Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Devoner, oczywiście wpłata doszła - 223 zł, bardzo serdecznie dziękujemy:loveu:. Przepraszam za opóźnienie w potwierdzeniu . Jak dobrze widziec Frytolca i to w takiej obstawie :). Dzisiaj do mag.dy przyjechał sznaucerek / imię proszę wymyslić:)/. Przyjechał bez swojego przyjaciela, bo jednak okazało się, że ta przyjaźń dosyć szorstka była:cool3:. Jest dosyć dominujący, nie dopuszczał małego do miski, dlatego wygląda dużo lepiej niż maluszek szkielecik. Dlatego mały został w domu u znajomej Joli. Sznaucerek jeszcze jest dzisiaj pod wpływem Sedalinu, trudno więc jeszcze mówic o jego charakterze.
  2. [quote name='andzia69']czy ktoś macal mu "uda"? mój Heniek ma zanik mięsni - to jest od kręgoslupa, nie od dysplazji - źle chodzi, chwieje się mu tyl, powlocy lapą. Nie ma problemów ze wstawaniem, biega ok. Widać to jak stoi (chwianie, drżenie lapy tej, którą powlóczy). On ma takie "puste" udo[/QUOTE] Był u weta, ten powiedział,że trzeba zrobić rtg, ale na razie nie jest to możliwe, bo zbyt wychudzony na narkozę.
  3. Dzięki AgaG:). Sznaucerek już uratowany wraz ze swoim przyjacielem:). Jola wczoraj wieczorem próbowała je złapać, ale bez skutku, brały jedzenie z ręki, ale przy próbie łapania uciekały. Dzisiaj pojechały tam z Sedalinem i dopiero się udało. Sznaucerek podobno koczował tam już w zimie! Spał na śniegu, nikt go nie przygarnął , nie dał schronienia. Jadły jakies resztki, wykradały psom na wsi jedzenie z misek. Dzisiaj ktos im nawet dał kapustę z grochem:diabloti:. Psiaki są niesamowicie ze sobą zżyte, jak usnęły po Sedalinie to leżały przytulone do siebie, tak samo w samochodzie jechały wtulone w siebie. Byłoby super, jakby mogły iść do jednego domu. Psiaki pojechały od razu do fryzjera, oba zostały wykąpane, a sznaucerek wystrzyżony. [IMG]http://i40.tinypic.com/1588neg.jpg[/IMG] Już po SPA:). [IMG]http://i43.tinypic.com/2mgkopg.jpg[/IMG] Tak wtulone są cały czas. [IMG]http://i41.tinypic.com/r08i1e.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/cot1.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2dhwmz5.jpg[/IMG] Na razie zostały u znajomej Joli, a w poniedziłek jadą do hoteliku do mag.dy. Oneczka od węgielkowej też ma jechać do mag.dy, choc nie wiadomo, czy węgielkowa się z nią rozstanie:razz:.
  4. [quote name='*Gajowa*']I co się stało z wczorajszym, pięknym znaleziskiem DONką ? A ten Misio też fajny: [URL]http://imageshack.us/a/img46/8260/xf1y.jpg[/URL] czy to duży psiak ?[/QUOTE] *Gajowa*, jeżeli pytasz o ON-ki, to jest jeszcze jeden w wielkiej potrzebie. Błąkał się w Niwkach przez kilka mies., tam gdzie jeszcze są te dwa psiaki , Hienek i terierek. ON-ek, jest piękny, ale bardzo wychudzony, waży 40 kg, powinien co najmniej 50 kg . Nie mamy dla niego dt, ma barzdo kiepskie tymczasowe miejsce w tej wsi,gdzie poprosiłysmy ludzi,żeby go wzięli na swoje podwórko. Ale u nich jest na łańcuchu gdzieś wiązany, nie też szans na odkarmienie, mimo tego,ze dałysmy kilka razy karme. Ale oni mają kilka swoich psów. ON-e niestety ma problemy z tylnymi nogami, zarzuca tyłem. Może dysplazja, częściowo może z powodu zaniku mięśni z dużego niedożywienia. [IMG]http://i44.tinypic.com/ofspqv.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2lxdyxw.jpg[/IMG] Agata.G., Ale Gienia jest juz chyba w nowym domku:roll:.
  5. [quote name='savahna'] [B]REX na Kraków[/B]. Poproszę trochę więcej info na jego temat i kilka równie wyrazistych zdjęć,żeby zwracały uwagę na ogłoszenie.:lol::lol::lol: ([COLOR=#a9a9a9]spodziewaj się mag.da telefonu od erki[/COLOR]:evil_lol:) [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/krakow/rex-mix-owczarek-duzy-przyjazny-mlody-pies-adopcja-536924378[/URL][/QUOTE] Savahna, bo tak się skończy, że Rexa i Sarę przywiozę Ci do domku :eviltong: :). Co do Rexa, to jest mniejszy od ON-ka, waży ok. 25 kg. Bardzo fajny psiak, który już wiele w życiu przeszedł. Prawdopodobnie przywiązany na drucie do drzewa jeszcze w zeszłym roku. Kiedy znalazła go ta pani, która się nim później opiekowała, urwany drut werżnał mu się w szyję . Pani wyleczyła go, karmiła, niestety nie mogła wziąc do siebie, bo sama ma kilka psów, które go nie tolerowały. Rex więc prawie rok koczował w tej wsi, przeżył zimę. Niestety ludziom we wsi pies przeszkadzał i ktos kilka razy wywoził go gdzies do lasu, on za każdym razem wracał, ostatnio wrócił po miesiącu, wycieńczony. Był tez pogryziony przez psy, które ludzie we wsi wypuszczali na noc. Widać chyba nawet taką szramę pod okiem. P Po takich przejściach Rex dochodzi do siebie w hoteliku, na razie jeszcze jest bardzo wyciszony, nie cieszy się tak bardzo ze spacerów, bardziej docenia swoją budę i swój kojec i pełną michę. Kiedy mag.da chciała go zabrać na szczepienie, nie chciał za nic wejść do samochodu, pewnie bał sie biedaczek, ze znowu go wywożą , z miejsca, gdzie jest mu tak dobrze. Ale po wizycie u weta sam wskoczył do samochodu, a kiedy przyjechali do hoteliku , to biegiem leciał do swojego kojca. Raczej nie nadaję się na stróża, to delikatny, wrażliwy pies.
  6. Tylko, że Aron robił za ON-ka, dlatego były telefony, a brat biało-czarny, to pewnie tylu chętnych by nie było.
  7. Dzięki dziewczyny za ogłoszenia:). Dzisiaj do domu w Pruszkowie pojechała Mila, zawiózł ją TZ Roszpunki, bardzo dziękujemy:lol:. I to chyba jedyna dobra wiadomość dzisiaj. Poza tym wegielkowa w drodze do Lublina znalazła w Ćmielowie DON-kę , szkieleta, więc zabrała ja do samochodu i pojechałą dalej do pracy z sunią. Teraz wraca z nią do Kielc. Jola w Św. Katarzynie zobaczyła dwa psiaki w polu, podobno koczują tam od wiosny. Jak poprosiła babę z pobliskiego domu o wodę dla nich, to babol wstrętny powiedział,że "nie będzie utrzymywał bezdomnych psów" i wody nie dał :diabloti:. To te psiaki, jeden w typie sznaucera, w strasznym stanie, cały w dredach,śmierdzący i drugi też chyba samiec. [IMG]http://i43.tinypic.com/2n9c0fk.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2us8xp2.jpg[/IMG] I na koniec "wiadomośc dnia":cool3:. Chca oddać Morusa:diabloti:. Nawet nie chce mi sie tego komentować , bo mam na dzisiaj dosyć.
  8. Myślałam, że to jest kasa dla Sary. W takim razie bardzo prosimy o pomoc dla suni, bo jeszcze duzo brakuje na pokrycie kosztów. Bo do dzisiaj koszt hoteliku od 15.09 do 24.10 wynosi 600 zł, a szczepienie 65 zł. Czyli na dzisiaj brakuje 443 zł.
  9. Słodkokwaśna, a dzwoniła kobieta z opolskiego w sprawie beni? Jest dom w bloku dla suni średniej 15-20 kg, kotolubnej, do 4 lat, z krótką sierścią, albo szorściaka.
  10. Ta przemiana ON-ka niesamowita:). A kot wygląda, jak mix brtyjczyka z persem. Podobno wet nie widział tak wychudzonego kota, dzieki długiej sierści tak tego nie widać. Dzisiaj dzwoniła do mnie pani Seta / też osoba z grona niesamowitych:)/, bardzo zaniepokojona stanem zdrowia psiaka. Wczoraj był u niego wet, bo Set nagle zaczął miec problemy z jedną łapą, nie stawał na niej. Dostał przeciwzapalny i wit.B12 w iniekcji, a dzisiaj rano nagle zaczęła mu sie bardzo trząść głowa. Wyglądało to , jak mały atak padaczkowy. Jak sądzicie , czy to mogła być reakcja alergiczna na jakis lek? Dzisiaj miał byc wet u niego, dowiem sie zaraz , co powiedział.
  11. To budujace, że są jeszcze tacy ludzie:). Taki dom przydałby się dla Aresa, ON-ka z dysplazją. Bo traci juz nawet takie byle jakie dt.
  12. Lewitująca Sara super!
  13. Dzięki wielkie devoner, już podaje konto:loveu:. Savahna, dzieki za ogłoszenie ON-ka:), sprawa bardzo pilna, bo ci ludzie juz go nie chcą trzymać. Ja juz nie mam siły naprawdę, teraz dostałam tel, że w szczerym polu koło Pierzchnicy wychudzona maksymalnie suka z 3 szczeniaczkami:placz::placz:. Ucieka, nie da do siebie podejść :(.
  14. [quote name='erka']Chciałam zapytać o zwrot faktury za sterylizację kieleckiej Sary, zgłasznej przez malagos. Lecznica juz drugi raz upomina się o zwrot. Fatura była wysłana 2.10.13.[/QUOTE] Powtórzę moje pytanie...
  15. Biedna strasznie ta sunia z Bilczy:(. Wysłałam info znajomym, którzy tam mieszkają. A goldena pewnie ktoś będzie szukał, trzeba dac ogłoszenia w necie, może w Echu. No i sprawdzić czipa. Nie wiem co robić z tym ON-kiem z Niwek, on w tym miejscu gdzie jest nie ma szans nawet na odkarmienie, wygląda znowu źle. Trzymaja go na łańcuchu, nawet nie wiadomo ,chyba w jakiejś oborze, nie wiadomo czy ma jakies posłanie, bo jak sie przyjeżdza , to wtedy go spuszczają. Może go ogłaszać w takim stanie, jak jest, może ktoś się zlituje, bo na jakieś dt chyba nie ma szans:(. Hienka też w bardzo złym stanie:(, coraz chudszy, chyba nikt mu nie daje tej karmy, co zostawiłyśmy, nawet nie było wody w pojemniku. Teraz z kolei ten terierowaty go zdominował, nie dopuszcza go chyba do jedzenia. A to młoda taka ciapa, nie daje sobie rady. Troche też lepszych wieści z domu Prezeski, która już zawojowała całą rodzinę:) . Wszystkich odwiedzających witała bardzo wylewnie. Bardzo tylko się bała sie wyjśc na spacer, pewnie bidulka myslała, że ją chcą wyrzucić, a tak już pokochała swój kocyk. Tak, że wczoraj musieli ja wynosić na rękach, ale jak zobaczyła ,że wraca, to już dzisiaj wyszła sama , a po spaceru szybciutko do domku. Pani sunią zachwycona, wszystkim bardzo dziękuje:). Domek też będzie miała Mila w Warszawie i być może dla Lusi też się coś szykuje:). Dzwoniła też pani Wilmy o pomoc dla ON-ka wyrzuconego kilka dni tem w Wolicy . Pies kręci się koło torów. Pani ma zrobić jakieś fotki. No i są bardzo dobre wieści o Wilmie:). Sunia podobno zmieniła się nie do poznania. Początki były niełatwe, mały małpiszonek nawet ugryzł panią dwa razy:evil_lol:. Ale pani sie nie zniechęciła. Teraz to juz inna sunia, bardzo się zaprzyjaźniła ze szczeniaczkiem, którego pani też od nas adoptowała. Początkowo nawet nie chciała na niego spojrzec, warczała, jak sie zbliżał do niej. A teraz mu matkuje , broni go i obcym nie wolno dojść do niego:).
  16. Tak, już się dowiedziałam, że jest u dr Komorowicza. Dobrze, że nic mu się nie stało. My go ogłaszałyśmy , musze się skontaktowac z wilczką.
  17. Dzisiaj Szopek miał, jechać do nowego domu, ale się nie udało:(. Pani Dorota wpakowała go do samochodu, ledwo, bo bardzo duży, ale Szopek od razu przepchał się na przednie siedzenie i za nic nie chciał przejść do tyłu i p.Dorota uznała,że jednak nie da sobie rady z nim sama. Potrzebny by był samochód z kratką, tak by było najbezpieczniej. Czy ktoś mógłby pomóc w przewiezieniu psiaka? Jest szansa na uratowanie go, dom czeka, szkoda by było zaprzepaścić to i zostawić biedaka , skazując go na głód , zimno i łańcuch. Ciekawe, jak tam Prezeska w nowym domu:)?
  18. [quote name='PaSja Hera']Dam :) ,a co mi tam :). A ja się nie boję i jedno niedozwolone wrzuciłam :diabloti: [URL="http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/bemowo/sonia-duza-przyjazna-lagodna-grzeczna-suczka-sterylizowana-dam-534684060?MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXmessageUrlMZhttp%3A%2F%2Fwww.gumtree.pl%2Fc-AdDetails%3FAdId%3D534684060%26Guid%3D141d0774-ef80-a20b-2751-4f36fffde4ac%26Location%3D3200009&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=13858229%3B534684060%3B13858229%3B3200009%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1382181984849&secev=AQAAAUHDtjQAAM0AAAABACIxNDFkMDc3NWE1MS5hMjBiMjc3LjU1MmEzLmZmZmJlOGQ1AAAAAQAAAAAf3qGcABQUzI33HBv9XQlpzI9wPM5tk0bo&wmid=534684060"]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/bemowo/sonia-duza-przyjazna-lagodna-grzeczna-suczka-sterylizowana-dam-534684060?MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXmessageUrlMZhttp%3A%2F%2Fwww.gumtree.pl%2Fc-AdDetails%3FAdId%3D534684060%26Guid%3D141d0774-ef80-a20b-2751-4f36fffde4ac%26Location%3D3200009&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=13858229%3B534684060%3B13858229%3B3200009%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1382181984849&secev=AQAAAUHDtjQAAM0AAAABACIxNDFkMDc3NWE1MS5hMjBiMjc3LjU1MmEzLmZmZmJlOGQ1AAAAAQAAAAAf3qGcABQUzI33HBv9XQlpzI9wPM5tk0bo&wmid=534684060[/URL][/QUOTE] Pasja, wrzuciłaś dwa niedozwolone :diabloti:. To, w którym jęzor na dwa metry jej zwisa, chyba skutecznie odstraszy:eviltong:. Nic dziwnego,że o Sarę nie było ani jednego telefonu:cool3:
  19. Czoko niestety zniknął :(, nie ma go w tym miejscu , gdzie koczował już chyba czwarty dzień. Hienek jest tam gdzie był, bardzo chudy, nie wiem, czy ta kobieta, u której zostawiłysmy karme wogóle mu daje. Savahna, terierek jest większy niż średni, myślę, że waży z 20 kg. Jutro do domu koło Pszczyny jedzie Zula, zwana przez mag.dę Prezeską :). Dzisiaj już mag.da zawiozła ją do Miry, która ją zawiezie:). [IMG]http://i41.tinypic.com/3324j9c.jpg[/IMG] Mag.da zabrała też dzisiaj ze Smykowa tego psiaka, musiałyśmy sie spieszyć, bo wieśniaki już sie szykowały, żeby kolejny raz wywieźć biedaka do lasu. Odgrażali się tej pani, która go karmiła. Bardzo się cieszę,że już jest bezpieczny, dzięki mag.da:). A wczoraj do domu w Kielcach poszedł czarny kociak z Niwek:).
  20. Chciałam zapytać o zwrot faktury za sterylizację kieleckiej Sary, zgłasznej przez malagos. Lecznica juz drugi raz upomina się o zwrot. Fatura była wysłana 2.10.13.
  21. Tak, Twoja druga, ale ja też wcześniej o to prosiłam. Najważniejsze, że już jest:).
  22. To już trzecia prośba o potwierdzenie wpłaty do "Zwierzaka" z bazarku Kryzi . Czy ktoś ze "Zwierzaka" mógłby to zrobić? Poproście też założycielkę wątku,żeby umieściła wszystkie wpłaty dla Sary/Soni do "Zwierzaka"w pierwszym poście, bo chyba nie zagląda już na ten wątek.
  23. Tak, jest ten, zupełnie bez schronienia i chcą mu zrobic krzywdę na tej wsi. Jest jeszcze ON-ek, ale z probelmem z tylnymi nogami. [IMG]http://i40.tinypic.com/2ufsoxf.jpg[/IMG] Jest jeszczce taki psiak, pozostawiony przez ludzi, ktorzy wyprowadzili się z domu. [IMG]http://i44.tinypic.com/10z3d79.jpg[/IMG] I taki ON-kowaty wyrzucony w lesie, ma bardzo krótki tymczas. [IMG]http://i39.tinypic.com/2z3qio8.jpg[/IMG] Jest też beniowaty, ale ok.5-6 lat chyba. [IMG]http://i42.tinypic.com/fu19nb.jpg[/IMG] Eliza, to może pokaż fotki tym ludziom, gdyby byli którymś zainteresowani, to napiszę więcej o nich.
  24. Sonia ma również piękne fotki, ale savahna gust ma specyficzny i takich nie lubi;). [URL="http://img31.imageshack.us/i/r8qk.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/678/r8qk.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img31.imageshack.us/i/r8qk.jpg/"] [/URL][URL="http://img577.imageshack.us/i/6vjm.jpg/"][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/5613/6vjm.jpg[/IMG][/URL]
  25. Pierwsze 5 dzisiejszych fotek jest pięknych i one jak najbardziej do ogłoszeń się nadają :). Właśnie mówiłam dzisiaj do savahny, że trzeba Sarze zrobić fotki, jak ma uszy klapnięte , bo wtedy ładniej wygląda niż z tymi radarami rozpostartymi:eviltong:. Ale, jak znam życie, to savahna najchętniej wykorzysta tą fotkę:cool3:. [URL="http://img7.imageshack.us/i/yfmb.jpg/"][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/3094/yfmb.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...