erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by erka
-
Około 9-cio miesięczny ON-k mieszka na ulicy - Kielce
erka replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam dzisiaj z Małgosią, Reks podobno robi postępy i oswaja się coraz bardziej. A co najważniejsze jest szansa na dom dla niego:lol:. Jeżeli wszystko się uda , to za tydzień powinien pojechać do domu, kiedy domownicy wrócą z urlopu. -
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[COLOR=green][B]Agni, bardzo Ci dziękujemy za pomoc w transporcie suni, a przede wszystkim Twojemu TZ-owi :iloveyou::iloveyou:.[/B][/COLOR] [B][COLOR=#008000][/COLOR][/B] [COLOR=black]Bardzo nam pomogliście, bo miałyśmy nóż na gardle, wielkie dzięki :loveu::loveu:.[/COLOR] [B][COLOR=green]No i oczywiście nieustanne podziękowania dla Jaagi :buzi::Rose:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000][/COLOR][/B] [COLOR=black]Jaaga, szkoda,że nie mieszkasz bliżej nas, nie byłoby takich problemów transportowych:evil_lol:.[/COLOR] Mam nadzieję,że szybko znajdzie się domek dla Diny, jest piękna:lol:. Myśle też ,że ona z czasem będzie spokojniejsza. Przeżyła ostatnio bardzo wiele , sterylka, zmiana miejsc, na pewno w tej chwili nie jest sobą, a wcześniej życie na ulicy, gdzie nikt jej niczego nie uczył, ale wygląda na bardzo mądrą i pojętną sunię , więc na pewno będą z niej ludzie:eviltong:. -
I oczywiście bardzo dziękujemy Państwu, któzy zgodzili się wziąć Herę na tymczas:loveu::loveu::loveu:. Może się w niej zakochają?:razz:
-
[SIZE=3][COLOR=green][B]Wielkie podziękowania dla ab-agnieszki za wczorajszy transport astki!:Rose: :iloveyou:[/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Agnieszko naprawdę wyratowałaś nas wczoraj z wielkiej opresji, jesteśmy Ci wdzięczne, szczególne podziękowania masz od pani Ani:loveu::loveu::loveu:.[/COLOR] Sunia już była Tekilą, Dianą, teraz Herą..., niech będzie byleby tylko domek jej sie trafił najlepszy:lol:.
-
KIELCE - Potrącony przez auto szczeniaczek! Juz w nowym domku!! :)
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m']Erko, ale tu chodzi tylko i wyłącznie o to, ze nikt nie poinformował dziewczyn o tym, że faktura jest wystawiona na nie. Postawmy się w ich sytuacji, kiedy nagle widzą fakturę za psa o którym nie mają żadnego pojęcia i za szczepienie o którym też nic nie wiedzą,a maja za to zapłacić, każdy by się zdenerwował :cool1:[/quote] Sądzę jednak,że albo nie potraficie czytać, albo czytacie wybiórczo, bo wyjaśniałam to już chyba trzy razy, [SIZE=3][COLOR=red][B]że to ja zapomniałam poinformować ! [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [COLOR=black]Czy to tak trudno pojąć??? Może w waszym wieku się niczego nie zapomina, ale w moim owszem, tym bardziej,że oprócz psich spraw mam jeszcze masę swoich .[/COLOR] Zresztą myślałam,że najpierw dojdą pieniądze na konto, a dopiero później faktura. Przez jakieś tam okoliczności stało się inaczej. Gdybym pamiętała o tej sprawie , pewnie bym to starała się wyjaśnić wcześniej, ale nie ... wyleciało mi z głowy, więc zabić i na stos najlepiej.:diabloti:. Bo jak widzę,żadne wyjaśnienia i przeprosiny nie pomogą:cool3:. Elizo_sk, a o tym ,że to jest telefon psi dowiedziałam się zdziwiona, kiedy do mnie z tego numeru kiedyś zadzwoniłaś, myśłałam zawsze jest jest to numer prywatny Agnieszki i tak mam go zapisanego w komórce . A czy na pewno dzwoniłam nie pamiętam , jak o całej tej sprawie, czytaj uważnie. I nie sądzicie,że należało by się Bagherze jakieś "przepraszam". Już nie mówię, że czerwoną , wielką czcionką, tak ja nazwano ją na forum "oszustką i naciągaczką", ale chociaż czarną , malutką.... Przykre jest to , że zupełnie nie dociera do Was, że ktoś został bardzo skrzywdzony. To nie jest ważne, ważne jest to ,że Stowarzyszenie nie zostało ponformowane:cool1:. I choć bym jeszcze ze sto razy pisała, jak doszło do tej sytuacji, to i tak nie pomoże, na stos ...:angryy: Życzę Wam tylko,żebyście nigdy nie znalazły się w sytuacji niesłusznie oskarżanych, bo to naprawdę nic przyjemnego. -
KIELCE - Potrącony przez auto szczeniaczek! Juz w nowym domku!! :)
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Elizo_sk , nie wiem czy ja zaciekle broniłam Baghery, raczej Ty ją zaciekle atakowałaś . Baghery broniłam, tak samo, jak broniłabym każdego atakowanego niesłusznie w niewybredny sposób. Myślę, że zawsze należy ważyć słowa, a już przed publicznym oskarżaniem kogoś o oszustwo i naciąganie trzeba się poważnie zastanowić, bo można kogoś bardzo skrzywdzić. Bagherę znam na tyle, żeby wiedzieć,że podejrzewanie jej o naciąganie Stowarzyszenia na 30 zł!:cool3: jest jakąs kompletną bzdurą. Baghera zawsze służyła pomocą , kiedy jeszcze dysponowała samochodem była zawsze chętna do wożenia psiaków, nie biorąc nigdy pieniędzy za paliwo, przechowywała moją kolaczkę przez długi czas i nie było to płatne dt, a później na swój koszt zawiozłą ją do domu stałego do Krakowa. Ratowała jeszcze wiele innych psiaków, szczepiąc je i lecząc na swój koszt. Możecie sobie wyobrazić jak ona musiała się czuć, czytając i słuchając takich oskarżeń ,a że zareagowała nerwowo, to chyba każdy by tak zareagował na jej miejscu. Co do posłużenia się kontem Stowarzyszenia, to Elizo_sk próbowałam Ci to wyjaśnić w rozmowie telefonicznej, a później w poście na dogo,że to ja podsunełam Bagerze ten niefortunny pomysł. Przeprosiłam Cię też za tą sytuację, ale jaki widać to nie wystarczyło, bo oburzałaś sie jeszcze przez kilka postów z tego powodu, obciążając tym Bagherę. Ale takie stwierdzenie , to chyba już niezłe przegięcie, nie uważasz?:cool1: [quote name='eliza_sk'] Skoro ogólnie dostępne dane Stowarzyszenia są wykorzystywane na lewo i prawo to bardzo prosimy o publiczne wyjaśnienie.[/quote] Któż to tak na prawo i lewo wykorzystuje dane Waszego Stowarzyszenia???:cool3: O ile się nie mylę, ja tą zbrodnię popełniłam jeden raz:cool3:! Już to wyjaśniałam Elizie, ale napiszę jeszcze raz, bo widocznie jakoś niezbyt wyraźnie:cool1: , a i inne osoby były tym zbulwersowane. Baghera zadzwoniła do mnie pytając, jak tu przelać pieniądze za szczepienie szczeniaka, który jest na Dt u Jagody, bo Jagoda nie ma konta. Powiedziałam, to przelej na konto weta, ale ona powiedziała,że z jajkichs powodów jest to niemożlie, zapytałam, a jak dziewczyny z Jedrzejowa przelewały Jagodzie pieniądze za psiaka , który był tam wcześniej na Dt, ... a ona,że wet obciążał fakturą ich Stowarzyszenie. Rozmowa przez komórke, w sklepie, na szybko wpadł mi pomysł i powiedziałm Bagherze wpłać w takim razie te pieniądze na konto Sowarzyszenia, a ten wet ma ich dane, to potem obciąży fakturą, a ja prozmawiam z Agnieszką, na pewno nie będzie problemu/:diabloti:/. I zupełnie wyleciało mi to z głowy, wydaje mi się ,że wtedy raz zadzwoniłam do Potter , ale sie nie dodzwoniłam, a potem zupełnie zapomniałam o tej sprawie . No nie wiem, może wam nigdy nie zdarza się zapominać, ale mnie tak :cool1:. O rozpętanej aferze dowiedziałam sie teraz od Baghery, dzwoniłam do Elizy, przeprosiłam, ale jak juz pisałam to chyba za mało, bo dalej w kółko w każdym poście oburzenie, "jak tak było można posłużyć się Naszym kontem". W każdym bądź razie wora pokutnego z tego powodu przywdziewać nie zamierzam , ale obiecuję, że nigdy nikomu już nie podam numeru konta Waszego Stowarzyszenia. -
Pani, która przywiozła amstafkę do pani do zahukana kobiecina ze wsi, która nie ma wielu możliwości, bo gdyby miała, to by suki do Kielc nie przywoziła.
-
No to w takim razie jest problem. Z dziewczyną z Bolechowic umawiałam się, że przechowa Dinę do soboty, nie za bardzo chciała, myślała,że zabierzemy sukę wcześniej. Dłużej jej na pewno nie przetrzyma, bo się boi z wiadomych względów, nie będę o tym tu pisac. Czyli Dina pewnie wróci w sobotę na ulicę. A z astką też zupełnie nie wiem, co będzie. Pani Ania w sobotę rano wyjeżdża. Do hotelu nam znanego jej nie przyjmą , bo po pierwsze nie ma miejsc, po drugie boją się amstafów.
-
No proszę, to chłopak z Końskich występujący gościnie na wątku Tekili ma juz transport do DT, a sunia niestety nie ma jak dotrzeć do Katowic . Nie moge nikogo znaleźć, kto by ją tam dowiózł najpóźniej w sobotę rano, bo wtedy wyjeżdża pani Ania, u której sunia jest. Nie wiem, co wtedy będzie z suką, nie ma jej gdzie dac.
-
[quote name='Linssi']co z transportem astki od p.Ani na tymczas? slyszalam (lub czytalam) ze jest takowy zapewniony? ja mimo szczerych checi nie upchne 4 psow do mojego auta, w tym 2 duzych suk :shake:[/quote] Ja już chyba z rozpędu przyznaję się do czegoś , czego nie napisałam :cool3:. Sprawdziłam:eviltong:, nie napisałam ,że transport dla astki jest zapewniony , tylko na wątku Diny pisałam,że ona ma zapewnione DT:p. Natomiast nie ukrywam, że cały czas liczyłam Na Twoją pomoc, Linsii, bo niestety wydzwaniałam do bardzo wielu osób i nikt nie chce lub nie może jechać. A przede wszystkim liczy na to pani Ani, która w sobote rano wyjeżdża i caly czas martwi sie o to,żeby suka wyjechała przed jej wyjazdem.
-
Szczesciara CIAPA mix bernardynki juz bezpieczna w DS
erka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Co to za tajemnice??? :cool3: Prosimy o więcej info:mad:. -
Linssi,pisząc ,że transport astki zapewniony miałam na myśli Ciebie:lol:. Wczoraj mogła pojechać córka andzi69 , miała zabrać sunię ze schronu i astkę, ale ponieważ się nie udało, to nie opłacało się jechać z jednym psem do Katowic, skoro i On-ka ma tam jechac. Linssi, a o jakich 4 psach mówisz?:crazyeye:
-
KIELCE - Potrącony przez auto szczeniaczek! Juz w nowym domku!! :)
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Elizo_sk, bardzo proszę podaj mi koszt , jakie poniosło Stowarzyszenie na wyjaśnianie tej sprawy przez telefon, to ja pokryję te koszty, tak samo, jak sama pokrywam kilkuset złotowe koszty telefonów w różnych psich sprawach . Myślę też, że trochę przyczyniłam się do wzbogacenia konta Waszego Stowarzyszenia, bo w tym roku wszystkim znajomym i nieznajomym podawałam je do wpłacania 1%.:razz: -
ON-ka, Dina już została dzisiaj wysterylizowana. Natomiast okazało się, że nie jest konieczna operacja przepuklinki u szczeniaczka z Sitkówki, jest na tyle malutka,że wet powiedział,że sama się wchłonie. W takim razie sfinasowaliśmy tylko szczepienie malucha. Jak ta kobieta trochę lepiej go karmi, to podobno przeszły też wymioty. Bardzo proszę ogłaszajcie go, bo tam psiak się zmarnuje.
-
KIELCE - Potrącony przez auto szczeniaczek! Juz w nowym domku!! :)
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Ewelinko_m, przelewu nie można było zrobić nie dlatego, że Baghera nie ma konta, tylko nie było gdzie, bo jagoda053 nie ma konta. Pisałam już ,że to był mój pomysł , żeby wpłacić na konto Stowarzyszenia, bo wydawało mi się ,że będzie prościej niż przekazem pocztowym ,nie przypuszczałam,że wynikną z tego takie problemy. Jutro Baghera ma być u tego znajomego,bo dzisiaj go nie było, który podobno wysłał pieniądze, to się wyjaśni. -
KIELCE - Potrącony przez auto szczeniaczek! Juz w nowym domku!! :)
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny opamiętajcie się trochę, jeżeli nie znacie calej sprawy, to bardzo proszę nie wydawajcie pochopnie sądów. To co tu zostało napisane bardzo krzywdzi Bagherę, dziewczynę, która bardzo pomaga psiakom, wkładając w to swoje pieniądze, niekoniecznie pisząc o tym na dogo, bo tu zagląda bardzo rzadko. Cała ta sytuacja jest wielkim nieporozumieniem i być niedopatrzeniem również z mojej strony. Jakiś czas temu zadzwoniła do mnie Baghera pytając , jak może przekazać pieniądze za szczepienie szczeniaka, który pojechał na DT do jagody053,a ona nie posiada konta,żeby mogła je przelać. Powiedziała też ,że u jagody był wcześniej psiak z Jędrzejowa i jagoda posiada dane konta Stowarzyszenia. Pwiedziałam jej wtedy,ze najprościej będzie ,żeby Baghera wpłaciła te 30 zł na konto Stowarzyszenia,a wet. wystawi fakturę . Wydawało mi się, że możemy skorzystać z uprzejomości zaprzyjaźnionego w końcu Stowarzyszenia. Baghera myślała, że to ja zadzwonię w tej sprawie do Elizy, a ja myślałam,że to ona zrobi, i prawdę mówiąc w nawale różnych spraw zupełnie o tym zapomniałam. No i oczywiście sądziłam,że pieniądze wpłyną na konto, zanim dotrze tam faktura. Niestety pieniądze nie dotarły i to będzie Baghera wyjaśniała, bo ona prosiła znajomego o zrobienie tego przelewu, bo sama konta nie posiada i on twierdzi,że na pewno to zrobił. Mają tą sprawę wyjaśniać z bankiem. W kazdym bądź razie natychmiast przeleje te 30 zł na konto Stowarzyszenia. Baghera bardzo rzadko jest na dogo i nie widziała pw, które Eliza do niej wysłała, nie wiedziaa więc ,że pieniądze nie doszły. Ja gdybym wiedziła o tym wcześniej postarałabym się sprawę wyjaśnić, dowiedziałam się dzisiaj od zapłakanej Baghery. Naprawdę wydaje mi się, że można to było spokojnie wyjaśnić , bez niesprawiedliwych oskarżeń. Bo na pewno nie było to załatwione tak, jak trzeba i w tym jest też moja wina, ale słowa, które padły bardzo krzywdzą Bagherę. -
A astka tak się bardzo już przyzwyczaiła do pani Ani,że nie chciała ze mną wyjść na spacer:diabloti:, pani Ania musiała iśc z nami, bo nie ruszyła sprzed klatki. Myślę, że ona bała się , że ją zabiorę z miejsca, gdzie jest jej tak dobrze.
-
Byłam dzisiaj na działce u pani Ani, gdzie są dwie szczeniorki z Bolechowic i Hurcia. Szczeniorki dalej straszne dzikuski, biegały tylko wkoło działki i uciekały przede mną. Naprawdę nie wiem, co z nimi będzie:shake:. One tam mają tylko kontakt z tą panią, która sie nimi opiekuje. Przydało by się , aby więcej osób może tam chodziło. A najpewniej potrzebny jest natychmiast dom docelowy, gdzie ktoś mógłby poświęcić im więcej czasu, jak dłużej tam zostaną, to już się tego nie nadrobi:-(. Ale już zupełnie przeraziła mnie Hurcia, przez cały czas nawet nie wychyliła się z budy, zaszyła sie w kąt, tak ,że nawet jej nie widziałam.:placz: Ona nie była w taki stanie przecież nawet wtedy, kiedy była w tej hurtowni, skąd została zabrana.:-(
-
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Marlin78, pomijając wszystko, to bałybyśmy się wydać ON-ki, której zachowań nie znamy zbyt dobrze , do domu z małymi dziećmi. A żeby tylko robić próbę, czy sunia się sprawdzi u Ciebie, czy nie, to raczej nie możemy sobie pozwolić. Jest nas bardzo mało, a zmotoryzowna właściwie tylko jedna Linssi, która i tak mnóstwo czasu i pieniędzy poświęca,żeby wozić psiaki. Ale mam nadzieje,że uda Ci się pomóc jakiemuś biedakowi potrzebującemu domu, bo podobno w Końskich takich nie brakuje . Na miejscu będziesz mogła bez problemu sprawdzić zachowanie psiaka względem dzieci. -
Szczesciara CIAPA mix bernardynki juz bezpieczna w DS
erka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Księżniczka szuka cały czas domku!:lol: Sprawa pilna, bo Jaaga rozpuści Bellę zupełnie:evil_lol:. Marzymy o takim domku, gdzie sunia by była rozpieszczana tak, jak u Jaagi:razz:. -
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
A co się stało z Twoim bernardynem, którego wcześniej miałaś? -
[quote name='erka']Wymyślcie proszę jakieś imię dla tej suni. Jak już pisała ewelinka_m jest juz po sterylce. Okazało się, że waży już 32 kg, a ma dopiero 7 mies, czyli będzie to kawał psa. Sunia jest naprawdę piękna, wetce, która robiła sterylkę bardzo się spodobała, podobno właśnie o takim psie marzyła, ale niestety w tej chwili nie ma warunków, żeby ją wziąć. [URL="http://img198.imageshack.us/i/090808suniazwp3.jpg/"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/9614/090808suniazwp3.jpg[/IMG][/URL] Sunia ma tymczas po sterylce tylko 3 dni, a potem wraca na ulicę.:placz:[/quote] Dziewczyny proszę nie zapominajcie też o tej pięknej suczce.
-
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wysłałysmy zdjęcia ON-ki jednemu panu i czekamy na odpowiedź. -
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Marlin78, a może zamiast tej ON-ki mogłabyś zaadoptować Lunę. O Lunie możemy więcej powiedzieć, bo była na DT u koleżanki w mieszkaniu. Sunia 10-mies. super łagodna, do dzieci ,psów, kocha wszystkich, grzeczna, posłuszna, cudowna psina. I jeszcze jeden walor, jest już wysterylizowana. Napisz tylko, czy TY chcesz psa do budy, czy mieszkałby w domu. Bo Luna bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem i szukamy jej takiego miejsca, aby spała w domu. To Luna, jeżeli będziesz zainteresowana, to na naszym wątku jest jej więcej zdjęć. [URL="http://img38.imageshack.us/i/p1015451.jpg/"][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/6636/p1015451.jpg[/IMG][/URL]