Jump to content
Dogomania

Ali26762

Members
  • Posts

    3463
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ali26762

  1. Heyka :) Matko, co ja tu czytam? [b]Aga[/b]? :-o :-o :-o Ogromnie mi przykro... :-( Jeśli będziesz chciała pogadać (niekoniecznie na ten temat) to dzwoń o każdej porze dnia i nocy.
  2. O losie, to gdzież Cię wywiało ??? :crazyeye:
  3. Witaj [b]Flaire[/b] :) Właśnie wybierałam się spać i jeszcze okiem na Dogo rzuciłam :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)
  4. [quote name='zadziorny'][B]Ali[/B] stąd wniosek, że najwyższy czas na skubanko :roll: :lol: ;)[/quote] A pomożesz mi? :razz:
  5. No tak! Rozpuszczacie mi Deryla do granic przyzwoitości :D Powiedziałam mu, oczywiście, i wiesz co mi odpowiedział? Że zaprasza Cię na osobiste mizianko, bo też się za Tobą stęsknił. Za Tobą i za Luczką i jej ogonkiem :D Więc jak będziesz w pobliżu nas (a pewnie czasami bywasz), to zajrzyj na kosteczkę i bykowca :evil_lol: . Obiecuję, że do tych specyfików dołożę jaką kawę czy dobrą herbatę, żeby Ci w gardle nie stanęły :D Jakby co to dokładnym adresem służę w każdej chwili na priv :)
  6. Hej [B]kasia&jaga[/B] :) Sorry, nie mnie oceniać, ale ja bym w życiu nie ulokowała swojego psa w budzie... A tym bardziej czteroletniego, przyzwyczajonego do przebywania ze swoją rodziną... Szkoda, że we wszystkim tak bardzo słuchasz się męża... Jak by mi coś takiego chłop kazał zrobić, to sam trafiłby do budy i to prędzej niż pies! :angryy:
  7. [quote name='coztego']Jaki kudłaty Derylek :lol: Ale w rogzie bardzo elegancki, prawie tak elegancki jak Kreska w rogz'ie ;)[/quote] Hihihihi :D :D :D Ale Kreska na pewno nie jest taka kudłata :D
  8. [B]zadziorny[/B] - noooooooo :loveu: :loveu: :loveu: (Wiem, że zabrzmiało to nader skromnie :cool3: )
  9. [b]INA[/b] - fotki suuuuper :D Rzeczywiście masz pracowitego psa :D Niedawno chłop dał naszej niszczarce jakiś zrolowany karton czy papier... Zbieralam szczątki dobre pół godziny... Bery też "czytał" zawzięcie :D
  10. No to proszę bardzo :) Derylek podchoinkowy: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/5984/pict4193rs9nf.jpg[/IMG][/URL] Derylek w Rogz'ie: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/916/pict4197rs5wi.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/2827/pict4200rs6kq.jpg[/IMG][/URL] Po prostu Derylek (akurat nie widać tu Rogz'a): [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img328.imageshack.us/img328/7958/pict4204rs3aa.jpg[/IMG][/URL]
  11. Tak jest - foty odlotowe, a i modele takoż :D
  12. [quote name='Gosia_i_Luka']A ja cały czas czekam i czekam na fotkę Deryla w Rogzie... i nic...:shake: ;)[/quote] A to ja przepraszam, nie wiedziałam :D Postaram się temu jakoś zaradzić :D
  13. [quote name='INA'][B]Ali [/B]- [SIZE=3][FONT=Arial Black]spóznione mizanka dla Derylka[/FONT]:lol:[/SIZE] [FONT=Arial Black][SIZE=3]z okazji prawie roczku:lol: [/SIZE][/FONT] - już roczku???:crazyeye: Kiedyś pisałam o próblemach z kupkami Vigo - przez jakies 4 miesiace te kupy były raz łade a innym razem nie podobały mi sie - robiliśmy podstwowe badania-- parazytologie ?? nic nie wykazało i potem zauważyłam taką prawidłowość że Vigo najczęsciej robi na brzydko w obcych miejsach...[/quote] Dzięki serdeczne, [b]INUŚ[/b], Derylek wymiziany :) Kurcze, on się tak do tego miziania przyzwyczai, że potem mi spokoju nie da ;) :D :D :D A co do miejsc - to nie to. Na pewno. Przedwczoraj zdarzyło mu się zrobić kupala przemyślnie ukrytego w pokoju za doniczką... Po raz pierwszy od czasów szczeniaczkowych... Nie było to złośliwe, bo jak tylko wyszliśmy na dwór, okazało się, że był to wstęp do całej późniejszej akcji. Stąd nasza dzisiejsza wyprawa do ZHW. Aaaa - oczywiście pies nie został nawet skarcony za wonny prezent. Przeciwnie, jak udało mi się go zlokalizować i posprzątać to pogłaskałam psi łeb i powiedziałam Derylowi, że dobrze zrobił, skoro nie mógł wytrzymać i że w razie czego nie będę się gniewać jeśli zdarzy mu się ponownie coś takiego :)
  14. [quote name='Ibolya'][COLOR=Blue][SIZE=3][FONT=Garamond]Witaj [B]Ali[/B] : jestem kompletnym laikiem w tym temacie, a też wolałabym nie truć Bodorka środkami na odrobaczenie, więc oświeć mnie, proszę, które to badanie należy wykonać przed szczepieniem, żeby sprawdzić czy pies ma robaki. A tak nawiasem mówiąc, Bodorowi też się zdarzały biegunki bez, zdawałoby się, powodu i mój wet (którego już zmieniłam na innego) nigdy się nawet nie zająknął o możliwości zrobienia badań kału.Pozdro. [/FONT][/SIZE][/COLOR][/quote] No hej :) Już Cię oświecam - żeby stwierdzić wszystkie żyjątka musisz zrobić parazytologię. Bakteriologia nie wymaga tłumaczenia, a wszelkie roślinne (głównie grzybicze, drożdżowe) sprawy wykrywa mykologia. Czyli przed odrobaczaniem trzeba wykonać pełną parazytologię. Co do badania - nie byliśmy teraz jeszcze u weta, pójdziemy z wynikami dopiero. Sama pojechałam do laboratorium, zabrałam psa, żeby się wykupił przed budynkiem TAM, bo materiał (przynajmniej na pierwotniaki takie jak np. lamblia) musi trafić na stół w pracowni w przeciągu pół godziny. Zlecenie wypisałam sobie sama, bo mam do tego prawo jako osoba płacąca i tyle. Już z Beruszkiem jeździliśmy, jak sprawdzaliśmy mu kupsko, żeby nie faszerować niepotrzebnie chemią i tak obciążonej wątroby. Wtedy wet nam kazał.
  15. [quote name='Gosia_i_Luka']Kurczę, nie wiem, jak to jest dokładnie z AT, ale od dawna nie trymowany Deryl (welsh terrier) liniał. Szczególnie było to widać w aucie Ali...:roll: ;) Zresztą słyszałam,że również AT linieją właśnie gdy nie są trymowane (w końcu kiedyś ten martwy włos musi wyleźć...).[/quote] U Ali w samochodzie to widać było nie tylko owłosienie Deryla, ale i Ludwika i Hugusia :D Deryl faktycznie teraz przypomina niedźwiadka, ale nie linieje tak, jak np owczarek szwajcarski. Gubi włosy, ale nie wypadają mu całymi kępami, tylko jakoś tak pojedyńczo :)
  16. [b]INA[/b] - my już dawno nie mamy Outlooka, mamy Bat! i spisuje się doskonale. Była kiedyś darmowa wersja bodaj w Chipie.
  17. Dzięki, [B]Gosiu[/B], przekazałam Derysiowi życzonka :) Tak, byliśmy w Oliwie i nawet przejeżdżaliśmy obok Ciebie w obie strony. Jakbym wiedziała, że chcesz jechać, to wstąpiłabym po Ciebie oczywiście. Akurat mam kwit przed sobą - parazytologia pełna z zastrzeżeniem, żeby zbadali pierwotniaki kosztuje 26,75 zł, a bakteriologia z posiewem 37,45 zł. W sumie zapłaciłam 64,20 zł za 2 badania. Można jeszcze zrobić mykologię (sprawdzić wszelkie grzyby), ale to kosztuje 51 zł z groszami. Tego nie robiłam, bo wzięłam ze sobą tylko stówę :(
  18. [quote name='zadziorny']Moja Trudzia wprawdzie kapci ani butów nie konsumuje, ale dla odmiany uwielbia spać na butach :roll:. Kiedy muszę wyjść z domu, to buty mam "nieco" spłaszczone ale za to cieplutkie :lol: :loveu:[/quote] Beruszek robił identycznie :)
  19. [quote name='borsaf'][B]Ali[/B] Deryl jest nie do pobicia z ta podsufitówka. Mój mąż by chyba zawału dostał, a Regon miałby szlaban na auto do końca swoich dni.[/quote] Hihihi Na szczęście mój chłop jest w tym względzie wyrozumiały :D Pamiętam jak Derysio obżarł tę podsufitkę (to było na placu, tuż przed egzaminem - zostawiłam go w samochodzie, żeby sobie pupska nie mroził na zewnątrz). Zaraz zadzwoniłam i lojalnie powiedziałam co się stało. Nie powiem, męża ciut zatkało, ale szybko skończyłam rozmowę wymawiając się startem w egzaminie :D Po powrocie do domu zawlokłam chłopa do auta i pokazałam zniszczenia. On tak stanął, popatrzył na samochód, popatrzył na Deryla i w końcu powiedział: - Wiesz co Deryl? Łajza jesteś, ale i tak cię kocham... :D :D :D
  20. Heyka :) Dziękujemy wszystkim za miłe słowa, Deryl wymiziany dokumentnie, wycmokany, aż mu się futro posklejało i zmierzwiło :D Dzisiaj zrobiło się zimno, temperatura spadła poniżej zera, wszystkie kałuże pokryły się warstwą lodu. A my byliśmy dzisiaj w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej i oddaliśmy honorowo kupsko do badania (szkoda, że ZHW honorowo nie przyjął, tylko kazał sobie słono zapłacić), bo ostatnio Derysia męczyło rozwolnienie, takie w rzutach - 3 dni dobrze, 1 dzień źle, tydzień dobrze, 1 dzień źle. Zaniepokoiło nas to i postanowiliśmy zobaczyć czy się jakieś robale znowu nie wdały. Część wyników będzie jutro, część we wtorek.
  21. [quote name='Wind']A ja sie martwie, ze Majutek jest zdecydowanie zbyt brutalna kobialka i mialaby realne zapedy, aby odgryzc Derylkowi fafle ... Ale jak to mowia, kto sie lubi ten sie czubi :evil_lol: [/quote] Nie martwię się o fafle, ale o różnicę wagi. Rozbawiony Deryl to jak torpeda, a Majutek taka kruchutka! [quote]Wcale sie Derylkowi nie dziwie :cool3: Po to jest Kong, aby wypychac go zarelkiem :eviltong: Pies znajomej tez lubi Kongi z ladunkiem, a ze sprytnie nauczyl je szybko oprozniac, to teraz dostaje nie z karma, czy mieskiem tylko zalepiony pasztetem :p Roboty z wylizywaniem ma na pol dnia :evil_lol: [/quote] Jeszcze nie zalepiałam. Na razie wsypywałam dość luźno ciastka i suchą karmę, aby pies nauczył się, że z tego się sypie żarcie. Dzisiaj nabiłam go też tym samym, ale zdecydowanie ciaśniej. Następnym razem dołożę jakieś wonne mazidło :D
  22. No nie było zdjęć... Będą za miesiąc :) Tort mam zamiar zrobić, nawet próbowałam wymyślać z czego. A może macie jakiś gotowy, sprawdzony przepis?
  23. Derylek bardzo dziękuje cioci [b]Wind[/b] za życzonka i też nie może się doczekać kiedy ją pozna. No i Majutka, rzecz jasna :) Tylko ja się troszkę obawiam, że zbyt obcesowo prosiłby Majutka do zabawy... Przyjęcie urodzinowe właśnie się skończyło - Deryś dzisiaj dostał prasowaną kosteczkę i solidnie nabitego KONGA. Walczył z tym KONG'iem dość długo i wytrwale :D Bardzo mu się podoba ta zabawka, ale tylko wtedy, gdy nie jest pusta. Pustą natychmiast traci zainteresowanie :D Tańców nie było, bo mój Osobisty dopiero wrócił z pracy po 16 godzinach orki i nie miał siły już tańcować. Ale odbijemy sobie za miesiąc - 4 lutego to będzie sobota. Wyprawimy Derysiowi prawdziwe urodzinki :D
  24. [b]borsaf[/b] - podsufitki w samochodzie nic chyba nie przebije... A też myślałam, że okres niszczycielstwa Deryl ma już za sobą...
  25. Hej [b]Ibolya[/b] :) Dzięki śliczne, pomiziałam Derysia od Twoich Paszczaków, mruknął z zadowolenia i przeciągnął się z uśmiechem na mordusi :D Ha - to Neska jest tylko 2 dni młodsza od Derysia? Szkoda, że tak daleko mieszkacie... Już widzę jak fajnie by się bawiły razem :)
×
×
  • Create New...