Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Tylko nie wydawajcie bez wizyty takiej cudnej psinki, bo dla mnie wszystkie świętokrzyskie wsie i miasteczka są z gruntu podejrzane.
  2. Oby się udało:). A gdyby nie, to tylko pies wchodzi w grę, nie może być sunia po sterylce? Bo jest jeszce oprócz Elzy, jest Lena z Mniowa, która tez bardzo potrzebuje domu, ma byc sterylizowana na dniach. A co z tymi maluszkami , co Ania102 wstawiała? Maja byc duże mrozy, a takie maleństwa w lesie:(. I do tego jeszcze zaszczepione, przeceiz to odpornośc spada i jeszcze sie pochorują.
  3. Sunieczka została przedwczoraj zaszczepiona.
  4. Agnieszko dostajesz ode mnie Czoko, bo wyraźnie masz lepszą rękę do adopcji szczeniaków;).
  5. Sorry, przed chwilą był tel od faceta spod Kielc o Pusia. Suka mu się oszczeniła i dwa szczeniaki umarły, więc szuka jakiegoś szczeniaka dla niej, bo chodzi i szuka:diabloti:.
  6. Dzięki dziewczyny za ogłoszenia, ale naprawde nie wiem, co sie dzieje, dzisiaj zero odzewu :(.
  7. Myśle,ze tak. Anilka juz odreagowała stres chyba, bardzo dobrze się czuje, szaleje z suczkami tej pani.
  8. Ewelinka_m, z tego co wiem od p.Ani to jeszcze są, nie tylko sunia , ale i szczeniak. Pani Ania się martwi, bo psy muszą z działki zniknąć wczesną wiosną.
  9. [quote name='eliza_sk']Erko, jak będziesz ciachać tę sunię, to poproś o rozpuszczalne szwy.[/QUOTE] Zewnętrznych raczej nie chcą robić rozpuszczalnych, bo to za duże ryzko. Wysłałam zdjęcia tej Leny z Mniowa na ten kontakt podany przez Ulka18, kobieta odpisała,ze zastanawia sie między nią o sunią z Krakowa i w poniedziałek odpowie.
  10. Zuzka2, ma jechać Anashar, od nas ma zabrac sunię i chyba kota, trzeba by go zapytać, czy jeszcze jeden sie zmieści. No i kto może, to pamietajcie, koniecznie w niedzielę do Jędrzejowa, dziewczyny pomagały nam w walce ze schronem, trzeba teraz pomóc im.
  11. Niestety nie znalazłam nikogo, kto by mógł pojechać i chyba sunia pojedzie dopiero w niedzielę z Anasharem.
  12. Super, żeby wszystkie psiaki w takim tempie znajdowały domki:).
  13. Domi ma jechać na dt do Krakowa, tylko nie ma transportu i chyba trzeba czekac do niedzieli, aż Anashar będzie jechał i ja zabierze. Została wczoraj zaszczepiona. Zadzwoniłam dzisiaj do tej kobiety z Mniowa, aby zapytac , jak tam ta jasna sunia Lena, bo oczywiście ludzie proszą o pomoc, a potem nawet sie nie odezwą. No i okazało się,że sunia w ciąży , kobieta twierdzi,że dopiero dzisiaj zauważyła, a wczesniej jej się nie przyglądała. Jak już widac, to musi byc druga połowa. W dodatku sunia podobno uciekała przez siatkę i sąsiedzi robili awantury, więc przywiązali ja na łańcuch:mad:. Jeszcze jutro bedę szukać lecznicy, gdzie zrobią szybko sterylkę, bo wszędzie terminy odległe. Po sterylce trzeba ją odwieźć do hotelu do Celin, szukam transportu.
  14. A czy to Elzę ma ktos oglądac w niedzielę, czy cos mi sie pomyliło ?
  15. Dzięki ewelinka_m:). Jeszcze takiego pieknego maila dzisiaj dostałam :cool3:. "Witam. jestem zainteresowana pieskiem ( [URL]http://katowice.szerlok.pl/oferta/kundelki-4-szczeniaki-prawie-pinczery-za-darmo-ID4GIq.html[/URL] ) i chciałabym sie dowiedzieć kim sa rodzice jakiej rasy? i jak bym zabrała jakiegoś pieska to czy nie pogryzie mi scian,butów albo ścian? bo czasem nie ma nas max 7h. Pozdrawiamy." Ręce opadają, zaproponowałam,zeby sobie kupili pluszaka, to im nie pogryzie scian albo ścian.
  16. Ulka18, mamy taką sunię, która właśnie czeka na pomoc na wsi pod Kielcami. Młoda sunia, przyjacielska, wysterylizowalibyśmy ją przed wydaniem. [URL=http://img810.imageshack.us/i/110110lenaspod.jpg/][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/9739/110110lenaspod.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  17. Savahna, niestety tylko 3 marne fotki mam, nie wiem, na razie małe szanse na więcej. Bardzo prosze ogłos go jeszcze , bo ta kobieta wczoraj wzięła dwa koty z działek, a jeszcze miała zabrac jedna czarną kotkę, która tak rozpaczliwie za nią leciała. A przecież ma w domu 3 psy i kilka swoich kotów , nie da rady z takim zwierzyńcem.
  18. Bardzo się cieszę z domu malutkiej :). Rudzia-Bianca, gdyby były jakies telefony, to pamietaj o moich potworkach:). [URL="http://img831.imageshack.us/i/p1010202t.jpg/"][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/5579/p1010202t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img827.imageshack.us/i/p1010214y.jpg/"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/756/p1010214y.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='ewelinka_m']Erko nadal zadnego odzewu? ogłoszenie, które zamieściłam wczoraj w nocy na gumtree kraków ma już ponad 400 wejść..już od dawna, żaden pies nie cieszył się, aż taką popularnością, szkoda tylko, że to nie przekłada się na ilość konkretnych dzwoniących osób :-([/QUOTE] Dzięki ewelinka_m:). Niestety , dzwoniła tylko jedna młoda dziewczyna w sprawie Czoko, zapytała , jakie sa zasady adopcji, powiedziałm,że podpisanie umowy i wizyta ewentualnie, powiedziała,że się zastanowi i koniec. Chyba już nie bedę straszyć tymi wizytami, bo w końcu ich nie wydam, a dzisiaj przekroczyły granice mojej cierpliwości :diabloti:. Wczoraj wywaliły doniczkę z kwiatkiem na dywan, na ta rozsypaną ziemię naściągały jeszcze różnych rzeczy, nie było mnie w domu dosłownie pół godz. Dostały reprymendę. Dzisiaj wróciłam z nimi ze spaceru i wyszłam jeszcze na 15 min, jak wróciłam to zamarłam:diabloti:. Znowu ściagniety kwiatek, który tym razem juz stał wyżej, wywalony całkiem z doniczki, a poniewaz był dopiero co podlany i na podstawce była woda, to całe to błoto było wdeptane w jasny dywan:mad::angryy:. Powiedziałm,ze koniec , idą do schroniska , skąd przyszły:diabloti::diabloti:! Prowodyrką tych wszystkich ekscesów jest oczywiście Czoko:mad:, Pusio też nie od macochy, ale on przynajmniej jeszcze trochę słucha, a jak nabroi, to przychodzi i przytula się, więc winy ma odpuszczone:eviltong:. Ewelinko bardzo Cie proszę, ogłoś Czoko jeszcze na Warszawę, Anashar ma tam jechac w sobotę, mógłby zabrać, jakby co. Jak Czoko nie znajdzie szybko domu przekażę ja innemu dogomaniakowi:evil_lol:, więc bardzo proszę pomagajcie ogłaszać:eviltong:.
  20. [quote name='andzia69']Erka - a kto powiedział, ze pies się czołga? pies chodzi po prostu utykając na tą łapę...łapa była wcześniej operowana...ale pies cos sobie tam powyciagał i jakiś ubytek w kościach się zrobił i wytworzył tzw. staw rzekomy - pani opowiadała o nim w schronie - taką dostałam informację...pies uciekł z posesji, bo listonosz nie zamknął furtki...[/QUOTE] Andzia69, taka informację przeczytałam na watku schroniskowym, pisala osoba, ktora psa widziała. "Witam wszystkich. Dzisiaj wracajac do domu przy ul.Wrobla W Kielcach spotkalam owczarka collie.Piesek praktycznie czolgal sie po ziemi,mial strasznie zlamana przednia lape.Nie moglam przejsc obojetnie kolo niego,zwlaszcza ,ze moj 6letni syn powiedzial,ze go tutaj nie zostawi". Zuzka2 , dzieki za ogłaszanie kotów:), niestety ten pan, ani nkit inny w sprawie kotów jeszcze nie dzwonił.
  21. Andzia69, to co to za właściciel tego collie, skoro stare złamanie ,źle zrośniete, tak,że pies nie może chodzic , tylko sie czołga.
  22. Banerek bardzo fajny, dzięki:). Szkoda tylko,ze ten niezrozumiały zupełnie w tym pkt regulamin pozwala tylko na 2 banerki w podpisie:(.
  23. O matko, znowu małe dziecko, Czoko chętnie bym wydała, ale nie wiem, czy ona nie zrobi krzywdy dziecku, bo podskakuje i gryzie, nie ma umiaru w niczym. A z kolei Pusia do małego dziecka mi szkoda. Ewelinko_m, jak ogłaszasz, to mogłabys na Warszawę, bo tam ktos pisał,że w stolicy trzochę sie ruszyły adopcje.
  24. Na tym wysypisku śmieci pod Opocznem ,skąd zabraliśmy 2 szczeniaki ON-kowate/ Boryska/,gdzie są jeszcze 3 dorosłe ON-ki, pojawił się mały kudłaty psiak. Wychudzony makabrycznie, siedział wciśniety w jakiś kącik , duże psy pewnie nie dopuszczą go do penetrowania śmieci,żeby cos zdobył do jedzenia, co tu robić??? :(:(:( Ta pani, która wzięła Anilkę, zabrała dzisiaj z działek na świętokrzyskim dwa kotki, matkę z synkiem, domowe kotki , tam wyrzucone, kicie mają przemrożone uszy , jeszcze jedna oswojona czarna kotka tak biegła za nią, ale juz nie dała rady jej zabrać. Bardzo prosze o ogłaszanie tego kocurka, który juz nadaje się do adopcji, fotki wstawiałam wcześniej .
  25. Trzymam mocno, bo uwielbiam kudłacze:).
×
×
  • Create New...