-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
[quote]Chcieliśmy zorganizowac zawody z oddziałem więć zwróciliśmy się najpierw do nich. Czy to takie dziwne??? [/quote] To ze zwróciliscie sie najpierw do oddziału nie jest dziwne, dziwne jest dla mnie to ze przed złozeniem oficjalnego pisemka o organizacji zawodów już z wyznaczonym terminem zawodów nie skontaktowałaś sie z GKSzP że chcesz zrobić takie zawody w tym i tym terminie. I tylko to jest dla mnie dziwne, bo wyszło na to że chciałaś je zrobić z pominieciem GKSzP. A kiedy okazało sie ze oddział nie zrobi ich bez powiadomienia GKSzP okazało sie że juz jest zbyt mało czasu na ich zatwierdzenie. I pewnie dlatego nie chciałaś mi powiedzieć kiedy wysłałaś pismo do GKSzP powiadamiajace o kwietniowych zawodach. Co do PW, moje pytanie o termin pisemka do GKSzP padło tylko dlatego ze w swoich postach tu napisanych dałas mi możliwosć zapytania sie na forum. Teraz okazuje sie że jednak nie powinnam Cie o to pytać na forum tylko prywatnie. To moze nie rzucaj pochopnie słów.
-
[quote]a po co niby w ogóle zgłaszać jeszcze do GKSzP skoro wystarczy[/quote] Dlatego ze protokóły ocen sa prowadzone przez GKSzP. Mozesz wysłać jedynie do Oddziału jezeli porozumiałas sie z oddziałowym Szefem szkolenia i to on podjał sie ze zgłosi do GKSzP termin i poinformuje Cie że jest taka możliwosć. Lub jezeli nie ma sekcji agility w oddziale bezposrednio do GKSzP do osoby d/s agility potwierdzić termin a potem złozyć do oddziału. W moim oddziale wszelkie imrezy z posłuszeństwa były uzgadniane najpierw z szefem szkolenia w oddziale a on dowiadywał sie w GKSzP czy został przyjęty termin, natomiast termin zawodów agility był przezemnie jako osoby organizującej najpierw sprawdzany i rezerwowany w GKSzP , oczywiscie wcześniej byłam po wstepnej ustnej rozmowie z oddziałem ze chciałabym taką imprezę zorganizować. I tak nakoniec co i jak załatwiać. Zawsze trzeba zacząć od ustnej rozmowy czy oddział jest zainteresowany imprezą w danym terminie, czy GKSzP ma wolny termin. Dopiero po tych wstępnych ustaleniach nastepuja formalności pisemne. Pisma, preliminarze. A nie na odwrót. I oczywiscie Oddział to tez pojecie ogólne zgłasza sie do szefa Od KSzP i przewodniczacego oddziału to oni decyduja o tym czy oddział jest zainteresowany i zanim odpowie na jakiekolwiek pisemko napewno chciałby dowiedzieć sie kto ma organizować i inne sprawy a takze powie co go interesuje w preliminarzu byc moze będzie miał jakieś dodatkowe życzenia które bedzie trzeba ująć. Dlatego nie wszystko da sie załatwic samymi pisemkami ale trzeba jeszcze rozmwiać
-
Davie napisała: [quote]Baaardzo, baaardzo przepraszamy wszystkich za hiper nietrafiony i kiepski pomysł kilkukrotnej organizacji zawodów agility!!! [/quote] Davie daruj sobie, wiesz dobrze o co chodzi. Ja tez nie raz organizowałam imprezy w oddziale czy wyjazdy na zawody i zawsze dostawałam po głowie jeżeli próbowałam cokolwiek robić niezgodnie z wyznaczona koleja rzeczy. I to nie dlatego ze przewodnicząca była złośliwa czy nie chciała cokolwiek aby było zrobione w oddziale ale mogłabyć tak samo rozliczona i osadzona ze cos nie robi zgodnie z przyjętymi zasadami ZK. Dlatego nawet jezeli oddział ma zrobić jakaś impreze sportowa, egzamin, testy musi termin zaklepać w GKSzP. Ty z tego co wnioskuje, skoro chciałaś zrobić to tylko przez oddział z pominieciem GKSzP ( pisałaś że złozyłaś do oddziału wniosek a nie do GKSzP) zrobiłaś to wbrew pewnym przyjetym od kilkudzieisieciu lat ( zanim jeszcze powstało agility)zasadom. Z drugiej strony pamietam jaki bałagan i zamieszanie sprawiła informacja na Waszej stronie o odwołaniu zawodów agility w Warszawie w lipcu. Okazało sie ze nigdy tych zawodów nie odwołano. Twoje tłumaczenie było ze zniknęło z kalendarza bowiem nie organizował ich Fort. No i nie byłoby sprawy gdyby w kalendarzu były ujęte tylko imprezy organizowane przez Fort . Ale tam były wszystkie zawody które są w Polsce niezależnie kto je organizował. Niestety wyszło na to ze celowo chceliście wprowadzic ludzi w błąd, bo Wasz oddział nigdy nie potwierdził aby były odowłane. Wiec nie powiesz mi że odowłaliscie za zgoda własnego oddziału. Byc moze i kolejne zawody które chcieliście zrobić były nie dopięte tak jak powinny być, albo zabrakło Wam checi po rozpadzie klubu i po tym jak kto inny organizował zawody na wystawie. Nie jest trudno zorganizować zawody w oddziale wystarczy chcieć i trzymać się procedur które są narzucone przy organizacji wystaw czy zawodów. One sa takie same w każdym oddziale i nie sa stworzone po to aby komuś utrudnić życie ale po to aby każdy oddział miał jasne zasady rozliczania z imprez przed ZG czy GKSzP.
-
[quote name='Davie'][quote name='LALUNA']Davie ale nie odpowiedziałas mi na pytanie. Kiedy zgłosiliscie zawody kwietniowe do GKSzP. Miały sie odbyc 02.-03.04.2005. Czy mozesz mi podac date zgłoszenia do GKSzP terrmin tych zawodów czy to jakaś wielka tajemnica ze unikasz konkretnej odpowiedzi do tego pytania?[/quote] Beata, no żadna tajemnica - preliminarz z tymi zawodami wpłynął do oddziału warszawskiego z datą 21 stycznia br.[/quote] Davie nie wiem dlaczego ciągle mijasz sie z odpowiedzia. Ja nie pytałam kiedy wpłynąl do oddziału ale do GKSzP. Czy możesz mi podać termin kiedy zgłosiłaś do GKSzP. To trochę odrebne działy i pamiętam kiedy robiłam zawody w oddziale Wrocław, takie pisemko z terminem musiałam wystosować do GKSzP aby upewnic sie czy ten termin jest mozliwy. Dlatego jeszcze raz powtarzam moje pytanie na które w dalszym ciągu mi nie odpowiedziałaś. Kiedy wysłałaś pisemko do Głównej Komisji Szkolenia Psów.
-
Davie ale nie odpowiedziałas mi na pytanie. Kiedy zgłosiliscie zawody kwietniowe do GKSzP. Miały sie odbyc 02.-03.04.2005. Czy mozesz mi podac date zgłoszenia do GKSzP terrmin tych zawodów czy to jakaś wielka tajemnica ze unikasz konkretnej odpowiedzi do tego pytania?
-
[quote name='wendka'][quote name='LALUNA']Jakos musisz chyba sobie to faktycznie wytłumaczyc dlaczego ludzie jezdza na zawody organizowane przez ZKwP i chca startować w obedience, agility, flyball czy innych. To ze Ty nie chcesz nie znaczy ze inni nie chcą, chętni zawsze sie znajdują. [/quote] LALUNA, Ty z kolei musisz sobie jakos wytlumaczyc, ze na nieoficjalne zawody ludzie tez wala dzrzwiami i oknami. I wiele osob, ktorzy zostali w Poznaniu po wpis do ksiazeczki, jezdzi na zawody o tabliczke czekolady. I dla nich sie oplaca :wink: Szczerze nie rozumiem czego sie czepiasz. Flaire chce zajac sie organizacja zawodow nieoficjalnych i chwala jej za to. A spadaja juz na nia gromy za to.[/quote] To widać Wendka masz złe informacje, bowiem raz byłam na zawodach nieoficjalnych. Chociaż wtedy przyznaje że przyciągnęły mnie dwie rzeczy sedzina FCI jak i eliminacje do MŚw PN. Natomiast powiedz mi jaki procent zawodników na nieoficjanych zawodach jest z klubów do 100 km a jaki procent powyzej. Napisałam ze dla mnie taki sens moga mieć ewentualnie wymiany klubowe w dosć bliskim miejscu. Natomiast chyba się nie bardzo rozumiemy. Bo jakos z postów Flaire nie wynikało o organizacji nieoficjalnych ale o niemozności zrobienia oficjalnych. Jezeli uważasz ze komus sie nada lista sedziów FCI aby zrobić nieoficjalne zawody to chyba bujasz w obłokach. Każdy sędzia który przyjedzie sedziować na nieoficjalnych zawodach moze zostac wykluczony ze swojego Zwiazku. [quote]LALUNA napisał: Flaire jakos nie zauważyłam aby jakakolwiek osoba nie złozyła w Poznaniu ksiazeczki czy karty pracy do wpisu, wiec widać że innym tez zależy, a obsada zawodów mówi sama za siebie. FLAIRE napisła: Ależ ja wcale nie twierdzę, że innym nie zależy!!! (Chociaż podejrzewam, że jak będą musieli czekać za każdym razem po trzy godziny na wpisy, to będzie im zależeć mniej. ) [/quote] Co do Poznania to od lat czeka sie na ksiazeczki do późna i jest to co roku i jakos nikt nie rezygnuje. Więc chyba Twoja prorocza wizja już się powinna sprawdzic ale jakoś się nie sprawdza, wiec moze w kolejnym dziesięcioleciu. [quote]wendka napisał: Flaire chce zajac sie organizacja zawodow nieoficjalnych i chwala jej za to. Flaire napisła: Sama to pewnie nic nie zorganizuję , ale na pewno chętnie wezmę w tym czynny udział, tak jak chętnie byłabym pomogła w Poznaniu, szczególnie że sama ani nie startowałam, ani nic nie wystawiałam. [/quote] No to widać nie do tych zawodów zgłosiłaś swoją chęć. Tam były tylko oficjalne zawody FCI wiec moze Ci odmówili bo pytałaś sie o nieoficjalne :lol: Davie napisła [quote]Tyle, że nie wszystkim dano szansę i do naszych kwietniowych juz tak pozytywnie się nie ustosunkowano. A miały być halowe... [/quote] A kiedy zgłosiliscie te kwietniowe do GKSzP? Czy moze podać termin kiedy zgłosiliście? No czy dostaliscie pisemna odmowę tych pażdziernikowych i sierpniowych? Bo z tego co pamiętam to info o odwołaniu tych dwóch ostatnich pojawiło sie zaraz w kwietniu. Czy odmówili Wam kwietniowych zawodów i dlatego zdjeliscie te dwa kolejne czy była to odmowa wszystkich trzech. Bo nie bardzo mogę to znaleźć w Twojej wypowiedzi. Mokka napisała: [quote]A konkretnie chodzi mi o publiczność. Agility jest dyscypliną na tyle widowiskową, że na wystawie, bez względu na to, gdzie umieszczony jest ring, zawsze przyciąga chętnych. I nie ma znaczenia, czy są to bardziej lub mniej oficjalne zawody, czy tylko pokazy, publiczności zawsze jest mnóstwo. [/quote] Mokka ale tu nie chodzi o to czy gromadzą czy nie. Ta publicznosć i tak by przyszła na wystawę. Wiec od strony organizatora maja pieniadze za wstęp i parking. My wiemy ze gromadzą, ale widać organizatorom nie zawsze o to chodzi. Tym bardziej ze na koniec padły słowa ze na swiatówce nie muszą byc zawody agility. Wiec nie wiele tu zalezy od nas co nam sie podoba a co nie czy gdzie powinny być zawody ale od podejscia oddziału mogacego zorganizować zawody choc niekoniecznie muszącego je zorganizować.
-
Flaire jakos nie zauważyłam aby jakakolwiek osoba nie złozyła w Poznaniu ksiazeczki czy karty pracy do wpisu, wiec widać że innym tez zależy, a obsada zawodów mówi sama za siebie. Jakos musisz chyba sobie to faktycznie wytłumaczyc dlaczego ludzie jezdza na zawody organizowane przez ZKwP i chca startować w obedience, agility, flyball czy innych. To ze Ty nie chcesz nie znaczy ze inni nie chcą, chętni zawsze sie znajdują. Liste sedziów mozesz dostać jak najbardziej, ale musisz sie przynajmniej na tyle pofatygować aby zadzwonic do GKSzP a nie szukać jej tu na forum.
-
[quote name='Flaire'][quote name='LALUNA']A kto Ci powiedział Flaire ze nia ma? Są nasi krajowi. Ale wszyscy wolą zapraszać miedzynarodowych sędziów którzy maja duże doświadczenie. [/quote]No to wygląda na to, że ci "nasi krajowi" szybko tego doświadczenia nie zdobędą :wink: . Ale fajnie, że są. Może jest gdzieś jakaś ich lista? :D[/quote] Owszem jest dostępna, jak bedziesz organizować zawody agility to napewno ja otrzymasz z GKSZP jak i liste z sędziami zagranicznymi których mozesz sprowadzić. Sędzia z zagranicy musi mieć uprawnienia miedzynarodowe i zgodę swojego kraju. W preliminarzu uwzględniasz jakiego sędziego chcesz czy to ma byc krajowy czy zagranczny, ewentualnie mozesz sama zaproponować tego czy innego sędziego, lub okreslic z jakiego byś chciała kraju.
-
[quote name='Davie'] No właśnie! Przy rozdaniu nagród usłyszeliśmy, że chodziło o publiczność. Zawody obedience odbywały sie w hali położonej dość daleko od tej z ringiem głównym, a mimo wszystko był w niej spooory tłum widzów, więc....[/quote] No ale niestety na Obedience nie było wykładziny, a psy chodziły po śliskim podłożu. Na agility bez wykładziny nic nie zrobisz i na ringu Obedience nie zrobiłabyś agility.
-
[quote name='Robull']A Wrocław nie organizuje żadnej innej wystawy, np. klubowej? Zresztą kto powiedział, że zawody agility mogą być tylko na wystawie? Gdyby Czesi też mieli takie podejście, to...[/quote] Owszem klubowe organizuje, ale niestety jak sie dowiadywałam o imprezy przy klubowych problem jest z miejscem, bowiem jest wynajmowany tylko jeden stadion który jest obłożony ringami. Na Miedzynarodowej są do dyspozycji trzy stadiony, wiec i miejsce zawsze mozna wydzielić i nagłośnienie niezależne. No też bym chciała jak Czesi, ale oni maja inne rozliczenia finansowe. Ale jak będziemy mieli podobne warunki, to i prywatnie jako klub mogę sie podjać zorganizowania zawodów. W innym przypadku to tylko przy oddziele, więc tu musze się dostowywać do mozliwosci i checi oddziału.
-
[quote name='Flaire']Mnie żadne reprezentacje kraju czy ogólnopolskie zwycięstwa i tak nie dotyczą, to po co mi się mieszać w coś, czego nie rozumiem, gdy zamiast tego mogę pomóc w zawodach o tabliczkę czekolady (i nawet jeszcze nagrodę ufundować :wink: ), gdzie wszyscy i tak lepiej się bawią.[/quote] Wiesz ale tu chodzi o taki szczegół który nie wymieniłaś. O ksiazeczki pracy, kategorie. Jezeli mam wydać finanse na podróz na zawody to wolę aby je przeznaczyc na takie gdzie mam zapewnionę wpisy do ksiazeczki pracy z sedzia FCI. Jezeli mam to robić tylko dla zabawy lub treningowo to wolałabym to zrobić w swoim miescie z innym klubem gdzie cały mój klub będzie mógł w ramach własnego treningu mieć inna formę treningowa niekłopotliwą pod względem czasu na dojazdu, noclegu i finansów z tym zwiazanych.
-
[quote name='Flaire']Dlaczego w Polsce nie ma nikogo z uprawnieniami sędziowskimi? Czy to tez można zwalić na uczestników, którym się czegoś nie chce, czy tez Związek ma coś z tym wspólnego?[/quote] A kto Ci powiedział Flaire ze nia ma? Są nasi krajowi. Ale wszyscy wolą zapraszać miedzynarodowych sędziów którzy maja duże doświadczenie. Robull napisał: [quote]Jedne zawody w roku, na tak duży ośrodek agility??? [/quote] No bo mamy jedną wystawę psów, więc różne kluby czy sekcja kolejno zgłaszaja sie do organizacji przy tej wystawie.
-
[quote name='Robull'][i]"Ciekawe dlaczego Wrocław nie organizuje zawodów? Tor na miejscu fotokomórka też i co dalej?"[/i] No włąśnie... ciekawe pytanie... [/quote] Robull odpowiedź jest troche wyżej :lol: Wrocław robi co roku przy wystawie Psów Rasowych we wrześniu i jak juz pisałąm jest to nadogodniejsza forma kiedy zawody robi sie przy oddziale na wystawie.
-
[quote name='Irena&pudle'][quote name='LALUNA']Takie tory posiada Legnica, Wrocław, Warszawa. Fotokomórka z Virago jest także juz sprawdzona na wielu zawodach i bardzo ładnie chodzi.[/quote] Ciekawe dlaczego Wrocław nie organizuje zawodów? :D Tor na miejscu fotokomórka też i co dalej?[/quote] Jak nie organizuje :o Były w tamtym roku, w poprzednim i jeszcze w kilku poprzednich na wystawie we Wrocławiu. W tym roku nie było bo osobie która wstępnie się podjęła zorganizować zawody zabrakło motywacji do ukończenia dzieła
-
[quote name='Flaire']To jest niewątpliwie bardzo proste dla ludzi, którzy w tym siedzą, ale mnie się wydaje trudne do pokonania dla przeciętnego człowieka czy klubu - więc jeśli rzeczywiście chodzi o to, żeby więcej rozmaitych klubów organizowało zawody, to chyba tę procedurę należałoby uprościć. Takie jest moje zdanie jako obserwatora z zewnątrz.[/quote] Flaire a czy kiedykolwiek chciałas zorganizować zawody? Ci co organizowali tez mieli swój pierwszy raz. Tez było to dla nich bardzo trudne nowe i nieznane. Ale poprostu chcieli. A jak chcieli to sie pytali o wszystko i robili. Nie wiem co byś chciała uproscić w organizacji zawodów. Moze napisz jak według Ciebie miałoby to wygladać. Bez powiadamiania ZKwP? GKSzP? No możesz tylko że sedzia FCI musi miec potwerdzenie zaproszenia z ZKwP , jeżeli ZKwP zaprasza to bierze na siebie odpowiedzialnosć ze wrazie roszczeń finasowych czy innych to on je spełnia. Jeżeli chcesz aby to były zawody FCI to musisz spełnić wszelkie wymogi od strony sedziego az po wpisy do ksiazeczek, wobec czego i regulaminowy tor jak i wszelkie wymogi regulaminu FCI. A preliminarz zawodów pisze sie w 5 minut. Wiec nie wiem co tu skomplikowanego? Piszesz ile oddział ma i na co wyłozyc pieniażków a ile moze sie spodziewać z wpływu startowego. Co tu nie rozumiesz ?
-
Flaire co do wypożyczenia przeszkód to jezeli chcesz sama zorganizować zawody to mozesz sie zwrócic do zaprzyjaźnionych klubów miejscowych. Zasaada jest taka ze przeszkody muszą spełniać normy ujęte w regulaminie dlatego jeżeli ma to odbywać sie na torze po raz pierwszy to musisz wcześniej uzyskac taka akceptacje GKSzP. Przyjeżdzaja ogladaja,mierza sprawdzaja czy sa bepieczne dla psów. Jeżli jakas przeszkoda nie spełnia wymogów to jest czas na jej poprawę. Takie tory posiada Legnica, Wrocław, Warszawa. Fotokomórka z Virago jest także juz sprawdzona na wielu zawodach i bardzo ładnie chodzi.
-
[quote name='Flaire'][quote name='LALUNA']Przeszkody można wynajac, a oddział jest gwarancja spraw finansowych. [/quote] Podaj przy okazji, gdzie można taki sprzęt wypożyczyć, to ułatwisz robotę potencjalnym organizatorom. :wink:[/quote] Nie wiem co tu podawać, każdy kto organizował albo sie tym zainteresował wie ze od lat mozna było wypożyczyc od ZPTRuss przeszkody, a fotokomórke mozna wypożyczyć od Virago. Jeżeli ktoś chce gdzie indziej to tez nie ma problemu. Musi byc tylko mozliwosc wystawienia faktury na oddział bo nikt na piękne oczy tam nie daje pieniedzy. Ujmujesz w preliminarzu do oddziału ( jeżeli wybierasz opcję w oddziale) on rozpatruje i po uzyskaniu zgody zgłaszasz zawody do GKSzP oczywiscie w tym wypadku jako pismo z oddziału. Co do zawodów o które pytasz, powiedz o które Ci chodzi i kiedy zostały zgłoszone do GKSZP? Czy były zgłoszone do grudnia 2004 roku?
-
cos sie mi źle wysłało
-
[quote name='BeataG'][quote name='LALUNA']A ja widzę ze Robulla chca wyeliminowac jako zawodnika podsuwajac mu rolę spikera. Robull nie daj się, przypomnij sobie te czasy kiedy meczyłes sie na równi z innymi zawodnikami i wracaj o gry :wink: [/quote] Nikt Robulla nie chce wyeliminować jako zawodnika, on sam zrezygnował z biegania na rzecz syna. Ale spokojnie, Robull jeszcze wróci na tor w charakterze zawodnika, tylko na to musisz chwilę poczekać, bo pies, z którym będzie biegać, ma na razie dopiero 9 miesięcy. :lol:[/quote] A to się wydało. Patrzcie ludzie jaki cicho ciemny. Dobrze ze nie dałam się wywiesć w pole ze tak ten mikrofon to mu na stałe przylepił do rączki i na wszelki wypadek cos juz sobie trenuje w takim podobnym wieku :lol: Berek tu bardziej chodzi o obiektywizm wczuwajac sie zarówno w jedną jak i druga stronę. Nie mozna wszystkiego zwalić na jedna stronę bo potem okazuje się ze próbuja odstrzelic niewinnego pianistę. Zawodnicy moga czuć sie rozżaleni i maja pełne prawo ubiegać sie o zwrot cześciowego startowego z drugiej strony jeden z organizatorów była na łasce i niełasce drugiego współorganizatora. no i tez mieli po części zwiazane ręce. ALe jest to napewno sprawa do przemyślenia dla wszystkich Organizatorów, współorganizatorów jak i dla zawodników aby nie utrudniać sobie startów i punktualnie zgłaszać sie na start i uciszać swoje psy bo jednak to bardzo utrudnia w biegu gdzie pies też nie zawsze słyszy komendy w tym hałasie. Co do organizacji zawodów. Najłatwiej jest to wraz ze swoim oddziałem przy wystawie psów. Wtedy wychodzi i najtaniej i najłatwiej. Kosztów właściwie nie ma własnych a tylko wkład pracy. Odpada wtedy tłumaczenie ze nie ma sie pieniędzy, miejsca czy sprzetu. Przeszkody można wynajac, a oddział jest gwarancja spraw finansowych. TRezba tylko przedstawic preliminarz w oddziale i zgłoscić swoja chęć w zorganizowaniu zawodów. GKSzP jeszce nie słyszałam aby odmówiła komuś zorganizowanie zawodó, wrecz przeciwnie sami namawiaja aby je robić. Oczywiscie trzeba zachować wszelkie urzędowe sprawy, pisma podania w określonym terminie a ustalać czas zawodów z GKSzP w odpowiednim terminie. Co roku zawsze wychodziło pismo że wszelkie zawody na kolejny rok należy zgłaszać do końca listopada albo grudnia tak aby mozna było przygotować kalendarz na kolejny rok. Oczywiscie jezeli ktos później sie zdecyduje to wtedy daje sie do rozpatrzenia indywidualnego. No ale powinno być to z wyprzedzeniem przynamniej 3 miesiecznym
-
[quote]Sorry, ale to jest odwracanie kota ogonem. Rozumiem, że jakby wszyscy zawodnicy ukończyli tor, to jumping też by się nie odbył, bo przecież przebywaliby na torze circa 40 sekund zamiast 10? [/quote] Na to złożyło się wiele czynników i już o tym pisałam, więc nie odnos sie wybiórczo tylko do tego jednego. Najrozsadniejszym wyjściem było wcześniejsze limitowanie zawodników. Czyli majac do dyspozycji ograniczony czas, ogłasza sie limit zawodników na załózmy 40 i dla każdego oblicza sie 3 minuty i zakłada się ze kazdy ukończy. Ale o tym juz pisałam wcześniej. Co do tego czy było słychać sikera na trybunach to też inna sprawa. Niestety był taki hałas że trudno było cokolwiek usłyszec. Niestety psy pozostawione bez opieki szczekały i jedne drugich pobudzały. Nastepnym razem klatki nie powinny być umieszcznae przy ringach, albo przynajmniej przysłonięte. Tak samo jak nie powinno mieć miejsca pozostawianie samych psów podczas przebiegów ujadajacych i przywiazanych do krzesełek.
-
[quote name='Irena&pudle']Wiesz zwykle staram się trzymać ustalonych reguł (dlatego pokornie schodziłam z toru i punktualnie stawiałam się na starcie) ale oczekuję tego również od drugiej strony. A jaki można wyciągnąć wniosek po zawodach które się odbyły?: "bierz ile można, nie oglądaj się na innych bo możesz nie mieć drugiej szansy"[/quote] Sorry Irenka ale chyba nie tyczy to moich postów, bowiem to nie spiker decydował o regułach, ale on zbierał "mięso". Moje wypowiedzi broniły jedynie spikera i to był apel jedynie "aby nie strzelać do pianisty", nic nie pisałam o knajpie. Oj chyba musisz jeszcze raz przeczytać to na spokojnie
-
[quote name='Irena&pudle'][quote name='LALUNA'] Ale też nie był taki całkowicie bezduszny, bowiem sam zachecił zawodnika ktory miał dysk na pierwszej przeszkodzie aby skoczył przynajmniej 3 przeszkody.[/quote] Cześć, nie wiem czy do mnie "pijesz" :wink: ? Powinnam się śmiać, płakać czy bić pokłony. Oczywiście traktuję tą wypowiedź jako element humorystyczny niemniej jestem :evil: [/quote] A to znaczy ze było więcej takich zawodników, bo widziałam taka sytuację w Large. Co do opłat to jednodniowe zawody powinny kosztować 40zł , no ale widac im większa ranga zawodów tym większy koszt. :( Tez uważam ze te opłaty sa zawyzone. Za 60 zł mamy opłate dwudniowych zawodów w Czechach
-
[quote]Widzę Robull że ci się niesłusznie oberwało. To przykre. Mam nadzieję że cię to nie zrazi. Uważam że jesteś właściwą osobą na właściwym miejscu. [/quote] A ja widzę ze Robulla chca wyeliminowac jako zawodnika podsuwajac mu rolę spikera. Robull nie daj się, przypomnij sobie te czasy kiedy meczyłes sie na równi z innymi zawodnikami i wracaj o gry :wink: [quote]Tak na marginesie: gdybym wiedziała że nie będę mogła biec w jampingu to chyba też udawała bym głuchą. Przynajmniej co niektórzy wykorzystali swoje "5 minut". [/quote] Uważam że jumping nalezało dokończyć, ale niestety taka postawa niektórych "głuchych" takze wpłynęła na to że nie odbył sie jumping.
-
Problem pewnie był faktycznie z brakiem wykładziny, nawet jakby była osobna hala bez wykładziny nie byłoby zawodów. Jezeli niestety jest brak czasu należy wyznaczyć limit zawodników przy zgłaszaniu na zawody, zakładajac ze każdy zawodnik ukończy. Szkoda jednak ze nie pozowolono na ukończenie jumpingu, bowiem po Młodym prezenterze i między kolejnymi konkursami nastepowały dosć długie przerwy. Nie wiem dlaczego były takie opóźnienia w zgłaszaniu sie na start, listy z kolejnością zawodników wisiały przy wejsciu i spokojnie mozna było samemu sprawdzic i czekać już na starcie. Powinno się przyjac opcje ze gdy trzeci zawodnik przed nami wchodzi na start my juz stoimy przy wejsciu. Spiker miał niestety dosc niewidzieczną pracę i wychodził z siebie kiedy po raz setny musiał powtarzać to samo za każdym biegiem a niektórym zawodnikom i ze 4-razy. Tak samo jak musiał przypominać enty - raz która strona sie wychodzi, chociaz był wyjąsnione na poczatku gdzie jest wejscie a gdzie wyjście. Ale też nie był taki całkowicie bezduszny, bowiem sam zachecił zawodnika ktory miał dysk na pierwszej przeszkodzie aby skoczył przynajmniej 3 przeszkody.
-
[quote name='mama']Sucha karma podawana w dwóch częściach[/quote] A czy karme moczyłaś przed podaniem? Tak aby nabrała objetosci na misce a nie w żoładku? To chyba Fisher pisał w swojej książce o tym że ciągle powiększanie objętości w zołądku suchej karmy powoduje po pewnym czasie osłabienie ścian żołądka. Zasada "balona" sflaczałego porzez wielokrotne dmuchanie, który traci na swojej spreżystości. To może doprowadzić do skrętu zoładka Dlatego ja wole swoim psom podawac sucha karmę zamoczoną, aby żołądek nie dostawał szoku szybko peczniejacą karmą.