Jump to content
Dogomania

Gosik71

Members
  • Posts

    464
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosik71

  1. Jakiś miesiąc temu moja znajoma była ze swoim psem w Niemczech u rodziny i mówiła, że wcale tak porządnie Niemcy nie sprzątają po swoich psach :wink: Sprząta kto chce, fakt z chodnika zawsze, ale nie z trawnika. Więc może nie jest tam tak drastycznie to przestrzegane :roll:
  2. A może będzie jakaś międzynarodowa? Pierwsza grupa mnie interesuje... :P
  3. Jeśli organizatorzy wystawy wiedzą jakie warunki w ubikacjach panują na danym obiekcie (chyba wiedzą za co płacą) to powinni postarać się o Toi-Toi... napewno ktoś z Was był w tym roku w Warszawie - było ich tyle, że nawet kolejek nie było, co na większości wystaw jest prawdziwym przekleństwem, gdy jest 1-2 ubikacje, ledwo już nogi ściskasz, stoisz w kolejce, nieraz w smrodzie, a na dodatek myślisz że za pare minut wchodzisz na ring.
  4. Faktycznie wystawy są coraz droższe i powinniśmy wymagać tego minimum!!! A co do ujęć wody... ja nigdy nie poję psów wodą z wystawy, albo zabieram z domu, a jak się zdarzy zapomnieć, to kupuję też mineralną.
  5. Gosik71

    Zakopane 2005

    A wie ktoś coś o I Grupie? Jak tam finały? A wogóle jak wam wszystkim poszło na tej wystawie? Nikt się nie chwali, no :evil:
  6. [quote name='Asiaczek']Z kibelkami na wystawach zagranicznych jest różnie. I lepiej i gorzej. Gorzej jest np. w Kaliningradzie, lepiej - Węgry, Estonia, Kosice/Słowacja. I żeby była jasność - piszę o wystawach CAC-owych. O CACIB-owych nie ma co pisać, bo generalnie jest lbardzo dobrze. Dortmund, Szilvasvarad, Amsterdam, wszystkie wystawy w Austrii - jest po prostu tak, jak być powinno: czysto, bezpłatnie, papier do ostatnich minut wystawy, mydło, papierowe ręczniki i osoby odpowiedzialne za czystość. Pzdr.[/quote] Byłam w tym roku w Szilvasvarad - na parkingowym kiblu (dość czystym) wołała babka o 50 Forintów!!!!!!!!! Udałam głupka że nie wiem o co chodzi i poszłam. Na samym terenie wystawy jakoś do toalety nie doszłam.
  7. Byłam w Rybniku w ubiegłym roku, wystawa ogólenie fajna, ale do kibla wieczna kolejka a warunki.... takie sobie :x
  8. Ja już pisałam wcześniej, że nigdy nie płacę, jak babcia klozetowa siedzi i woła o kasę, to mówię że kupę kasy za wystawę zapłaciłam i nie dołożę już nawet złotówki!!!
  9. A na wolnym powietrzu... pampersy dziewczyny będziemy nosiły :roll: albo z pieskami pod drzewko...
  10. Tylko że w Wałbrzychu w pobliżu terenu wystawy napewno nie ma stacji benzynowej w obrębie kilkunastu kilomterów!!! Wystawa super, piękny teren (w pobliżu nawet można zamek zwiedzić i stadninę ogierów) ale na wystawie musisz kilka godzin być, a fizjologii nie oszukasz. Na pociechę... wokół trochę drzewek, więc można zamienić ten śmierdzący szalet na łono natury.
  11. Święte słowa!!! Jak wystawa mi się podobała, tak kibel wystarczył żebym się zraziła :evil:
  12. To Wam jeszcze opowiem jak było w ubiegłym roku w wałbrzychu (chyba że byłyście) - kible nawet się nie domykały, trzeba było iść w dwójkę, podczas gdy jedna osoba wchodziła do kabiny (bardziej latryny) to druga drzwi musiała nogą trzymać, a tak brudno że szok :evil: [b]flashka-g [/b] i masz rację - obie robimy tak samo :P
  13. Gosik71

    Zakopane 2005

    Ja tu trzymam za Was kciuki!!! Zgarnijcie wszystkie BOG-i i niech komuś BIS sie trafi.... [color=red]CZEKAM NA RELACJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/color]
  14. Dzięki za przetłumaczenie, bo ja nic z tego nie rozumiałam.
  15. Ależ słodka paskuda!!! Więcej zdjęć prosimy :P Przy okazji zapraszamy na naszą galerię [url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=25762[/url]
  16. Ja żartowałam z tym, czy kaukaz nie zje szetlanda... Mam sąsiada kaukaza którego uwielbiam!!! Powiem tak, daleko od siebie mieszkamy i nie mam pojęcia jak byśmy się do kupy zebrali... My jedziemy z Tychów... Do kiedy zgłoszenia, jakie opłaty i obsada sędziowska?
  17. [quote name='Diana14'][quote name='Asiaczek'][quote name='Diana14']Asaiczek to Fingal jest z Twojej hodowli :o ???[/quote] TAK!!! FINGAL FOR CHRISTMAS EVE Asiaczek jest z hodowli Asiaczek. Widziałaś go gdzieś? Prawda, że piękny? I jaki ma wspaniały charakter! Dlatego, baaardzo proszę, trzymajcie za niego kciuki podczas wystawy w Sopocie, OK? Pzdr.[/quote] Nie widziałam ale za to teraz będe mogła prześladować basenjego na wystawach :roflt: Gosia a ja pisałam o sobie nie o Tobie...no pomyśl, decyzja nalezy do Ciebie.Jak przyjedziesz to baaardzo się uciesze :calus:[/quote] Jeszcze mam tydzień czasu na myślenie... zobaczymy co da się zrobić :P
  18. Mi tak szczerze mówiąc bardziej na CACIB-ku by zależało :roll: Ale jest to do przemyślenia... Jakie są warunki do skończenia championa Litwy? My tam jeszcze nie byliśmy!!! I skąd jedziecie? W grupie zawsze taniej... I najważniejsze - czy kaukaz mi nie zje szetlanda??? :oops:
  19. Gosik71

    Zakopane 2005

    [quote name='Toller-Fox']No to pewnie spotamy sie na jakiejś innej wystawie... Może Sopot?[/quote] Właśnie się zastanawiam czy jechac.... Pies zgłoszony, ale.... dla nas to 600 km, mamy 4 mocnych konkurentów, i nie wiem czy jest sens...
  20. Fakt, nudle przechodziłyśmy podczas wyprawy na Węgry :grins: Tu nie chodzi o typowy dopalacz jako jedzenia. Choć o tym też trzeba pomyśleć... [b]Diana[/b]....... ja naprawdę nie wiem co mam robić, sama widzisz że wiesz jaki będzie koniec, fakt masz większą konkurencję i jesteś w jeszcze gorszej sytuacji być może, a zresztą co tu gadać... Ja chyba siądę i będę płakać :cry:
  21. Brat Juniora, Idol Impossible Metamorfoza, jakiś ruski pies... i coś tam jeszcze, ja to serio czarno widze :cry:
  22. Oj to my całą Polskę musimy przejechać... Jak się dowiedziałam to jest tylko krajówka, więc nam się nie bardzo opłaca jechać..
  23. [b]Diana[/b] powiadasz skopać tyłki? Łatwo powiedzieć :x Gorzej jak pojadę 600 km po to by ktoś nam skopał tyłek :roll: Ty wiesz że Junior wygrywa tylko za granicą...
  24. Gosik71

    Zakopane 2005

    Jak znam naszego pecha to pewnie bysmy z hukiem wylecieli z TPN :wink: No ale miejcie szczęście i bawcie się dobrze :P Aż Wam zazdroszczę, miałam jechać na tą wystawę... nie wypaliło - trudno :(
  25. Szetlandów 30 - nieźle. Ja w sumie jestem w szoku bo nie dostałam meila z potwierdzeniem i myślałam że nie jade, a tu patrzę a mój pies jest w wykazie. Teraz szczerze mówiąc nie wiem co robić... I jeszcze mamy 4 konkurentów... jest to sens jechać 600 km? Kto wie jak pastuchy ocenia Fredie Klindrup???
×
×
  • Create New...