-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
[QUOTE]Laluna czyli poniekad zgadza się, z tym co pisałam,ze w pewnym okresie nastąpilo w molosach odbicie na psy pasterskie - strózujące [/QUOTE] No własnie PONIEKĄD i stad sie biorą takie nieporozumeinia. Jezeli cos mówimy to trzymajmy się ścisle tego o czym mówimy, bo tak ciągle będa nieporozumienia i człowiek zaczyna sie domyslac bo nijak nie mozna odczytac w postach to o czym jest mowa. [QUOTE]wszystko zrozumialam, co napisałaś, zaczęłam Cię czytać "doslownie" No i tu Cię rozczaruje, bo tak naprawdę do Owczarek środkowo azjatycki i kaukaz to psy strózujące,a ze wykorzystywane do pilnowania stada to inna bajka [/QUOTE] No własnie PIKA i znowu zaczynasz mieszac albo sama nie wiesz o czym piszesz. Bo jezeli na poparcie Twoich słów ma byc opis [QUOTE] Owczarek kaukaski W sposób udokumentowany rasa ta istnieje od około 600 lat. Wysoce prawdopodobnym jest, że istnieje ona jednak dużo dłużej, gdyż wzmianki o owczarku kaukazki znaleźć można już w czasach przedchrześcijańskich. Pierwszy człon nazwy pochodzi od rosyjskiego słowa „owca”. Mimo tej zbieżności określenie „owczarek kaukaski” nie jest całkowicie poprawne. Kaukaz, a dokładniej mówiąc kaukazy, istnieje bowiem parę odmian rasy – nie jest psem pasterskim, jak na przykład borber collie czy owczarek z Bergamo, jest raczej psem obrończym i stróżującym, którego zadanie polegało – a w jego ojczyźnie dzieje się tak nadal – na utrzymaniu stada z dala od niedźwiedzi i wilków. Styl pracy kaukaza Jeżeli takowy pojawił się na horyzoncie, pies zaczynał szczekać, lub w razie narastającego niebezpieczeństwa atakował. Do dziś dnia, przedstawiciele tej rasy, aby mieć na oku całe stado, na miejsce obserwacji wybierają wzniesienia i pagórki. Gdy pies zobaczy lub wyczuje potencjalne niebezpieczeństwo – czeka, nie atakuje od razu, lecz pilnie obserwuje postępowanie intruza. Gdy przekroczy on granice terytorium psa, bez względu na to, czy jest to człowiek, czy inny pies zostanie zaatakowany. Jednak, jeżeli osobnik stanowiący zagrożenie dla bezpieczeństwa stada lub terenu oddali się, kaukaz nie będzie kontynuował pogoni uznając, że zażegnał niebezpieczeństwo.[/QUOTE] To powiedz gdzie tu sens i logika i co chcesz tym postem udowodnić :crazyeye: Bo to ze Kakauzy nie są psami takimi jak border collie czy bergamo to nic nowego nie wymysliłas, a raczej nie zrozumiałas tego zdania. Ale ja o tym własnie pisałam. Własnie sa tu dwie grupy psów pasterskich i owczarskich. Mozna to inaczej nazwac jako psy pasterskie pilnujace stada ( kaukaz, CAO itd) i owczarki zaganiajace ( border collie, bergamsako) . Mozna by zastosowac jeszcze inny podział taki bardziej dokładny Psy pasterskie dogowate ( pochodzace od doga tybetańskiego)- kaukaz, CAO Psy owczarskie pochodzenia azjatyckiego wywodzace sie od teriera tybetańskiego ( bergamasko) i psy owczarskie pochodzenia europejskiego wywodzace się od owczarka staroniemieckiego) ( border collie) Wiec o czym chcesz tu przekonywac? Ze kaukaz i CAO nie pracują jak bergamasko, czy border collie? Czy ze cała grupa psów pasterskich pochdzacych od doga tybetańskiego nie pracuje tak samo jak cała grupa psów owczarskich? Bo moze nie wiesz ze psy pasterskie nie maja pracowac tak jak psy owczarskie czyli zganiajace, a scislej mówiac to i nie ma drugiej takiej rasy która by pracowała tak jak border collie no ale nie mieszajac to własnie jest dlatego taki podział ze i styl pracy jest rózny, bo i owczarki zagniajace takze pełniły role strózy sidzib, jak i te wieksze miały za zadanie tez odgonić drapieznika jaak zaszła potrzeba. TAk ze nie mieszajmy moze stylu pracy , jak sama wczesniej zauwazyłas są ludzie którzy lata siedzieli nad ta klasyfikacja i tak jakos im wyszło. I grupa psów pasterskich inaczej pracuje niż grupa sklasyfikowana jak owczarki [QUOTE]hmmm Nie da się nie mowić o wspolczesności pomijając starozytność i odwrotnie. Bo nic nie bierze się z niczego [/QUOTE] No akurat nie w tym przypadku. Bowiem szukalismy podstaw historycznych dlaczego kiedys kopiowali ogony czy uszy. To powiedz co ma do tego współczesnosc. :crazyeye: We współczesnosci wiemy dlaczego teraz obcinaja. My szukalismy podstaw historycznych, wiec tylko rozwazamy czasy dawne, czasy starozytne dlatego własnie tamten podział jest wazny i obowiazujce okreslenia. [QUOTE]No nie wszystkie, a mastif (czy dog) Tybetański to molos jakby nie patrzec [/QUOTE] No to powiedz, które psy pasterskie nie pochodziły od doga tybetańskiego. Oczywiscie z zachowaniem obowiazujacej klasyfikacji na grupe pasterska i owczarską uznanej przez wszystkich kynologów. [QUOTE]a to chyba w mitologii musisz poszukac, bo ja nie wiem i nie podejrzewam, ze wspolczesni zwykli zjadacze chleba jak my, mają wiedzą o psychice i potrzebach ludów żyjacych kilaset lat temu Moge se pogdybac tylko, ale nie wiem na ile oklapnieta małzowina uszna ma wplyw na slyszalność, bo moze cięto (czy ukręcano) uszom psy, ktore musialy pracować w warunkach, gdzie trudno bylo wychwycić szelest skradającego się drapieznika, albo ludzie żyjących w tatych czasach tak myśleli, ze to pomaga, ale np. czemu akurat kaukazy i CAO mialy robione to przy samej glowie?[/QUOTE] No i jak widzisz znowu nie odpowiadasz na pytanie które było zadane. To o czym my mamy mówic :shake: Czy uwazasz ze kakuaz musiał słyszec a podhalan czy czuwacz czy inny nie musiały lepiej slyszec? Pytanie brzmiało czemu z tej samej grupy psom o tym samym przeznaczeniu obcinano uszy a innym nie. [QUOTE]Moja odpowiedź nie była odpowiedzią na pytanie, ale zwykłą informacją dla osob, ktore nie wierzyły, ze takowe praktyki mialy (i na zakaukaziu nadal mają) miejsce [/QUOTE] Ale nikt tu temu nie zaprzeczał, ta informacja jest bardzo zcestopodawana w opisie ras. Wiec nie wiem co miały i czemu słuzyc Twoje wyjasnienia. [QUOTE]dokladnie molosy (wspóczesne) to w duzej mierze grupa psów obronno - strózujących, im wszystko jedno czego (kogo) pilnują i przed czym bronią [/QUOTE] No i dalej sie nie rozumiemy. Za psami pasterskimi szła wielowiekowa selekcja i wielowiekowe wychowanie o którym pisałam, tak samo o reszcie molosów tej o której pisałam a o która tutaj toczylismy takie kopie niezrozumienia. Tej wielowiekowej selekcji,pracy nie idzie wykreslić i wrzucic wszystkie molosy do jednego worka i napisac ze wszystkie maja te same cechy i tak samo beda wykonywac prace. Owczarki zaganiajce to tez grupa współczesnych psów obrończo -stróżujacych ale maja zupełnie inne cechy i inaczej wykonuja ta prace niz psy pasterskie, czy molosy które miały inne zadania i do pod innym kątem byly selekcjowane. Ale duzoby pisac o tym, natomiast temat zupełnie o czym innym jest. A na samo pytanie jak widzisz niewiele miałas do powiedzenia i w dalszym ciągu jeszcze nie odpowiedziałas na to pytanie.
-
Dobra przyjrzałam sie juz na spokojnie jednemu i drugiemu filmikowi. I juz mówie co mi nie lezy. Stado jest dosc duze wiec psu jest łatwiej prowadzic bo wolniej się porusza stado. To jest jedna róznica miedzy naszymi próbami. Jezeli chodzi o koszar, pasterz nie ma prawa puscic sznurek od bramki, tutaj pasterz wchodzi, pomaga psu. Kolejna sprawa całosc obrazu pracy tego psa. On wyglada wogóle nie zainteresowany owcami, zostaje za przewodnikem, rozglada sie wokoło, zawesza, zagapia, u niego owce sa na ostatnim miejscu, dopiero komendy pasterza pchaja go do chwilowej kontroli stada, a własciwie wykonanie polecenia i potem znowu pies sie wyłacza i zajmuje innymi sprawami. Przez to co chwial przewodnik psa go słowem, gestem, przywoluje. Nie wiem czy to problem tej suki czy tak wszystkie maja. Ale o wiele bardziej podoba mi sie ten szczyl w drugim filmie gdzie widac zaangaozwanie psa do działania, olbrzymie zainteresowanie owcami. TYlko na końcu nie bardzo mi sie podoba karmienie psa, bo juz sama praca z owcami jest dla niego nagroda. No chyba ze dostał za przybiegniecie. U nas na treningu bardzo zwracaja uwage na to aby pies sam myslał, aby sam uczył kontrolowac sie stado. Jezeli szuka zbytniej porady u przewodnika, co chwila nie niego patrzy, pyta sie co ma dalej robić, zostawia stado. To Koszko na seminarium, kazał odwrócic sie włascicielowi i nie zwracac uwagi na psa, nie podpowiadac mu, czekał az pies sam zacznie pracowac. PIes który nie bedzie tego potrafił, nie bedzie w stanie przyprowadzic owce z ilus tam metrów gdzie tak naprawde pies nie ma mozliwosci aby przewodnik co chwila podpowiadał mu co ma robić. Ja bym chciała zobaczyc filmik z kelpie jak one pracuja na zawodach. Macie gdzies taki wynaleziony?
-
Pika tak Ci ogólnie odpowiem na całość. Skoro posługujemy się grupami pod względem użytkowosci, wobec czego okreslenie psów pilnujacych stado jest jedno i nie sadze abys miała na to inne. Psy pilnujace stado okreslano jako psy pasterskie lub psy straznicy stada. Znasz na to jakies inne pojecie? Bo samo okreslenie grupy molosy nie obejmuje tylko jedna grupe według ich przeznaczenia. Psy pasterskie miały za zadanie pilnowania stada, odstraszania od drapiezników, wilków i innych. I nie bardzo wiem co tutaj nie zrozumiałas. Odstraszały, a jak trzeba było i dochodziło do konfrontacji z drapiezniekami, to i walczyły. Jednak nigdzie nie znajdziesz takiego okreslenia aby ta grupa psów była do walk z drapieznikami. To cos jakbys powiedziała masz psa na posesji do walk z bandytami. Okreslenie takiego psa jest przyjete jako pies do pilnowania posesji, do ochrony posesji. Co oczywscie nie oznacza ze ten pies nie bedzie "walczył" jak złodziej wejdzie na posesje. Ot takie przyjete okreslenie jego przeznaczenia. Jezeli mówimy ogólnie o molosach które walczyły to od razu nasuwa sie na mysl grupa tych molosów które tak były okreslane w czasach Rzymskich. Wszak nie mówimy o czasach obecnych, ale o czasach dawnych. Tym bardziej ze cała grupa psów pasterskich, pilnujacych stada pochodziła od mastifa tybetańskiego. Wiec nie widze powodu rozwazania od czego pochodziły poniewaz przodek byl jeden. Pytanie było inne. Dlaczego w tej grupie psów jednym obcinano, ukrecano uszy, a innym nie. Twoja odpowiedz ze ukrecano poniewaz nie było weterynarza, jest tez nijaka na to pytanie. Bo nie rozwazamy dlaczego ukrecano a nie obcinano. [SIZE=4][B]Ale dlaczego w tej grupie nie kazdą rase pozbawiano uszu[/B][/SIZE][SIZE=2].[/SIZE] [B]Wszystkie te psy miały jednego przodka, wszystkie te psy broniły stado przed dzikimi drapieznikami.[/B] Moze dla odmiany odpowiedz teraz na to pytanie. Vectra nie odpowiadam na Twoje pytanie bo juz wyjasniłam. Jezeli ktoś bezmyslnie odpowiada na pytanie zupełnie nie na temat, odpowiada na to co miedzy wierszami i tymi odpowiedziami wprowadza totalne zamieszanie, rzuca nie precyzyjne okreslenia, podaje kilkanascie definicji nie wiedzac do czego one maja słuzyc i co udowadniac. A kiedy zaczelismy wyjasniac i okresliłam jakie dwie grupy mam na mysli jedna straznicy stada a drugą grupe psów które w tych czasach miały okreslenie "mollosy" i miały walczyc w czasie wojny a potem na arenie ze zwierzetami i nie było do tego zastrzezen bo podano tę sama definicje. A potem nagle daje sie dwie rasy kaukaza i CAO. To moge uwazac ze rozmówca daje mi przykład przedstawiciela jednej i drugiej grupy ( bo grupa strazników stada zawiera znacznie wieksza liste ras a wszystkich nie wymienia). Wiec skoro o kaukazie od poczatku mówilismy jako o przedstawicielu grupy pasterskiej to jezeli tą druga grupe miał reprezentowac CAO, to albo mogłam zalozyc ze rozmówca ma na mysli Ca De Bou i pomylił sie w pisowni albo dosć mało prawdopodobna wersje prawidłowo pisze skrót ale środkowoazjatyckiego owczarka umiejscowił w grupie starozytnych rzymskich molosów. Bo traktujac molosy jako całosciowa grupe wszystkich ras które mozna by okreslic jako molosy trudno im przypisac jedną użytkowosc. A o pochodzeniu psów pasterskich nie było wogóle mowy w moich postach ze nie pochodza czy pochodza. Bo co można rozwazac skoro uwaza sie ze wszystkie te psy pasterskie straznicy stad pochodziły od Mastiffa tybetańskiego. Tu nie ma co rozwazac. A pytanie było jasne.[B] Dlaczego w tej grupie jedne psy były pozbawiane uszu a dlaczego inne nie.[/B] Odpowiedz ze dlatego ze niektóre walczyły z drapieznikami jest zła , bo wszystkie miały walczyc z drapieznikami jezeli już pod pojeciem pilnowania stad tak to okreslimy. Wiec skoro już wyjasnilismy nieporozumienie to moze przejdzimy do tego pierwotnego pytania bo z tych wszystkich odpowiedzi nie na temat nie było ani jednej odpowiedzi która bym mogła do tego pytania przypasować.:p Pika moze dla odmiany teraz Ty odpowiedz na to pytanie. Tylko już konkretnie na temat.
-
[quote]LALUNA, masz swoją teorie i jej się trzymaj, jak musisz. Ja się będe trzymać swojej wersji Przykladowy Kaukaz jest molosem, Owczarek środkowoazjatycki jest molosem (zresztą pochodzi od mastifa tybetańskiego) Zaraz się dowiem, ze Mastif Tybetański też nie jest molosem bo z nikim nie walczył na arenach [/quote] Wiesz to nie moja teoria ale pochodzenie ras i podział na grupy. Skoro sama zacytowałas z Wilkpedii skad sie wzieło słowo molos i jakie psy to słowo okreslało to cofajac sie do tych czasów okreslało one konkretne psy i odnosiły się własnie do tych walczacych na arenie. Jezeli się odniosłas do obcinania uszu czy ogonów u psów pracujacych to właśnie to mniej wiecej te czasy. Wobec czego powinnas sie trzymac ich pierwotnego okreslenia. Bo co innego oznacza mollosy w Rzymie walczace na arenie a co innego straznicy stada. Jedno i drugie ma miało zupełnie inne przeznaczenie. Srodkowoazjatycki , kaukaz własnie sa zaliczane do strazników stad i nigdy przy ich pomocy nie prowadzono wojen, ani nie były przenaczone do walk z dzikimi zwierzetami, dla zabawy, ani nie były używane do przytrzymywania zwierzyny. Mam nadzieje ze rozrózniasz te dwie grupy. Chociaz już zaczynam watpic. [quote]Uczepilaś sie tego Ca de Bou :evil_lol: ja wcale nigdzie nie pisalam ani nie mowilam slowa o Ca de Bou :evil_lol: [B]A na pewno, [COLOR=red]nie napisalam,[/COLOR]z e pracuje tak samo jak kaukaz, [/B]moze zacytuj gdzie to u mnie wyczytałaś[/quote] Alez prosze Cie bardzo :p Moje okreslenie Strazników stada [quote]Straznik stada był czyms innym niż pies zaganiajacy. Te psy były ze stadem cały rok, potrafiły wmieszac sie w stado. W wiekszosci były to psy wielkosci owcy w kolrze lub pokroju owcy. Te psy wychowywano tak aby stado uwazały za rodzine, nawet podstawiano szczeniaki aby ssały owce. . .... Ale jezeli już mamy mówic o owczarkach straznikach stada które miały wyłacznie za zadanie pilnowac stado przed wilkami i innymi drapieznikami i do których zalicza sie kaukaz to wszystkie te psy były zdolne odgonic drapieznika.[/quote] JAk widzisz była tu mowa ze miały odganiac wilki i inne drapiezniki a do konfrontacji dochodziło dosć rzadko, bowiem juz sam ich widok sprawial ze drapieznik wolał uniknac konfrontacji. post MAxxela [quote]Mysle,ze powyzsze kryterja nalezy szukac wsrod molosow,ktorej duzej czesci uszy sie kopiowalo(nie tylko mialy sie zmierzyc z wilkiem ,ale rowniez z niedzwiedziem,jaguarem etc..)[/quote] JAk sama napisałas z Wilkpedii słowo mollosian okreslał psy z wysp greckich, które w Rzymie miały walczyc na arenach z niedzwiedziem i innymi dzikimi zwierzetami a i z bykami. Czyli przeskakujemy na inna grupe uzytkowa i nie sa to psy pasterskie. Twój post [quote]Laluna, spora ilośc psow mających strzec i bronić stada, czy dobytku (jak kaukaz), jest zaliczana do molosów lub psow w typie gorskim Wszystko to II grupa [/quote] Chyba troche Ci sie pomieszało z tym co ja pisałam. Bo ja pisałam o czasach gdzie słowo mollosy był utożsamiany z jedna grupa i jednym typem psów. Zanim FCI sobie poklasyfikowało i to zdaje sie niektóre rasy przenoszono z grup zanim ostatecznie zatwierdzono to i tak jest to okreslenie nie z czasów kiedy określenie tych psów molossian powstało. [quote][B]Wszystkie psy i ich rasy przedstawione w serwisie[/B][SIZE=2], [B][COLOR=blue]zostały zakwalifikowane do grupy molosów według kryterium pochodzenia i kształtowania się danej rasy psa,[/COLOR] a nie według klasyfikacji FCI lub AKC.[/B] [/SIZE][/quote] Wiesz wilkedia tez ma swój podział [quote] Psy ze względu na funkcje jakie pełnią dla człowieka, zostały podzielone na typy, bądź grupy związane z użytkowością. Wykorzystywane są jako: [LIST] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pies_my%C5%9Bliwski"][COLOR=#0000ff]psy myśliwskie[/COLOR][/URL][LIST] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Pies_tropi%C4%85cy&action=edit"][COLOR=#0000ff]tropowce[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bloodhound"][COLOR=#0000ff]Bloodhound[/COLOR][/URL]) [*][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Legawiec"][COLOR=#0000ff]legawce[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pudelpointer"][COLOR=#0000ff]Pudelpointer[/COLOR][/URL]) [*][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82ochacz"][COLOR=#0000ff]płochacze[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82ochacz_niemiecki"][COLOR=#0000ff]płochacz niemiecki[/COLOR][/URL]) [*][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Posokowiec"][COLOR=#0000ff]posokowce[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Posokowiec_bawarski"][COLOR=#0000ff]Posokowiec bawarski[/COLOR][/URL]) [*][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pies_go%C5%84czy"][COLOR=#0000ff]gończe[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Go%C5%84czy_Hamiltona"][COLOR=#0000ff]Gończy Hamiltona[/COLOR][/URL]) [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Norowiec&action=edit"][COLOR=#0000ff]norowce[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jamnik"][COLOR=#0000ff]jamnik[/COLOR][/URL]) [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Pies_aportuj%C4%85cy&action=edit"][COLOR=#0000ff]psy aportujące[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Curly_Coated_Retriever"][COLOR=#0000ff]Curly Coated Retriever[/COLOR][/URL])[/LIST] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pies_ratowniczy"][COLOR=#0000ff]psy ratownicze[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nowofundland"][COLOR=#0000ff]Nowofundland[/COLOR][/URL]) [*][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pies_pasterski"][COLOR=#800080]psy pasterskie[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Anatolian"][COLOR=#0000ff]Anatolian[/COLOR][/URL]) [LIST] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Pies_zaganiaj%C4%85cy&action=edit"][COLOR=#0000ff]psy zaganiające[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bouvier_des_Flandres"][COLOR=#0000ff]Bouvier des Flandres[/COLOR][/URL])[/LIST] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Pies_str%C3%B3%C5%BCuj%C4%85cy&action=edit"][COLOR=#0000ff]psy stróżujące[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mastif_tybeta%C5%84ski"][COLOR=#0000ff]Mastif tybetański[/COLOR][/URL]) [LIST] [*]psy stróżująco - obronne ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Doberman"][COLOR=#0000ff]Doberman[/COLOR][/URL])[/LIST] [*]psy służbowe wykorzystywane na potrzeby wojska ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Czarny_terier"][COLOR=#0000ff]Czarny terier[/COLOR][/URL]), policji ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Owczarek_niemiecki"][COLOR=#0000ff]Owczarek niemiecki[/COLOR][/URL]), służb celnych ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Chodsky_pes"][COLOR=#0000ff]chodsky pes[/COLOR][/URL]) [*]psy zaprzęgowe ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Siberian_Husky"][COLOR=#0000ff]Siberian Husky[/COLOR][/URL]) [*]psy wyścigowe ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Greyhound"][COLOR=#0000ff]Greyhound[/COLOR][/URL]) [*]psy reprezentacyjne ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pudel_miniaturowy"][COLOR=#0000ff]Pudel miniaturowy[/COLOR][/URL]) [*]psy hodowane w celach konsumpcyjnych ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nagi_pies_meksyka%C5%84ski"][COLOR=#0000ff]nagi pies meksykański[/COLOR][/URL]) [*]psy wiejskie ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hovawart"][COLOR=#0000ff]Hovawart[/COLOR][/URL]) [*]psy hodowane w celach [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kynoterapia"][COLOR=#0000ff]kynoterapii[/COLOR][/URL] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Labrador_Retriever"][COLOR=#0000ff]Labrador Retriever[/COLOR][/URL])[/LIST][/quote]No i tutaj mozna by sie troche spierac z takim podziałem. Bo czy owczarek niemiecki był psem do policji? Jego pierwotne przeznaczenie to owczarek zaganiajcy. Ale oczywscie niemozna zaprzeczyc ze obecenie mało osob używa go w pasterstwie a wiekszosc w obronie. Tylko ze jezeli piszemy o czasach z przed wielu wieków to moze trzymajmy sie scisle tego okreslenia co panowało wtedy. I jezeli juz mówimy o podziałach uzytkowych tych dawnych, skoro sie przeniesliśmy to tak odległych czasów to moze przyjmiemy klasyfikacje starożytnych Rzymian. Sa to najwczesniejsze spisy które klasyfikowały psy jako: domowe, pasterskie ,mysliwskie,wojownicze lub wojenne, psy które biegły za zapachem i szybkie psy, oraz psy które biegły "za wzrokiem" I to było faktycznie ich przeznaczenie. Ja przyjełam inną klasyfikacje która mnie osobiscie bardzo przekonuje, bo faktycznie jest dobrze napisana. Straznicy stad, Mastiffy, psy pasterskie zaganiajce, gończe, mysliwskie, północy, terriery, psy południa Jest to klasyfikacja która przyjeły Bonnie Wilcox i Christ Walkowicz i taki mały przypisek z tego podziału [quote] [B]KAzda rasa psów została sklasyfikowana według swojej grupy, pierwotnego celu i miejsca zamieszkania.[/B]Tradycyjny podział na grupy, stosowany przez wazniejsze organizacje rejestrujace nie został wykorzystany.Rozdział poswiecony kazdej z ośmiu kategorii ras podaje ogólna charakterystyke grupy i prezentuje historie jej rozwoju[/quote] JAk widzisz nie jest to mój wymysł, chociaz jak widac jest wiele podziałów. W kazdym razie ten jest dosc znany a publikacje autorek są nagradzane i uznane w swiecie kynologicznym. A o jakim podziale Ty pisałas? Bo wiesz Mastiff Tybetański to nie jedyny przodek owczarka srodkowazjatyckiego a i mastiif tybetański jest przodkiem wielu ras.
-
[QUOTE]A gdzie ja pisalam o Ca de Bou? :crazyeye:[/QUOTE] Przeczytałam miedzy wierszami, wiec jak widzisz nie warto czytac miedzy wierszami. Podajac trzy grupy psów według ich użytkwości napisałam o owczarkach zaganiajacych, owczarkach straznikach stada owiec oraz o przytoczonych psach które walczyły ze zwierzetami tak jak moloosian skoro o nich była mowa i własnie w tej trzeciej grupie sa psy typu Cao de Bou. I dokładnie to tak brzmiało [QUOTE]Molosy a straznicy stada to zupełnie co innego. Molosy miały tez walczyc z bydłem, straznicy stada nie walcza ze stadem którego pilnuja. Osobniki które by walczyły ze przedstawicielami stada którego maja pilnowac zostałyby wyeliminowane z niego.[/QUOTE] Ty napisałaś ze sie z tym nie zgadzasz [QUOTE]Z tym się nie zgadzam :eviltong:Bo Molos( i jego potomkowie) , jako pies również stróżujący, silny, nieustraszony, czesto o psychice pozwalającej mu na samodecydowanie, a jednocześnie o psychice powalającej na silnie przywiązanie do stada wlasnie, świetnie się do tego nadawal aby samodzielnie pilnowac i chronić stado. Poza tym napisalam [/QUOTE] Wiec jezeli już mówimy o mollosach psach z Rzymu to były one do walk ze zwierzetami. I własnie podobna funkcje miały w Hiszpani psy takie jak Ca de Bou. Wiec obydwie te grupy psów miały inne przeznaczenie. Jedne do szczucia i chwytania zwierzat, a owczarki kaukazkie nie mogły chwytac stada mialy z nim być. Wiec moze zastanów sie z czym sie nie zgadzasz, bo pisze zupełnie o czym innym. Juz Ci opisałam jakie przeznaczenie miały psy do walk zwierzat, a jakie psy pozostawiane ze stadem na wypasie. Ja twierdze ze to zupełnie inna praca i użytkowosc i wiekowa selekcja. A Ty wysżło na to ze zaprzeczyłas i dla Ciebie CA de Bou pracuje tak samo jak kaukaz. I chyba wogóle mylisz pojecie molos a mastiff bo jezeli mamy sieganąc do pierwotnego okreslenia to mastiff był okreslonym typem psa na wielu kontynentach. A okreslenie mollosian pochodziło od jednego miejsca. Wobec czego biorac pod uwage to znaczenie słowa, trzeba by okreslic ile ras ma w sobie praprzodka psów z wysp greckich. A i jeszcze taka małą ciekawostka. Straznicy stad były przez wieki selekcjonowane tak aby pilnowac stada i nie byc agresywnym do stada, takie jednostki które były agresywne eliminowano. Te psy pilnujace zwane były ku- assa lub końskimi psami i były uzywane do pilnowania olbrzymich stad. Były przenoszone razem ze stadem wysoko w góry. Turcji, Kaukazu, Alpy, Pireneje i wszedzie tam owczarki były hodowane w czystosci rasy przez 4-5 tysiace lat. Psy pilnujace stały sie przodkami wszystkich typów mastiffów. Strazników stad cechowała wielkosc, a nie ociezałosc i nie maja grubej skóry jak mastiffy. Kuffa sie lekko zwęza. A wilkpedia owszem podała, ale bardzo uproszczona wersje.
-
[quote name='maxxel']Psow gonczych?? albo Ty musisz zweryfikowac swoja wiedze albo ja[/quote] Ty, ale juz dzisiaj sie chyba dosyć napisałam.:lol: Trzeba by jeszcze sięgnac do znaczenia słowa mastiff a potem cofnac się iles tam wieków wstecz kiedy to stworzono z istniejacych mastiffów pierwsze psy które polowały wykorzystujac węch. Mastify i ogary sa blisko spokrewnione genetycznie i dawne opisy psów gończych odnosiły sie do lżejszych mastifów. Mastiffy selekcjonowali na wech i wytrwałosc, zachowujac zwisajace uszy i luźna ciezka skóre a z czasem wielkosc wymieniali na szybkosc. Mastify i ogary sa blisko spokrewnione genetycznie i dawne opisy psów gończych odnosiły sie do lżejszych mastifów. To tyle w takim małym skrócie. ;)
-
[QUOTE]Doczytalam "między wierszami" i z tonu wszystkich tu wypowiedzi studiując ten temat bardzo dokladnie. Mnie jak niektorym nie trzeba pisac dokladnie, zebym mogla to potem zacytowac [/QUOTE] No tak, to faktycznie mozemy sobie pogadać o tym co Ty czytasz miedzy wierszami. Tylko ze ja nic nie pisałam miedzy wierszami i tutaj mamy mały problem. Ze Ty odpowiadasz na cos czego nie ma i o czym ja tak naprawde nie wiem bo i skad mam wiedziec czego ta odpowiedz sie tyczy. [QUOTE]Dokladnie pod Twoim, bo próbujesz udowodnic, ze kaukaz nie jest molosem dając przykład, ze gończe pochodza od mastifa .[/QUOTE] Lepiej nie czytaj miedzy wierszami, bo nic Ci z tego nie wychodzi. :shake: Wiele ras ma przodka mastiffa, zarówno owczarki pilnujace stad jak i owczarki zaganiajce a takze i gończe. Wiec nie bardzo rozumiem co niby mam Ci udowodniac. Bo dalej tego nie rozumiem:crazyeye: Poprostu zbyt daleko cofnęłaś sie w genetyce. [QUOTE]I czegoś nie zrozumialaś, chociaż dokladnie napisalam, chodzilo mi glownie o [B]geneze[/B] [B]slowa "molos" i co ono dokładnie oznacza,[/B] po to aby nie utożsamiać slowa "molos" TYLKO z psem bojowym, bo to do czego wykorzystywano te psy to inna sprawa, a do pilnowania obejścia i dobytku rownież a i niektóre do polowań :cool3:[/QUOTE] Ty tylko podałas z definicje Wilkpedii ale chyba tak do końca nie znasz jej dokładniejszej historii. I o wiele dokładniej już Ci wczesniej napisałam. A dokładniej z jednej z ksiazek : Kultury sumeryjskie, babilońskie, asyryjskie i fenickie używały olbrzymich psów wojennych, z których najdzikszy był mollosian" prawdopodobnie z greckiej wyspy Mollosus. I to jest dokładna geneza tego słowa. :p Te psy wykorzystywano do intensywnych działań wojennych. I były opisane przez starożytnych jako "psy wielkosci osłów i dzikie jak lwy" Do innych krajów zaczeły trafiac przy pomocy Fenicjan droga morska i wraz z Rzymianami droga lądową gdy wraz z legionami rzymskimi szły na podbój Europy. W średniowieczu kiedy straciły posade jako psy wojny mollosy przystosowano do pilnowania posiadłosci. Mysle ze jeszcze powinnas odnaleźć dokładne znaczenie słowa mastiff i skad sie wzieło. Ale moze nie szukaj w wilkpedii bo jak widzisz tam jest bardzo skrótowo opisane i wcale nie tak dokładnie. [QUOTE]Z tym się nie zgadzam :eviltong: Bo Molos( i jego potomkowie) , jako pies również stróżujący, silny, nieustraszony, czesto o psychice pozwalającej mu na samodecydowanie, a jednocześnie o psychice powalającej na silnie przywiązanie do stada wlasnie, świetnie się do tego nadawal aby samodzielnie pilnowac i chronić stado. Poza tym napisalam "..Laluna, [B]spora ilośc psow mających strzec i bronić stada[/B], czy dobytku (jak kaukaz), jest zaliczana do molosów lub psow w typie gorskim .." a spora nie oznacza wszystkie, a tu dyskusja się wywiązała ma temat kaukaza ;-) A od kogo pochodzi np. CAO tez pies pilnujący stada masz wyżej Jak ewaluowaly niektore molosy na psy stróżujące stad też [/QUOTE] No to własnie dałas przykład jak jeszcze musisz sporo się nauczyć o molosach. CA de bou, czyli inaczej perro de presa Mallorquin. Słowo Perro de presa oznacza pies chwytajacy lub trzymajacy co w lużnym tłumaczeniu znaczy buldog. Od czasów Alaunta szczucie psów na byki a pózniej walki psów były w Hiszpani bardzo popularne. Te psy walczyły z bykami, pomagały tez unieruchamiac byki. Do dzisiaj takie testy robi sie na wsi. Nie wiem czy legalnie czy nie legalnie ale dosc krwawe widowisko i czesto po jednej i drugiej stronie dochodzi do powaznych okaleczeń i śmierci. Wiec nie opowiadaj mi ze Ca de Bou był używany do takiej samej pracy co Kauakaz bo nie wiele wiesz ani o jednej ani o drugiej rasie jak i specyfice do czego były używane i co dokładnie robiły. Wkleje tylko jedno, to mniej brutalne z takich prób z bykami jakie sa w Hiszpani z Ca de Bou. [URL]http://pics.livejournal.com/drugoi/pic/000sc2sr[/URL] A teraz zapoznaj sie jak pracowały kaukazy i reszta psów takich jak podhalany, Kuvasze i inne. Moze wtedy zoabaczysz zasadnicza różnice.
-
[quote name='PIKA'] [B]Laluna[/B] slowo "molos" nie oznacza jako takie psa bojowego, ale ma raczej odniesienie do budowy jego ciala. Laluna ja nie dyskutuje na temat borderow bo się nie znam, molosy to moja pasja,(w domu mam dwa) więc blagam nie przekonuj mnie na siłe co jest molosem co nie jest [/quote] Pika nie bardzo rozumiem po pierwsze do czego to ja Cie mam niby przekonywac i gdzie to wyczytałas w moich postach ze Cie do czegos przekonuje :crazyeye: Moze wskaz mi dokładnie ten cytat z mojego postu. Dajesz mój cytat gdzie pisze ze mastiff jest przodkiem psów gończych i odpowiadasz ze molos nie oznacza psa bojowego. To chyba nie pod moim postem powinnas to pisac. Maxxel napisał tak [QUOTE]Mysle,ze powyzsze kryterja nalezy szukac [B]wsrod molosow[/B],ktorej duzej czesci uszy sie kopiowalo([B]nie tylko mialy sie zmierzyc z wilkiem ,ale rowniez z niedzwiedziem,jaguarem etc[/B]..)[/QUOTE] Jezeli już mówimy o psach które walczyły z tymi zwierzetami to były tzw molossian w Rzymie. Nazwa prawdopodobnie pochodziła od greckiej wyspy Mollosus. Przodkowie wielu współczesnych ras mastifów powstały w wyniku krzyzowania północnego Alaunta i południowego Molossiana. Wiec o ile Maxxel pisał o molosach używanych do walk widac miał na mysli molossiany z Rzymu. Tylko dalej nie wiem co to ma do rzeczy w uzytkowosci owczarków pilnujacych stad i z czym sie nie zgadzasz o tym co napisałam jak maja pracowac te psy? :cool3:
-
[QUOTE]Mysle,ze powyzsze kryterja nalezy szukac wsrod molosow,ktorej duzej czesci uszy sie kopiowalo(nie tylko mialy sie zmierzyc z wilkiem ,ale rowniez z niedzwiedziem,jaguarem etc..)Osobiscie nie moge powiedziec,ze to byl powod kopiowania uszu u tych psow,co jedynie moge zgadywac!![/QUOTE] No wiec lepiej nie zgaduj, bo mastiff był też przodkiem psów gończych a im sie nic nie obcinało ;)
-
[quote name='PIKA']Laluna, spora ilośc psow mających strzec i bronić stada, czy dobytku (jak kaukaz), jest zaliczana do molosów lub psow w typie gorskim Wszystko to II grupa Nazwa w tych przypadkach "owczarek" jest raczej zwyczajowa i po prostu myląca ;)[/quote] Pika gończe i potem myśliwskie tez pochodziły od mastiffów. Niektóre zaganiajce tez. Ale rozwazalismy grupy psów pod względem użytkowosci. I to sa odrebne trzy grupy, gdzie selekcja szła w zupełnie innym kierunku. Owczarki straznicy stad - były selekcjonowane pod wzgledem łagodnosci do stada, nawet głodne nie mogły szukac pożywienia w stadzie, były tak z nim zwiazane ze czesto nie były zainteresowane rozmnazaniem ze swoim gatunkiem. Nigdy nie były uzywane do szczucia zwierzat gospodarskich. Pracowały same bez człowieka. Molosy do walki były uzywane do szczucia, takze zwierzat gospodarczych, czyli byków, miały unieruchomic i walczyły do końca. W XV wieku stworzono specjalna rase do szczucia - buldoga. Owczarki zagniajace były selekcjonowane na cechy łowcze, podkradanie, obieganie na granicy ataku, mogły uszczypnac ale nie mogły unieruchamiac i musiały natychmiast reagowac na komendy pasterza. Jezeli rozwazamy owczarki strazników stada których głównym celem była obrona stada przed drapieznikami, to wiele jak nie wiekszosc z tych ras nie miało obcinanych uszu. Wiec upada argument ze lepiej im bez uszu, tym bardziej ze wiekoszosc drapiezników widzac strazników stad odpuszcza i nie doprowadza do konfrontacji. A obecnie w miescie łatwiej wilka morskeigo na wakacjach spotkac niż prawdziwego wilka. Wiec i tutaj odpada argument kopiowania z potrzeby.
-
[quote]Mysle,ze powyzsze kryterja nalezy szukac wsrod molosow,ktorej duzej czesci uszy sie kopiowalo(nie tylko mialy sie zmierzyc z wilkiem ,ale rowniez z niedzwiedziem,jaguarem etc..)Osobiscie nie moge powiedziec,ze to byl powod kopiowania uszu u tych psow,co jedynie moge zgadywac!! [/quote] Molosy a straznicy stada to zupełnie co innego. Molosy miały tez walczyc z bydłem, straznicy stada nie walcza ze stadem którego pilnuja. Osobniki które by walczyły ze przedstawicielami stada którego maja pilnowac zostałyby wyeliminowane z niego. [quote]Z czasem w miare wzrostu populacji psow,zmniejszala sie adekwatnie liczba wilkow.Poczesci dzieki temu sylwetka psa nie musiala juz byc tak masywna..[/quote] Przeciez rasy zaliczane do strazników stada sa do dzisiaj. Juz Ci napisałam dlaczego szukano tez psów pracujacych jako zaganiajace. Straznicy stada funkcjonuja do dzisiaj obok raz zaganiajacych Podhalan - PON Komondor, Kuvasz - puli, mudi, pumi itd [quote]Dogonic??Nie zgadzam sie.Niektore byly zbyt ociazale. [/quote] A z czym sie nie zgadzasz? :cool3: [quote]Ale jezeli już mamy mówic o owczarkach straznikach stada które miały wyłacznie za zadanie pilnowac stado przed wilkami i innymi drapieznikami i do których zalicza sie kaukaz to wszystkie te psy były zdolne [B][SIZE=4]odgonic [/SIZE][/B]drapieznika. [/quote]
-
[QUOTE]Laluna zaczynasz krecic.Ile wedlug ciebie jest tych owczarkow od wilka? Naliczylem ok 40(w czesci sobie pomoglem:lol:) i wszystkie one moga byc owczarkami strozujacymi[/QUOTE] Maxxel ale to podział dosć stary wedle przeznaczenia. :lol: Straznik stada był czyms innym niż pies zaganiajacy. Te psy były ze stadem cały rok, potrafiły wmieszac sie w stado. W wiekszosci były to psy wielkosci owcy w kolrze lub pokroju owcy. Te psy wychowywano tak aby stado uwazały za rodzine, nawet podstawiano szczeniaki aby ssały owce. I tych ras było czy jest około 20. OWczarki zaganiajace Owczarki zaganiajace to bardziej typ łowcy. Okaza albo pogania stado. W historii brytyjskiej hodowli zwierzat owczarkarze zaczeli używać psów zaganiajcych gdzies w XVI wieku wczesniej sami sprowadzali owce z pastwisk. Są lżejsze, o wiekszym temperamencie i odznaczaja sie wieksza agresja do stada, obieganiem, szczekaniem, podszczypywaniem. I nie mieszaja się w stado. Pracuja przy pasterzu. No i tak z odmianami jest ich około 50. Ale jezeli już mamy mówic o owczarkach straznikach stada które miały wyłacznie za zadanie pilnowac stado przed wilkami i innymi drapieznikami i do których zalicza sie kaukaz to wszystkie te psy były zdolne odgonic drapieznika.
-
[quote name='maxxel']Tzn? Bo z calej grupy owczarkow(ok 40)jest zaledwie kilka ktore mogly strzec przed wilkami.W tej nielicznej grupie jest kaukaz wlasnie[/quote] Oczywscie napewno wziałes pod uwagę ze owczarki dzielą sie na zaganiajace i na stróżujące. Te pierwsze pracowały z pasterzem i nie zostawały same przy stadzie, a te drugie zostawały na noc same ze stadem i ich rola ograniczała się do pilnowania stada przed drapieżnikiem. Az 40 naliczyłes stróżujących owczarków? :crazyeye: A na wyspach bo pewnie mówisz o brytyjskich mieli wogóle jakas rodzimą rase pilnująco- stróżującą, nie zaganiająca?
-
[quote name='maxxel']czy w pytaniu sa tez pasterskie z wysp??[/quote] W pytaniu są rasy psów pilnujacych stada tam gdzie wystepują, badz występowały wilki
-
[quote name='maxxel']...e tam to juz bylo.O jakich informacjach mowa??[/quote] A o tym tez było mowa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=5944687&postcount=33[/URL]
-
[QUOTE]mnie intryguje co innego - to, że tu było "pchanie" owiec przed pasterzem z tego co wiem w borderach i szetlandach w pierwszym stopniu jest pasterz-stado-pies[/QUOTE] Mnie co innego zastanawia. Bo widziałam na PIP-ie cattle doga i one miały poganiac stado przed przewodnikiem. Tez sie zdziwiłam ale włascicielka mi wytłumaczyła ze maja taki styl pracy i nie balansuja. Tyko ze to wygladało stado - pies - pasterz. A tutaj momentami to sam pasterz pcha stado a nie pies. BC to u nas tez sa psami któe pomagaja w próbach, ale tylko doprowadzaja stado do miejsca startu i utrzymuja stado do czasu przejecia psa zdajacego. Potem są usuwane z miejsca zdawania. Dlatego zastanawialy mnie te bordery, dlaczego one biegaja i z daleka kontroluja stado, kiedy inny pies zdaje.
-
[QUOTE]probuje znalesc fundusze na szkolenie kaukazow w kierunku pilnowania stad w Polsce[/QUOTE] Mamy własna rase. Owczarki podhalańskie, moze w nie lepiej zainwestowac. Ta rasa o wiele bardziej przewyzsza kaukazy. Wilki im nie odgryzają uszu, dlatego nigdy nie zachodziła potrzeba ukręcania czy obcinania uszu. A moze nasze wilki nie są takie bojowe i uszu się nie tykają.;) [QUOTE]dla poprawienia swojego wizerunku:razz:[/QUOTE] A moze moda. No ale Ty tego słowa nie lubisz [QUOTE]WALK NIE MA ALE USZY DALEJ TNA :shake: Poraz kolejny probuje mi sie przypisac jakas teorie!!Zaczynam sie gubic.Mowimy o kaukazach czy rasach bojowych? Jezeli o kaukazach,to ich pierwotnym celem nie byla misja walki.Owszem mialy walczyc ,ale z wilkiem napadajacym na stada..Co do ras bojowych jestem przeciwnikiem ich posiadania. [/QUOTE] No ale teraz juz nie musza walczyc z wilkami. Chyba ze na kanapie z jakimś pluszowym. No ale to pluszak moze w tej walce bardziej oberwać niż kaukaz. No ale powiedz mi czemu wielu innym owczarkom pilnujacym stada przed wilkami nikt nie obcinał uszu?
-
[QUOTE]Też jestem zdania co agacia aby przenieść tą wystawę chociażby na luty-marzec.[/QUOTE] Wiecie co taka impreza miałaby nabardziej optymalny czas późna wiosna- lato. Kiedy jest ciepło i mozna rozłozyc kocyk nawet własne krzesełko. Musza byc toalety, jakies zaplecze z jedzeniem, piciem, kosze na odchody psów, torebki do zbierania. Weterynarz. Impreza napewno nie tyle godzin bo i psów pewnie tyle nie bedzie. Jezeli datki na schronisko, to musi być to wszystko za zgoda i w kooperacji ze schroniskiem. I wtedy to oni sami zbieraja, mogą objac patronatem. Sponsorów nalezy poszukac zanim się ogłosi impreze. Ale to wymaga chodzenie, proszenie, rozmawianie a nie wysyłanie mailem. Trzeba tez pomyslec nad charakterem imprezy. Nie da sie spisac programu z wystawy rasowej i zmienic to na wystawe kundelków. W tej chwili wysżło, ze całosc wystawy jest dla rasowych a kundelki maja sie miescic w jeden grupie. No i jakie kryteria? Chyba kazdy kto przyjedzie z psem to z takim co jest zadbany i wykąpany. A piękno to rzecz bardzo subiektywna. Jednemu sie kudłate spodobaja innemu gładkowłose, jednemu ogon w górze innemu ogon opuszczony. I jak tu wybrac najładniejszego kundelka. W grupach rasowych podobnie. Jezeli kazda rasa osobno to i tak wszystkie psy wygraja bo wiekszosci beda pojedyncze okazy. Wiec kto sie zgłosi ma nagrode. Troche to dla kundelków bedzie pokrzywdzenie, bo ich grupa bedzie najliczniejsza i tylko jeden wygrany. W grupach beda pojedyncze rasy osobno oceniane w grupie kundelków wszystkie kundelki razem i tylko jeden wybrany. Jezeli zas da sie do rasy która bedzie minimalnie przypominac to i tak nie ma szansy z tym co jest rasowy. WYstawa psów rasowych to nie wybór najpiekniejszego psa, ale tego który najbardziej ma zblizony wzorzec danej rasy i głównym celem wystawy jest zdobycie uprawnien hodowlanych. Pies najpiekniejszy to inaczej pies któy najwierniej oddaje wzorzec danej rasy. Ale aby to stwierdzic trzeba naprawde duzo wiedziec o wielu rasach. A tutaj jak porówanc psy rasowe do kundelków jak wyjdzie na Bis jeden kundelek i 9 rasowych które wyjda z grupy. Mysle ze bardziej obiektywna mogłaby być impreza gdzie byłyby konkursy dla psów, sprawnosciowe, posłuszeństwa, sztuczki. Wtedy byłoby to bardziej miarodajne w wyborze najlepszych psów, najbardziej zgranej pary. Wtedy kazdy pies rasowy, nierasowy, na krótkich nóżkach, na długich, dłogowłsy, szorstkowłosy, czy gładkowłosy, miałyby równe szanse, konkursy otwarte dla wszystkich psów, no i widowiskowe i nikt by się nie nudził. I zamiast wystepu przez 3 minuty bo tyle trwałoby wybeiranie psa, mieliby zapewnione imprezy, zabawy na kilka godzin. I byłaby bardzo fajna zabawa. A wybór tych najlepszych psów, mialby bardziej obiektywne zasady niż czyjsc gust co jest ładne a co nie. Bo upodobania sa zawsze subiektywne.
-
[quote name='maxxel']Mimo,ze jak widze wiesz nawet o rzeczach ktorych nie widzialas na oczy,jestem dobrej mysli,zywiac nadzieje,,ze przyczyni sie w rozwoj rasy znacznie:lol:[/quote] Przeciez nie było o rozwoju rasy, tylko o wkładzie genetycznym w poprawe prawidłowego noszenia ucha i ogona nie ciętego :lol:
-
[QUOTE]Dla mnie nie ma możliwości bez tego wejść na wystawę :P . [/QUOTE] Ale nie kazdy o tym wie. [QUOTE]A nie można zebrać pieniędzy i dać na schronisko jako darowiznę, albo kupić za to karmę i dopiero dać dla bezdomnych psów? Na to chyba nie trzeba mieć zgody z żadnego urzędu? [/QUOTE] To zalezy ile bedzie psów. Jak nawet uzbierze sie z 40 to kasy bedzie cos z 200 zł, jak jeszcze odejdzie z tego tasma, dyplomy czy puchary, numerki, ulotki to obawiam się ze nawet na worek karmy nie starczy [QUOTE]To lepiej szybko się zabrać za organizację - ten cały wet itd. [/QUOTE] Tylko organizatorzy pomysłu nie odpowiadaja na pytania, ani propozycje aby zwrócili się do schroniska aby zrobić wspólna impreze. Narazie ograniczono się do spisania prawie słowo w słowo z katalogu wystawy program i przepsiano go tutaj. TYlko ze nie wzieto pod uwage, ze wystawy sa na blisko 2 tysiace psów, stad i tak rozplanowane godziny. I na wystawie jest wszystko od saniatariatów po ciepłe jedzenie. A tutaj nie wiem po co 2 godziny od 8 - 10 trzeba przyjmowac te kilka psów. Jak przyjdzie atak zimy a już zapowiadaja we Wrocławiu od jutra dosc silny mróz, to czy ktos z Was wytrzyma od 8 do 16 z psem na takim zimnie? No i czy w tym miejscu są toalety? Bedzie można napic się chociazby goracej herabaty? Jakies krzesełka aby odpoczac? O godzinie 16 to juz bedzie robić się ciemno, czy rodzice sie zgodza abyscie wracali po ciemku do domów? Taka impreza mogłaby byc naprawde fajna pod waunkiem ze dopracuje sie ja ze wszystkich stron, takze od tych przyziemnych jak toalety dla ludzi i dla psów. Bo wprawdzie obowiazkiem jest sprzatac po swoim psie, jednak jezeli ktos nie posprzata to organizator musi posprzątac taki teren i z kupek i ze smieci. A sponsorów nalezałoby poszukac ze dwa trzy miesiace wczesniej, a jak nie to samemu wymysleć jakies symboliczne nagrody. Które nie musza dużo kosztowac. No i koniecznie opieka dorosłych, bo osoba niepełnoletnia nie moze zatrudnic weterynarza, ani brac odpowiedzialnosci za taka impreze, szczególnie jakby sie zdarzyło jakie pogryzienie.
-
[quote name='maxxel']wiem,ze czesc psiakow z miotu jest niecieta,czyli jakies szanse na realizacje celu sa:razz:[/quote] To zależy które trafia do hodowli, bo jak Twoje cięte to szansy żadnej
-
piekny mini BRIARD Franc już w nowym domku z ogrodem pod Krakowem !!
LALUNA replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
A jaki mały szczekacz :evil_lol: Super ze tak szybko znalazł domek -
[quote name='maxxel']:lol::lol::lol:miedzy onem a psami kopiowanymi jest ta roznica,ze onkow sie nie ciela,a mimo to wciaz trafiaja sie "klapouchy"!! Nie mi jest mowic o genetyce,ale wydaje mi sie,ze w przypadku ras cietych kierunek do osiagniecia wymarzonego celu wymaga czasu.[/quote] No pewnie i wymaga, jak kazda rasa gdzie coś wyjdzie a cos innego się zepsuje i znowu trzeba od poczatku naprawiac. Tylko ze coś się robi. A jezeli nic sie nie robi, tylko tnie, to wtedy i zadna ilość czasu nie pomoze
-
[quote name='maxxel']..ja sie wlasnie dowiedzialem ,ze boxer znajomych zlamal ogon,trzeba go teraz amputowac ,bo to paskudne podobno zlamanie.Biedny pies gdyby tak mial skopiowany za mlodu:placz:[/quote] U moich znajomych dwa ON miały amputowane ogony. Pewnie gdyby o tym wiedzieli to by za młodu skopiowali a tak musieli amputowac u psa dorosłego :placz: Tylko jakby taki owczarek niemiecki wyglądał bez ogona, gdyby tak wszystkim cieli z tego powodu ze moze mu cos sie stac :shake: