Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. [quote name='Weimaromaniaczka']Dziewczyny nie,żebym się czepiała ale toż trza być kaprawym na choć jedno oko żeby zrobić ze szczoniorki Gończego.Choć,żeby czarna była to może jeszcze..... ale ona nic nie ma z Gończego.[/QUOTE] No nareszcie ktoś powiedział prawdę o takich praktykach.:evil_lol: Weima, one uprawiają taką radosną twórczość w podrasowianiu kundli świętokrzyskich, bo to ja odbieram telefony i potem muszę rżnąc głupa i gęsto sie tłumaczyć, że to koleżankę fantazja poniosła:diabloti:. Inciu, piękne fotki , Pola choć nie gończy i pewnie też nie posokowiec, ale cudna:). Ang, co do kocurka, to może ktos , kto jest zarejestrowany na miau mógłby tam prosic o pomoc dla niego. U nas też jest tragedia z kotami, właśnie prosiłam mag.dę , czy by nie przyjęła chociaż jednego z trzech malutkich kociaków, które sa na ulicy.
  2. Na szczęście od jutra ma być koniec tych upałów, ale straszą ,że jeszcze wrócą. Moje psiaki też niechętnie wychodzą, nie chcą jeść, ale w domu też gorąco. Nie mam wiatraka, schładzam je spryskiwaczem:diabloti:.
  3. Divia-gg, prosze uzupełnij w rozliczeniu 95 zł za tą ostania wizytę u weta i badania oraz 68,70 zł za leki, paragon wstawiała mag.da. Bardzo prosimy o pomoc finansową, bo Agata czekają jeszcze kolejne wizyty u weta, a juz jest tak bardzo zadłużony:(.
  4. AgaG, będziemy z Tobą myślami :lol:. Dobrze,że te upały już się skończą.
  5. No nie, ma ta sunia pecha, niby jest zainteresowanie, ale nic z tego nie wynika:(.
  6. Elzo, czy ta pani ze Śląska, która była zainteresowana Nelli, kontaktowała się z Tobą?
  7. I co z sunią?
  8. Węgielkowa, savahna,wielkie dzięki, że pojechałyście po szczeniorkę:loveu::loveu:! Wegielkowej nawet wybaczę wszystkie kłamstwa:diabloti:, bo nie wydałam nakazu, tylko grzecznie poprosiłam:cool3:. Nie znalazła suńki w lesie moja koleżanka, tylko jakaś kobieta, która była tam na spacerze ze swoim psem, wzięła ją , ale potem chciała wystawic przed blok,że może ktos się zlituje, zawiadomiła mnie kobieta, która dokarmia bezdomniaki w Nowinach. Co do gończego, tez mam watpliwości duże:cool1:. Dziewczny pojechały od razy z Polą do weta, gdzie została odpchlona i odrobaczona. No i oczywiście wielka buźka dla Inci, ktora zgodziła się małą przechować, bo bez tego nic byśmy nie zrobiły:buzi::Rose:. Cudne nasze śląskie tymczasiki:).
  9. O, nareszcie jesteście:lol:. Dzięki Roszpunko za fotki:). Jak myslisz, on mógłby iśc do bloku, czy raczej szukac domku z ogródkiem?
  10. Dzięki justysiek:). Jutro musze zadzwonić do Roszpunki, bo coś nie daje znaku życia:cool3:.
  11. Jaaga, pewnie byśmy cos miały, ale skoro tak tam wygląda sytuacja, to nie będę ryzykować. Mnie pani nic nie mówiła o tym,że mieszka tuz przy torach. Oby wreszcie z tego zainteresowania Melą coś wyszło.
  12. Ale chyba trzeba teraz oczko flamasterkiem na zielono zrobić:eviltong:.
  13. Savahna dzisiaj zawiozła do domu w Krakowie swoją podopieczną, kicię-Abi:). Beatko bardzo dziękuję za wszystko:loveu::loveu:!. Podziękuj też swojemu TZ-owi za to,że zgodził sie pojechać:). Savahna, jak zawsze miała sto wątpliwości, ale się podobno rozwiały, jak dostarczyła kicię młodemu, bardzo sympatycznemu panu:). Coś nie możemy wyjść z kocich tematów, choc to przecie nie miau:cool3:. Dzisiaj został wykastrowany Dżes, kocurek agniesi i po zabiegu pojechał do mag.dy. Niestety jamniczka agniesi bardzo go prześladowała, nie mógł u niej dłużej zostać . Zadzwoniła tez do mnie pani, która adoptowała naszą Kokę, że dzisiaj była z nią na spacerze w parku i była świadkiem, jak kobieta przyniosła w torbie malutkiego kociaka i zostawiła go tam. Pani go wzięła na razie do domu, ale b.prosi o pomoc w adopcji. Jutro ma przysłac fotki. Koka podobno strasznie rozrabia, robi sie z niej mała terrorystka, rządzi w domu:).
  14. Cudna Lizunia. Nie ma jakiegos domku na widoku? Kociaki też prześlicznej urody, pewnie szybko znajda domy. Korespondentka, wątki p.Teresy znajdziesz wchodząc w jej profil i posty.
  15. Piszę chyba dla rozluźnienia, bo straszna nerwówka w drugim secie:diabloti:. O Melę było 3 telefony, ale jak na razie nic z nich nie wynika.Pani z Sosnowca, która miała przyjechac nie pojawiła się. Jeszcze pani spod Krakowa, ale zobaczymy czy się odezwie.
  16. Ale może jakis płatny dt się znajdzie, to bedziemy zbierać kasę.
  17. No właśnie, ja tez nie jestem zwolenniczką faszerowania antybiotykami, tym bardziej,ze Agat miał wycieńczony organizm i to dodatkowo go zatruwa. Jakby sie nic z łapa nie działo, ja bym nie podawała. Mag.da pewnie, jak zwsze podaje probiotyk, ale mimo wszystko.
  18. A pytałyście dogomaniaków lubelskich?
  19. Agacik nie docenił walorów mag.dowego SPA i dzisiejszej nocy postarał się o dodatkowe atrakcje , wygryzł sobie dziurę w tym plastikowym opatrunku na wysokości rany. Mag.da musiała go dzisiaj rano przywozić do Kielc. Na szczęście z raną nie najgorzej, choć zaczerwieniona, ale w tych upałach, to nie ma sie co dziwić. Wet zdjął mu szwy, nie zmieniał tego usztywnienia, tylko zabezpieczył otwór. Agat znowu dostał antybiotyk. Pobrał mu tez krew na badania, zobaczymy co z tymi nerkami.
  20. Ślicznie pozuje Astra:). A jak szybko się zaakilimatyzowała, u Izy jeszcze była mocno zestresowana i wystraszona. Jednak co SPA, to SPA, efekty błyskawiczne. Natomiast Agacik nie docenił walorów mag.dowego SPA i dzisiejszej nocy postarał się o dodatkowe atrakcje , wygryzł sobie dziurę w tym plastikowym opatrunku na wysokości rany. Mag.da musiała go dzisiaj rano przywozić do Kielc. Na szczęście z raną nie najgorzej, choć zaczerwieniona, ale w tych upałach, to nie ma sie co dziwić. Wet zdjął mu szwy, nie zmieniał tego usztywnienia, tylko zabezpieczył otwór. Agat znowu dostał antybiotyk. Pobrał mu tez krew na badania, zobaczymy co z tymi nerkami.
  21. Savhana, ja pytam o Astrę, która po sterylce aboryjnej trochę źle się czuła, a wczoraj od Izy pojechała do mag.dy. Fanta cały czas czuła sie dobrze:).
  22. Podnoszę piękną. Nigdzie w Lublinie ni znajdzie się dt dla niej? Pytałyście dogomaniaków lubelskich?
  23. Mag.do, a jak Astra się czuje? Dzisiaj do domu koło Myślenic pojechała czarno-biała kicia:). Czyli w rejony Rudzi, która niedawno pojawiła się , jak kometa i równie szybko zniknęła:cool1:. Pani Ania zawiozła ja do Krakowa, a państwo tam przyjechali. Podobno bardzo fajni ludzie:).
  24. Kontakt jest , dzwoniłam wczoraj. Fazi dalej adhd, upały tylko troszkę go utemperowały:) Rana goi się ładnie, choć pewnie temperatura temu nie sprzyja za bardzo. Wysłałam jego fotki dziewczynie, która pytała o inne szczeniaki, ale więcej sie nie odezwała. Roszpunka prawdopodobnie jutro wraca do Kielc, to będa świeże fotki.
×
×
  • Create New...