Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Kiedyś na malutką suczkę kupiłam w sklepie wędkarskim kasarek na ryby, taka siatka na obręczy, jak na zdjęciu z facetami, ale o wiele tańsza. Ale na tak dużego psa, jak Joker sie nie nadaje. Trzeba zrobić ze starych firanek i czymś obciążyć na brzegach.
  2. Troche sie martwię , czy pani się nie rozmysliła...oby nie.
  3. Andzia69, wiem o Poznaniu, bo ewab dzwoniła. Na razie nie mogę sie dodzwonić do właścicielki Tosci. Wczoraj z nią rozmawiałam, powiedziałam ,że możemy zabrać sunię 18 listopada, a do tego czasu dać do hotelu, bo dostałam namiar od jkp. Ale pani powiedziała,że niech zostanie u niej, miała też dzisiaj poprawiać z mężem to ogrodzenie. Jakby sie udało na tyle,że nie moglaby sie Tosca wydostac, to jak najbardziej mogłaby zostac, bo pod każdy innym względem państwu odpowiada. Teraz nie wiem za bardzo co robić, bo gdyby jutro ją zabrać, to nie będzie czasu za wiele na sprawdzenie tego. Chyba ,że poczekać do 18.11, tylko nie wiem na ile transport, o którym pisała jkp jest pewny, a jej nie ma w domu teraz.
  4. Andzia69, Sonię, to chyba trzeba teraz sterylizować, bo już ma prawie 6 mies. Dzwoniła też o nią dosyć miła pani spod Krakowa, która jeszcze ma się zastanowić . Ona taka troche mało ON-kowata. Suni z Bocianka ciecie na parkingu nie chcą, nie ma co na siłę jej tam dawać, bo jeszcze zrobią jej krzywdę, są bardzo chamscy.
  5. Ewelinka_m, u mirona h są ON-kowate szczeniorki, wstawiał tu zdjecia na wątku. Oprócz tej suni z Bocianka, w pilnej potrzebie jest ta też ciężarna sunia ze Św. Katarzyny, a nawet w większej, bo tej nikt nie karmi. Wegielkowa dzisiaj tam przejeżdżała , zostawiła trochę jedzenia, to dosłownie chciały sie udławić razem z tym dużym psem, który jej towarzyszy. Kicia czarna dalej bez domu, pani zrobiłą kocią próbę, która niezbyt pozytywnie się zakończyła. Tylko z nowego domu wilka z Ameliówki same super wieści, państwo tak zachwyceni psem, który wszystko umie, że chyba jeszcze tylko nie mówi:razz:.
  6. Jaaga , sorry, Pani z Mysłowic, nie Myślenic, więc nie tak daleko. Na razie powiedziałam jej ,że sunia chora. Pani z gatunku takich, co to na wszystko potakują, miałby to byc jej pierwszy pies. Wg mnie dom warto by sprawdzic.
  7. [quote name='savahna']Jak ja Cię szefowo lubię.:evil_lol: [/QUOTE] Savahnko , założyłam okularki, już z pewnością żaden Twój post mi nie umknie [URL=http://smajliki.ru/smilie-473735655.html][IMG]http://s4.rimg.info/d6a07a5426f8cfecbdfb30e9092053c7.gif[/IMG][/URL] [URL=http://smajliki.ru/smilie-817441479.html][IMG]http://s12.rimg.info/d6fe1eb676d3a937ebe7dafcc6ff19de.gif[/IMG][/URL]
  8. A może dobrze się stało, może to nie był ten najlepszy z domów, którego przecież szukamy dla Albinki:).
  9. Pani Tereniu, myślę że jest to duża szansa dla Lizuni i nie możemy jej nie wykorzystać. A domek zapowiada się bardzo dobrze i odpowiedzialnie. Pozostaje tylko sprawa dogadania się Lizuni z benią rezydentką, ale tego i tak wczesniej nie będziemy wiedzieć. A gdyby okazało się,ze jednak sie nie polubią, to najwyżej Lizunia wróci .
  10. A gdzie tu jest wiecej zdjęć sunieczki? Wstawcie do pierwszego postu, bo nikt nie będzie się przekopywał przez cały wątek. Przeceiż to niemożliwe,żeby taka śliczna sunia nie mogłą znaleźc domu. Dobrze Ania102,ze tak przesiewasz te domy, nie wydawaj jej byle gdzie. Ogłaszana była na Kraków ? Bo tam jamnikolubni .
  11. Ale Jaaga pyta o tego staruszka ON-ka z Suchedniowa,o ktorym pisała Ancyk, i który miał takie zmiany, jak Oskar. O ile wiem,to błąka się dalej po Suchedniowie.
  12. Dzwonila dzisiaj kobieta z Myślenic o Szpilkę, ale jak Jaaga mówi,że jeszcze nie do adopcji, to tak jej odpowiem.
  13. Oby wszystkie bidy w takim tempie cudne domki znajdowały:).
  14. AgaG , przelałam na Twoje konto 100 zł dla Balonika od Rudzi-Bianki z bazarku, czy doszło?
  15. [quote name='ewelinka_m']no jak to ?? kiedy ja się szykowałam na poranne wstawanie :mad::mad:[/QUOTE] Ewelinka_m, to możemy spać spokojnie , bo do mnie też chciała węgielkowa przyjeżdżać o świcie po Sedalin:cool3:. ON-ek poszedł do domku stałego i to bardzo dobrego, więcej szczegółów napisze wegielkowa , jak wróci, bo znowu fruwa w terenie;). Roszpunka, z małych suniek u nas Dina i Aksa, są w pierwszym poście, no i siostrzyczka Minki, ale ona jeszcze chyba nie do adopcji. Trzymaj te kontakty, jakby z tym domkiem w Krakowie było coś nie tak.
  16. Stary ON-ek z Ameliówki w nowym domu!!!:multi::multi: Węgielkowa chciała go łapać na Sedalin, a on bez problemu wsiadł do samochodu, zna równiez komendy, podaje łapę, czyli musiał być domowym psem kiedyś.
  17. Myślę,że pani nie kłamała, od razu mówiła, że chciałaby ,żeby sunia wchodziła na górę, ale nie powiedziała o tym,ze na dole jest tylko ciemny hol, myślałam,że w razie czego sunia zostanie na dole w salonie. Ale pani widziała Albinke na żywo, widziała, jak pokonuje kilka schodków u Jaagi i sama stwierdziła,że u niej schodków jest trochę więcej, ale sa łagodne i sunia da radę. Myślę,że to ten wet ją nastraszył. No trudno, nie ma co juz do tego wracać, trzeba szukac dalej.
  18. Uffff...ale mądra sunieczka, że trafiła z powrotem:).
  19. Slay jedzie z Kielc na Sląsk dzisiaj, może mógłby zahaczyć o Kraków, andzia69 ma dzwonić.
  20. Z Toscą jest jeszcze ten problem,ze podobno niszczy w domu, rozpracowała w krótkim czasie , na drobne kawałeczki, duży kosz wiklinowy, w którym spała. Niestety u nas tego nie mozna byo sprawdzić , bo w domu nie była , a w kojcu nie niszczyła. No i co dziwne, wogóle nie chce siedziec w domu, nawet w czasie obecności właścicieli w domu, trochę poleży, a potem zaraz do drzwi i chce wyjść. Dziwi mnie to dlatego, bo ona bardzo lubi kontakt z człowiekiem , pamietam,ze u mag.dy chetnie wchodziła do domu, jak miała możliwość. Uciekać tez nie chce daleko, bo kręci się w pobliżu domu, ale tam jest ruchliwa ulica, więc mogłoby się to źle skończyc. Najwyraźniej się nudzi, może potrzebuje częstszego kontaktu z człowiekiem. Ale trudno będzie znaleźć dom, gdzie cały czas ktos z nia będzie. Tutaj państwo pracują dłużej, ale syn wraca wczesniej ze szkoły, więcnie jest tak całkeim sama. Aktywowałam ogłoszenie na Tablicy i wyróżniłam go za dychę.
  21. Joasiu, to bardzo proszę zdobądź:). Ja jeszcze jutro bedę dzwonić do pani Joasi, która jest na etapie budowy hotelu w Nowym Tomyslu, nie wiem, czy już mogłaby przyjąc sunię.
  22. Rudziu, ale Aza to zupełnie inny pies niż Rudka, ona była dzikuską, nie podchodziła do ludzi. Miejmy nadzieję,że tu sie skończy inaczej. Tylko tego się obawiam,zeby Aza nie wracała z powrotem trasą skąd przyjechała.
  23. Ewab, a jakie szanse na złapanie psiaka?
  24. Dzięki wielkie:), jak nie będzie jakiegos rozwiązania,żeby znalazła inny dom na miejscu, to przynajmniej transport by był:). Tylko czy ta kobieta wytrzyma jeszcze tydzień, nie tyle może ona, co ci sąsiedzi, którzy wyjącej Toski nie zniosą.
  25. [quote name='andzia69']ooo - a to jakaś nowość!!!:crazyeye:[/QUOTE] To podobno nie nowość, tylko my psiary , takich rzeczy nie wiemy;). Tez się dowiedziałam wczoraj,że koty czarne z uwagi na najbardziej aksamitną sierśc najmniej alergizują, a najgorsze są bure pręguski:cool3:.
×
×
  • Create New...