Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. no to kurcze kto tych sędziów edukuje w taki sposób , ze daja takie niskie wyroki? :shake:
  2. o tak :) głaskać głaśkać mieleckie psiaki, zeby wszytskie były tak zdrowe psychicznie jak mój Ofiś :loveu: choć jego to ciotki aż za bardzo rozpieściły i teraz pokazuje mamie ząbki jak np chce mu dac kropelki do oczu..... dobrze, ze tylko raz miał chore oczko:cool3:
  3. co to w ogóle za prawo w rzekomo cywilizowanym europejskim kraju?? kary za znecanie sie nad zwierzetami są zenująco niskie :( czy któryś rzad to w końcu zmieni? :placz:
  4. napewno zauważyli :) I ja mimo wszystko wierze w Monikę, choć zrobiła głupotę
  5. dwa cudowne psiaki na 3 łapkach szukają domu!!!!
  6. nareszcie.... mnie bazarki moniki nie dotknęły osobiście, ale cała sprawa jednak zabolała tak mocno jak Was wszystkich. Dziękuje za to, ze wyjasniłyscie sprawę i za podejście do Moniki Monika- bądź wdzięczna ciociom, ze są dla Ciebie takie dobre i skończyło sie na rozmowie z mamą i odpracowaniem swoich win w schronisku! Pozdrawiam Was wszystkich!
  7. żeby choć trochę Cię rozweselić opowiem Ci co zrobiła wnuczka mojej cioci :evil_lol: na pytanie drugiej babci- Czym najbardziej lubisz bawić się u babci Gosi? Wiktoria odpowiada-U babci nie ma zabawek. Babcia daje mi spinacze, i ja się bawię tylko tymi spinaczami (biurowymi) :multi: :multi: :multi: (a zabawek jest od groma- cała szafa) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  8. ale nam sie udało :) w tej samej minucie, szkoda tylko, ze odpowiedź pojawiła się przed pytaniem ;)
  9. jak minęła Wam noc?
  10. Iza, nie wiem co napisać, może tyle- przeżywamy to razem z Tobą
  11. Mały, przetrwaj i tym razem...
  12. kurczę to możliwe,żeby sie psy same tak nakręcały? psy moich rodziców notorycznie mają chore żołądki, ponieważ badania nic nie wykazały podejrzewamy, że to z tęsknoty...
  13. trzymajcie sie dzielnie!!!!
  14. no nie, psy mi wlazły na głowę :) i to dosłownie, ta gruba ciepła klucha wlazła w nocy pod kołdrę i położyła sie na mojej szyi :loveu: ale mi było miło...
  15. :angryy: :angryy: :angryy: tylko mój Ofis z mieleckich bezłapciów trafił do domku? a gdzie domu dla Czarusia i Rino :placz:
  16. cześć Iza! trzymajcie sie! i Ty i Malutki!!
  17. napewno koteczka ;) wyobraźcie sobie, ze waży zaledwie 2 kilo !!! i że po sterylce nic a nic nie przytyła! to sie nazywa trzymać linię. Catwoman do tego trsowana, na komende podaje kuleczki z folii aluminiowej a na hasł ptaszek biegnie do okna i szuka rzekomego ptaszka :)
  18. [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/ofik/DSCF0171.JPG[/IMG] [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/ofik/DSCF0172.JPG[/IMG] [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/ofik/DSCF0177.JPG[/IMG]
  19. [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/ofik/DSCF0156.JPG[/IMG] Amielia alias king kong :evil_lol: nie wiem, czemu w takiej pozycji jest na pergoli :evil_lol: [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/ofik/DSCF0159.JPG[/IMG] ofiś.... komentarz zbędny :) [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/ofik/DSCF0163.JPG[/IMG] i znów Amelia :) [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/ofik/DSCF0164.JPG[/IMG] [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/ofik/DSCF0165.JPG[/IMG] panowie na balkonie
  20. a oto panowie :) i Amelia, która jest z nami od czasu do czasu, i nigdy sie nie nudzi :) [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/ofik/DSCF0123.JPG[/IMG] Foxio na spacerku [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/ofik/DSCF0133.JPG[/IMG] I Ofiś [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/ofik/DSCF0144.JPG[/IMG] Ofik, który się tarza :evil_lol:
  21. wczoraj wlazł mi na kolana i zaczął warczeć, jak go zdejmowałam na podłogę to mnie złapał za rękę, oczywiście zabolało a Ofiś... położył się na plecach i zaczął przepraszać... nie mam do niego siły :shake: włazi na mnie, warczy i jeszcze mnie ugryzł, ale i tak kocham tego potwora!
  22. Ofik sobie wymyślił że najlepsze miejsce na mamusi do leżenia to jej klatka piersowa i zę można jej pysk na twarzy położyć i iskać po nosie... a ja nie wiem jak mu odmówić :loveu:
  23. Ja muszę to napisać Bo chyba nigdy się nie wypowiadałam na wątkach psów Zosi. Dawno temu poznałam historię Liska, było mi baaaardzo smutno i myślałam, ze on już do końca swoich dni będzie w schronie. Jakiś czas później trafiłam na jego w tek w "już w nowym domku", płakałam chyba godzinę, zadzwoniłam do mamy opowiedzieć jej historię Liska i Zosi. Potem śledziłam wątek, widziałam jaki Lisek jest szczęśliwy, jak odmłodniał.... PO jego odejściu, trafiłam na wątek Miśka, który też trafił do Zosi, i pękałam ze śmiechu i dumy, jak przeczytałam Zosiu, ze na czyjeś pytanie czy zakładasz dom spokojnej starości odpowiedziałaś pytaniem, czy ta osoba chciałaby do ciebie trafić na starość. Dzisiaj po bardzo długiej przerwie trafiłam znów do "juz w nowym Domku", i znalazłam wątek Barego. I myślałam, ze dołączył do Miśka, ale potem przeczytałam, ze on nie toleruje psów.... Wiec zaczęłam szukać i znalazłam.... :( I nie wiem czemu Misiek i Lisek byli z Tobą tak krótko, ale chcę Ci powiedzieć, że byłaś ich światem, ich miłością, ich WSZYSTKIM!!! I za to Ci Zosiu dziękuję!!!
  24. ja nie wiem czy to było bohaterstwo:evil_lol: bo Ofiś cały poprzedni dzień był mocno cięty na Foxa, cały dzień go odganiał, myślałam, ze chodziło mu o kostki prasowane, które sobie podgryzał i pilnował. I zastanawialiśmy się, czy on po prostu nie chciał go dobić, czując, ze Fox jest osłabiony czy chory.... ale nawet jeśli, to kocham go najbardziej na świecie, bo dzięki temu, ze mnie obudził to byłam przy Foxie w trakcie tego ataku. Całosć trwała około 12-15 minut, zanim zdążyłam się ubrać znaleźć książeczkę zdrowia, w tym czasie tz siedział z Foxem, to jemu minęło i jak gdyby nigdy nic, wstał i... podszedł do mnie, ogłupiała wzięłam ich na spacer, zrezygnowałam z wizyty u weta w środku nocy a Fox zachowywał sie juz normalnie, Ofik też, już mu nie dokuczał potem...
  25. o jej.... jak dawno nic nie pisałam... Ofik ma sie jak najlepiej, choćiaż... w sumie nie wiem :) bo normalny to on nie jest :evil_lol: traci teraz sierść tak, jakby to wiosna była przed nami a nie zima, ale nadal pieknie sie błyszczy i przytył troche na zimę, waży aż 11,5 kg No i nadal jest wredną małpką, ale kochaną jak zawsze. Nadal wymusza pieszczoty swoim śpiewem i trącaniem zimnym mmokrym nochalem. Jeśli mi sie uda w weekend to wstawię fotki moich przystojniaków. I moe w końcu jakiś film, bo mamy sfilmowaną pogoń za foksem, z serii "przyczajony tygrys":cool3: Ofiś ma sie cudownie, za to Foxio gorzej :( tydzień temu miał prawdopodobnie atak padaczki. A to nasz bohater Ofiś nas zawiadomił, bo dział się to w nocy i Ofiś szczekał i tylko dlatego sie obudziliśmy. Zrobiliśmy badania krwi, wyszły idealnie i mamy nadzieję, że był to jednorazowy atak, choć czopki luminal, sa na wszelki wypadek. Poza tym chłopaki mają sie dobrze i co wieczór wariują jak wariaci :) a potem kłąda sieobok mnie, jak najbliżej mogą i słodko sobie zasypiamy :)
×
×
  • Create New...