w sposób oczywisty - wtedy mogę cieszyć się podwójnie, jeśli pójdzie, a nie przejmować się specjalnie - jeśli nie. ;-)[/QUOTE] [B]Flaire[/B], ja wystawy traktuję jak zabawę, naprawdę :multi: Śrubę mam, owszem, ale jeśli nam nie wyjdzie, to tragedii nie będzie :lol: Aczkolwiek emocje są, całkowicie zdrowe i całkowicie pod kontrolą :) I tak najważniejsze dla mnie jest spotkanie z bliskimi :loveu:
-
[quote name='bos'].....odeślij do [B]zadziornego[/B].......będzie miał szkota.....może dwa.......nie na darmo przy kasie siedzi......:evil_lol: :multi: :multi: :evil_lol: :eviltong:[/QUOTE] Toście obaj zdrajcy? :mad: :mad: :mad: [B]bos[/B], a masz Ty jeszcze Jazona? Bo ostatnio nic o nim nie piszesz, zdjęć w galerii nie wklejasz... Hmmm... Podejrzane :angryy: Mam TOZ podesłać na wsjakij słuczaj? [IMG]http://twoj.net/style_emoticons/default/confused06.gif[/IMG] [quote name='bos']...jak to co......golonkę w kapuście, wątróbkę z cebulka, bigos myśliwski.......oraz wołowinkę na gorącym talerzu...:eviltong: ....:lol: :multi: :multi: :multi: :multi:[/QUOTE] Mówisz - masz! Jeśli tylko przyjedziecie z Jazonem [IMG]http://twoj.net/style_emoticons/default/rolleye11.gif[/IMG] [quote name='Ibolya'][COLOR=Blue]...[B]Ali[/B] no coś Ty :confused: Deryś pięknie zrobiony :cool2: doping załatwiony, bilety ma kupione :cool2: będzie dobrze :cool2: zobaczysz :cool2: :iloveyou: [/COLOR][/QUOTE] Oby... [IMG]http://twoj.net/style_emoticons/default/woot.gif[/IMG]
-
Jezuuuu, jak pachnie ta kawa! A ja muszę się kłaść spać... To niesprawiedliwe :placz: :placz: :placz: Dostałam właśnie wystawowej śruby, dopadł mnie dół i nie wierzę w to, że zakończymy championat :crazyeye: Deryl nigdy nie wystawiał się w hali, na pewno coś pójdzie nie tak, przygotowałam go niedostatecznie, nie spodoba się sędzinie :placz: :placz: :placz: Mimo wszystko miłego dzionka wszystkim :placz: ;)
-
Ogromnie mi miło :oops: Dzięki :kiss_2:
-
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
Ali26762 replied to Murak's topic in Terier szkocki
[quote name='Fritz']...a zdrowko hmm...czuje ze lepiej ..jeszcze z tydzien antybiotyki a po 3 m-cach badanai i albo bedzie dobrze albo...hmmm:(powtorka z rozrywki..borelioza tak latwo sie nei poddaje:([/QUOTE] Trzymaj się [B]Fritz[/B], nie poddawaj. Zmożesz to dziadostwo, zobaczysz :razz: -
[quote name='Kliwia'][B]Ali[/B] zrob "cokolwiek" i lepiej pucowaniem Derysia sie zajmij.:calus: A ja zrobie fawirki.:lol: :cool3:[/QUOTE] Deryś już wypucowany, na dzień dzisiejszy zostały mi frędzle na uszach, wczoraj mu podkasałam troszeczkę brzunio. Pucować dopiero będę po jeszcze jednym równaniu odstałości (o ile takowe się pokażą), albo u siebie w domu w sobotę przed wystawą, albo u [B]jovanny[/B]. Teraz nic nie ruszam, bo mogę zrobić więcej szkody, niż pożytku :cool3: [quote name='Fritz']Ali to chyba kwestia tej pogody .. mi tez jakos smutno sie zrobilo ostatnio,oby do wiosny ,do SLONCA wreszcie.. Pozdrawiam Cie gorąco i slonecznie mimo tej pluchy... ___________[/QUOTE] Dzięki [B]Fritz[/B], ja Cię też gorąco i upalnie pozdrawiam, wysyłam Ci trochę światełka i dużo, dużo ciepła. A do wiosny dotrwamy, psoko :evil_lol: Już dzień jest dłuższy prawie o półtorej godziny, oby tylko luty przetrwać, to już będzie można mówić o wiośnie :multi: [quote name='Anisha']Rany, [B]Ali[/B], jak chcesz żeby Ci było użytecznie, może chciałabyś teraz mojego futrzaka wziąć w obroty? Znowu zarasta na potęgę, trzeba by może o jakimś następnym trymparty pomyśleć? Może po Bydgoszczy? Jak sądzisz? :razz:[/QUOTE] Jestem jak najbardziej ZA :multi: [SIZE="1"][COLOR="White"]A masz już wysięgnik i dobre światło?[/COLOR][/SIZE]
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Ali26762 replied to a topic in Airedale terrier
Dzikuny to larwy jakiejś muchy. To są dość duże robale, które zakłada się jako przynętę na haczyk i łowi się na to ryby. Jako nazwa teamu raczej chyba nie za bardzo... :shake: -
Nie mam deprechy, po prostu lenia podłapałam, albo leń podłapał mnie :D Deryl prawie zrobiony i jakoś mi tak się zrobiło bezużytecznie... ;) :D Mam problem. Nie wiem co przygotować do żarcia na Bydgoszcz... :roll:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Ali26762 replied to a topic in Airedale terrier
Hmmmm... Fioletowego nie widziałam :shake: [B]gonpak[/B], jaka suodycz :loveu: :loveu: :loveu: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Ali26762 replied to a topic in Airedale terrier
[B]airedogs[/B], ja fotki widzę i z poprzedniej lokalizacji i z obecnej :) Piękne są! [B]niedzwiedzicy[/B] foty też, a tę jak sfora odbiega w siną dal zatytułowałabym po prostu "The End" :razz: Kojarzy mi się z Bonanzą, jak na końcu tak odjeżdżali na koniach i taki napis się ukazywał :D z[B]ach[/B] - zastanawiam się który garnek jest bardziej twarzowy... czerwony czy żółty... A Ty jak myślisz? :evil_lol: -
Heyka :) Nic mi się nie chce! [IMG]http://twoj.net/style_emoticons/default/bgrin.gif[/IMG] [B]zadziorny[/B] - filmiki cudniste, szczególnie spokojny sen... :loveu: :loveu: :loveu: Jakie rozkoszne są malutkie walijczyki :loveu:
-
[B]jov[/B], sorki, że Cię pominęłam! Sortowałam ringami, a nie imprezą ;) :D
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Ali26762 replied to a topic in Airedale terrier
Mój dzisiaj poczuł... Kloszarda w sklepie... A Deryl aż się ze wstrętem odwrócił od gościa :shake: -
Aaaa, [B]Wind[/B], pytałaś, czy będę w Katowicach. Nie będę. 4 marca Daisy przylatuje na trzy tygodnie :)
-
Mam nieśmiałe pytanko - kto będzie w Bydgoszczy? Wiem, że [B]Ela[/B] i [B]swallow[/B] z psami, [B]Ibolya[/B] i [B]Kliwia[/B] bez pociech. No i ja. Ktoś jeszcze?
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Ali26762 replied to a topic in Airedale terrier
[B]Anisha[/B], tak wyglądają te grawerowane. Blaszka na kółku ma z jednej strony imię, a z drugiej numer telefonu. [IMG]http://i45.photobucket.com/albums/f81/Ali26762/Inne/PICT0884_a.jpg[/IMG] -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Ali26762 replied to a topic in Airedale terrier
Od grawera wcale nie są cienkie te blaszki. Nam wystarczają. Przy zamówieniu ustalałam z grawerem rozmiar, napis, kolor, dziurki... Później zrobię fotki moich blaszek. W Gdańsku wiem o dwóch grawerach, usługi jednego polecam, drugiego wręcz przeciwnie. Ale w Gdyni na pewno też są, [B]Anisha[/B], wrzuć sobie trojmiasto.pl to znajdziesz :) -
[B]Nitencjo[/B], rozumiem, że Sunflower już niebawem zamieszka z Twoją bandą :) Śliczna pszeniczka :loveu: W sąsiedztwie do niedawna mieszkało dwóch braci pszenicznych, ale musieli się wyprowadzić do Tarnowa. Fajni byli :) A czy [B]bos[/B] też teraz będzie zwiększał stan posiadania?
-
[B]Kardusia[/B], [B]Wind[/B] - dziękuję :oops: Łapki mam, paluszki również - całe i zdrowe. Zero bólu, zero pęcherzy, jakbym nic nie robiła. Albo jestem gruboskórna, albo mam tak dobry sprzęt :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A tak naprawdę, to nie dziubię dłużej na raz jak 3 godzinki, więc pęcherze nie mają żadnych szans :D I powiem, baaaardzo nieskromnie, że ja sama siebie też podziwiam ;) :D Faktycznie rok temu aż mnie mdliło z nerwów na samą myśl o tym, że mam rwać pierze, nie wychodziło mi tak jak chciałam, a jak mi coś nie wychodzi, to się szybko zniechęcam. Ale przetrwałam i naprawdę jestem z siebie dumna :razz: :multi: Zrobiłam po raz kolejny kapustkę [B]Kardusi[/B], jak wrócę z Derysiem, to pożremy ją na kolacyjkę :multi: Lecimy więc, bo w brzuszkach nam burczy :)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Ali26762 replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Anisha']Mam mały kłopot z adresówką - Shaggy miał grawerowaną "kosteczkę", ale dziwnym sposobem ją zgubił :crazyeye: - zostało tylko kółeczko doczepione do obroży, nie mam pojęcia jakim cudem. Z braku wyboru kupiłam taki mały zakręcany cylinderek z karteczką w środku (pani w sklepie lojalnie uprzedziła, że się rozkręci i zgubi) i miał go całe 3 dni - teraz już tylko górna część wisi przy obroży. :mad: Szukałam w necie, ale jakiś strasznie marny wybór znalazłam, jedynie Rogz ma adresówek sporo, ale z kolei zupełnie mi się nie podobają. :shake: Jakich Wy używacie i gdzie je można kupić? :niewiem: :help1:[/QUOTE] [B]Anisha[/B], ja mam tyle adresówek ile obroży. Taką skręcaną też Deryś nosi, nawet dwie (oczywiście nie na raz ;) ). Faktycznie rozkręca się to szybko, ale my znaleźliśmy sposób na rozkręcanie. Trzeba po prostu przed każdym spacerem mocno dokręcać to ustrojstwo. Na tyle jest to skuteczny sposób, że jedną skręcaną mamy po Beruszku. Bery ją nosił codziennie i Deryś teraz też. Tylko kartkę w środku wymieniłam oczywiście. Muszę powiedzieć, że one są nawet wodoszczelne, pływały bowiem z moimi psami w jeziorze i nic się karteczce nie stało. Inne adresówki jakie mamy, to adresówki zamawiane u grawera. Są to blaszki, na których widnieje imię psa i mój numer telefonu komórkowego. Jedna z nich wisi na kółeczku, a druga jest przynitowana do obroży. Do skórzanej, bo do materiałowej ciężko chyba byłoby przynitować. Chociaż... jak by się kto uparł, nie jest to chyba niemożliwe :D Koszt takiej grawerowanej to ok. 18 - 20 zł. -
Heyka :) Dziękuję wszystkim za miłe słowa na temat Deryśka i jego fryzu :) Jak fajnie dzisiaj było na spacerku - nareszcie nie musiałam się obawiać, że stłukę sobie "szklankę" :cool3: Chodniczki czarne w większości, temperaturka na plusie, słoneczko - mniam! Pochodziliśmy sobie troszkę na ringóweczce, wystawiliśmy się na takim cudownym chodniczku, czym oczywiście wzbudziliśmy zainteresowanie przechodniów :D Spotkaliśmy też "moją" hordę. Pięć dużych, koszmarnie brudnych psów, jeden w typie ON-ka z obrożą parcianą na szyi. To chyba sunia. Zaniepokoiło mnie, że miała między nogami czerwone futro, ale przebiegły tak szybko, że nie zdążyłam się przyjrzeć dokładnie. Nie zwróciły uwagi na Derysia, Deryl też stał spokojnie, nie warczał, nie wyrywał się, więc nie musiałam się obawiać. Widziałam też pana, który niósł śmieci do śmietnika w jednej ręce, a w drugiej reklamówkę z pokrojonym chlebem dla ptaków. Na jego widok ptaki natychmiast do niego podleciały i towarzyszyły mu w drodze do śmietnika, otaczając go całą chmarą. Kapitalnie to wyglądało jak ów pan kroczył w chmurze latających wokół niego gołębi i mew, co chwilę pokrzykując, żeby grzecznie poczekały :) [B]borsaf[/B], nie ma pośpiechu, chciałam się tylko upewnić, że do Ciebie doszło. Poczytasz jak będziesz miała czas. Przykro mi z powodu Twojego brata, pozdrów go od nas, proszę. A wiesz, że masz w Gdańsku sobowtóra? Widziałam dzisiaj panią tak podobną do Ciebie, że gdybym nie wiedziała, że jesteś daleko, to bym ją zaczepiła :D Doczytałam się również, że [B]vigor[/B] leży w szpitalu - wracaj szybko do zdrowia i do nas, [B]vigorku[/B]!