Jump to content
Dogomania

esperanza

Members
  • Posts

    8494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by esperanza

  1. annibal witaj na forum. Nikt z nas chyba nie wiedział, że stan Żabki jest aż tak poważny :crazyeye: Jestem bardzo zaskoczona. Wielkie, wielkie dzięki za jej uratowanie. My nie zrobiliśmy praktycznie nic, za to fani rottków spisali się na medal. Mam nadzieję, że dom dla suni wkrótce się znajdzie. Kurcze, każdy rotek wywieziony z Ostrowi jest na coś chory, ale nic w tym dziwnego, bo gdyby nie to ludzie by sie ich nie pozbywali...
  2. Ja zakupiłam dla szczeniąt, ktore były u Klaudyny butlę Fiprexa 250ml za 33zł ( w sumie 39 z przesyłką) więc można by większą akcję odpchlającą przeprowadzić [SIZE=1] A z nazbieranych dzisiaj grzybów już powstały pierogi, pewnie im smutno, że nikt ich jeść nie będzie... [/SIZE]
  3. To ja sama jutro będe w schronisku :-( Szkoda, bo za wiele nie uda mi się zdziałać.
  4. Mirulka czeka, możesz ją odwiedzić i zdecydowac, czy to już pora na nowego psiaka, czy tez potrzeba jeszcze troche czasu :razz:
  5. Ja mogę na sobotę zaoferować transport na trasie Małkinia- Ostrów- Małkinia (z Warszawy z Dworca Wileńskiego co godzinę odjeżdżają pociągi do Małkini) Oczywiście po wizycie w schronisku można się będzie doprowadzić do ładu w domu u moich rodziców :razz: Druga opcja to pani, ktora chciala przygarnąc misia chciala wybrać się do schroniska z rzeczami typu koce, pościel etc. Maćko mogłabyś ją zapytać, czy nie chciaalby pojechać w tą sobotę? Moze zabrałaby dziewczyny?
  6. Felu, ale z tego co pisała mi AginieszkaP Bono zostaje u swoich tymczasowych opiekunów, chyba, ze w ostatnim czasie coś się zmieniło.
  7. Tofik u jayo, Luis i Luiza u MonikiJ i Leon u Agaty (bo pewnie już go odebrała z hoteliku)
  8. A ja mam inną dobra wiadomość, dla tych co bezpośredniego kontaktu z Klaudyna nie mają. Dziś ostatnie maleństwo pojechało do domu :multi: Maluch miał zapalenie jelit i dostawał antybiotyk, ale już jest dobrze. Zwróciłam Klaudynie z koszulkowych pieniędzy 72zł za wizyty u weta.
  9. Magdarynko super wieści (poza tą ciążą oczywiście) Dzięki wielkie, że mimo tej paskudnej pogody pojechałaś z Mirulką. Kochani, czy umawiamy w takim razie zabieg na Tatarkiewicza, czy u innego weta?
  10. W mojej lecznicy na Śreniawitów są kocurki do oddania, a znajome kociary mają po kilka sztuk w domkach tymczasowych:razz: Znajoma Moniki juz pojechała oglądać jakiegoś kotka, za późno przeczytałam o poszukiwaniach na forum.
  11. Ależ pięknie maluchy wyrosły :loveu: Chyba powinny być juz w swoich domach :razz: Czy mamy załozyć im aukcję na allegro i szukać domów?
  12. Najważniejsze, że sunia wróciła :multi:
  13. Tutaj wstawiam linka do aukcji koszulek: [url]http://www.allegro.pl/item121440267_koszulki_cegielki_aukcja_charytatywna.html[/url] Od ponad tygodnia nikt nie kupił, ani przez dogo, ani na allegro :-( Moj goracy apel- postarajcie sie je rozpromować wśród znajomych, w pracy etc. Przypominam, że mamy także plecaki i torby bez nadruku do zrobienia, Niedługo sezon na nie się skończy.
  14. AśkaK suka ON- kowata o którą pytasz to matka lisków, które są u m-jedrej, czyli suka od zbieracza. Sunia ruda, to Rubi- ma około 6-8 lat, bardzo fajna sunieczka, grzeczna i uległa- juz bardzo długo w schrosniku, tak jak jej koleżanka z wybiegu (młodziutka, może 2- letnia) Czy ktoś ma fotki sznaucerów? To znaczy suni średniej- chyba jest brązowo- czarna- mało kontaktowa i psa z bielmem (niestety z moich rodzinnych stron :-(, ale nie wiem od kogo)
  15. Babcia ma się całkiem nieźle, chociaż badania, czy wszystko jest ok zapewne by sie przydały. Powarkuje sobie, ale na parówki Feli chętnie przychodzi. Którego dziadka masz na myśli? Jeśli tego mixa wyżelka to jest ok, poza zmianami skórnymi, co przypisywałabym uczuleniu na wielkie ilości pcheł, które miał do tej pory. Oczywiście mogę się mylić i to choroba skory jest, albo efekt innych problemów zdrowotnych. Przemywałam mu to i spryskiwałam preparatem na gojenie, ale niewiele pomogło ( zbyt rzadko jest to wykonywane)
  16. Drogie Gamonie gratuluję Wam decyzji :multi: Co prawda nie tak miała historia wyglądać, bo Kosmaty miał być tylko chwilowym gościem, ale mam nadzieję, że tak jak on z Wami, tak Wy z nim będziecie szczęśliwe. :smile: T wspaniały, piękny pies, zresztą same to wiecie najlepiej ;-)
  17. Taki stan może potrwać nawet tydzień- dwa, ale każdy przypadek jest inny. Bez obaw, stosunki kocio- psie się ułożą.
  18. Nie martwcie się. Kot wkrótce się przyzwyczai i zacznie Sombrę ignorować, u mnie tez tak było, a mam wstrętnego kociego karka (normalnie kociego dresa- agresora sobie wychowałam), który przegania inne zwierzaki. Sombra zapewne się mu podporządkuje i będize mu schrodzial z drogi, to normalne. Bedzie dobrze ;)
  19. Magdarynko własnie dostałam linka od Klaudyny. Zrobila maluchom aukcję. Zobaczcie jak pięknie się psiaki prezentują: [url]http://www.allegro.pl/item122408400_szczeniaki_ze_schroniska_szukaja_domkow.html[/url]
  20. Ronja zmień tytuł wątku Pikolinki i wpisz apel do Opolan. Wątek jest tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2057513#post2057513[/url] Ta historia nie może się tak smutno skończyć.
  21. Amsti nadal siedzi w małym boksie.
  22. Sombra już w spisie szczęśliwych zapisana :cool3: Bardzo się cieszę :multi: Klaudyna zrobimi swoim tymczasowym fotki i wystawi na allegro. Jakbyś mogła ronja wystawić Migotkę (fotki wstawione są kilka stron wcześniej) i skarpetowe maluchy. Kto ma ich zdjęcia, bardzo prosże niech prześle ronji
  23. Nie ma już Misia :-( Znam jedynie relację z drugiej reki, ale Misio miał chore nerki, chore płuca, weterynarze ocenili go na około 16lat. Podobno to było dla niego najlepsze rozwiązanie.
  24. Nastąpiła zmiana i tak u Klaudyny zamiast 3 jest 6 maluchów :crazyeye: Potrzebna karma dla bandy. Laro została jakaś karma u Ciebie z tej zabranej od Owieczki? Podsumowanie wygląda tak: Migotka jedynaczka jest nadal w schronisku, tak jak 3 maluchy Skarpety. Jednego chłopaka zabrali znajomi KanaRa, wieć w schronisku zostały tylko 4 szczenięta. U Klaudyny jest cała gromadka od suni ON- kowatej, to ich zdjęcia wstawiła AśkaK oraz jedno skarpetowe.
  25. Piszę informacyjnie, że Miś właśnie jedzie do lecznicy na Tarkiewicza. Przestał jeść. Weterynarze zdecydują, czy jest jeszcze co leczyć. Proszę o pomoc w szukaniu domów dla szczeniąt, które jadą do Klaudyny na tymczas. Razem jest 6 sztuk, a Klaudyna wyjeżdza na początku września za granicę...
×
×
  • Create New...