Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. a teraz kilka fotek, chociaż tez komórki udało mi się zgrać :) jakość nieciekawa, ale są :) Lusia, która swoją pozą pokazuje gdzie nas ma ;) [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/1791/zdjcie0262.jpg[/IMG] Ania w swoim basenie :) [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/1118/zdjcie0264l.jpg[/IMG] Ania na spacerze [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/3002/zdjcie0267x.jpg[/IMG] na trawce :) [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/3554/zdjcie0278a.jpg[/IMG] i mistrz drugiego planu :) [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3707/zdjcie0279e.jpg[/IMG]
  2. bardzo się cieszę! oby wszystko poszło zgodnie z planem! :)
  3. to tzreba je opróżnić, weci to uwielbiają :diabloti: zapaszek pierwsza klasa... :cool3:
  4. a ja niedługo zrobię kolejny ciuszkowy bazarek dla Margo tym razem, trzymaj się Maleńka!
  5. usypiam Anię, Ania puściła bąka :D Ania, puściłaś bąka? Tak, ale... ale to mój pokoik, ja mogę, tylko tata nie może! Ja prukam ładnie,a tata brzydko. yyyyy.... :D a tata pruka w pracy! :D no,i skąd ona ma takie informacje??? :D a dzisiaj mówię jej: jedziemy po tatusia, an co Ania: nie chcę, tatuś może sam wrócić :D może pomyślicie, ze jesteśmy porąbani, ale w poniedziałek jeszcze raz lecimy do Bułgarii, tylko do innej miejscowości :) Ania już się pakuje, bo chce jechać "teraz" :) może znowu nie odpocznę szalenie, ale plaża jest fajniejsza niż siedzenie w domu ;) no i nie trzeba sprzątać tylu zabawek ;) i jak nie jestem sama z dziećmi, to mogę zamknąć drzwi od toalety ;) dopóki nie miałam dzieci to nie wiedziałam, że 3 minjutyw toalecie mogą stanowić taaaaki relaks :D mamo,a czemu ludzie nie mają? czego nei mają? no autek! :) no autek przecież,a ja pytam czego! ;)
  6. w temacie szkodników pozostając... moje psy to anioły, ale moja córka... wszędzie na ścianach mam wymalowane węże, ZIEMNIAKI!!! i "napisy", dzisiaj obgryzła róg ściany :) a ja do dziś pamiętam z dzieciństwa jak skubałam tapety i dłubałam w tynku... :D kiedyś jeden facet zapytał moją mamę, czy mają w domu remont, a mama na to- nie, mamy dzieci :)
  7. mamo! jaka godzina? mówi się która godzina. która godzina? 9.45 aha Mamo! jaka godzina? mówi się która godzina która godzina? 9.47 aha Mamo! jaka godzina!!!!! mówi się która godzina a która? 9.48 aha czemu dzieci zadają tak dużo pytań????????????? w niedzielę: jedziemy po Pawła do pracy mamo!!! a gdzie tata mieszka? w domu a czemu tak daleko??? Aniu tata mieszka w domu z nami, pracuje daleko a gdzie? w warszawie a dziadek? też w warszawie a ciocia? też w warszawie a wujek Radek? też w warszawie wszyscy w warszawie????? tak a czemu tata mieszka tak daleko??? tata pracuje daleko,a mieszka z nami aaaa, nie moge sie doczekać a czego nei mozesz sie doczekać? no taty, a czemu tata mieszka tak daleko???? .... i tak całe pół godziny :0 o! i jeszcze to na dokładkę: a czemu ludzie nei mają? czego nie mają ludzie? no..... dzieci nie wiem Aniu a czemu??? może dzieci są na wakacjach albo w przedszkolu no tak, albo w domu, a niektórzy ludzie nie mają w ogóle dzieci a czemu???? .... no i tak w kółko! i jeszcze mi sie przypomniało z wakacji: Paweł postawił krzywo krzesło, Ania stała obok, on usiadł i przygniótł jej stopę nogą krzesła. Ania sie popłakała, a Paweł sie tak przejął, że pół godziny pytał, czy ja boli, przepraszał i przeżywał jak nie wiem co! Ania zamiast płakać 5 minut to płakała 15. Po jakomś czasie Hania ją pyta- ANiu, tata ci stanął na nodze?- tak :( - boli?- tak :( - to mu powiedz tak: tato, tym razem ci wybaczam, ale więcej ci już nie wybaczę. Tak mu powiedz! :D
  8. piękna i uśmiechnięta dziewczyna :) a co u Reda wędrownika?
  9. Ania sikała sporo jak chorowała, prałam dzień w dzień ;) Ania stwierdziła, że pieski mają za malutko jedzonka i ze ona je nakarmi ;) ich dzienne dawki wydają jej się za skromne :) a psy... patrzą na nią jak na kolejny cud natury :D dzisiaj o 8 na siłę wywaliłam ich z łóżka! Zamiast s mówi często f więc wczoraj malowała... flaczki :) czyli szlaczki :)
  10. jeśli ktoś zna bazarek ogłoszeniowy, proszę o link, wykupię Margo ogłoszenia
  11. jak dziecko sobie umyśli, to można tłumaczyć i tłumaczyć... a ono swoje. Tłumaczę więc, że nie ma żółtej ice tea,że mamy tylko zieloną. na to słyszę-mamo, proszę cię, do jasnej ciasnej! :D
  12. już tęskniliśmy za ciocią Magdą :) my już od dawna nie odsikujemy Ani, chyba, że sama zawoła, Magda,zaryzykuj ;) u nas znowu nie ma nudy! Wczoraj rozebrało mnie totalnie, z godziny na godzinę było gorzej. Paweł wrócił do domu i stwierdził, że wyglądam źle ;) a on nigdy mi tak nie mówi :D więc musiało być kiepsko. Straciłam głos, bolały mnie uszy i zrobiło mi się lodowato. Natarłam się olejkami i do łóżka,pod 3 kołdry. Na to przychodzi Paweł i mówi, że Ania wyje, bo ją boli ucho. A ja wkropiłam sobie krople i mi zatkało uszy! oba i na amen. nie dość, że straciłam głos to jeszcze przygłuchłam. Jedno ucho mam nadal zatkane. W nocy obie gorączkowałyśmy. Rano byliśmy u pediatry, mnie też obejrzał ;) Jonatan się trzyma, ma nadal tylko katar a z nami gorzej, zapalenie ucha i gardła. Nie ma czasu na nudę! Ania malowała dzisiaj farbami- wymalowała kartki, siebie, mnie, podłogę, nawet ścianę, a łazienkę domywałam pół godziny.
  13. Jadę samochodem z dziećmi, z własnej i nieprzymuszonej woli! ( o ja głupia!) przede mną jakieś 30 minut jazdy, Jonatan zaczął jęczeć po 5 minutach, po kolejnych 15 dołączyła się Ania. Pytam więc: Aniu, co ci dolega? czemu jęczysz? Ania: A, bo my to sobie tak razem płaczemy. Wracaliśmy przed 21, ŻADNE nie usnęło w drodze do domu. I ja i Paweł czuliśmy się i wyglądaliśmy jak zombie. Ania przytula Jonatana- fuj! śmierdzi! co śmierdzi? Jonatan! głowa! nie mył się! :D Jemu się poci główka i rzeczywiście wydziela specyficzny zapach, ale nie powiedziałabym, że śmierdzi ;) WYjęłam z lodówki truskawki-Ania- fuj! śmierdzi! co śmierdzi? Ania- arbuz :D u nas dziś lało od rana do 18 non stop. Psy słusznie spędziły ten czas w łóżku. A z Ofikiem co noc muszę staczać walkę o swoją kołdrę! Paweł chrapie, Jonatan płacze a Ofik leży i nie zamierza wstac- i za co to wszystko????
  14. informacje z 1 ręki to jest to, co my lubimy najbardziej :) witamy serdecznie na dogomanii :)
  15. hahaha :) to i ja dorzucę :D Ania: a czemu tata ma długiego? Ja: co ma długiego? Ania: Ękawki (rękawy) Ja: nie mówi się długiego, tylko długi rękaw Ania: a czemu tata ma długi ękawki a ty masz krótkiego? ;) Ania mi dzis wyznała, że uwieLBA Barbie :) że nie może się doczekac pizzy i że kupa Jonatana jest... delikatna :D więcej nie pamiętam ;)
  16. Wstałam rano, wcześnie, po cichutku, ale nie wiem po co się wysilałam, bo po 2 minutach Jonatan szczerzył się do mnie w bezzębnym uśmiechu, a po kolejnej minucie Ania krzyczała ze swojego pokoju pytając, czy już jest rano. Ja je podejrzewam o jakieś radary informujące, że ja już nie śpię! Naszykowałam ubrania, dla obu i zleciłam ubranie małżonkowi. No i ubrał je. Założył Ani... skarpetki Jonatana :D dobrze, ze Jonatanowi, nie założył sukienki Ani. Mówię do niej- Ania, czemu tatuś założył ci skarpetki Jonatana? są na ciebie za małe. Przyszedł Paweł, na co Ania- tato! Czemu założyłeś mi skarpetki Jonatana? Są za małe! :D Aha, już po założeniu jej tych skarpet wołał ją jeszcze, żeby... założyć jej rajstopki :D na te skarpety, czy jak? ;)
  17. Wchodzę przedwczoraj do mieszkania rodziców, jedna połowa łóżka totalnie rozkopana, druga idealnie zaścielona. Wchodzę wczoraj- rozkopane dokładnie po 2 stronie :D Jak ten mały Dżek to robi, to ja nie wiem :D Ofik o dziwo, nie leży w łóżku a na balkonie- drze japę ;)
  18. polecam się ;) Jara taka cudna, taka młoda i tak długo czeka... :(
  19. Ja: Paweł, kupiłeś mi te koperty? Paweł: nie, bo kazałas mi odebrać Anię z przedszkola i zapomniałem jechać do APTEKI :D Ja: Milena wzięła aparat a tam były nasze zdjecia i teraz nie chce jej się ich wysłać Paweł: a jakie zdjecia? ja: no te z zoo, bo przecież jej KOMPUTER wtedy wzięłam :D a wiec jest remis :D p.s. wiecie gdzie poszedł Ofik po powrocie ze spaceru? Do łóżka! w końcu cały dzień harował... Jonatan miał wczoraj szczepienie i kiepsko je zniósł, gorączkował calutką noc, a dzisiaj cały dzień spędził w łóżku, budził się, jadł i spał dalej. A wieczorem oczywiście bunt... co z tymi dzieciakami?
×
×
  • Create New...