erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by erka
-
Super wieści!:multi::multi:. Właśnie wracając z łapanki szczeniorów z dziewczynami medytowałyśmy, co tu dalej robić z Bardem, a tu taka niespodzianka!:loveu: [B]Clo, wielkie dzięki dla Ciebie i mamy!!!:iloveyou::Rose:[/B] Szkoda tylko,że za późno dowiedziałam sie o tym, bo ok.19-tej wróciłyśmy z tego Tumlina, a dzisiaj właśnie MaJa75 o 16-tej wyjechała z Kielc do Wa-wy i bez problemu by go zabrała. No, ale trudno, może cos innego się znajdzie:p.
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Mag.do. może usuń to info o transporcie do Katowic z tytułu, bo na razie nie jest potrzebny. -
Jaaga, nie wiem zupełnie, jak to jutro będzie. Jedziemy jutro do Tumlina do szczeniaków. Nie wiem, czy p.Kazia z Irką poradzą sobie z łapaniem benia. Może trzeba będzie użyć Sedalinu. Może tak , jak rozmawiałyśmy poczekać kilka dni, jak się bardziej oswoją i je łapać, ale jak do tej pory coś im się stanie...:shake:
-
Rzeczywiście on strasznie wpatrzony w człowieka, super zachowuje się w domu, szkoda go do kojca, ale jak nie będzie wyjścia...:-( Lepsze to niż schron. Ale do Szczecinka , to bez sensu. Jeżeli na krótki okres, to może jeszcze dało by się załatwić ten hotelik w Kielcach, ewentualnie pod Krakowem można by zapytać. Na domiar złego znajomą, która przechowuje Barda dzisiaj "połamały korzonki" i ledwo się rusza, mieszka sama, musiała kogoś prosić ,żeby z nim wyszedł na spacer. Gaja jest na przechowaniu w takim ośrodku dla bezdomnych, jest w budzie. Dzisiaj rozmawiałam o niej z ewąb i może uda się,żeby przechowali ją w jakimś pomieszczeniu po sterylce.
-
Dziękuję wszystkim za pomoc w ogłoszeniach:loveu:. Niestety odzew jest bardzo mały, były pytania głównie o bokserki, ale jak się dowiadywali,że nie czysto rasowe , to rezygnowali:diabloti: i jest zainteresowana pani Kropką. BARD ma jeszcze tylko 3 dni! Co z nim będzie? Przeżył taką gehennę, cudem uratowany i teraz ma trafić do schronu???:placz::placz::placz: O beniu i terierce przeczytajcie na ich wątku. Nie wiem, kto będzie je łapał, jutro przecież jedziemy do Tumlina do szczeniaków. Dzisiaj zadzwoniła koleżanka,że wyjeżdżała z Kielc i na Tarnowskiej , za Castoramą, już na odcinku lasu leciała malutka suczka pasem zieleni na dwupasmówce. Suczka wielkości jamnika, kremowa, z dłuższym włosem, z sutkami wyciągnietymi do ziemi. Pewnie wyrzucona po szczeniakach, albo ma gdzieś szczeniory i karmi. Irena zaraz tam poszła, ale już suni nigdzie nie znalazła. Popytajcie kogoś , to mieszka w pobliżu, może Fiona coś będzie wiedziała.
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Co do godziny, to musi ustalić kierowca, czyli andzia69 :razz:. Skontatuję się z nią jak dojedzie, albo jutro rano. Ale, jak ewelinka_m może dopiero o 15, to chyba o tej:roll:. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoskaGoska']trzymam kciuki za wylapanie tych szczylków[/QUOTE] Niestety , jutro złapiemy tylko jednego najmniejszego, bo jest chętna osoba z Buska-Zdroju na niego, dzwoniła z Anonsów. Tego puchatka , co już złapany nie chce, bo chciała gładkowłosego. Ale pozostałych trzech nie łapiemy, bo nie mamy co z nimi zrobić:shake:, tylko odrobaczymy i odpchlimy. Jaaga dała ogłoszenie do gazety w Katowicach, wyszło dzisiaj i miałyśmy nadzieje,że dużo osób będzie dzwonić, wtedy mogłyby jechać do Jaagi. Niestety zadzwonił tylko jeden facet, o kórym pisałam wyżej:shake:. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Niestety , dalej same tel i maile o boksie. Jeden tylko był o kundelka ze Śląska, ale pan chciał coś malutkiego w typie sznaucerka miniatury:cool3:. Andzia69 jest w drodze znad morza , a jak reszta ekipy na jutrzejszą akcję w Tumlinie? Robota nie będzie czysta:eviltong:, więc jakieś stare kurtki i rękawiczki skórzane, bo małpiszonki gryzą przestraszone, jak się je łapie . Musimy niestety kupić jeszcze karmę dla szczeniaków, bo ta , którą dostałyśmy wczoraj ma bardzo duże grochy i nie nadaje się dla 1,5 mies. szczyli. Przeznaczymy ją dla dorosłych psów. Kupiłam Fiprex na odpchlenie - 58 zł i tabletki na odrobaczenie - 20 zł. Czyli ze 100 zł, które dostałyśmy na maluchy zostało 22 zł. Na karmę musimy dołożyć. -
Przed chwilą udało się pani Kazi zwabić oba psy na swoje podwórko. Benio da do siebie podejść, delikatnie bierze jedzenie z ręki, ale przy próbie pogłaskania już się cofa. Sunia nie zbliża się wogóle i chce się wydostać za bramę. Myśłałyśmy,żeby zabrać psa teraz do hotelu, ale po pierwsze nie za bardzo ma kto jechać po niego, bo zaraz musimy odbierać sunię ze sterylki, a po drugie to nie wiem, czy on tak bez walki dałby się zabrać, o suni nie wspominając. Dlatego spróbujemy jutro, pani Kazia mówi,że na pewno jutro też uda się je wpuścić. Bo niestety nie może ich zatrzymać na podwórku, bo musiała zamknąc swoje trzy psy, które absolutnie nie tolerują obcych i juz się bardzo awanturują. Jeżeli jutro by się udało, to mógłby już jutro pojechać do Jaagi, pod warunkiem,że zawieziemy go do Siewierza, bo stamtąd by go zabrał mąż Jaagi. [B]Dlatego na wszelki wypadek pytam, czy mógłby ktoś z Kielc jutro pojechać do Siewierza? [/B] Jeżeli nie, to będziemy musiały zabrać go do hotelu, nie dość,że płacić, to jeszcze później oranizować płątny transport do Katowic. No i jeszcze jedno, pies musi być o Jaagi wykastrowany, czyli będą potrzebne pieniądze na kastrację. Bardzo prosimy o wsparcie:p.
-
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
erka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Podnoszę, cały czas z nadzieją, że ktoś się jednak zakocha . -
[quote name='Rudzia-Bianca']A ten hotelik pod Krakowem o którym Teresa na wątku Czarka pisała ? Tylko że znowu skąd kasa :placz: Takie piękne psy nie mogą znaleźć domu to już jakiś koszmar jest :shake:[/quote] Rudzia-Bianka, ale wiesz, jak to jest z hotelikami. Rudka, piękna sunia siedzi już w hotelu rok, nie ma pewności,że inne psiaki szybciej znalazłyby dom, a skąd brać tyle kasy:roll:.
-
Jkp, pod chmurką jest jeszcze Bary z Cedzyny i Luśka z Bolechowic, chociaż jej podobno ostatnio zmontowali jakąś budę. Również miejsce pod stodołą dla suni ze szczeniakami w Tumlinie, którą sie tam nikt nie interesuje trudno uznać za dom. Ludzie dzwonią do mnie każdego dnia , chcą zgłaszać kolejne psy w potrzebie. Odbieram tel, bo na mnie są ogłoszenia o adopcji, ale jak słyszę ,że chcą mi powiedzieć o następnej psiej tragedii, to nie chcę tego słuchać, bo już nie wytrzymuję tego psychicznie. Już do tego dochodzi, że ostatnio wydarłam się na kobietę, która powiedziła beztroskim tonem, że mają sukę w firmie , która rodzi co pół roku, a teraz właśnie ma 6 tyg szczeniaczki..... nerwy mi puściły:diabloti:
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Może być:p. -
[quote name='jkp']dziewczyny to od was był psiak u ULv w Wrocku prawda ? On pojechał do DS to moze Ulv ma miejsce dla Barda ?? Tam miała kontakt chyba Goska ?[/quote] Niestety Ulv nie może teraz przyjąć Barda:shake:.
-
[quote name='andzia69']Bard koczował w lesie z psią koleżanką...ich historię dopisałam w 1 poscie... to taka zwyczjna historia...ani zagłodzone, ani poranione...takie normalne 'bezdomne" psy:-([/quote] Andziu69, jak to nie zagłodzone???:roll: Przecież Bard, to był szkielet, tylko sierść ma dłuższą , więc nie było to tak widoczne. Wiesz przecież czym się żywił . Sunia była w odrobinę lepszym stanie, bo widocznie była wywalona później. Bardowi zostały jeszcze 3 dni i trafi do schronu!:placz::placz::placz:
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Tylko,że sytuacja trochę się zmieniła. Szczeniaczki miały być malutkie, a nie są. Dlatego do Katowic do Jaagi mogą jechać dopiero, jak będą tam chetni na takie średniaki. Jutro mają się ukazać ogłoszenia w Katowicach, zobaczymy, czy będą chętni. A masz tel do tego pana, bo ja nie mam gg. Andziu69, a bokserki to juz chyba wydane:roll:, bo mnóstwo chetnych przekierowałam do Ciebie. Właściwie z tych wszystkich ogłoszeń tylko było zaintersowanie bokserkami.:cool3: -
Emilia2280, przepraszam, nie bierz tego do siebie, nie możemy oczekiwać od Ciebie pomocy, bo wiem, że Ty pomagasz bardzo dużo . A niestety nikt nie jest w stanie pomóc wszystkim, którym by chciał. Tak jakoś jestem rozżalona, bo bardzo mi szkoda tej poczciwiny. Inna sprawa, że jak nasz wątek skazali na banicję w tym podforum, to bardzo mało ludzi tu zagląda, a co za tym idzie i pomocy mniej:shake:. A sytuacja psów jeszcze gorsza, bo z róznych względów wykruszyły się osoby w Kielcach zajmujące się bezdomniakami, straciłyśmy też nasze miejsca na przechowywanie psiaków. Teraz zostaje nam tylko hotel i płatne dt, a co za tym idzie wydatków dużo więcej. Oczywiście zdarzają się też bezpłatne dt, tak jak u Jaagi, która nam bardzo pomaga:p.
-
[B]Chciałam bardzo podziękować Państwu Pilipczukom z Wrocławia, którzy systematycznie nam pomagają:loveu:. Przedwczoraj dostałyśmy worek karmy dla psiaków, a dzisiaj 100 zł na potrzeby szczeniaczków z Tumlina.[/B] [B]Serdecznie dziękujemy![/B]:modla::iloveyou:
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia1968']słuchajcie - dałam ogłoszenie na forum tarnobrzeskim że potrzebny transport - odezwał się Pan - jedzie w środę z Tarnobrzega około 10 - może zabrać psiaki - jedzie do centrum[/quote] Basiu, nie za bardzo rozumiem, gdzie ten pan miałby zabrać szczeniaki?:roll: -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[B]Basiu1968, Twoja koleżanka Beatka przywiozła dzisiaj worek karmy dla szczeniaczków:loveu:.[/B] [B]Już jej podziękowałam ,ale zrób to jeszcze raz w naszym imieniu :iloveyou:.[/B] [B]Dzisiaj też Państwo Pilipczukowie z Wrocławia wpłacili 100 zł na potrzeby szczeniaków:lol:. Bardzo serdecznie dziękujemy![/B]:modla::Rose: -
Emilia2280, prosiłam już panią, która dokarmiała Misia w Marzyszu, żeby go szukała, ona mówi, że już to robiła, ale go nie ma, a wcześniej nie odchodził stamtąd:shake:. Nie ma też rudego mniejszego psiaka, który koczował razem z nim. Szkoda, że wszyscy miłośnicy Misia dopiero teraz sie ujawniają, wczesniej można było go uratować. Jest jeszcze cień szansy,że może przemieścił się za jakąś suką z cieczką.
-
Jkp, bez uzgodnienia z Jaagą nie pisałabym o takiej możliwości, ona sama to zaproponowała:lol:. Dwa benie pewnie by sie dogadały, bo to pies i sunia i tylko one byłyby na zewnatrz, Wolf jest w domu:p.