erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by erka
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Andzia69, węgielkowa chyba rozmawiała z Pasją,że być może to ta sama suka . Jeśli chodzi o naturalne met.leczenie, to tu jest zebrane dużo info. [URL]http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie.html[/URL] -
Radku, pokaż nam tego szczęśliwca, co do Was trafił :).
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Anetaks4 podała mi taką stronkę z ziołami dla psów, może komuś sie przyda. [URL]http://zielnik.herbs2000.com/ziola/1_dla_psow.htm[/URL] Wstawiam foty ON-ki, którą savahna z węgielkową usiłowały złapać w Wiśniówce. Niestety sunia nie da do siebie podejść, dały jej jeść, a potem pojechały po słomę, żeby chociaż jej podłożyć, bo spała na śniegu. Sunia prawdopodobnie ciężąrna:(. [IMG]http://i43.tinypic.com/5akoe8.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/23w8hoj.jpg[/IMG] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Od razu mówię, że jak będzie Grochówka albo Mućka, to nie odbieram telefonów :diabloti:. -
Zapraszamy na bazarek z psimi i kocimi akcesoriami :). [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249322-*-WSPANIAŁE-i-cudowne-)-psio-kocie-akcesoria-na-Kielce-Do-21XII-g-21-ZAPRASZAM[/URL]-)
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jaanka ,żaden wet nie będzie stosował met. niekonwecjonalnych. A tu trzeba by B17 podać dożylnie, bo jedzenie gorzkich pestek nie wchodzi w grę. A dwuwęglan sodu można spokojnie podać w domu samemu, syrop klonowy tylko przenosi go do komórek rakowych. Można by go też bezpośrednio wstrzyknąć do guza/dwuw.sod/ , ale nie wiem, za bardzo w jakim stężeniu. Natomiast do spożycia robi się w stos. 1cz. sody oczyszczonej + 5 cz. syropu klonowego 100% kl.B. Podgrzewa się na patelni przez 5 min. mieszając, przechowuje w chłodnym mijescu. Pije się 1 tyżeczkę 2 x dz, w bardziej zawaansow. 3 x dz. Podobno po 7-8 dniach rozpadają sie guzy o śr.2-5 cm. Pewnie trzeba by przy tym oczyszczać wątrobe,żeby sobie z tymi toksynami poradziła. Wymyślcie jakieś imie dla tej biednej sunieczki. Dobrze by było, gdyby ludzie z fb zgodzili się przeznaczyc częśc pieniędzy dla labka na operację tej nóżki, no i sterylke, ktora też trzeba zrobić. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nasze psiaki otrzymały 878 zł z bazarku taks, wielkie dzięki, to duża pomoc dla nas [URL=http://smayliki.ru/smilie-1317325479.html][IMG]http://s20.rimg.info/bf8921ae6d30bee96b2ec4b7bec067ca.gif[/IMG][/URL] . Jak już może czytałyście na fb niestety złe wieści o labku Leo:(. Dr Jagielski w Warszawie potwierdził kielecką diagnozę, że guz nieoperacyjny i jak sie okazało złośliwy. Na razie dostał jakies leki, które chyba polepszyły na razie jego samopoczucie, bo właścielka powiedziała, że bardzo ożył po nich. Nowotwór zaatakował już drugą przegrodę nosową. Wg tej diagnozy jedynie można by robić naświetlania w Wiedniu, bardzo drogie i nie na długo przedłużające życie :(. W takiej sytuacji myślę, ze można by spróbować metod naturalnych, nie ma nic do stracenia. Jest ich dużo, np. Graviola /www.leczenieraka.org/, MMS , vit.B17, soda oczyszczona + syrop klonowy. Trzeba by wybrac jedną , bo stosowanie kilku naraz zbytnio by obciążyło wątrobe, nerki. Chyba łyżeczkę syropu klonowego dało by się wcisnąć psu. Zapytam właścicielki, może się zdecyduje. -
Zaglądamy, zaglądamy i czekamy na foty pomarańczowego Misia:). Cieszę się bardzo, że Misiowi lepiej:).
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Taks, bardzo dziękujemy:loveu:, jak tylko dojdą potwierdzę. Dzisiaj mag.da była w Kielcach z Aresem u weta na kontroli . Łapa goi sie dobrze pod żelowym opatrunkiem, ale jeszcze musi go trochę ponosić. Małpiszon miał zdjęty kołnierz na czas jazdy samochodem i mag.da nie zdążyła jeszcze dojechac do Daleszyc, jak już dobrał się do łapy i zerwał opatrunek. Mag.da musiała kupic nowy , no i na dalszą drogę założyc kołnierz. Ale Ares może już jechac do nowego domu, który na niego czeka w Krakowie:). Państwo mieli nawet jutro po niego przyjechać, ale mają problemy z samochodem, dlatego szukamy transportu do Krakowa. Właścicielka labka Leo powiedziała mi,ze w lesie we wsi, w której mieszka jest niewielka sunia z chorą nóżką. Nikt jej nie przygarnie, bo sporo ludzi ma już po kilka psów, które tam były wyrzucone . Sunia w dodatku pradopodobnie jest w ciąży, bo ludzie widzieli, jak ponad tydzień temu psy ze wsi za nia latały. Powiedziałam,żeby przywiozła sunię , zabierzemy ją do hoteliku, a wcześniej do weta. Sunieczka bardzo ładna, milutka , młodziutka i niestety wg weta łapka do amputacji:placz:. Trzeba będzie chyba jeszcze potwierdzić tą diagnozę, ale w łapce nie ma czucia, jest jakby zmiażdżona i wykręcona. Mag.da zabrała ją do siebie, wstawi fotki , tylko ma coś z kompem. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jeżeli guz u labka okaże się nieoperacyjny, to może spróbowac metod naturalnych. Jest nawet reklama na dogo tej strony: [URL]http://dog-natural.blog.onet.pl/2011/07/14/uwagatutaj-znajduja-sie-rekomendacje-moich-ziol-zaprzaszam/[/URL] Facet leczy ziołami różne schorzenia. Jak wynika z wypowiedzi właścicieli psiaków pomogły one m.in. w atopowym zapaleniu skóry / tu myślę o Misiu od irenas/, dysplazji a nawet w chorobach nowotworowych . -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']A co to tak węgielkowa te koty łapie? Lubi je czy jak??[/QUOTE] Nie wiesz? Idą podobno srogie mrozy, futerko z kocich skórek się przyda:evil_lol:. Zauważ ,że wybiera tylko oryginalne umaszczenia;). -
Tak, to chyba najlepsze lekarstwo, uratowanie następnej bidy, jak już będziecie gotowi....
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
W tym jest problem, bo fundacja nie może wysyłać kasy na prywatne konto, rozlicza sie tylko za pomocą faktur przelewowych. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Rudziu, do fb się już raczej nie przekonam:cool1:/ale od czego młodsze kadry ;)/ , choć rzeczywiście siłę ma , o czym sie przekonałysmy teraz w historii labka. Mnóstwo ludzi oferowało pomoc, głównie finansową, co teraz stało sie nie lada problemem dla Fundacji Kastor, która udzieliła konta dla ratowania psiaka. Bo wczoraj historia Leo, jak już pisała savahna przybrała nieoczekiwany obrót. Dostałam telefon z lecznicy , w której byłysmy z Leo,że szuka go właścicielka i że pies wg niej ma nowotwór. Wyjasnianie tej sprawy trwało cały wczorajszy dzień. Sprawa nie jest jednak do konca jasna, nie wiemy, czy oprócz zmian nowotworowych ktos jednak mu nie przyłożył. Leo, czyli Kari zginął z Klonowa 20.11, a 22.11 ten facet znalazł go leżącego w rowie nieprzytomnego przed Św.Katarzyną . Przed zaginieciem miał trochę opuchnięty nos, ale nie aż tak . Na dodatek Jola dzisiaj dostała tel ze Św. Katarzyny,ze jeden z dwóch bezdomnych psiaków , które tam karmi , ma zapuchnietą całą głowę, do której nie da się dotknąć , jutro ma pojechać to sprawdzić, czy to prawda. Jeśli chodzi o fb, to oczywiście rozgorzała dyskusja,nie tylko o tym, czy oddać kobiecie psa, ale były również głosy podważające naszą wiarygodność, że niby zrobiłyśmy wielki alarm o pobitym psie, a tu okazuje się, ze nie dość,że nie pobity, to jeszcze ma właściciela, a tu ludzie kasę wpłacali. Naprawdę po czymś takim odechciewa sie pomagać. Na drugi raz , jak zobaczymy zapuchniętego , zakrwawionego psa, charczącego dławiącego sie tą krwią, to powinnysmy mieć objawienie, ze to pewnie nie pobicie, tylko nowotwór/choć diagnoza wet właśnie sugerowała po rtg pobicie/ , a drugie objawienie powinno dotyczyc tego,ze pies pewnie ma właściciela, więc nie należy mu pomagać, tylko zostawić, bo potem można jeszcze za to oberwać. Na szczęście nie jest to zdanie wszystkich, część ludzi jest zdania,że pieniądze należy nadal przeznaczyć na leczenie Leo, ale niesmak pozostaje. Zdecydowanie wolę jednak dogo. Leo vel Kari wrócił dzisiaj do właścicielki . -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Incia, Agata P, bardzo dziękujemy:loveu:. Dzisiejszy cały dzień, to burza mózgów, jak pstąpić w związku z nieoczekiwanym zwrotem akcji w historii Leosia:wallbash:. Szczególy na fb, bo juz nie mam siły tu pisać. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
I jeszcze jedna koleżanka Leo, Mania sunieczka zabrana również ze Św. Katarzyny przez Jolę. Malutka, ok.6 kg, przylepa, pieszczocha wielka, wysterylizowana, aż dziw, że jeszcze nie ma domu. [IMG]http://i42.tinypic.com/s2772s.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/ajqohk.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2ynjluv.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/28svdxy.jpg[/IMG] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i43.tinypic.com/2qlsjup.jpg[/IMG] A tu Leo z Misiem, psiaczkiem również ze Św. Katarzyny , który koczował tam przez rok razem ze sznaucerkiem. Sznaucerek już dawno znalazł dom, a Misio dalej czeka w dt. Tu jeszcze jak były bezdomne. [IMG]http://i42.tinypic.com/nyzl87.jpg[/IMG] A to Misiu dzisiejszy. Psiaczek jest nadal bardzo wystraszony, dlatego takie fotki, bo bardzo sie boi aparatu. [IMG]http://i42.tinypic.com/2znoe2u.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/n6p0jp.jpg[/IMG] Rok koczowania o głodzie i chłodzie tak mu się dał we znaki, że teraz najchetniej nie opuszczał by domu i ciepłego fotela. Załatwia na spacerku co trzeba i biegiem do domu. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Trochę dzisiejszego, uśmiechniętego Leo :). [IMG]http://i41.tinypic.com/2rrs2dw.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2i8g45c.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/w9e3qd.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/9897cg.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2jdkj6e.jpg[/IMG] Leo dzisiaj zgubił piłeczkę, pani Małgosia myślała,że będzie miała trochę spokoju, ale gdzie tam... znalazł kłębek wełny:evil_lol:. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nie za bardzo mamy co zaproponować. Aresa nie chcemy wydać do budy, a Rex mógłby być, choc stróż chyba z niego nie najlepszy, ale niestety nie toleruje innych psów, czyli odpada:roll:. Dzisiaj prawie w nocy, czyli o 6 rano :cool3:moja Tolusia pojechała do Krakowa. Bardzo dziękuje TZ-owi Roszpunki za zawiezienie małej:loveu:. Niunia byłą bardzo wystraszona, jak w nocy wyciągnęłam ją z ciepłego łóżeczka i na dodatek wpakowałam w jakieś pudło, czyli transporterek. Ale w nowym domu szybko odzyskała wigor. A tu odpoczynek po szaleństwach w nowym miejscu:). [IMG]http://i41.tinypic.com/3466bkx.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/103cw85.jpg[/IMG] Labek Leo dzisiejszą noc trochę lepiej przespał, mniej charczał, trochę mniej już kapie mu krew z nosa. W dzień funkcjonuje całkiem nieźle, choc jest strasznie absorbujący, nie opuszcza człowieka na krok. Gorsze są noce, bo wtedy trudno mu oddychac , jak leży. Dzisiejszej nocy podobno przyniósł piłeczkę i połóżył na poduszce opiekunki, zaczepiając ją do zabawy:). PaSjaHera, ewelinka_m, bardzo dziękujemy za pomoc, za umieszczenie Leo na fb:loveu:. Budujący jest ten duży odzew, bardzo dużo ludzi chce pomóc, kilka osób też chce go adoptować. Ale musimy go zdiagnozowac do końca, zobaczymy, czy konieczna bedzie operacja, potem podejmiemy decyzję. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Niestety jest strzaskana kość nosowa, z jednej strony kości wgniecione. Cały czas jeszcze krwawi z tego nosa. Ale dokładniej zdiagnozowac go będzie można, jak troche zejdzie opuchlizna, a to troche potrwa. Źle zareagował na doustny antybiotyk, zwymiotował wszystko i trzeba będzie codziennie go wozic na zastrzyki . Jak na to wszystko , jest podobno bardzo radosny, przytula sie do tej pani, nosi piłeczkę i prosi,żeby mu rzucać. Jest niesamowity odzew, cały dzień odpisuję na maile. Są już chetni,zeby go adoptować , ale to jeszcze za wcześnie. Jutro jedzie do Krakowa "moja " Tola, zawiezie ją TZ Roszpunki, wielkie dzięki:). O pozostałe psiaki nikt nie pyta:(. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Sorry, że dopiero teraz piszę, ale PasjaHera umieściła info o labku na fb i zostałam zasypana telefonami i sms. Nie spodziewałam się takiego odzewu i to jednak pocieszające, że jednak dużo jest ludzi wrażliwych , chętnych do pomocy. Labek dzisiaj po południu odebrany z lecznicy, bo juz trochę zaczął sie denerwować w klatce. Jola umieściła go awaryjnie w dt swojej znajomej, która już przechowuje Misia i Manię, stąd prośba o szukanie dla nich domu. Labek - Leo, dzisiaj już troche lepiej, opuchlizna może odrobinę zeszła, ale nadal wygląda okropnie. To dzisiejsze fotki z samochodu, jak był zabrany z lecznicy. [IMG]http://i43.tinypic.com/s5gqy9.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2zf095l.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2m2wg8z.jpg[/IMG] Dostał leki, na razie trzeba czekać ,aż opuchlizna trochę zejdzie i obserwować, jakie ma problemy z odychaniem. Potem będzie można jeszcze dokładniej go zdiagnozowac, ocenić na ile te wgniecione kości beda mu przeszkadzały w prawidłowym oddychaniu, czy konieczna będzie operacja. Jeżeli by była konieczna, to trzeba będzie szukac pewnie pomocy w jakimś specjalistycznym ośrodku, no i koszty pewnie tez niemałe. Leo mimo tego co przeszedł, dzisiaj juz w dt był radosny, bardzo pozytywnie nastawiony do innych psiaków, do tej pani przykleił się i chodzi krok w krok. PasjaHera, umieść proszę to info na fb, wraz z numerem konta fundacji KASTOR , której dziękujemy za udostępnienie konta dla psiaka:) . Bo nie jestem w stanie odebrać wszystkich telefonów i odpowiedzieć na taką ilośc sms. Konto:[SIZE=3][B][SIZE=2] Fundacja Kastor[/SIZE][/B][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][CENTER][SIZE=2][COLOR=#0000cd][B]ul. Karłowicza 11/28[/B][/COLOR] [COLOR=#0000cd][B]25-357 Kielce [/B][/COLOR][COLOR=black] nr konta: [/COLOR][COLOR=#0000cd][B]71 1020 2892 0000 5902 0455 7542[/B][/COLOR][COLOR=black] tytułem: [/COLOR][COLOR=#0000cd][B]„dla labradora z Kielc”[/B][/COLOR][B][COLOR=black] [/COLOR][/B] [/SIZE][/CENTER] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Czekam do jutra z tym wątkiem.... -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Skatowany labek :placz:. Cały dzień zbierałam sie,żeby to napisac:(. [IMG]http://i40.tinypic.com/6ohi8l.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/25spk54.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2hzo41x.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/33cvqpw.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/20jk82.jpg[/IMG] Psa leżącego pod lasem , przy drodze przed Św. Katarzyną zobaczył jakiś pijaczek w zeszły piątek. Nachylił się nad nim, bo myślał że pies nie żyje, a ten wtedy podniósł głowę , ledwo się podnióśł i dowókł sie za nim do wsi. Pies był zmasakrowany, facet cos mu tam rzucił do jedzenia, ale ten nie był w stanie jeść. Pies leżał we wsi 5 dni , nikt mu nie pomógł. Dzisiaj dowlókł sie jakoś pod sklep i tam zobaczyła go pani Basia, zawiadomiła Jolę . Jola , jak dzwoniła do mnie, to płakała, labek miał cały pysk zmasakrowany, opuchnięty, cały był zalany krwią, dławił sie tą krwią , charczał , łapy tez popuchnięte. Mimo tego stanu, jak Jola otworzyła samochód do wgramolił sie od razu do niego. Zawiozła go do lecznicy, wg weta uraz wygląda na to,że został spałowany , raczej nie jest to efekt potrącenia przez samochód. Połamany nos, cała szczęka potrzaskana, wszystko tak opuchniete,że nie może oddychac. Na szczęście podobno krew nie dostała sie do płuc. Makabrycznie odwodniony, wychudzony , niedowaga kilkanaście kg. Został w lecznicy, rokowania niepewne, czekamy do jutra :(. Czy jest jakies forum labkowe, ktos mógłby pomóc? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rozpłynął sie dom dla "mojej" Toli w Krakowie, ludzie nie czekali na wizytę pa i wzięli innego szczeniaka, nawet nie zawiadomiając mnie o tym. Nie żałuję, bo jak z tego widać nie byłby to dobry dom, zresztą nie miałam dobrych przeczuć. Dzisiaj też miała być sterylizowana Mania, sunieczka znaleziona na Św. Katarzynie, która była w dt u koleżanki Joli. Okazało się,że sunia już jest wysterylizowana. Na szczęście nie otworzyli jej, wet zauważył szew po ogoleniu suni. Czyli kolejny efekt działalności któregoś z hycli, którzy wyłapują psy, biorą za nie kasę i wypuszczają z powrotem :angryy:. To Mania, 7 kg sunieczka, przemiła , kocha ludzi i zwierzęta. [IMG]http://i40.tinypic.com/kasrpk.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/x2nluv.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2rhs279.jpg[/IMG] I na koniec najgorsza wiadomość, w następnym poście, bo wkleję zdjęcia drastyczne :(. -
Wtatara, masz zapchaną skrzynkę, zapytam tu, czy dałabyś radę z tą wizytą dzisiaj, bo jutro rano mam transport do Krakowa? NIEAKTUALNE, ludzie nie czekali na wizytę i wzięli innego szczeniaka.