sprawdzałam ostatnio ceny w szkole, do której chodziłam z marcelem. 11 lat temu płaciłam 300 zł, teraz to 550:|
franie chce przede wszystkim nauczyć powciagliwości przy psach:) ona po prostu szaleje, jak widzi pieska. jak nie pozwole jej do niego podejść, to drze morde:) wstyd na cała okolice:) ludzie myslą, że jest agresywna. a ona chce tylko pieska zawołać:) a na szkoleniu byłoby duzo psów. musiałaby sie nauczyć, ze nie moze podchodzic, jak nie pozwalam, przychodzić na zawołanie, nawet jak bedzie sie bawić. no i przede wszystkim może prestałaby drzeć japę:)