Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. a ja słyszałam, ze nawacnik nazywa sie "nac.ujecznik" :D zazdraszczam robienia na drutach- ja mam problemz przyszyciem guzika! ;)
  2. Ania zrobiła kiedyś histerię i nie dała sie ubrać, była zima,a Paweł zaniósł ją bez kurtki do domu, bo sie bał, ze ją połamie próbując ubrać :D
  3. jak wszystkim wiadomo na tym wątku poruszać można tematy wszelkie! :D Czekam niecierpliwie co Jelena doniesie o rozwoju sprawy! Magda, widzisz jakie masz miłe dziecko? Przynajmniej Cię nie kopało! :D Ja biegam z chusteczkami od nosa do nosa. Jonatan dzisiaj dostał już antybiotyk, Ania jeszcze się broni, ale nie wiem czy się wybroni. Mamusiu! są tiktaki w aucie? Nie ma. A pokaż że nie ma!!! Co mam pokazać? Pokaż, że nie ma tiiktaków!!!! Ania wychodzi z przedszkola: Do widzenia paniusiu! :D 5 minut temu: Ania (płaczliwym głosem): Mamusiu, włącz mi tego lewa. Jakiego lwa? Tego słonika! Jakiego słonika? o Czym mówisz? Ryczy: tatusiu!! tatusiu!!! ja chcę tego lewa!!!! Ania, o co ci chodzi??????? O tego żółwia!!!!!!!!!!!! Nie wiem o czym mówisz! Ania( normalnym wesołym głosem) Włączysz mi Tinga Tinga? ja zwariuję! :)
  4. w piątek minął rok odkąd Kundzia jest we własnym domu :)
  5. :) Jaruś kumpel do zabawy :) fajnie!
  6. jak to?? nie było wpłat na Romcia? :(
  7. Ania zwykle rano marudzi, że nie chce isć do "piśtola" bo: chce poleżeć w łóżku (ha ha ha już to widzę! :D ) pooglądać bajkę, pobawić się, zostać z Tobą mamusiu!! A dzisiaj moje dzieci trafił wirus, nie obyło się bez wizyty u pediatry, Ania jest w gorszym stanie niz Jonatan. Wracamy od doktora: Mamusiu, a pójdę jutro do piśtota? Nie Aniu. Bo jestem chora??? oooo,a czemu? ja chcę isć! Nie Aniu, nie pójdziesz, bo jutro jest sobota . :D To ten sam typ co Ofkorsik- jakbym mu dała tabletke, to by mi rękę odgryzła tabletki by nie połknął, ale... jak Foxowiz pyska wyleciało- połknął bez zastanowienia! ;)
  8. yyyyyyyyyy, zatkało mnie, nie powiem :crazyeye: i co ty z tym zrobisz?
  9. we wtorek Ania nasikała do nocnika. Wyjatkowo udało mi się ją zmusić do sikania w łazience ( bo zwykle zanosiła go do duzego pokoju ;) ) prosiłam- nie wstawaj, przyjdę po ciebie, to wstaniesz. Nie posłuchała, przyszedł Jonatan, wylał wszystko pod siebie, Ania się dodatkowo poślizgnęła. Aż dziwne, ze żaden pies nie przyszedł np. zmoczyć łap i roznieść po całym domu- jak Ania niedawno rozlała kakao to Ofik tak właśnie zrobił ;)
  10. uuuu, szkoda. a Jara nie lubi dzieci, czy jest zbyt aktywna?
  11. mi się kiedyś przyplątał pies w centrum, bardzo blisko księgarni, na Placu Konstytucji, tym, co go tak rozsławiono 11.11... środek dnia, parking, dookoła setki pędzących aut a do mnie przyszła biedna wilkowata sunia, calutka w kleszczach, ja w ciąży, zadzwoniłam po straż miejską i czekałam na nich ponad godzinę... musiałam cośz suką zrobic, bo gdyby wybiegła z parkingu to byłoby po niej.
  12. jakiś czas temu Paweł szykował sie do pracy, była sobota wieczór, on był przeziębiony i to mocno. Patrzę a on blado-zielony. Coś tam kręcił ale ostatecznie uparłam sie, ze go zawiozę i odbiorę z pracy. Zimno było strasznie, ale ekspresowo naszykowałam torbę, dzieci, spakowałam obiad, psy, ubrałam dzieci i wyszłam do auta, zapakowałam towarzystwo i... 10!!!!! 10!!!! minut czekalismy na Pawła, który czegos tam szukał w domu... Zawiozłam go i z dziećmi pojechałam do cioci Milenki. Psy były u niej pierwszy raz- najpierw bały się wejsć do klatki, potem nie chciały wejść po schodach, na koniec nie chciały wejść w korytarz na pietrze :) jak juz weszły do mieszkania, to wyluzowały, obwąchały po czym Ofkors poszedł w jedyne słuszne dla psa miejsce- do łóżka :D on jest niemożliwy!!! :)
  13. jak pisałam te 3 linijki powyżej, to Jonatanek zdążył wleźć pod prysznic i się zmoczyć oraz wylizać wszystkie mydła, płyny i szampony dziwna rzecz- mój mąż od kilku dni nie zrobił nic w swoim stylu. jakiś taki... normalny sie zrobił! ;) Ofik zadekował się w sypialni, bo jest to pokój najbardziej oddalony od klatki schodowej i bardzo bardzo zaciska uszka, żeby nie słyszeć, że ktoś go woła do wyjścia z domu ;) przy tym minę robi taką: mnie wołacie??? a ja tu sobie leżę i odpoczywam po pracy i nic a nic nie słyszałem! taki urobiony jestem!!!
  14. mam kilka ciekawych historyjek z tego tygodnia. wczoraj zaczęłam je opisywać i mi się komp zresetował... zastanawiam sie też, czy normalnym ludziom zdarzają się podobne historie :D planuję dziś choć częśc Wam opowiedzieć :) i ciągle myślę nad blogiem ;)
  15. a który ;) ma córkę -3 lata i 4 miesiące i 10-miesięcznego syna ;)
  16. pucka, pytałas o t-shirt na bazarku, skoro zniknęłaś z wątku bazarkowego, pytam tutaj ;) chcesz ją zobaczyć w realu? mogę przywieźć jakiegoś razu do centrum w celu naocznego obejrzenia i ewentualnego zakupu ;)
  17. ja też przyszłam :) Lucjuszu zwany Luckiem- dobrze będzie!
  18. tak, moja książka :) kiedyś odbiorę :)
  19. ja się z Pucką kilka razy spotkałam i ZAWSZE była miła i uprzejma :D czekam na kolejną waszą podopieczną :)
  20. [quote name='Jelena Muklanowiczówna']Mnie się zdarzają tylko takie! ;-)[/QUOTE] potwierdzam! :)
×
×
  • Create New...