Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. jest śliczny i wygląda jak szczenior :) w końcu ktoś go pokocha!
  2. Magda, współczuję tego zapalenia oskrzeli- moja mama mówi, że i ja i moje rodzeństwo w dzieciństwie hurtem tak chorowaliśmy po każdym koszeniu trawy-choĆ żadne z nas nie ma na nią uczulenia ;) ale wtedy nikt nie słyszał o alergiach i leczyli nas antybiotykami w zastrzykach...
  3. zawsze sie polecam ;) a najbardziej za 2 tygodnie jak juz mi zwrócą mój osobisty sprzęt :)
  4. Ania przeżywała póki nie zasnęła, biedne dziecko. Foxio zachowuje się zupełnie normalnie, je, poszedł na dwór, źrenice reagują normalnie. Tuż przed atakiem uprawiał z Ofikiem dzikie biegi na trawie, nie wiem, może to z emocji... Zastanawiałam się nad tą witaminą, ale już po wizycie u lekarza, będę niedługo z Anią, to zapytam. Na nic innego Jonatan nie reaguje-mogę jeść wszystko.
  5. Ofkors nazywa się obecnie Bingolala a Fox miał atak około godziny temu :( na korytarzu, na oczach Ani, usłyszałam, ze nie moze sie zebrać pazurami po podłodze, Ania sie śmiała, bo oni czasami za szybko biegną i nie wyrabiają na zakretach na śliskiej podłodze, wtedy to faktycznie jest zabawne i ona myślała, że to to właśnie... na szczęście bramka była zamknięta, jak dobiegłam leżał i wił się po podłodze, złapałam go pod pachę, pobiegłam po luminal, Ania zaczęła płakać, pytać co sie dzieje... masakra, Paweł ją uspokajał chyba 15 minut- tyle ile trwał atak :( teraz jest wszystko, ok.
  6. tadaaaaaaaaaaaaam :) [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/6167/1002713k.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/5011/1002745.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/778/1002746m.jpg[/IMG] teraz można sie zachwycać :) a problemy z dostepem do kompa są, niestety :)
  7. dodam jeszcze że: Jonatan obudził sie dziś przed 6, zmieniłam mu pieluchę i pytam- to co? jemy śniadanko? na co odzywa sie Paweł- mhm.... myślałam, że padnę! :) zasnęłam i... o 8 obudził nas telefon! Budzik nam zaspał! Paweł poszedł ją szybko obudzić i wstaliśmy prędziutko :) w sobotę Paweł wstało o 5 rano- ANia spała do 7.30,a w niedzielę jak nie musiał wstawać tak wczesnie, to Ania wstała o 5.50- i po spaniu :) W niedzielę byłam z dziećmi w kosciele i musiałam ANi wszystko tłumaczyć- pytała o WSZYSTKO! później cały dzień dyskutowałyśmy o Panu Jezusie :)
  8. tak łatwo się nie obrażam ;) chyba że na męża :D u nas dzieję się ciągle coś :) nie mam kompa na stałe, choć Paweł obiecał, że dziś mi coś przywiezie, oby! Jonatan pokasłuje i ma niby-katar- normalne przy ząbkowaniu i po szczepieniu ( bo obniza sie odporność) niby chory nie jest ale... dzisiaj zimno i wieje i znowu areszt domowy... Ania w przedszkolu, gdzie czekali na nią "wsicy piciajele" czyli wszyscy przyjaciele :) a ja w końcu mogłam zapakować bazarkowe fanty! Miałam isć z Jonatanem je wysłać, ale czekam aż Paweł wróci i pojadę sama. Ania gada jak najęta, Jonatan jest w nią wpatrzony jak w obrazek, mam mnóstwo zdjeć i filmiki, no ale czekam na SWÓJ komputer żeby zgrać i pokazać :) Ania i Ofik to duet idealny- Ania w końcu ma tyle siły, żeby sie z nim porządnie bawić, wiec oboje to wykorzystują :) Amelia chyba mogłaby być kocim terapeutą, bo nawet jak widzi, że Ania do niej biegnie i wie, czego się po niej spodziewać, to nie ucieka. Pozwala się tarmosić i ściskać. W niedzielę chyba jednak Ania przesadziła, bo Amelka ją drapnęła-o rety! jak Ania to przeżywała! w poniedziałek rano kazała sobie przykleić plaster!!! :) Paweł powiedział, że nawet "amelska" cierpliwość ma swoje granice. Ania celowo piszczy i krzyczy jak usypiam Jonatana. Poza tym- ciągle go przytula, całuje, chce, żeby on leżał obok jak ona sie bawi, pokazuje mu swoje zabawki, kąpie go, ale jak go usypiam- dostaje wariacji! Ostatnio jedyne co ją "uspokaja" to straszenie, że za karę pójdzie na strych i ją myszy zjedzą ;) Moje psy towarzyszą mi za każdym razem jak ćwiczę na podłodze- Ofik sądzi, ze skoro moje ręce leżą to mogą go drapać za uchem, a Fox uważa, ze jak się położy w poprzek na moich nogach to bedzie mi lepiej ćwiczyć... a najlepiej to wcześniej mi umyć twarz ;) W piątek lało i wiało i siedziałam z dziećmi w domu, wyłączyłam się w ogóle na "zabawy" Ani- w efekcie cała podłoga była zasłana zabawkami, pomalowana, zalana... ale udało nam sie przetrwać :) W sobotę było cudnie, sprzedałam dzieci dziadkom i doprowadziłam dom do stanu niemal idealnego ;) Paweł był w szoku jak wrócił z pracy, bo nie wierzył, że uda sie to odgruzować w 1 dzień :) W sobotę właśnie i ja i moi rodzice próbowalismy na milion sposobów uśpić Anie choc na pół godziny, nie dało rady. Moi rodzice zgodnie twierdzą, ze ich 3 dzieci była mniej męcząca niż jedna Ania :) Ona jest tak uparta, przy tym słodka i rozkoszna, że to się w głowie nie mieści! W niedzielę za to całe towarzystwo pospało mi sie solidarnie i odpoczęłam porządnie przy desce do prasowania :) bo Paweł jak zwykle był w pracy. Pojechaliśmy go odebrać i pomyliłam drogę!!! to mi się nie zdarza! A tak sie zakręciłam, że musiałam do niego zadzwonic i zapytać gdzie jest, bo tam, gdzie go szukam, to go nie ma ;) Jak Ania sie kapnęła, że Jonatan spi, to go obudziła... dodatkowo- Jonatan kiepsko toleruje witaminę D a musi ja przyjmować, dostaje od niej kolki! Konsultowałam to już z pediatrą, choc wydawało mi sie, że to niemożliwe- a jednak okazało się, że tak się czasem dzieje. Za to Nina mojej siostry nie może brać wit D bo ciemiączko jej już prawie zarosło, choc ma dopiero 7 tyg. Co dziecko, to inna historia :) chciałam napisać historia przez ch... o zgrozo!
  9. a wiecie jak to jest jak pada akumulator, w centrum Warszawy, w korku, w strasznych opadach śniegu, a wy przypadkiem jesteście w 8 miesiacu ciąży, w drodze na lotnisko, odwożąc młodą mamę z 10-miesięcznym dzieckiem??? KOSZMAR! nie polecam ;) Oby auta skończyły strajk!
  10. no to byle do czwartku! :) Basiu, jak Ty to wszystko znosisz? :(
  11. Jaką ma chłopak elegancką chustę! :) a czemu łapinki w opatrunkach? pokaleczył się w czasie leśnych wędrówek? Cudniaste zdjęcia!!!!
  12. adopcja Tosi to dla mnie chyba największe zaskoczenie :) serio- nie sądziłam, że Tosia znajdzie dom, choć bardzo bardzo tego chciałam :) często zdarzają się adopcje psów maltretowanych, cudem uratowanych... a Tosia po prostu jest jaka jest- nie ma żadnej tragicznej historii w tle ( pomijając czas spędzony w schronisku). Bardzo sie cieszę, że dziewczynka ma dom :)
  13. tak, do mnie zawsze można wysłać :) [email]ewafigat@wp.pl[/email]
  14. zdjęcia trzeba zamieścić na innym serwerze- można to zrobic na imageshack.us lub fotosik.pl picasaweb czy jakimkolwiek innym- potem kopiuje się link do zdjecia i za pomocą ikonki "dodaj grafikę" zamieszcza tutaj na forum- w 1 poście nie moze byc więcej niż 5 zdjęć :) mam nadzieję, że coś pomogłam :)
  15. eh z tymi maszynami... zapomniałam dodać, że Ania NIC nie je, uczęłąm jej gumy i lizaki, ale to NIC nie dało. kakao rano, kakao wieczorem na obiad 3 makarony-świderki... Jak wczoraj zażyczła sobie pizzę to jak na skrzydłach leciałąm do pizzerii!!! zjadłą nawet 3 kawałki! na 2 dni jej pewnie teraz starczy... żaliłam sie dziś u pediatry na to jej niejedzenie, ale kazała cierpliwie czekać. Poza tym w poniedziałek Ania idzie do przedszkola, więc znowu coś zje! Ze 2 dni temu Ania wysiusiała się sama do nocnika, po czym postanowiła go opróżnić, no i miałam mycie całej łazienki ;) jest na etapie-JA SAMA, więc czasami jest wesoło :) na ścianach mam kolorowe, długie "węże" :) a podłogo zastawia "płotkami" ze wszystkiego :)
  16. ja potrafie tylko w baletkach się poruszać ;) tusze Cliniqe są genialne :) ale lubię też diora :) kompa mi tak naprawili, ze musiałam 2 raz oddać na 2 tygodnie... zęby Jonatanowi idą, ale jeszcze ich nie ma. Ania ma sie lepiej, ale już tydzień siedzimy razem i mamy się lekko dość :) Milena wyjechana, Paweł zapracowany, znowu nie wie jak sie nazywa, a w środę wieczorem wrócił taaaak zmęczony, że az mi sie go szkoda zrobiło ;) choć miałam ciężki dzień z Anią a Jonatan miał szczepienie, nie zniósł go dzielnie a ja wymysliłam taki obiad, ze przygotowanie zajęło mi 3 godziny, w domu amrmagedon a nocowała u mnie koleżanka, wiec najadłam sie wstydu ;) Paweł co chwilę sprawdza prace swoich dyplomantów albo coś recenzuje. W środę przytachał pracę magisterską na... 300!!!!! stron! jak nam to pokazał, złapałam sie za głowę mówiąc- JAKI PROMOTOR DOPUŚCIŁ TAKĄ PRACE????? na co mój mąż, załamując ręce- TO JA JESTEM PROMOTOREM :D :D :D śmialiśmy się cały wieczór :) okazało się, ze prace dopuścił konsultant stwierdzając, ze nie ma tam nic za dużo !!!! No ale Paweł pracę odchudził o 1/3. Powiedziałam dziś Ani, ze jest moją malutką córeczką, ona powiedziała że jest "duzia". Chwilę się przekomarzałyśmy, na koniec powiedziała mi- jestem duzia. nie wymyślaj :D Kupiliśmy dla ANi basen, jestem genialna, napompowałam go w domu i od 3 dni pół pokoju zajmuje! Jak Paweł wrócfił, Ania zaczęła mu pokazywać zwierzątka i domek w basenie, zaprosiła go do środka mówiąc- mozesz wejsć, ale nie możesz zrobić kupki :D Ofkors nadal nazywa się Cekin i czuje się z tym nieźle :)
  17. ja tam mogę zapytać o numer stopy siostrę Pawła i ewentualnie pożyczyć, jeśli jeszcze ma :D
  18. czekam na Murkę i wieści ale pewnie się dziś nie doczekam ;)
  19. a ja o takiej bazie nie słyszałam... :) dobrze wiedzieć :) Ania idzie spać- chcę oglądać kotka FiMELona :D :D :D p.s. ma ktoś może na zbyciu "Millenium" Larssona? ;)
  20. Basiu, wpłaciłam 90 zł z bazarku dla Alfika. Jak dotrą to poproszę Cie o potwierdzenie na bazarkowym wątku :) http://www.dogomania.pl/threads/206696-KONIEC-Ksi%C4%85%C5%BCki-na-majowe-wieczory!-%29-Dla-dziadeczka-OPCIA-do-01.05.2011-godz.21.00
  21. anciaahk :) z tyłu ma 2 napy no i rozpinane w kroku- ogólnie-beznadzieja!!! uwielbiam wzór, ale wkładanie jest masakryczne-ma wąskie rękawki do tego! nie polecam ubranek zapinanych na plecach- nie wierzę, ze dziecku jest wygodnie jak mu się w plecy czy szyjkę coś wbija a ubranko zwie sie pajacem :) uwielbiam pajace rozpinane całe z przodu- są najwygodniejsze, i dla mamy i dla dziecka :)
  22. zapraszam na bazar ubraniowy [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207330-Sukienki-spodnie-bluzki-dla-OPCIA-i-MARGO-do-15.05.-godz.-21.00?p=16828888#post16828888[/URL]
  23. zapraszam na bazar ubraniowy [url]http://www.dogomania.pl/threads/207330-Sukienki-spodnie-bluzki-dla-OPCIA-i-MARGO-do-15.05.-godz.-21.00?p=16828888#post16828888[/url] dla mielczaków
  24. zapraszam na bazar ubraniowy [url]http://www.dogomania.pl/threads/207330-Sukienki-spodnie-bluzki-dla-OPCIA-i-MARGO-do-15.05.-godz.-21.00?p=16828888#post16828888[/url]
×
×
  • Create New...