erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by erka
-
Super niespodzianka , też o niczym nie wiedziałam:roll::loveu::loveu::loveu:.
-
Mała czarna sunia- Maja już dzisiaj załatwiła się elegancko na dworze, zrobiła wszystko co trzeba:eviltong:, widac jakos się odblokowała.
-
[URL=http://img230.imageshack.us/i/p1015602.jpg/][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/5513/p1015602.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img171.imageshack.us/i/p1015611.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/5808/p1015611.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img65.imageshack.us/i/p1015605.jpg/][IMG]http://img65.imageshack.us/img65/8036/p1015605.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img97.imageshack.us/i/p1015613.jpg/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/8504/p1015613.jpg[/IMG][/URL] Sunieczka ok.1 roku, do 5 kg, bardzo miła , chodzi za swoją opiekunką krok w krok. Jednym problemem jest załatwianie się w domu, robi to nawet po długim spacerze , na zewnątrz nie zrobi nic. Wydaje się,że ktoś ją tak uczył.
-
[URL=http://img194.imageshack.us/i/p1015581.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/6320/p1015581.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img194.imageshack.us/i/p1015583.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5223/p1015583.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img504.imageshack.us/i/p1015582.jpg/][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/7016/p1015582.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img504.imageshack.us/i/p1015586.jpg/][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/4404/p1015586.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img30.imageshack.us/i/p1015587.jpg/][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/4913/p1015587.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img504.imageshack.us/i/p1015589.jpg/][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/1958/p1015589.jpg[/IMG][/URL] Proszę więcej zdjęć psiaka /jeszcze bez imienia, wymyślcie coś/:razz:. Na szczęście udało się dzisiaj koleżance znaleźć w lesie jego towarzyszkę, sunia będzie miała na razie DT. Ale oprócz niej przywiozła z pobliskiej wsi maleńką ratlerkowatą sunię od takiego menela, który wykończył swojego poprzedniego psa, a ta sunieczka przybłąkała się do niego. Oczywiście ani nie dawał jeść , nie miała też nawet budy. Zabrały ją wygłodzoną i trzęsącą się na zimnie.
-
[quote name='andzia69']Erka - on jest bardziej w typie border colie niz "nasz" Kuba, który pojechał do Ulv;) moze założyć mu osobny watek? czy nie...boshe ...za dużo tych psiaków i nie wiadomo co, gdzie, jak:-([/quote] Załóże mu wątek, ale dopiero w niedzielę wieczorem, bo wyjeżdżam. A z psiakami jeszcze nie koniec:shake:. Dzisiaj do znajomej pani podrzucili pod drzwi szczeniaczka w pudełku, ok. 6 tyg sunieczkę. Jak będę miała fotk,i wstawię. A już zupełnie wyprowadziła mnie z równowagi kobieta, która dzwoniła z Krakowa . Ma domek letniskowy w Chańczy i donosi mi,że pod którymś z domków oszczeniła się bezdomna sunia, ma 10 szczeniaków! I teraz wszyscy stamtąd wyjechali i sunia została z tymi maluchami na pastwę losu, czyli na śmierć:angryy:. Szczeniaków podobno teraz nie da się wyciągnąć, bo trzeba by rozbierać podłogę w domku sąsiada. Pytam się skąd wiedzą ,że jest 10 maluchów, a ona mówi, że oszczeniła się u kogoś na fotelu, czyli musieli ją wyrzucić stamtąd :mad:. Bezczelność tych ludzi nie ma granic:diabloti:. Nic nie zrobili wcześniej z tą sunią , a przecież wiedzieli,że jest ciężarna i zostanie tam , jak oni wyjadą. A teraz dzwoni do mnie i obciąża moje sumienie, jak ja nie jestem w stanie nic zrobić. Mag.do sorry,że podałam tel. do Ciebie, ale wiem,że tam bywacie, to może chociaż jakieś jedzenie jej można podrzucić, ale co to da? Nawet , jakby raz na tydzień dostała jeśc , to przecież za mało dla karmiącej suni. Zresztą nawet nie wiem, czy ktokolwiek mógłby wejśc na cudzy teren. Mariola:nono:
-
Imageshack mnie dzisiaj dobija:angryy:, nie dość,że ślęczę już chyba dwie godziny nad tymi 5 zdjęciami, to jeszcze zamiast tego psiaka wstawił mi tą małą:mad: , ale już poprawiłam.:eviltong:
-
To jeszcze ta malutka:p. [URL="http://img96.imageshack.us/i/091009pusiazlasu1.jpg/"][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/2637/091009pusiazlasu1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img126.imageshack.us/i/p1015578k.jpg/"][IMG]http://img126.imageshack.us/img126/7587/p1015578k.jpg[/IMG][/URL] Wstawiam te kilka zdjęć ponad godzinę:pissed::pissed::pissed:, w dodatku zepsuła mi się klawiatura i przy szybim pisaniu nie wchodzi mi litera kkkkk, musze potem poprawiać cały post w walić w to kkk z całej siły ,żeby weszło:comp26:. A to ten biedak , o którym pisałam wczoraj, że środka lasu. Dzisiaj u koleżanki w domu zwymiotował myszę i chyba kreta. Tak się bidulek ostatnio żywił. Przemiły psiak, taki wdzięczny za uratowanie, ja tylko mu okazać trochę zainteresowania, to od razu się przykleja do człowieka i jest bardzo wylewny w okazywaniu uczuć:eviltong:. Chyba mieszkał w domku i nie chodził na smyczy, ale już się nauczył. Jest średniej wielkości, przed kolano, trochę jest wyskubany, bo koleżanka powycinała mu sfilcowaną sierść. [URL="http://img126.imageshack.us/i/p1015578k.jpg/"][/URL] [URL=http://img405.imageshack.us/i/p1015585.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/4696/p1015585.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img32.imageshack.us/i/p1015588.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/9717/p1015588.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img126.imageshack.us/i/p1015578k.jpg/"][/URL] Mam więcej zdjęć, ale może wstawię później, bo mnie tu za chwilę rozerwie:mad::mad::mad:. Koleżanka jedzie jutro do tego lasu, szukać towarzyszki niedoli tego psiaka, mam tylko nadzieję ,że ją znajdą.
-
Eliza_sk, niestety nic z tych telefonów nie wyszło:shake:. Z tym pierwszym umówiłam się na dzisiaj, bo miała koleżanka przywieźć tego szczeniaczka, którego baba chciała uśpić, ale okazało się ,że baba zostawiła fałszywy adres w lecznicy i nikt tam nie mieszka.Zobaczymy czy przyjdzie w przyszły czwartek, bo tak się wcześniej umawiała. Ale chciałam dać temu facetowi tą sunieczkę od koleżanki , która była przywiązana w lesie. Rano dzisiaj się jeszcze z nim umawiałam, że przyjedzie po sunię do mnie do pracy, bo chciałam ją jeszcze odpchlić i odrobaczyć. Koleżanka zostawiła sunieczkę u mnie w pracy, a facet się nie pojawił i nie odbierał telefonu:mad:. Dziewczyna musiała z powrotem ją odebrać. Bardzo się cieszę,że tak wyszło i sunieczka nie trafiła do nieodpowiedzialnych ludzi. Drugi facet dzwonił, chciał dla rodziców na wieś szczeniaczka. Pytam czy do domu czy na podwórko, odpowiadał mętnie,że niby do domu. Myślę, jak nie będzie innego wyjścia dla tych wszystkich szczeniaków, to niech będzie, ale proszę faceta o telefon do rodziców,a on na to,że to ma być niespodzianka , a wogóle , ja to tyle zachodu i umowa, to on rezygnuje. A telefon, który podałaś jeszcze wcześniej też nieaktualny, już mają psiaka. A to, to śliczne maleństwo, przymilne, kochane, ja można było takie stworzonko zostawić na pewną śmierć w męczarniach!!!???? [URL=http://img15.imageshack.us/i/p1015577.jpg/][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/8508/p1015577.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img219.imageshack.us/i/p1015576.jpg/][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3303/p1015576.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img525.imageshack.us/i/091009pusiazlasu.jpg/][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/1251/091009pusiazlasu.jpg[/IMG][/URL] Sunieczka ma ok 4-4,5 mies., z pewnością wiele nie urośnie jeszcze , czyli będzie malutka
-
Dzięki GoskaGoska:loveu:. Przelałam już na konto Ulv 320 zł , pytałam też czy potrzebuje pomocy w zrobieniu zdjęć, ale jeszcze nie mam odpowiedzi.
-
To co się dzieje w naszym rejonie przekracza już wszelkie granice:angryy:. To są zgłoszenia tylko z jednego dnia: Rano koleżanka, która ma lecznicę w Suchedniowie poprosiła mnie o pomoc w znalezieniu domu dla szczeniaczka ok. 2 mies, którego jakaś kobieta przyniosła jej do uśpienia. Kobieta ma problemy psychiczne i jeżeli nie weźmie sie od niej tego szczeniaczka, to nie wiadomo co z nim zrobi:shake:. Później zadzwoniła znajoma, że ktoś ją prosił o pomoc w szukaniu domów dla szczeniaków w Tumlinie, gdzie bezdomna mała sunia oszczeniła się pod stodołą starszej kobiety. Ta wezwała schron, przyjechali ale nie zdołali wyciągnąć szczeniaków z jamy pod stodołą. Teraz już są większe i wychodzą same. Jak ta baba zawiadomi schron, to wiadomo co z nimi będzie:placz:. A to mała sunia i maluchy też pewnie będą małe. Następny telefon od koleżanki, której siostra w lesie koło Mostów pod Kielcami znalazłą dwa bardzo wychudzone psiaki, jednego psa udało jej się złapać i wsadzić do samochodu, ale druga sunia, podobno młodziutka niestety wystraszona, nie dałą się złapać:shake:. Pies jest teraz u koleżanki, jutro mam mu zrobić zdjęcie, a tej suni pojadą szukać w sobotę, ale nie ma gdzie jej przechować. Ona nie da rady wziąć , bo ten psiak nie umie chodzić na smyczy, musi go nosić na rękach i z dwoma sobie nie poradzi. Czy macie jakiś pomysł na przetrzymanie. Może hotel, ale skąd kasa? Następne doniesienie o dwóch szczeniaczkach wyrzuconych w lesie za moją pracą:mad: . KObieta spotkała je gdy była na spacerze ze swoją bernardynką, chciała je złapać, ale przestraszyły się jej suki. POszła zaprowadzić benię, ale kiedy wróciła szczeniaczów już nie mogła znaleźć:-(. Ma jeszcze iść tam jutro rano, bo teraz pracuje na drugą zmianę. Prosiłam też kikę22, bo jej kuzynka tam blisko mieszka i też poszła ich szukać, niestety bez skutku . Nie wiem czy one przeżyją:-(, nie wiadomo odkąd tam są bez jedzenia i picia. A w ponieniedziłek ma już być śnieg z deszczem. Następny telefon od koleżanki, która wczoraj w lesie pod Rakowem znalazła szczeniaczka - malutką sunieczkę przywiązaną do drzewa:angryy::mad:. POdobno taka sympatyczna, na jej widok od razu przewróciła się i pokazywała brzuszek, jest przeziębiona, wychudzona. Koleżanka prosi o pomoc w szukaniu domu i zaszczepieniu, ewentualnym leczeniu, bo kiepsko u niej z kasą. Koło pani Kazi w Sitkówce do suni, którą karmiła w lesie dołączył duży biały pies wielkości podhalana, w zółte łaty i czarnymi obwódkami wokoł oczu, jak miś panda, młody, widać ,że chciałby podejść do człowieka, ale się boi. Na dodatek jeszcze ten psiak wyrzucony koło mojej pracy nie da sobie przemyć tych okropnych ran , ucieka na mój widok, bo chciałam chociaż wodą utlenioną to przemyć. Mogę mu tylo podać w jedzeniu antybiotyk i inne leki. Przestanę chyba odbierać telefon, bo nie jestem w stanie tego wszystiego znieść.
-
[quote name='Od-Nowa']jakby była potrzeba, to mogę chłopaka obfotografować z każdej strony ;)[/quote] Dzięki Od-Nowa:lol:, zapytam Ulv, czy ona potrzebuje takiej pomocy, bo nowe fotki by sie chłopakowi do ogłoszeń przydały;).
-
Lato_09, z przyjemnością się czyta takie "przydługie notki";). Pisz jak najczęściej, cieszymy się bardzo , jak nasze psiaki tak dobrze trafiają:lol:. Nie masz znajomych, co by chcieli jakiegoś psiaka:razz:? Malagos, niestety nic ratlerowatego nie mamy:shake:, same duże psiaki. Saga86, dzięki, odpiszę tej pani.
-
Taką miałam nadzieję,że jak Rudka znajdzie dom, to na jej miejsce damy do Murki Górkę. Ale niestety, Rudka dalej bez domu, juz niedługo będzie rok, a niestety na dwa psy w hotelu nas nie stać. Zresztą u Murki kolejka niemiłosierna.:-(
-
Myślę,że numer Ulv, bo ona najwięcej wie o psiaku i wierzę,że wybierze dobry domek:p.
-
I taki super psiak błąkał się na tym kieleckim osiedlu kilka miesięcy i nikt mu nie pomógł:shake:. Przed chwilą rozmawiałam z Ulv i ustaliłyśmy ,że przeleję całą kasę , która wpłynęła na Kubusia na jej konto. Do tych 270 zł doszła jeszcze wpłata od anciaahk - 50 zł, czyli razem jest [B]320 zł.[/B] Anciaahk , bardzo serdecznie dziękujemy!:modla::loveu: Bardzo teraz proszę o pomoc w ogłaszaniu Kubusia, czy jak go tam Ulv nazwie:razz:. GoskaGoska, czy mogłabyś mu zrobić Allegro?:p:roll: Najlepiej by było,żeby znalazł dom we Wrocławiu, albo gdzies blisko,żeby znowu nie trzeba go było wieźć przez całą Polskę:cool3:.
-
Mag.do, bardzo proszę wstaw do pierwszego postu te dwa psiaki z Wolbromia/od córki Elwiry/, których zdjęcia wstawiła ewelinka_m na str.636. Ja postaram się założyć im osobny wątek na podforum małopolskim, może ktoś pomoże , bo sprawa b.pilna. Okazało się,że ten psiak, którego wsadzili na obserwację do klatki,że niby ugryzł dziecko, drasnął go tylko pazurem, bo skoczył i chciał się bawić. A sunia jest prawdopodobnie zaciążona:-(.
-
Te psy są zupełnie bez schronienia: Misiu -koczuje w lesie pod Kaczynem, bardzo łagodny, taka kochana ciapa, może mieć ok.5-6 lat [URL="http://img216.imageshack.us/i/090903pieszmarzysza3.jpg/"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/5879/090903pieszmarzysza3.jpg[/IMG][/URL] Luśka - 2 letnia sunia, też nie ma nawet budy, jest we wsi Bolechowice, bardzo łagodna, przemiła sunia, już wysterylizowana [URL="http://img156.imageshack.us/i/tnimg4702.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/9562/tnimg4702.jpg[/IMG][/URL] W wielkiej potrzebie jest też Mika, ona niby ma dom, ale jest to buda z łańcuchem:-(. Sunia , ok. 4 letnia, całe lata na łańcuchu , nawet nie spuszczana, wariuje na nim, a to taka fajna i bardzo ładna sunia. Na tych zdjęciach wygląda na mniejszą, ale ona jest spora, tai mix ON-ka długowłosego. Jest już wysterylizowana, przed sterylizacją została podobno wykąpana i wyczesana, więc wygląda teraz ładniej, ale nie mamy możliwości zrobienia nowych zdjęć. [URL="http://img529.imageshack.us/i/tnimg4570.jpg/"][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/333/tnimg4570.jpg[/IMG][/URL] Nie wiem też co stanie się z Górką. Ona teraz była w takim ośrodku harcerskim pod opieką człowieka, który teraz został zwolniony z pracy z powodu redukcji etatów. Górce może grozić schron, a to dla tej bardzo lękliwej, dzikiej suni będzie gorsze niż śmierć.:-( [URL="http://img5.imageshack.us/my.php?image=grka.jpg"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/8985/grka.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img5.imageshack.us/my.php?image=grka1.jpg"][/URL] [URL="http://img5.imageshack.us/my.php?image=grka1.jpg"][/URL]
-
[quote name='Kashdog']Erko dzwoniła do Ciebie ta pani w sprawie ONkowatej suni ?[/quote] Nie nie dzwoniła:shake:.
-
[quote name='andzia69']watek suni z Borkowa - trzeba pomóc ja ogłaszać: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1167/super-suczka-do-kochania-pilnowania-po-sterylce-146974/[/URL] [/quote] Andziu69, tylko właśnie problem jest z ogłoszeniami. Ewelinki nie ma, nie wiem, czy ktokolwiek ogłasza nasze psy. Ja nie jestem w stanie zająć się jeszcze ogłoszeniami, nie jestem zresztą w tym biegła. Potrzebujemy pomocy do ogłoszeń. Na dogo kiedyś osoby oferowały taką pomoc, ale nie pamiętam kto to był, może wy wiecie:roll:.
-
Dzisiaj koło mojej pracy jakiś.... wyrzucił małego psiaka na tą bardzo ruchliwą drogę:angryy::mad:. Podobno plątał się między samochodami, cud ,że go nie rozjechali,a później przyszedł pod nasz zakład. Okazało się,że ma okropne rany, na piersiach o grzbiecie, nie za bardzo dał sobie zobaczyć, a że ma długie kudły, to jeszcze utrudniało. Ale nie są to rany od potrącenia, tylko już wcześniejsze, może był pogryziony. Została mi jedna buda w pracy , zaprowadziłam go, od razu wszedł do niej i nie chciał wyjść, bo chciałam mu te rany przemyć. Jutro podam mu antybiotyk .
-
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
erka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Rudzia-Bianca, szkoda, że to Ty nie możesz zaadoptować Rudzinki :razz:, miałabyś dwie kieleckie rude dzikuski, a Rudzia najlepszy domek na świecie. Wiem,że to niemożliwe:shake:, ale życzę Rudce właśnie takiego domku:p. -
Sorry nessssa:oops:,że w podziękowaniu pomyliłam Twój nick, ale tak mi go podano:p. Napisz proszę, co z tym pasem, może moglibyśmy pokryć straty:roll:. I nie dziw sie Kubusiowi, nic biedak nie dostał do jedzenia przed podróżą:evil_lol:.
-
[B]Kikou, wielkie dzięki w imieniu Kubusia:iloveyou:.[/B] Saga86 chyba już jutro będzie miała internet, więc wszystko uzupełni.:lol: Na razie tu podam rozliczenie. Wpłaty: Ancyk - 50 zł GoskaGoska - 200 zł jkp - 200 zł agnieszka24 - 100 zł anciaahk - 50 zł Razem - 600 zł Wydatki: hotel /5x20zł/- 100 zł transport /do Katowic/ -180 zł Saldo: 600-280 = [B]320 zł[/B] Miesięczny pobyt Kubusia w DT będzie wynosił 300 zł/chociaż mam nadzieję,że szybciej znajdzie domek:lol:/ i trzeba go będzie jeszcze zaszczepić, bo był tylko odrobaczony.
-
Kubuś pojechał dzisiaj do Wrocławia!:multi: