-
Posts
3841 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paniMysza
-
ja mam taka teorie, że im bardziej psa olewasz, tym grzeczniejszy on jest i bardziej samodzielny. jak mi gdzies pies ucieka to krzycze, wolam i on słyszy, że tam za nim szczekam i biegne, a jakby wiedział, ze to on sie ma mnie pilnować, bo to ja go oleje co najwyżej, to zaczalby mnie pilnować:) ja mam za duzą wyobraźnie i często nie udaje mi sie zachowac spokoju i zamiast poczekać, az pies sie opamieta, biegne za nim bez opamietania:)
-
[quote name='Ilka21']Co do dogoterapii to różne Fundacje i Stowarzyszenia mają swoje testy ale glownym ich założeniem jest sprawdzenie ile pies wytrzyma, postawienie go pod ścianą i czekanie na reakcje. To że piues super dogaduje się raz na jakiś czas z dziecmi albo nawet na codzień to nei znaczy że bedzie nadawał się do dogoterapii.[/QUOTE] no włąśnie dlatego zastanwaiam sie, czy mój mały potwór by sie nadał:)
-
[quote name='Jaga.']no tak, dojrzał i zaczął się stawiać. a ja jak byłam na tych testach to pan portier sobie z nami porozmawiał i nawet pokazał mi swojego Marcela :D na zdjęciu oczywiście - taki mały szpicowaty kundelek. od razu sobie o Was pomyślałam :) a co do agility to faktycznie może być problem z tą łapą. nie wiem czy do agility potrzebny jest kurs pt? bo my też myślimy o agi ale najpierw pt bo nie będę za gamoniem latać po całym torze ;)[/QUOTE] to chyba zalezy od szkoły. w niektórych jest to wymagany papier, w niektórych jest wymagane posiadanie grzecznego psiaka skoncentrowanego na właścicielu, niekoniecznie z papierami:) musisz popytac.
-
myslisz, ze wyznawcy ojca r. moga miec takie fajne pieski? jakos mi to nie pasi:)
-
dobrze wychowujesz pieski, to pewnie bedzie dalej taki kochany. chociaz mój marcel do 9 miesiaca zycia był idealny, a jak zaczął sikać na słup to pojawiła sie agresja w stosunku do inych psiaków:|
-
zawsze podziwiem takie poczciwe, spokojne babcine pieski, co to bez smyczy chodzą krok w krok za pania/panem, nawet na chodniku, przed ulica sie zatrzymuja, nie obszczekuja i nie napastuja innych psów... jak te babcie to robią?:)
-
jakby to fajnie było miec od razu wystresowanego, mega grzecznego i posłusznego psiaka:) tylko jeden mi sie taki w karierze trafił, ale to było daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawno temu:)
-
a o dogoterapii to ja juz dawno myślałam, ale nie miałam nadajacych sie psiaków. marcel w sumie był łagodny, ale nie lubił dzieci:diabloti: a odkąd mam franie kochajaca cały świat, zastanawiam sie nad czymś. bo to, jak pisałaś, umacnia więź z opiekunem, dyscyplinuje, daje radośc innym. same zalety:)
-
no ona to bawi sie ze wszystkimi:) we wro tez taki kurs można zrobić, ale sama nie wiem. myślałam też (całkiem a innej beczki) o agility. ale po pierwsze musze najpierw zapytac o tą jej źle zrośnietą noge, czy nie będzie to dla niej zbyt obciążające, a po drugie, mimo, ze zaczęła przychodzić na zawołanie na spacerach, to nie wiem, czy jak zobaczy tyle psów w jednym miejscu to nie zacznie świrować i rozwalać wszystkim zajęcia:)
-
o dogoterapii chciałam pisać prace magisterską, więc co nieco wiem:P o testach też coś tam czytałam i nie wiem do końca jak sie franka bedzie zachowywała. była u mnie w pracy (pracuje z domu kultury z maluchami) i bawiła się z dziećmi, ale te 5 minutek to za mało, zeby cokolwiek stwierdzić. ona jest mega nadpobudliwa, wszedzie jej pełno, niebardzo potrafi sie na czymkolwiek skupić.
-
[quote name='Jaga.']hihihi może zapiszcie ją na taniec z psem ;) słodzizna :) ale super że się pilnuje i przybiega, to bardzo ważne[/QUOTE] no ja sie bardzo ciesze, bo bałam sie ja spuścić. nieważne, czy zauważyła psa, człowieka, ptaka, nie ważne czy to było blisko czy w cholere daleko, biegła na złamanie karku nie zwracajac na mnie uwagi. dlatego zaczęłam uczyc ja przychodzenia na zawołanie w domu i na dworze na rozciaganej smyczy. no i cos juz jak widac zakumała:)
-
gratulacje dla jonika!:) ja tez sie zastanawiam na czyms takim, chyba frania by sie nadała. albo i nie:)
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
piechcia, wygląda jak grzywacz pp. masz o nim więcej informacji? -
[quote name='Izabela124.']Grzeczna dziewczynka z Frani :)[/QUOTE] az tak daleko bym sie nie zapędziała;) bywa grzeczna, na codzień to łobuz straszliwy:)
-
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
paniMysza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
jaki sliczny! -
a ja jestem dumna z frani. wczoraj i dziś byliśmy cała czwórka na długim spacerze w lesie i nad rzeką, bo pogoda we wro był piekna. franek biegała spuszczona i po raz pierwszy przybiegała na nasze zawołanie:) i nie miałam smakołyków:) moja mała mądrala!:) nie uciekała mi tez do psów, raz tylko pobiegła do pana kontemplujacego rzeke i go oszczekała i zatańczyła mu piruety, ale jak ja zawołałam, to przybiegła jak szalona:)
-
[quote name='piechcia15'] nie znam się za bardzo na behawiorze psów i nie wiem czy przekonywać ją na siłę, głaskać, brać na kolana, przytulać?zmuszać do schodzenia? czy ona sama jak będzie gotowa to zacznie chodzić? Boi sie wszystkiego. Człowiek idący z daleka a ona już leży skulona i koniec. Chodzi przy ziemi jeszcze, ale powoli coraz szybciej i luźniej. Samochodów sie boi, ale to mnie akurat nie dziwi:( [/QUOTE] moim zdaniem robisz wyszystko, tak jak trzeba. z takimi psiakami trzeba delikatnie. nic na siłe. z reszta sama widzisz, że z sekundy na sekunde jest lepiej:) niezła robotę odwalasz. szacunek!
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
jejku, jaki śliczny psiak. może by mu zrobic jakis osobny wątek na dogo? -
Ruda, pełna energii, kochająca ludzi sunia - już w super DS :)
paniMysza replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
śliczna dziewczynka:) -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='modliszka84']Mamy w Pabianicach kolejnego mixa grzywacza... Potrzebny jest dla niego pilnie DT, bo jest w boksie na zewnątrz. Do budy nie chce wejść, śpi na jakimś materacu na zewnątrz! Ma masakrycznie zaniedbaną sierść i skórę, sam filc i dredy... oczy pokryte bielmem, ale zęby nie najgorsze. Potem wstawię zdjęcia.[/QUOTE] modliszko, poker pisała, ze chetnie zajmie sie grzywaczem. może warto sie zapytać?