Jump to content
Dogomania

Bogarka

Members
  • Posts

    1342
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bogarka

  1. Mama kiedys znalazła na klatce niesprzatniete psie odchody, sprzatneła i napisała kartke tam gdzie znalazła ze sprzaneła ale to nie nasz pies zrobił. a ja wczoraj chciałam wyrzucic smiecie, a w zsypiebyły...ludzkie odchody. Nie na podłodze w pomieszczeniu tylko w samym zsypie. Zastanawiałam sie czy nie napisac kartki na drzwi zsypu ze to nie ja sprzatam w ten sposób po swoim psie
  2. Ja dotad albo nie mogłam napisac odpowiedzi albo nie mogłam wejsc do podforum. Zdjec nie próbowałam dodawac, ale pisze w okienku Szybka odpowiedz, które dotad mi nie działało
  3. Fajnie :) :) :)
  4. I co słychac u Ypsylonowych basków?
  5. Wojtito, pod tym wzgledem miałes racje ze facet nie powinien straszyc szczeniaka tylko poprosic cie zebys go zabrał. Ale zanim twój pies podejdzie do drugiego psa, niezaleznie od tego czy tamten pies ma zabawke czy nie, to powinienes sie zapytac własciciela, czy twój pies moze do jego psa podejsc, i pozwolic twojemu podejsc tylko wtedy kiedy własciciel drugiego psa pozwoli.
  6. Wojtito: A co ten pies zrobił jak Brendek mu wział ta piłke? Sa psy, które w takim wypadku reaguja agresja w obronie swojej zabawki.
  7. Dzisiejszy poranny spacer:
  8. Byłam dzisiaj na długim spacerze na wyspie. Spotkalismy najpierw goldenowatego dorosłego samca, a z drugiej strony szła na przeciowko nas duza grupa ludzi z róznymi psami. Hadar nie jest taki, ze jak zobaczy dorosłego samce to odrazu atakuje, (chyba ze go złapie za obroze i go zaczne odciagac), jak ten goldenowaty podszedł do niego to zaczał od niego odbiegac. Ja jednak wolałabym zeby dłuzej nie przebywał z dorosłym samcem, bo potrafi dziabnac jak cos mu nie pasuje. Odwołałam Hadara od goldenowatego, wtedy s tamtej drupy zaczał isc w jego strone borzoj. Zapytałam sie czy to pies czy suka. Poniewaz własciciel znajdował sie jakies 20 m ode mnie byłam zmuszona krzyczec zeby usłyszał. Okazało sie ze suka. Chwile pózniej patrze znowu z tej grupy leci na Hadara olbrzymie rude psisko. Zawołałam (poniewaz własciciele byli za daleko zeby normalnym głosem poprosic) zeby odwołali tego psa. Powiedzieli ze to suka, chciałam pozwolic Hadarowi zeby sie z nia powachał a tu facet z tamtej grupy na mnie ze co sie wydzieram i panikuje i sie pytam czy pies czy suka , zeby odwołali, niech wezme psa i sp... :angryy::angryy:. Slad ja mam wiedziec czy to pies czy suka jak to jest długowłosy pies, i czemu nie mozna kulturalniej wyrazic jak cos sie nie podoba, a poza tym ja własnie odchodziłam. Czy to jest cos złego ze chce uniknac nieprzyjemnej sytuacji?
  9. Jak byłam w piatej klasie mielismy robic na pracach recznych taki wózek z płyt drewnianych. Na jednej lekcji zrobliosmy poszczególne czesci, a na drugiej chyba mielismy złozyc wózek. Ja go nie zrobiłam, bo jedno koło zostało pogryzione przez naszego psa
  10. dwa razy mi sie zrobił post
  11. Ala94: Nie chce cie zniechcecac, tylko napisze pare rzeczy o których nie wiem, ile myslałas. Przypóscimy, ze kupisz szczeniaka na samym poczatku wakacji. W czerwcu bedzie miał 3 miesiace, to we wrzesniu pół roku. Nie miałam jeszcze owczarka belgijskiego, nie wiem, jak suie zachowuje półroczny szczeniak tej rasy. Dałabys rade wstawac codziennie o godzine wczesniej zeby go przed szkoła dobrze zmeczyc? Rodzice by sie zgodzili zebys wstawała o godzine wczesniej? (Jak daleko masz do szkoły? Czy twoja przyszła szkoła rednia jest w tej samej miejscowosci?) Twoi rodzice pracuja? Jak ty jestes w szkole to jest ktos w domu? Jak nie to bym była spokojniejsza gdyby taki szczeniak był jednak w domu ale dorosłego tez bym nie miała odwagi zostawiac w ogrodzie szczególnie jak nas nie ma w domu. Czy moge poprosic moderatora zeby zrobił oddzielny watek z postów nie na ten temat jaki jest w tytule?
  12. [quote name='"talita"']A tak przy okazji: Ta pani razem z koleżanką - właścicielką pseudoyorka całe lato wysiadywały na ławkach przy parku ze szczeniakami na kocyku chwaląc sie jakie sliczności im wyszly a raczej ich słodkiej parce. Żałosne i żałosny poziom intelektualny ludzi tego typu.[/QUOTE] Tylko sie chwaliły czy chciały sprzedawac w ten sposób te szczeniaki? Siostra opowiadała ze jest taka pani z mała suczka, która ciagle podlatywała do Vértesa, szczekała i szczypała go od tyłu a włascicielka nic. A gdyby Vértes nie był na s,myczy i by ja pogonił a ona uciekłaby na ulice to pewnie winna była by moja siostra. Inna pani ma puli który na kazdego psa głosno ujada a jej włascicielka tez mojej siostrze powiedziała zeby zabrała swoje psy bo psy szczekaja na siebie. a Krasna i Vértes grzecznie siedziały i nie "odzwywały sie"
  13. Była u nas taka zabawkowa małpa, jeszcze ja i moje siostry sie nia bawiłysmy, a wczoraj ja znalazłam na podłodze z odryziona jedna reka i broda A teraz mi sie przypomniało, jak Hadar był szczeniakiem raz w ostatniej chwili mu wyciagnełam pyska banknot 5000 forintowy (ok 70 zł)
  14. [quote name='Brezyl ja']Fajnie, ze wierzysz, ze Ania94 sobie poradzi, ale skąd ta pewność ? Znamy ją zaledwie z paru postów. To w jaki sposób podeszła do artykułu o Charlim, świadczy jedynie, że nie ocenia realnie swoich mozliwości. Nie oszukujmy się gdyby nie "mareczek" Martula w życiu by sobie z Charlim rady nie dała, a "mareczek" to w środowisku belgomaniaków rodzaj "guru" człowiek z olbrzymim doświadczeniem. [/QUOTE] Czy mógłby ktos zeskanowac ten artyku i wrzucic na forum? czy juz ktos to zrobił? A jesli tak to moge poprosic link do odpowiedniego watku?
  15. Kiedys ktos tutaj na dogomanii podał link do artykułu o kupowaniu zwierzecia dla dziecka. Tam było cos o niekupowaniu zwierzat, którym rodzicom nie chce sie zajmowac. Z jednej strony wiem co czuje Ala, bo ja sama marzyłam o greyu od ósmego roku zycia a kupiłam go o 16 lat pózniej jak juz byłam na studiach, ale z drugiej strony pomyslałam gdybym miała dziecko, i by ono chciało miec gada albo taka duza papuge której sie w klatce nie trzyma bo duza? Ja sie gadów i ptaków boje. A jesli dziecko bedzie chciało wyjechac na obóz?
  16. Gratulacje :multi::multi::multi: Mam nadzieje jak Asiaczek bedzie miała internet wstawi jakies fotki :)
  17. Jak mielismy naszego pierwszego psa, to raz mama zaczeła robic obiad, jak zadzwonił telefon. Podeszła odebrac, rozmowa sie troche przeciagneła. Po jej skonczeniu mama myslała najpierw ze nie zaczeła jeszcze panierowac miesa bo na stole stały trzy puste i czyste talerze A wczoraj ja w drodze do domu zrobiłam zakupy, a po przejsciu do domu zanim wyprowadziłam psy, włozyłam je do lodówki. Hadar w miedzyczasie przyniósł z pokoju skarpete
  18. [quote name='JoShiMa']No to może administratorzy nas nie zlinczują tylko podzielą, bo w sumie to grzeczne jesteśmy, nie? :loveu:[/QUOTE] Ale moze by zrobic z tych postów inny topik?
  19. Ja słyszałam o 20 latku któremu jak jego mama wyjechała na 3 dni słuzbowo nie przyszło do głowy ze psa nalezy nakarmic. Dobrze ze mama wyjechała tylko na 3 dni a nie na dłuzej. A co do tematu: Czy sie pies bardziej meczy w miescie czy a wsi to zalezy. Mamy działke na wsi koło lasu, i to jest teren łowiecki. dziczyzna tez jest, ja na spacerze z psem spotkałam juz nie raz zajaca, lisa, a mama widziała sarne na terenie naszej działki. w lecie jak spedziłam na działce 2 tygodnie urlopu to prawie co drugi dzien widziałam sarne. A my jeszcze nie mamy ogrodzenia (chcemy zrobic) wiec jak jestesmy na działce nasze psy chodza na spacer na smyczach. A w miescie mozemy je spuscic na wybiegu gdzie nie ma dzikich zwierzat. Jak bedzie ogrdzenie to tez beda oczywiscie chodzic na spacer, i mieszkac w domku, ale beda tez miały mozliwosc pobiegania na ogrodzonej działce.
  20. [quote name='NATKA'] - na prośbe odwołania psa pan stwierdził, że jego pies chce się bawić[/QUOTE] To uwielbiam, jak ktos nie potrafi rozróznic agresji od zabawy tez spotkałam kilka takich madrych
  21. Juz jest obsada sedziowska: [url=http://www.meoepecs.hu/pecs_2xcacib_2010]Pécs 2xCACIB 2010 - MEOE - Magyar Ebtenyésztők Országos Egyesülete[/url]
×
×
  • Create New...