-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img174.imageshack.us/img174/3812/ssl14649gdfgdfgdfpx3.jpg[/IMG][/URL] Jaki słodziutki śpiący pysio :loveu: :loveu: . Dobrze że Hexa nie widzi, bo by mi monitor zaśliniła (zakochana w labkach jest :)).
-
A tu dobry pan doktor zaszył biedną suńkę, bo z dziurą w brzuchu (raną postrzałową) nie mogła normalnie funkcjonować :lol: Uwaga! Jeśli ktoś uważa to za pornografię to niech nie ogląda :eviltong: . Zdjęcia nagiej Hexy: Sceny drastyczne już były :cool3: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9213&photoID=369800[/IMG] A tu brzuch w całej okazałości: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9213&photoID=369799[/IMG]
-
:lol: . Ja niedobra pańcia jestem i skrzywdziłam moją kochaną suńkę. Lubię do niej strzelać :evil_lol: śnieżkami. Najbardziej ją krzywdzę rzucając kulki ze śniegu przez jakieś półtorej godziny.
-
To super:multi: ! Niech się szybko goi. U nas brzusio już pięknie wygląda.
-
To posterylkowa piżamka :lol: . Sama kombinowałam (to już trzecia, bo wcześniejsze się psuły :angryy: , zresztą ta też już poobgryzana). [QUOTE]Dziękujemy za wizyte w naszej galeri:loveu: Zapraszamy jeszcze kedys jak będzie miała ochotę[/QUOTE] Lubię odwiedzać galeryjki, chociaż nie zawsze się udzielam w rozmowach. Ale psiaki oglądać uwielbiam :loveu: .
-
A tu trochę zdjęć mojego podopiecznego Aresika (nie lubią się zbytnio z Hexą, bo każde jest o mnie zazdrosne i trochę się awanturują jak się spotkają). Rzuć mi piłeczkę [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9458&photoID=369250[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9458&photoID=369246[/IMG] Tu na fotelu ale niewyraźne bo ciemno było [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9458&photoID=369245[/IMG] I zmęczony (Hexy tak zmęczonej jeszcze nie widziałam :lol: ) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9458&photoID=369248[/IMG]
-
[QUOTE]Latać umie a skrzydeł nima :smile:[/QUOTE] A od czego uszy ma ;) . Uchole zamiast skrzydeł [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358946[/IMG] Tutaj to widać :lol: [QUOTE]Kochany piesek![/QUOTE] Kochana to jest, tylko żeby trochę grzeczniejsza była..
-
My się bawimy w szukanie zabawki, tylko oczywiście bez biegów. Hexę puściłam raz bez smyczy i skończyło się ganianiem jej po podwórku. Dzisiaj pogryzła z nudów swoją poduszkę i szarpała ją jak szalona. A jeszcze tydzień od sterylki nie minął.. A i trochę się szkolimy, żeby suńce czas umilić- uczymy się nie ciągania na smyczy, bo jakoś zbyt często jej się to zdarza ostatnio i posłuszeństwa. To napewno nie zaszkodzi, nawet po sterylce ;) .
-
Ale super zdjęcia. Ale za zdjęcia Ariuni też się nie pogniewam :lol: . Dawno jej nie widziałam i jestem ciekawa czy przypadkiem się panienka nie zmieniła :razz: .
-
Ona lubi się dziwnie kłaść. Pysio w przybliżeniu: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9213&photoID=367869[/IMG]
-
Wszystkie psinki są śliczne :loveu: . A ja uwielbiam psiaki fotografować, więc w galeryjce Hexy znajdzie się trochę zdjęć znajomych psiaków (niunia się napewno nie pogniewa, bo ona kocha wszystkie psy i.. króliczki :lol: ). Nosio Hexi (to co się tak świeci to to czym się pryska brzusio po sterylce) w drodze do domku po sterylizacji: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9213&photoID=367879[/IMG] Pysio: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9213&photoID=367878[/IMG] Tu pod biurkiem kilka godzin po zabiegu (widać szwy na brzusiu): [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9213&photoID=367874[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9213&photoID=367873[/IMG] Złośnica (obrażona, że nie pozwoliłam jej na szaleństwa): [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9213&photoID=367876[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9213&photoID=367870[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9213&photoID=367877[/IMG] A tu sobie zasypia: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9213&photoID=367871[/IMG]
-
Jak ja wetowi powiedziałam, że po 5 dniach moja suńka skacze po parapetach to o mało nie zostałam uduszona. Do zdjęcia szwów unikać skoków i szaleństw trzeba. Trudne to bardzo, ale jakoś trzeba wytrzymać ;) (mam na myśli właściciela, bo suńki jakoś tak się tym nie przejmują :diabloti: ).
-
Już zbyt dobrze się czuje i ja nie wytrzymuję z nią nerwowo. Skacze po parapetach dzisiaj, a ja latam i ją zdejmuję. Dobrze, że tata przez ten tydzień też w domu jest to mi trochę pomaga. A tak wogóle to jeszcze zapalenie pęcherza złapała, ale w niczym jej to nie przeszkadza. Zaraz idziemy na spacerek, bo mi na kolana włazi.
-
[QUOTE][B]Monia[/B] to TY masz galerie :crazyeye: Trzeba się był chwalić:mad:[/QUOTE] Mam, tylko jakoś podpis mi się nie pojawia :niewiem: . Oto link: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=42496&highlight=hexa[/URL]
-
[QUOTE][IMG]http://img300.imageshack.us/img300/9185/s5000299cn8.jpg[/IMG][/QUOTE] Moja Hexia robi taki wzrok jak udaje że mnie słucha, albo jak mnie nie słucha. A tu Hexa na śniegu: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358959[/IMG] I tańczący psiul [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358947[/IMG] PS. Naszej galeryjki nikt nie odwiedza :shake: , to chociaż tutaj się pokażemy
-
Mój podopieczny ONek jest agresywny do psów i zdarza się, że i do suczek jak jemu się coś nie spodoba (przeważnie to zazdrość o mnie np., albo piłeczka w mojej kieszeni). Miałam kilka sytuacji, że podbiegała suczka (oczywiście jak tylko zauważe jakiegoś psa zbliżającego się do nas to Aresik jest zapinany na smycz) i właściciel jak się dowiedział, że to pies to nie reagował na moje prośby wzięcia suni, bo pies potrafi się rzucić. Zawsze padało stwierdzenie, że to sunia i pies jej nic nie zrobi. Dopiero jak zobaczyli Aresa w akcji to je zabierali twierdząc, że to nienormalny pies. A on poprostu akurat w tym momencie woli moje towarzystwo :loveu: i zabawę ze mną.
-
[QUOTE][B]*Monia*[/B] jak wyniki???[/QUOTE] Zapalenie pęcherza ma podobno :-( . Antybiotyki dostała w tabletkach (synergal). Ale energii jej nie brakuje :angryy: i chyba ją zwiążę, bo na miejscu nie może usiedzieć :diabloti: . Z podwórka ją siłą ściągałam, po drodze zabierając piłkę z pysia (mamy na podwórku piłę, którą się bawimy, a teraz niewolno) i pańcia na okropną znowu wyszła (jak zwykle). A tata mnie ochrzanił, że psa dręczę i że za głośno do niej mówię. Ona już o sterylce zapomniała, tylko kubraczek jej przypomina, że coś jest inaczej. achhh.. A w wynikach moczu było tak: ph 6,5 glukoza, ketony, bilirubina, wałeczki i kryształy - białka 30 barwniki krwi ++ leukocyty 3-6 wpw erytrocyty 10-20 wpw, świeże i zmienione śluz pojedyncze pasma flora bakteryjna dość liczna nabłonki okrągłe i wielokątne nieliczne osad mętny, zanieczyszczony przejrzystość lekko mętny kolor ciemnożółty (dzień wcześniej wieczorem był brązowoczerwony)
-
Już po wizycie u weterynarza :). Hexa dostała zastrzyk (antybiotyk, przeciwzapalne coś i przeciwbólowe) i użalała się nad sobą :lol: - chodzić biedna nie mogła. A jak pani temperaturę mierzyła to wrzask taki był straszny, jakby psa maltretowali. Siusiu oddane do badania, wyniki wieczorem. Pani doktor też się kolor moczu nie podobał. Lecę zaraz na egzamin. Już trochę się uspokoiłam, bo suńka wcale się źle nie czuje i nawet chodzi po schodach w tą i spowrotem. I kota obszczekała. Apetyt jak zwykle, za całą rodzinę by jadła :razz: .
-
Hexa dostała jakiś antybiotyk działający 48h podobno. Moje wydawanie się jednak się potwierdziło :placz: . Mocz jest taki jasnobrązowo-czerwony. Rano go złapię i jedziemy odrazu do weta. Jeju, nie zasnę dzisiaj. A do tego jutro jeszcze mam egzamin. A Hexa nosi za mną zabawkę.. Kto wie co to się może dziać? Bo załamanie nerwowe mi dzisiaj grozi.
-
Ewa_17, p rzez ile dni Rosa dostawała antybiotyk? Rozmawiałam z moją ciocią i mówiła, że jej suńka miała 3 zastrzyki, co dwa dni zastrzyk był (antybiotyki). I wydaje mi się, że chyba Hexa siusiała dzisiaj z krwią (mogło mi się tylko wydawać bo nie miałam możliwości się przyjrzeć na trawie). Co to może być? A i tak poza tym to z nią coraz lepiej. Nawet na spacerku obsiusiała drzewko i krzaczek - czyli normalnie :lol: .
-
Zastrzyki są czasem polecane przez weterynarzy, chociaż mnie to trochę dziwi. W Ostrołęce się zapytałam weta o sterylizację i on mi zastrzyki zaproponował. Oczywiście się nie zgodziłam. Teraz w bardziej "cywilizowanej" Warszawie Hexa została wysterylizowana. A mam pytanie, bo dzisiaj byłam na zastrzyku antybiotykowym z Hexą i nie było naszego weta tylko jakaś niemiła wetka i mi powiedziała, że tylko jeden zastrzyk się daje 48h po sterylce (sterylka była w sobotę). Mi się wydawało, że daje się kilka tak chyba co 2-gi dzień (a przynajmniej 2). Jak edziakalitowa tobie wet mówił? Pytałam się też o leki przeciwbólowe, bo Hexia się trochę niebardzo dzisiaj chce ruszać, a ona mi powiedziała, że niepotrzebne. No i nie wiem jak to ma w końcu być.. Kazała mi przyjść dopiero na zdjęcie szwów.
-
:lol: . Tu tylko nóżki mojej lotniczki: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358932[/IMG] Lądowanie (wiatr ją przechylił :razz: ) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358943[/IMG] A tu chyba twarde lądowanie, albo może hamowanie.. [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358935[/IMG] Szukamy skarbów: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358937[/IMG] Podrywamy się do lotu: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358942[/IMG] No i już w domciu odpoczynek.. [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=351496[/IMG]
-
Uzbierało mi się trochę zdjęć Hexiaka, więc postanowiłam założyć jej galeryjkę. Zacznę od ostatnich zdjęć, czyli jak spadł śnieg (moja sunia to uwielbia) Tu kilka "latających" i skaczących zdjęć: http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358947 http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358954 http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358949 http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358946 http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358948 http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358959 http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358961 Tu odpoczywa sobie chwilkę: http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358960 A tu szuka kulki, bo gdzieś się zgubiła: http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=358962
-
Agnieszka PPP im szybciej sterylka tym lepiej. Ja się zdecydowałam z dnia na dzień i dzięki temu krócej się stresowałam ;) i tak też wet mi poradził. Oczywiście najpierw były badania, a za 2 dni sterylizacja. Coztego nocka dobrze minęła tylko na dwórek musiałam Hexę znosić po schodach, bo sama schodzić nie chciała. Na łóżko sama się wgramoliła w nocy i spałyśmy razem (jej materacyk chyba ją gryzie bo nie chciała na nim spać :evil_lol: ). To trochę dziwne bo schody niższe niż łóżko, ale czego się nie robi dla psiaka ;) . Dzisiaj rano tata przyniósł suńce śniadanko do łóżka (a mi nie :placz: ) i zjadła wszystko, na moim łóżku oczywiście. Pije też dużo wody. Teraz na spacerek już sama zeszła po schodach i wcale z niego wracać nie chciała. Nawet piłką miała ochotę się pobawić, ale pańcia niedobra nie pozwoliła. Teraz sobie leży na łóżku i liże łysą łapkę (to co miała wygolone przed pobieraniem krwi). Jutro idziemy na zastrzyk i obejrzenie szwów, ale mi się wydaje, że raczej ok jest i chyba jej tak nie boli, bo taka sztywna już nie chodzi.
-
Jest bardzo dobrze, tak przynajmniej myślę. Odrazu po przyjeździe do domku załatwiła się na swoim podwórku, pije wodę i śpi sporo. Wróciła prawie cała, ale zdrowa ;) . Nawet znalezione pod biurkiem ciacho zostało zjedzone.