Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Maju , dzięki za tak wspaniałe wieści o mojej ulubionej suni:loveu:. Radku, wstrzymaj się z wpłatą,zobaczymy , może uda się z domkiem dla Rudki:roll:. Dziękuję Ci za dotychczasową pomoc:loveu:.
  2. Beka, Nora, gdyby się dała złapać może wysiedziałaby w kojcu, ale na razie to niemożliwe. Ale teraz nawet nie ma kto ją oswajać. Ja niestety nie będę mogła tam jeździć.
  3. Niestety nie ma nikogo do pomocy:shake:. Dzisiaj zadzwoniła do mnie pani z hotelu, że muszę jak najszybciej zabrać 4 kociaki. Kompletnie nie mam co z nimi zrobić. Jutro musze zabrać do siebie do domu tą malutką suczkę ze Ściegiennego, która już została wysterylizowana. Kotków już niestety nie wezmę, nie wiem, co z nimi będzie, zostaje schron, czyli śmierć. Dając je do hotelu miałam nadzieję, że może ktoś pomoże , ale niestety, szkoda było tylko wydawać kasę.
  4. Taka ładna sunia, mam nadzieję, że znajdzie szybko dom.
  5. Podnoszę , bo adopcja Soni jest bardzo pilna. Sonia jest w tej chwili w DT u starszej pani , która oprócz niej ma jeszcze 5 psiaków w mieszkaniu w bloku. Na dodatek wkrótce wyjeżdża, zabiera swoje psy, ale z tymi, które są na Dt musimy coś zrobić. Ogłaszamy ją już dosyć długo, ale bez efektów. Dlatego ewelinka_m założyła jej osobny wątek, bo na nasz kielecki już mało kto wchodzi :shake:.
  6. Beka, Nora jest wielkości ON-ka. Niestety jeszcze jest nieufna. Karmię ją , więc reaguje , jak ją wołam i przybiega, ale nie da się zbliżyć za bardzo. Nie wiem, co z nią będzie, bo ja jutro jestem ostatni dzień w pracy.
  7. Mag.do, dzisiaj rano Nora była koło mojej pracy. Dałam jej jeść i gdzieś poszła. A wczoraj , jak wychodziłam z pracy była pod schroniskiem, zaprowadziłam ją do tej hurtowni obok, żeby się tam może zakotwiczyła, zapoznałam z Oskarkiem, ale widocznie tam nie została. Ona już chodzi za mną, ale jeszce sie nie da dotknąć. Nie wiem, co z nią będzie, ja jutro jestem ostatni dzień w pracy. Nikt jej tutaj nie da jeść. Na Stoku jest wyrzucony niewielki psiak, podobno bardzo ładny, biało-czarny, z dłuższym, falującym włosem. Kręci się po osiedlu, a ostatnio siedział na pętli , na ostatnim przystanku "46". Dzisiaj ewelinka_m ma zawieżć do weta tą malutką, ratlerkowatą suczkę. Zobaczymy, czy jeszcze da się wysterylizowac. Ona absolutnie nie chciała być na działce, płakała cały czas i prosiła,żeby ja stamtąd zabrać. Z pewnością jest to domowa suczka.
  8. Andzia69, no nie mów, cos tam z benka sunia przecież ma:cool3:. Ta mała , którą zabrałam ze Ściegiennego przy lesie też ciężarna. Pani Ewa zgodziła się ja zabrać na razie na działkę. Może sie jeszcze zdąży zrobić sterylkę. Słuchajcie, czy ktoś by miał czas trochę popracować nad szczeniorkami z Bolechowic na działce, bo będzie bardzo trudno je wydać. Będzie z nimi tak, jak z Górką. A co do Górki, to też dobrze by było pojechać zobaczyć, jak ona tam funkcjonuje, bo może gdyby Rudka znalazła dom , dało by się ja dać do Murki. Nie weim, czy te sunie z Bolechowic i Kinia maja jakies ogłoszenia? Może by napisać jakiś wycisakacz łez i ktos by się zlitował, bo większośc ludzi jednak szuka psów bezproblemowych, a adopcja takiego dzikuska, to jednak wyzwanie.
  9. Dzięki kaja555:lol:. Dzisiaj przyjechał pan po Rafę:lol:. Myślę,że to będzie dobry dom. Byli tez z Gazety Wyborczej, żeby zrobić zdjęcia suni i jej panu. Bo to właśnie na artykuł przez nich zamieszczony odpowiedział. Ale ,żeby szczęścia nie było zbyt wiele, to zaraz pojawiła się następna wywalona sunia. Państwo z Rafą już pojechali, a przy tej samej drodze zobaczyłam czarne, ratlerkowate maleństwo biegnące wzdłuż drogi:placz:. Odezwałam sie do niej i poszła do mnie do mojego zakładu. Na razie zamknęłam ją w kojcu i nie wiem, co dalej:shake:. ON-kowatej suni rano nie było, ale teraz też sie pojawiła.
  10. A to kociaczki podrzucone po 22 pod drzwi mojego zakładu. Bardzo pilna jest ich adopcja, albo chociaż tymczas, bo na razie ulokowałm je w hotelu, a to wiadomo koszty. [URL=http://img217.imageshack.us/i/0906303.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/819/0906303.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img365.imageshack.us/i/0906304.jpg/][IMG]http://img365.imageshack.us/img365/6109/0906304.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img219.imageshack.us/i/0906305.jpg/][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/9968/0906305.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img35.imageshack.us/i/0906307.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/8187/0906307.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img232.imageshack.us/i/0906301.jpg/][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/8989/0906301.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img165.imageshack.us/i/0906302.jpg/][IMG]http://img165.imageshack.us/img165/3194/0906302.jpg[/IMG][/URL]
  11. Odezwał się jeden człowiek na ogłoszenie w Wyborczej o Rafę, z Bodzentyna. Ma jutro przyjechać , zobaczymy. A to następna sunia, o której pisałam, wywalona w okolicy mojej pracy. Nazwałam ja Nora. Już trochę bardziej mogłam się do niej zbliżyć, ale o dotknięciu nie ma mowy. [URL=http://img219.imageshack.us/i/090630nora.jpg/][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/1102/090630nora.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img35.imageshack.us/i/090630nora1.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/121/090630nora1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img217.imageshack.us/i/p090629nora.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/4720/p090629nora.jpg[/IMG][/URL]
  12. Podrzucone 4 kotki oddałam do hotelu,10 zł za dobę +jedzenie. Niestety nie znalazłam żadnego darmowego tymczasu, ani chętnych. Miałam już nawet oddać je do azylu, ale tak mi było szkoda tych bidulek. Musiały być z jakiś fatalnych warunków, okropnie brudne, całe brzuszki polepione jakimś brudem, nie dały sie domyć, musiałam trochę powycinać pozlepianej sierści. Ale oglądał je wet, nie wykazują żadnyc oznak choroby. Są malutkie, chyba 5 -tyg. Jutro wstawię zdjęcia i bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach, bo w hotelu nie mogą za długo zostać, no i kwestia finansow.
  13. Rozmawiałam już z babcią Cavena, o wszystkim wie i zgadza się na Rudkę:lol:. W takim razie Caven, umówimy się już po Twoim powrocie do kraju:lol:. Oczywiście, jeżeli sie nie rozmyślisz, bo wiesz już od Murki, że Rudka nie jest łatwym psem i potrzebuje dużo cierpliwości i poświęcenia czasu. Mam też nadzieję,że zaakceptują ją dwa Wasze psiaki:p.
  14. Ludzka bezczelność naprawdę nie ma granic:mad:. A da się jakieś aktualne fotki zrobić? Mam nadzieję,że przetrzyma ją do czasu znalezienia nowego domu?
  15. I czy nie macie pomysłu na te 4 malutkie kotki, bo jeżeli dzisiaj nie znajdzie się chociaż dt są skazane na śmierć.:-(
  16. Wczoraj ukazał się w Wyborczej następny artykulik o tej suni ze Ściegiennego /nazwałam ją Rafa:lol:/,że juz da się złapać i szuka domu, ale tak jak przypuszczałam żadnego odzewu:shake:. Niestety to są Kielce:cool3:, tu mało kogo wzrusza historia biednej suki, która prawie 2 mies koczowała w rowie wywalona przy bardzo ruchliwej drodze i właściwie cudem uniknęła śmierci. Niestety szans na życie jej nikt nie chce dać.:shake: A Rafa jest cudnym psiakiem, odreagowuje teraz chyba ten straszny stres, zaczepia do zabawy, jest radosna. Na szczęście trzyma się na terenie hurtowni, tam, gdzie ja zaprowadziłam i już nie biega wzdłuż drogi. A ten pies ON-kowaty , o którym pisałam wczoraj dzisiaj leży juz na placu przy moim zakładzie. Chyba to też jest suka, ale nie wiem na 100%, bo tylko z daleka ja widzę . Zostawiłam jedzenie, to zjadła, ale o bliskim podejściu jeszce nie ma mowy. Zrobiłam teżfotki z daleka, bardzo ładny pies. Nie wiem, co z nimi wszystkimi będzie, bo ja w pracy jestem jeszcze tylko 5 dni. Oprócz mnie nikogo te psiaki nie interesują , nikt tez im nie da jeść. A zostawiam jeszcze jedzenie na działce przy pracy, który kiedys tam koczował , ale został przegoniony, jednak w nocy przychodzi i zjada.
  17. Co do tych puchatek, to niech pani poda ich wagę, bo one podobno różniły się bardzo wielkością. Ze zdjęć trudno się zorientować, jakiej są wielkości.
  18. Ewab, a co za ranę ma Maciuś? Czy ktoś go już ogłasza? Jest trochę więcej info o nim, w jakim wieku? Dzisiaj rano koło mojej pracy, czyli w pobliżu schronu wyrzucono kolejnego psa:diabloti:. ON-kowaty, o jasnym umaszczeniu, ale z ciemna maską, biegał z wywieszony językiem, zdezorientowany,przerażony. Kilka razy próbowałam dać mu jeśc i pić, ale nie było szans, za bardzo wystraszony. Jak wychodziłam z pracy już go nie widziałam. A przed chwilą dzwonił do mnie dozorca z pracy, że pod drzwi jakis następny...........podrzucił 4 malutkie kociaki, czarne i biało-czarne. KOmpletnie nie ma co z nimi zrobic, jak do jutra nie znajdzie się choć DT dla nich, niestety trafią do schronu, czyli śmierć:placz::placz: . To już chyba humanitarniej byłoby je uśpić:placz:. Czy ktoś nie mógłby pomóc je przechować? I na dobranoc lepsza wiadomość- Maja pojechała dzisiaj do nowego domu do Otwocka:lol:.
  19. A my Cię zapraszmy , abyś pomogła jakiemuś psiakowi, bo widać ,że nie masz co robić z czasem.
  20. Iskra wroc, dzięki z pierwsze wieści o Patce-Kresce:loveu:. Sądzę, że aniołkiem Kreska dlugo nie będzie:evil_lol:, bo podobno temperamencik ma niezły:lol:. Dziewczyny , a czy mogłybyście jeszcze ogłosić tą sunię ze Ściegiennego? Jak tu ją nazwać? I bardzo proszę ogłoście też tą 10 mies. kicię, mogę wysłać zdjęcia. Jej czas w Dt juz się kończy.
  21. Wstawiam zdjęcia tej suni ze Ściegiennego. Sunia, która tyle czasu spędziłą przy drodze i w lesie uciekając na widok człowieka, w ciągu dwóch dni zmieniła się nie do poznania. Po prostu przełamała się, zobaczyła,że nikt nie robi jej krzywdy, dzisiaj cały dzień spędziła koło mojej pracy. Ale nie jest tam bezpieczna, bo jeszcze biega po tej ruchliwej drodze, w dodatku zaczyna biegać za ludźmi, boje się,żeby ktoś jej nie złapał, no i caly czas zagraża jej schron. Dzwoniłam do Wyborczej, która pisała o niej, mają napisać,że sunia da się już złapać, może ktoś się nad nią zlituje. Ale też bardzo proszę ogłoście ją. [URL=http://img141.imageshack.us/i/090626suniazeciegienneg.jpg/][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/4493/090626suniazeciegienneg.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img29.imageshack.us/i/090626suniazecieg1.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/3525/090626suniazecieg1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img140.imageshack.us/i/090626suniazeciegienneg.jpg/][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4493/090626suniazeciegienneg.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img193.imageshack.us/i/090626suniazeciegienneg.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/4493/090626suniazeciegienneg.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img141.imageshack.us/i/090626suniazecieg.jpg/][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/1155/090626suniazecieg.jpg[/IMG][/URL]
  22. Ewab, ten facet, który oglądał Maję w hotelu nie zgadzał się na sterylizację suki, mówił też o labce, którą już ma w domu, oczywiście też nie wysterylizowanej. Może jestem przewrażliwiona, ale rozmnażaczy rożnej maści jest mnóstwo dookoła. GoskaGoska, nie raz wydawałyśmy psa do ludzi, którzy , jak piszesz byli na bakier z językim polskim w mowie czy piśmie, właśnie z tego powodu, żeby nie dyskredytować osób, które choc może nie reprezentują super poziomu, to jednak mogą kochać zwierzęta. Zawsze kończyło się to źle dla psów, musiałyśmy je z reguły odbierać. Powiedziałam sobie, że nie będę już nigdy wydawać psa w takie miejsca.
  23. "Witam Bardzo Jestem Zainteresowana Tam Śliczna Suczka:).Chciałabym Wiedziec W Jakiej Cenie Jest Suczka I Dowóz Do Miasta Tychy I Czy Ta Szuczka Wogule Jest Jeszcze?:)Bardzo Jestem Zainteresowana Jeśli Chodzi O Suczke Pozdrawiam Serdecznie:):*." Co prawda nie wiem, o jaką suczkę nadawczyni tego meila chodziło, ale "Wogule" nie mam zamiaru o to pytać.:cool3:
  24. Andzia69, pan oglądał Maję, sunia wykonywała różne komendy, ale mimo to coś marudził, powiedział,że chiałby młodszą. Może za mało rasowa dla niego była. Pdobno ma już jedną sunię labka. Czy to nie jakis rozmnażacz? A może wyślesz mu nr tego labka 4-letniego, on bardziej rasowy:cool3:, a jest wykastrowany, więc nie ma problemu. Andzia69, nie dawaj temu facetowi numeru do tego labka, bo to jakiś podejrzany typ.
  25. Linssi dzięki:lol:, ale prawdopodobnie pani Ewa z hotelu zawiezie ją pociągiem do Katowic, a tam przyjedzie po nią przyszła właścicielka w sobotę. Jeszcze musze to ustalić. Może i ta suka ze Ściegiennego mogłaby iść na miejsce Patki, ale za Patkę my nie płacimy:cool3:, bo ją do hotelu przyprowadziła siostra właścicielki. A przecież mamy w hotelu jeszcze Maję, to by były dwa psy.
×
×
  • Create New...