Gosik71
Members-
Posts
464 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gosik71
-
[quote name='Musiałek'] To chyba nie o szeltie pisałaś[/quote] [color=blue]Zgadzam się z Musiałek - jeszcze nie słyszałam żeby ktoś narzekał na szetlanda, warunek - od małego dobrze wychowany![/color]
-
[color=blue]No to jeszcze lepiej!!![/color]
-
[color=blue]W cenniku wystaw zagranicznych zawsze biorę pod uwagę tą najwyższą cenę, bo zagraniczniaków to kasują zawsze drożej. Jak zrobisz przelew to może być taniej, a jak w dniu wystawy to może być i 50 Euro[/color] :wink:
-
[quote name='Karka']www.vdh.de pod tym adresem znajdziesz informacje o wszystkich międzynarodowych wystawach w Niemczech :)[/quote] [color=blue]Jak znasz niemiecki to się wyznasz na tej stronce, bo ja miałam problem.[/color] :wink:
-
[quote name='orsini']Dianku dzieki!!!kochana jezdes:))))))) :angel: :angel: :buzi:[/quote] [color=blue]PODPISUJĘ SIĘ POD TYM!!! Dianka - Twoja pomoc i wiadomości są nieocenione!!![/color] :P
-
rWymyślili paszporty, a teraz są niesprecyzowane przepisy!!! W paszporcie w dziale IX jest rubryka o stanie zdrowia psa "zwierzę jest zdrowe i zdolne do przewozu do miejsca przeznaczenia", przed każdym wyjazdem za granicę weterynarz wpisywał tam badanie kliniczne, dodam, że zdarzyło nam się, że wpis ten kontrolowali na granicy ze Słowacją, a nawet na jednej z czeskich wystaw przy wejściu na teren wystawy, nie chcieli żadnych książeczek zdrowia, tylko zaraz łapali za paszport i szukali tego wpisu. Ostatnio niestety lekarz odmówił mi tego wpisu, twierdząc, że wpisu tego dokonuje się tylko przed wyjazdem do krajów z poza UE (ja wiem że do krajów z poza UE wpisu dokonuje lekarz powiatowy) a do krajów UE jest potrzebny tylko wpis w paszporcie o szczepieniu przeciw wściekliźnie. Dodam, że obdzwoniłam Powiatowego Lekarza Weterynarii, Śląską Izbę Lekarsko Weterynaryjną (ci nawet odwoływali się do autora paszportów) i wszędzie twierdzili to samo, natomiast od jednego lekarza weterynarii z Warszawy dostałam wiadomość, że nie mają racji, że powinni przed każdym wyjazdem wpisać badanie kliniczne! Pytam więc kto ma rację? Co mam zrobić na granicy, lub przy wejściu na wystawę jak będą żądali tego wpisu? Ostatnio już jechaliśmy ze zwykłym świadectwem zdrowia, na szczęście nikt tego nie sprawdzał, ale ile razy nam się uda, tego nie wiem! Nasz lekarz powiedział że w razie problemów, mają się odwoływać na polskie przepisy! Śmiechu warte, bo kto z granicy czy z wystawy będzie prędko dzwonił do Polski i dochodził do przepisów!
-
20 zł pewnie Wam wręczą razem z kartą oceny :wink: To już wiemy gdzie, wiemy kiedy... ale nie wiemy nic o sędziach... szkoda!!! Mogliby się pospieszyć :evil:
-
[color=blue]Czy ktoś już ma jakieś przecieki odnośnie obsady sędziowskiej?[/color]
-
[color=blue]Jak widzę bardzo dużo ludzi nie dostało potwierdzeń... wysyłają na chybił trafił czy co?[/color]
-
[color=blue]No dobra, ja nie mam tego meila wydrukowanego... Pytanie - jeśli z klubu nie przysyłają potwierdzeń, to na jakiej podstawie wejdziemy na tą wystawę???[/color] :oops:
-
[color=blue]My z międzynarodówek dostaliśmy potwierdzenia już jakieś 2 tygodnie temu, a z klubu dowiedzieliśmy się dzięki uprzejmości i pomocy Bogarki drogą meilową że pies jest zgłoszony.[/color]
-
[color=blue]No, my już wiemy że pies jest zgłoszony na wszystkie 3 wystawy. Wyjeżdżamy w piątek w nocy, wracamy w poniedziałek po wystawie, jeśli ktoś nie ma transportu, to jest wolne miejsce w samochodzie dla jednej osoby i nie dużego psa.[/color]
-
[color=blue]Oceniał nas na klubówce w zeszłym roku (pasterskie) zwraca uwagę praktycznie na wszystko, pomijając fakt że mojemu psu znalazł wadliwe to, co tydzień przed i tydzień po klubówce miał doskonałe. Najbardziej chyba jednak zwracał uwagę na ruch, proporcje i zachowanie psa.[/color]
-
[color=blue]Oj, to ja mam wręcz przeciwne zdanie o tej wystawie... Byliśmy w sobotę. Zacznę od hali, po godzinie siedzenia tam miałam dość! Była taka duchota, kompletnie nie było wentylacji, śmierdziało psami i psimi odchodami, bo chociaż wszyscy dostali sprzęt do sprzątania, mało kto po swoim psie posprzątał. Jedyny plus to faktycznie te wykładziny po okręgu co w Czechach rzadko się zdarza, i psy się nie ślizgały. Na naszym ringu totalny bałagan!!! Nie dość że sędzia jakiś zakręcony - raz zaczynał gratulacje od ostatniego miejsca, raz od pierwszego, ani raz nie ustawił stawki po kolei, tak że ci co stali koło ringu nawet nie wiedzieli kto wygrał, zresztą błędy w wynikach mówią same za siebie. W naszej rasie zostały przyznane 2 BOB-y psu i suce, oboje dostali karteczki, oboje mają to w karcie oceny podpisane przez sędziego, normalnie cyrk. Dziewczyny z ringu to już wogóle zostawię bez komentarza, bo połowę błędów to one właśnie popełniły. Oceny na tablicy skończyły pisać już po psach (jeszcze z błedami) a suk już wcale nie spisały! Nasz pies był trzeci, schodząc z ringu otwarłam teczkę, patrzę czerwona wstążka czyli bardzo dobry, i taka też ocena pojawiła się na tablicy. Po przyjeździe do domu patrzę do karty oceny, i na dyplom - wszędzie doskonały!!! W życiu jeszcze nie spotkałam się z takim bałaganem na wystawie!!![/color]
-
[color=blue]Faktycznie... najwyższa pora by się już obudzić[/color] :)
-
[color=blue]Wszystkie informacje są na stronie: [url]http://www.zkwp.org.pl/index_pl.htm[/url] Pozdrawiam!!![/color]
-
[color=blue]Dawaj jakieś informacje o wystawie... obsada sędziowska (dla nas I Grupa) opłaty, terminy zgłoszeń itd... Kto wie, może i my się skusimy.[/color]
-
[color=blue]Byłam w tym roku na 4 czeskich wystawach - wniosek... na układy i znajomości nie ma rady. Przynajmniej w naszej rasie wygrywa tylko jedna osoba. Bynajmniej nie z Polski [/color] :wink:
-
[b][color=blue]Ale dzięki Twojej pomocy będę wiedziała na czym stoję, a ktoś kto będzie chciał z nami jechać, będzie wiedział kiedy wracamy... a tak to takie kombinowanie.[/color][/b]
-
[b][color=blue]Wysłałam Ci na PV wszelkie dane. Dzięki za pomoc!!![/color][/b]
-
[color=blue]Ale oni tak często się cenią, w styczniu za międzynarodówkę w Trencinie (opłata na wystawie) wołali 70 Euro!!! Mają straszną rozbieżność w cenach. A może specjalnie tak robią żeby pozbyć się konkurencji...??? Bo Czesi praktykują inne sposoby, żeby nikt im w drogę nie wchodził...[/color] :evil:
-
[color=blue]Też miałam ochotę na tą wystawę, bo chcemy skończyć championa na Słowacji, ale nie dam im 40 Euro za krajówkę!!! Może uda się w Trencinie, to nie będę musiała juz głosić psa więcej na Słowację. Na szczęście za klubówke i specjalistyczną w Trencinie tyle nie wołają, bo na ulotce jest po 25 Euro na każdą.[/color]
-
[b][color=blue]Coś ta wystawa strasznie droga!!! Jak się nie mylę to jest krajówka... teraz za międzynarodową w Pradze płaciłam 40 Euro!!! Czy oni aby nie przesdzają z tymi opłatami!!![/color]
-
[b][color=blue]Jak napiszę po polsku to mnie nie zrozumieją, a nawet jak mi odpiszą to ja będę z tego zielona więc może lepiej poczekam czy dostanę potwierdzenie, z własnego doświadczenia wiem, że z klubówek potwierdzenia przychodzą przed wystawą na kilka dni. Pozdrawiam!!![/color] [/b]
-
[b][color=blue]Jaka ja tam wielka!!!!!!!!! [/color][/b] Jest miejsce w samochodzie to trzeba to wykorzystać, wiem jak to jest, jak się chce jechać a nie ma czym!!! Też kiedyś byłam w takiej sytuacji. Poradźcie jeszcze jak się dowiedzieć, czy przyjęli mi psa na klubówkę... wtedy by było wiadomo kiedy wracamy... Dzwonić tam odpada bo się z nimi nie dogadam. :wink: