eloise
Members-
Posts
7795 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eloise
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
zapraszam :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/211620-robi-si%C4%99-Ciuchowy-bazar-%29-zapraszam-we-wtorek!?p=17306507#post17306507[/url] -
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
eloise replied to eloise's topic in Już w nowym domu
zapraszam jutro na zakupy! -
zapraszam jutro serdecznie :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/211620-robi-si%C4%99-Ciuchowy-bazar-%29-zapraszam-we-wtorek!?p=17306507#post17306507[/url]
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
a mój tata był łaskaw tak oto konwersować z moją mamą na bazarze w ostatni weekend: Które majtki mam wybrać? te? czy te z koronką? tata: Kochanie, przecież wiesz, ze ja Cie najchętniej bez majtek widzę :D moja siostra chciała zapaść się pod ziemię ;) zapraszam Was jutro na bazar :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/211620-robi-si%C4%99-Ciuchowy-bazar-%29-zapraszam-we-wtorek!?p=17306507#post17306507[/url] -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
o! a tu mi się post Ra_duni wkradł, to jednak nie przestanę pisać ;) zapomniałam Wam powiedzieć, ze Pawła mama dopiero w piątek dostała wyniki badań. Od 5 tygodni wiedziała, że to nowotwór i tak długo czekała, to jakiś absurd. Jutro zaczyna chemię. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
3 dni sie nie odzywam a tu nikt nie bije na alarm... chyba przestanę tu pisać ;) moje życie toczy się wokół kupy: psiej nadziewanej plastikiem, kociej śmierdzącej w kuwecie, Aninej, która zawsze woła KUPĘĘĘĘĘĘ w najmniej odpowiednim momencie, a jak jej mówię, że musi poczekać, bo na przykład stoję w korku na moście, to mo grozi, że zrobi kupę w majtki, a ja jej grożę, że będzie z nią chodzić do wieczora i jakoś nigdy w majtki jej nie zrobiła ;) i JOnatanowej, bo jej nie ma! Jonatan ma leniwe jelita, jak to określiła pani doktor i dostał przymusowe dokarmianie pokarmami stałymi, żeby jelita się pomęczyły i zaczęły działać, no i chyba to działa :) bo już 2 dni z rzędu pojawiła się samodzielnie wystękana kupa! :) człowiek zapomina, że marchewkowa kupa potrafi sprawić tyle radości :D Poza tym Ofik przybił z Jonatanem piątkę, bo kazałam mu usiąść, więc sie położył na boku ;) a dzisiaj wywachlował go ogonem po twarzy :) Jak wołam Foxa to pierwszy jest Ofkors, Foxa zawołałam, żeby go pogłaskać, to najpierw mi się wytarł w bluzkę a potem lizał mi plecy, tym intensywniej im bardziej kazałam mu przestać. A jak bylismy na wakacjach to dostałam od siostry smsa: Fox mnie o 5 obudził. Najpierw wylizał mi lewy półdupek, potem rękę a w końcu buzię, wstałam, byłam pewna, że chce na dwór, a ten głupek chciał wejść do Mileny. I z tą naglącą sprawą przyszedł o 5 rano ;) Ania odkryła dziś gumy do żucia, nierozpuszczalne, ale miała frajdę :) AJonatan stoi, nie chce siedzieć, nie ma mowy o leżeniu, a jak juz leży to się turla, nie da sie go z oka spuścić, a jak leży na plecach, to podnosi głowę i pół klatki piersiowej- szok! Ma trochę zaburzoną motorykę, no bo powinien siadać a nie stać w tym wieku, ale pediatra nie widzi w tym nic niepokojącego -
ależ on jest pięęęęęęęekny!!! :) do domu Ronald! :)
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
eloise replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Murka! koniecznie odchudźcie tą parówę uroczą! :D -
kot psożerca!!! aaaaaaaa!!!! jak sie ma Karmel po tych zabiegach??? ;) Pozdrawiamy! :)
-
TRZEJ MUSZKIETEROWIE oraz ich mamusia MASZA - już w DS!!! HAPPY END :D
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
to Masza z psa towarzysza została psem pracującym???? ;) czy to zgodne z umową adopcyjną???? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: super fotki! :) -
Azunia z Mielca w końcu u siebie :) Cudowna psina ma dom! :)
eloise replied to eloise's topic in Już w nowym domu
to jak z szukaniem pracy: potrzebny młody, dyspozycyjny, tuż po studiach i z kilkuletnim doświadczeniem.... ludzie są beznadziejni! -
a u nas szaro i ponuro... Fotki suuuuper :) Całe stadko takie urocze. Ja nie mogę naszego stada obfocić razem, bo by sie chyba chłopcy pożarli ;) że nie wspomnę o zjedzeniu kota! AgaG, ja mam pytanie- czy Wy macie płytki na podłodze w całym mieszkaniu? Staram się od roku namówić męża na takie rozwiązanie u nas a on się upiera, ze nie , bo zimno i koniec... Jak go przekonać? ;)
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
eloise replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
rzeczywiście, Paja wpadła w dziureczkę ;) ma chłopak talent do kopania :) -
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
eloise replied to eloise's topic in Już w nowym domu
ło rety :) ile furta :) chyba Romcio lubi takie czesanie :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ofik jest jak Ania- marchewki nie tknie! ale kulki plastikowe- i owszem! :) Ania też dzisiaj jedna do buzi wzięła- bo znalazła na podłodze- pewnie wypadła Ofikowi :D Niniejszym informuje wszystkich- nie zrobiłam ANi warkoczyków :) to pamiątka z wakacji :) w Bułgarii co chwilę można sobie takie warkoczyki strzelić :) autorem tych ostatnich jest chłopak, nieźle, co? :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
czytałam przed chwilą komentarze do artykułu na hejmielec. no i mna zatrzęsło!!!! tyle sie napatrzyłam na ludzi w potrzebie, ze mogłąbym chyba doktorat napisać! i niestety- dla wiekszości z nich jest to sposób na życie!!!! i uczą swoje dzieci tego samego- jak wykorzystać i kogo! Pomijam tu kwestię domów dziecka, bo to inna sprawa. Dziewczyna, 27 lat, ma 5 dzieci, jej mąż zginął, nie ma co do garnka włozyc, i co? pojawia się na spotkaniu w kolejnej ciąży- gdzie ona miała rozum???? Inna rodzina- ona nie pójdzie do pracy, bo "nie bedzie na niego robić" a jemu sie nie chce pracować- no to lepiej ciągnać pomoc od państwa i gdzie tylko się da a jak nie ma kasy to dzwoni i płacze, ze dzieci od 2 dni jadły tylko kaszę na wodzie.. Inny- nie bedzie pracował za 6 zł/h. Znam też mnóstwo zaradnych osób, które w trudnych chwilach dostały pomoc i się dźwignęły, pokazują, że jak są warunki, to potrafią o siebie i dzieci zadbać. Ale jak na spotkanie do fundacji ktoś przychodzi wczorajszy, albo jeszcze totalnie pijany... a psiaki i koty czemu są winne? Ja nie mam nic do tych, co dają kasę na dzieci i ludzi w potrzebie, ale co się czepiają, ze ja daje kasę na psy? apropos psów.... Dałam wczoraj psom marchewkę z zupy, Ofik wypluł nim nawet złapał w zęby,a Fox... wziął całą marchewke i wsadził sobie do pyska, na długość, musiałam głupolowi pysk otwierać, zeby wypadła, bo nie potrafił sam sobie poradzić :) śmiałam sie i śmiałam :) -
Mała sarenka-Migotka z Mielca pojechała do domu :)
eloise replied to eloise's topic in Już w nowym domu
nie kojarzę kolejnej ciąży -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
eloise replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
e tam ,miski na łańcuch- Lorka na łańcuch ;) -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
eloise replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
no i super, oby się udało! -
imię oryginalne, nie ma sie co czepiać :) u mojej sąsiadki, która dokarmia dzikie koty pojawiło się kilka kociąt, każda z 3 kotek w podzięce przyniosła jej 1 lub 2 kociątka. A kotki dzikie i do żarcia przyjdą, ale złapać sie ich nie da. Musimy sie dowiedzieć, jak to wygląda z darmowymi sterylkami w Wawie i jak złapać takiego dzikulca