erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by erka
-
Andziu69, ona pewnie nie chciała pomocy w wyprowadzaniu psów, bo może się krępuje wpuszczać kogoś do mieszkania, niestety przy ok.10 psach i to sporych w mieszkaniu, jest ono dosyć zrujnowane. Natomiast na pewno potrzebuje pomocy w wyadoptowaniu tych psiaków, które do adopcji się nadają, rozmawiałam z nią i bardzo o to prosiła. Ale do tego potrzebne są zdjęcia. Kashdog postaram się ją uprzedzić ,że przyjdziesz.
-
Kashdog, czy dalabyś radę zrobić zdjecia psiakom u tej pani, od ktorej wydalyśmy Dolara ? Szczegolnie pilna jest adopcja brata Dolara, a on nie ma zdjęć.
-
Udała się akcja z psiakami z Bolechowic:lol:. Sunia już po sterylce, a szczeniory na razie przyjechały na działkę. Pani ktora tam karmi Fliperka i Kinie zgodziła sie je tam wziąc na razie, bo i tak przecież musi tam jeszcze chodzic. Sunieczki bardzo dzikuskowate, poczatkowo przerażone wcisnęly się za budę, ale później, jak pani Ewa tam poszła to już siedziały w budzie. Trzeba bedzie nad nimi trochę popracować. Są już odrobaczone i ta pani, ktora je przywiozła miała też je odpchlić. Ewelinko, jeżeli znalazlabyś chwilę czasu, to zrob zdjęcia Soni, u p.Ani, bo te ktore są nie są najlepsze. Sonia jest podobno przekochana, caly czas sie przytula, fantastyczna sunia. Dzisiaj, jak wracałam z pracy, na przystanku kolo schronu widzialam ON-ka, prawdopodobnie ktoś go tam wyrzucił. Dałam mu tylko troche jeść, bardzo miły psiak, garnął sie do ludzi. Niestety spieszyłam sie do lekarza i nic nie moglam wtedy zrobić. Pozniej chciałam goi zabrać do hotelu, ale już go tam nie bylo. Kawalek dalej , przy lesie od ponad tygodnia koczuje inny ,wyrzucony tam prawdopodobnie psiak. Pani Ewa jeździ codziennie go karmić, ale jest tak przerażony, ze nie da do siebie podejść.
-
Ewab dostałam takie info, co prawda ta osoba pisze,że boksio żołty, ale moze by to sprawdzic. "witam, Wczoraj byłam służbowo w miejscowości Sieczków nr domu 47, wieś za Chmielnikiem trasa Śladków Mały- Tuczępy. Przy budzie na łańcuchu jest wielki rasowy bokser. Właściciel -niechętny do rozmowy na ten temat, jednak dał się sprowokować do odpowiedzi. Powiedział, ze pies ten wałęsał się i był bardzo wychudzony. W tej chwili pies wygląda w miarę dobrze. Wpuścił go na podwórko i tak już został. Nie jest dobrym stróżem "bo nie szczeka". Przesyłam tę informację, bo czasami właściciel zagubionego psa szuka i nie zdaje sobie sprawy, że jego pies jest na łańcuchu w jakiejś wiosce. Pies jest bardzo duży, nie młody, żółty z podpalaną kufą. "
-
I jeszcze jedna sunieczka szukająca domu, choć wygląda , jak starsza siostra Kluska, to podobieństwo zupełnie przypadkowe:lol:. Sunia jest w Kielcach, u naszej znajomej , która ją znalazła chyba na Słowiku. Ma ok.5-5,5 mies., jest przemiła, też malutka. Została odrobaczona, teraz będzie zaszczepiona. [URL=http://img41.imageshack.us/my.php?image=img56061.jpg][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/3378/img56061.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img41.imageshack.us/my.php?image=img56201f.jpg][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/8074/img56201f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img41.imageshack.us/my.php?image=img56091.jpg][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1163/img56091.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img41.imageshack.us/my.php?image=img56211m.jpg][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/46/img56211m.jpg[/IMG][/URL] Muszę sie dowiedzieć , czy sunia ma juz jakieś imię.
-
I następne bidy szukające domów. Klusek, 2-mies., prześliczny szczeniaczek, w dodatku podobno bardzo mądry i rezolutny:lol:. Jego rodziców uratowała znajoma z Marzysza, /tak, jak wiele innych psów, które tam są nagminnie wyrzucane/, psiaczki były w fatalnym stanie, zagłodzone prawie na śmierć , chore, w dodatku, jak sie później okazało sunia była w ciąży. Pani je wyleczyła , doprowadziła do dobrej formy, piesek juz został wydany do dobrego domu, a sunia też ma miejsce, tylko czeka na wydanie szczeniczka. Oto Klusek:lol:: [URL=http://img41.imageshack.us/my.php?image=s40225551.jpg][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1950/s40225551.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img41.imageshack.us/my.php?image=s40225411.jpg][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/6568/s40225411.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img41.imageshack.us/my.php?image=s40225221.jpg][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1576/s40225221.jpg[/IMG][/URL] Klusek będzie malutkim docelowo psiakiem, bo mali są jego rodzice.
-
Admirabilis6 bardzo dziękujemy za pomoc:loveu:, przyda się , bo talonów już niestety nie ma. Jeden, który został jest zarezerwowany dla suni, która czeka na sterylkę. Termin sterylki tej dużej suni/trzeba ja jakoś nazawać:roll:/zamówiłam na jutro. Mam nadzieję,że uda się tej pani złapać sunię. Ona twierdzi,że tak, ale wiemy , jak to jest z bezdomnymi psiakami. Co innego dawać jeść i nawet pogłaskać, ale jak już się chce złapać, to pojawia się problem, więc trzymajmy kciuki. Co do Soni u p.Ani, to dzisiaj ma jeszcze przyjść DuDziaczek wyprowadzić i będą chciały wykąpać sunię, bo jest dosyć brudna. Czyli Kashdog w piątek pomoc bardzo sie przyda:lol:. Dobrze by było też trochę popracować nad ta malutką sunieczką,Fruzią bo ona panicznie boi sie smyczy i ucieka na jej widok. Ale jeżeli tylko ogrodzenie w hotelu będzie zrobione, to trzeba będzie tam dać Sonię, nie wiem tylko na ile starczy nam pieniędzy. Niestety u p.Ani dzisiaj była Straż Miejska, oczywiście "życzliwi "sąsiedzi zrobili kolejną aferę. Okazała się ,że pani Ania zostawiła na trochę Kajkę na swojej działce i ten małpiszon uciekł i przyleciała do domu, ale pomyliła się i poszła pietro wyżej, przed drzwi typa, który wiecznie sie awanturuje. Wezwał SM, naopowiadał niestworzonych historii, jego równie"sympatyczna" żona wrzeszczała cały czas i kazała p.Ani odkupić wycieraczkę za 30 zł, bo ona się brzydzi, bo pies na niej siedział:diabloti:. Widzicie wiec , na co narażona jest pani Ania każdego dnia. Musimy więc od niej zabrać psiaki.
-
Linssi, ale trzeba by zapytać p.Ani, czy DuDziaczek nie umówiła się na jutro, bo nie wiem.
-
Andziu69, p.Ewa robi w tej chwili ogrodzenie i nie za bardzo chyba może wziąć psiaki. Ja myślałam o tym, żeby do niej dać Sonię, bo ona juz nie może być u p.Ani dlużej , a na tyle psów to kasy nie będzie chyba. Z konta Rudki raczej bym nie zabierała, bo nie wiadomo, jak to będzie z domem dla niej:roll:. Do wyprowadzenia Soni chociaż raz dziennie znalazlysmy z wielkim trudem kogos wczoraj i przedwczoraj, a dzisiaj miała być DuDziaczek, co będzie dalej nie wiem. Sonia jest super grzeczną sunią, bardzo spokojna w mieszkaniu, czysta, wczoraj cały dzień nie załatwiła się w mieszkaniu, dopiero na wieczornym spacerze, już trochę lepiej chodzi na smyczy. Fruzia/ pani Ania jakoiś inaczej ją nazywa/ też jeszcze jest u p.Ani i też trzeba by ją uczyć chodzenia na smyczy, bo nie za bardzo jej to wychodzi. Pani Ania nie ma na to czasu, bo przecież znowu ma w mieszkaniu 6 psów. Czy Sonia ma jakieś ogłoszenia?
-
[URL=http://img39.imageshack.us/my.php?image=p1050372y.jpg][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/8892/p1050372y.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img39.imageshack.us/my.php?image=p1050366.jpg][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/7991/p1050366.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img39.imageshack.us/my.php?image=p1050369e.jpg][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/9135/p1050369e.jpg[/IMG][/URL] Mag.do proszę wymień może zdjęcia szczeniorek w pierwszym poście :lol:.
-
Beka, nie wiem co z tym psiakiem, mam nadzieję,że osoba, u której teraz jest nie skaże go na śmierć w schronisku:cool1:. Wstawiam nowe zdjęcia tych psiaków z Bolechowic, czyli mamy i dwóch suniek, ok.4-mies. Sytuacja jest nieciekawa, bo chyba lada moment zacznie się u suki cieczka. Może jeszcze by się zdążyło ze sterylką/ chyba nawet ktos na forum ofiarował pomoc na ten cel/, ale co wtedy ze szczeniaczkami, które i tak są dzikowate, a bez mamy to pewnie całkiem zdziczeją. Gdyby znalazł się Dt dla sunieczek, to można by je było lepiej oswoić , no i spokojnie zabrać mamę. Może ta pani, która dokarmia psiaki mogłaby ją chociaż kilka dni przechować po sterylce. [URL=http://img39.imageshack.us/my.php?image=p1050380.jpg][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/5585/p1050380.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img39.imageshack.us/my.php?image=p1050379.jpg][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/3565/p1050379.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img39.imageshack.us/my.php?image=p1050378.jpg][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/2540/p1050378.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img39.imageshack.us/my.php?image=p1050373g.jpg][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/6067/p1050373g.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://img200.imageshack.us/my.php?image=090518sonia1.jpg"][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/9338/090518sonia1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/my.php?image=090518sonia2.jpg][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/384/090518sonia2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/my.php?image=090518sonia3.jpg][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/5552/090518sonia3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/my.php?image=090518sonia6.jpg][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/4936/090518sonia6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/my.php?image=090518sonia5.jpg][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/5126/090518sonia5.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia nie najlepsze, ale teraz można jej zrobic nowe. Sonia ma ok.2-3 lata, jest kochaną sunia, bardzo przyjacielską , mimo,że ma ciężkie przejścia za sobą, w Nowinach byla przeganiana kamieniami, tu w Kielcach błąkała się, zanim trafila do tej kobiety, ale nie straciła zaufania do czlowieka. Dogaduje sie z innymi psami, nie zwraca uwagi na koty, a nawet byłyśmy świadkami prześmiesznej sytuacji, kiedy Sonia była jeszcze u tej kobiety,że kura wyjadała jej z miski, a nawet probowala jej wydziobać z pyska kawalek mięsa:evil_lol:. [B]Bardzo pilna jest jej adopcja lub chociaż DT, a na razie pomoc w wyprowadzaniu u pani Ani, ale sunia nie może tam dlużej zostać.[/B]
-
[COLOR=blue]Witam wszystkich, trochę mnie tu nie było... Chciałam Wam z całego serca podziękować za wsparcie w trudnych chwilach i przede wszystkim za pomoc dla moich psiaków. Nie będę nawet wymieniać wszystkich po kolei, bo mogłabym kogoś niechcący pominąć, ale wiem ,że bardzo wielu dogomaniaków pośpieszyło z pomocą i pomaga do dzisiaj.[/COLOR] [COLOR=blue][B]Wszystkim Wam jeszcze raz gorąco dziękuję!!![/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]:iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou:[/B][/COLOR] [COLOR=black]A teraz niestety znowu bardzo pilne psie sprawy. Nie wiem ,czy dziewczyny pisały,że odnalazla się sunia, którą kilka mies. temu przywieziono z Nowin do pani Ani na działke, z ktorej sunia uciekła prawie natychmiast. Odnalazła niedawno sie na ul.Prostej , u kobiety, ktora ją przygarnęła i tylko dlatego,ze byla u niej jakaś interwencja SM, zawiadomiono również TOZ. Skarżyli chyba sąsiedzi,że duże psy biegają po ulicy, bo kobieta ma jeszcze dwa owczarki niemieckie i niestety nie ma dobrego ogrodzenia.[/COLOR] Sonia, bo tak ma na imie suczka, mix boksi chyba z astkiem miała tam cieczkę i oczywiście została pokryta. Zabrałyśmy ją na sterylkę i już jest dwa dni po zabiegu. Oczywiście jest u pani Ani w domu, bo nie oddamy jej do tej kobiety. Miałysmy wcześniej nadzieję,że może mogłaby tam zostać na stałe, ale niestety okazało się,że nie jest to dobre miejsce . Już pomijam fakt,że jest tam druga sunia ON-ka, z ktorą podobno teraz się dogadywała, ale wczesniej dochodziło do starć. Ale nic dziwnego, bo ludzie zupełnie nieodpowiedzialni i bezmyslni, kiedy byłyśmy tam dali trzem duzym psom jedzenie w jednej misce! A kiedy koleżanka zabierała sunię na sterylkę, kobieta powiedziała,że niesterylizowaną to by zostawiła, ale tak, to mamy jej szukać domu. No i kiedy byłysmy tam pierwszy raz, to sunia była przywiązana na łańcuchu w jakiejś komórce:mad:. [B]Tak,że adopcja Soni jest mega pilna.[/B] A teraz jest wielki problem, bo sunia nie potrafi chodzić na smyczy , a nawet gdyby chodziła, to pani Ania nie da rady wyprowadzać tak dużego psa. Trzeci dzień zalatwia się w mieszkaniu, ale chce już wychodzić. Wielka prośba do wszystkich, ktorzy mogli by pomóc wyprowadzic sunię chociaż raz dziennie i to najlepiej wieczorem, bo oczywiście jeszcze trzeba sie kryć przed sąsiadami,żeby jej nie widzieli:cool1:. Zaraz postaram sie wstawić zdjęcia Soni.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Państwo, ktorzy przyjada po Klemensika zgodzili sie wziąć jeszcze dwa szczeniory z jamy jutro do Warszawy do Bazyliah:lol:. [COLOR=green][B]Dziękujemy bardzo Bazyliah za pomoc!:iloveyou:[/B][/COLOR] Czyli zabieramy wszystkie 5 jutro, dwa pojada do Wa-wy, a 3 na razie pojdą na dzialke. Jak ta pani byla tam teraz wieczorem, to suki wogole nie bylo , a te maluchy same siedzialy. Mam nadzieję,że udalo mi sie dograc juz wszystkie szczegoly , bo jutro do 16 jestem bez kontaktu /audit w pracy:diabloti:/. -
Państwo, ktorzy przyjada po Klemensika zgodzili sie wziąć jeszcze dwa szczeniory z jamy jutro do Warszawy:lol:. [COLOR=green][B]Dziękujemy bardzo Bazyliah za pomoc!:iloveyou:[/B][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] Czyli zabieramy wszystkie 5 jutro, dwa pojada do Wa-wy, a 3 na razie pojdą na dzialke. Jak ta pani byla tam teraz wieczorem, to suki wogole nie bylo , a te maluchy same siedzialy. Mam nadzieję,że udalo mi sie dograc juz wszystkie szczegoly , bo jutro do 16 jestem bez kontaktu /audit w pracy:diabloti:/.
-
Jedna z osob, do ktorych dzwoniłam w sprawie bernardynki bardzo chętnie by ją wziela, ale dopiero za miesiąc, albo dwa, jak skończy budowe domu. Ale okazalo się ,ze sytuacja jest bardziej skomplikowana. Poniewaz ja mam kontakt z posredniczka, więc dopiero dzisiaj dowiedzialam się , ze sunie z lasu nie zabrała do kogos znajomego na działke ta dziewczyna, ktora jexdzila do niej 2 mies. i ja karmiła , tylko ktos bez jej wiedzy pojechal i zabral suke. Ona co prawda zna ta osobe, ale podejrzewa,ze po prostu oni ja wzieli,żeby im pilnowala domu pod Ostrowcem, gdzie nikt teraz nie mieszka. Mowia,ze sunie zostawią, bo mają wprowadzić sie tam na wiosne. A przecież cala zima jeszcze , nie wiadomo, czy bedą tam jezdzić karmic, no i biedna suka tam zupelnie sama. Powiedzialam,żeby tam pojechaly i sprawdzily, w jakich sunia jest warunkach, chociaz nie wiem, czy powiedza gdzie to jest.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wyslalam zdjęcia pozostalych szczeniorów tej osobie z Wa-wy, która była też chętna na Klemensika, a u ktorej z wizytą była MaJa 75, ale nie zdecydowała się na żadnego, choć przecież ten czarny u pani Ani bardzo podobny do Klemensa. Wysylalam tez zdjęcia innym i nic. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ewelinko_,ja juz to tam napisałam, ze to nie na dzialkach, tylko w szczerym polu, dlatego nie ma tam żadnych możliwości schronienia. Prowizoryczne zadaszenie zrobił jakiś facet, ktory tez tam chodzi czasami. -
Ewelinko_m, to nawet nie jest na działkach, tylko gdzies w szczerym polu. Jakis czlowiek tam chyba jeszcze chodzi je karmic czasami i on zrobił jakies prowizoryczne zadaszenie . Dzisiaj nie było już 2 szczeniaczkow:shake:, nie wiadomo, czy ktos je zabrał, czy jakies zwierze je porwalo. Matka szczeniakow bardzo wystraszona, ucieka , jak tylko się czlowiek zbliża w poblize tej jamy, jest wielkości gdzies przed kolano.
-
Od-Nowa, pani Taszkowa zawiadomiona, bardzo się cieszy i wyjdzie na dworzec. Tylko ,ze pani Ania bardzo by chciała, żeby dziewczyny zawiozly Taszkę do samego domu, weszly z nia i pobyły z 5 min., zeby troszke złagodzić stres suni:eviltong:.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Bazyliah, to świetnie:loveu::multi:. W taki razie będziemy szukać transportu po niedzieli. Jutro przyjeżdżają do nas państwo z Wa-wy po Klemensika, ale to dla Ciebie za wcześnie i pewnie tez nie dalo by się na jutro tego zorganizowac. Ewelinko_m, a może mogłabyś zalożyc tym szczeniorkom snieżnym osobny watek, może jeszcz ktos moglby pomoc? -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Irena pojechała dzisiaj zobaczyć te szczeniaki w polu, to na jakims odludziu kompletnym. Matka zupelnie dzika , uciekla na kilometr. Podobno 2 szczeniaków juz nie ma, ta kobieta, ktora mnie zwiadomila nie wie, czy ktos je zabral, czy jakieś zwierze je porwalo:-(. Zostawiła kartke, bo podobno przychodzi tam tez jakis facet, ale nie może go spotkac, może on komus wydal. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wysłałam zdjęcia tych 7 szczeniaków ze śniegu ewelince_m, mam nadziję ,że wstawi, bo ja nie miałam czasu, teraz też jestem tylko na sekunde. -
U pani z Żurawiej byłam w niedzielę, już o tym pisałam, chciałam jej wytłumaczyć dlaczego nie oddamy Tusi. Ale niestety wystałam sie przed furtką , krzyczałam , psy były zamkniete, nikt mnie nie słyszał i nie wyszedł. Wrzuciłam tylko przez ogrodzenie worek karmy. Niestety ja nie mam czasu jeździc tam co chwilę.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Własnie przed chwilą dzwoniła ta kobieta, teraz wieczorem robili zdjęcie tym szczeniakom w polu, ma mi przyslac. Matka bardzo nieufna, uciekła daleko, jak tylko się zblizyli do tej jamy. Dino juz w nowym domku w Krakowie:lol:. Zawiozła go tam dzisiaj doddy, ktorej bardzo dziekujemy!:loveu::loveu: Niestety chca zwrocic braciszka Fifi :diabloti:,że podobno bardzo lekliwy, boi sie wychodzic na ulicę,żetrzeba mu szukać domku z ogrodkiem:cool1:.