-
Posts
1041 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by porterin
-
A u mnie sześć na osiem się zgadza.
-
Staff-ka uspokuj sie natychmiast, bo zawalu dostaniesz!!!! A tego staffiki w Polsce nie przeżyją. Jak ktoś Cię nie lubi to kij mu w ucho. Jak komuś nie podoba się Twój styl, to też mu kij w ucho. Nigdy nie jest tak, żeby wszyscy Cię lubili. Ja tam Cię na przyklad lubię, chociaż Twój styl reklamy mi nie pasuje czasami.[b] I rób kobieto swoje.[/b] I przykro mi, bo widzę, że masz dosyć. I kiedy wreszcie to piwo wypijemy? Bo po czymś takim, to tylko upić się wypada.
-
I jeszcze się i[b]sska [/b]zestresowala. Nie przejmuj się staffiki [b][u]są [/u][/b]doskonale, ich wlaściciele nie zawsze.
-
No i teraz to rozumiem co piszesz, a pierwszy pościk to tylko wszystkich rozbawil, szczególnie ten fragment z samolotem. I jeszcze to zakończenie. Napisaleś co napisaleś, ja się w tym nie zamierzam więcej babrać. Każdy ma oczy i swój rozum i jeszcze do tego wolny wybór. Jeden wybierze Staffkę, inny wybierze Port Erin, a jeszcze inny kupi takie coś co można zobaczyć w innym topiku - z krzywicą. Najważniejsze, że się czlowiek zastanawia jak kupuje psa. To chyba mialeś na myśli?
-
No wlaśnie mój drogi [b]qwerty[/b]. Byś się przedstawil może najpierw. Bym chciala wiedzieć, kto mnie poleca? :shock:
-
Ja cię kręcę, o co chodzi?
-
Dingo ma rację, nie kieruj się litością. To, co się dzieje w tej niby hodowli nie jest Twoją winą, a że ktoś przymyka oko na takie rzeczy, to inna sprawa. I to nie od dziś. Kup sobie zdrowego pieska i się nim ciesz.
-
No nie mówilam: "Dziiiiiiiwnyy jest ten świat..........."
-
Mnie się te zdjęcia skojarzyly tylko i wylącznie z "Dziiiiiiwnnnnyyyyy jest ten świat......."
-
Moje psy też stwierdzily, że śnieg jest pyszny i teraz Gucia wydaje dźwięki jak stara, zardzewiala furtka. Muszę jej syropek kupić
-
Można rozmnażać, wystawiać i co się tylko chce, ale te psy to trzeba przede wszystkim wykupić, bo to jakaś tragedia jest! Ktoś wie ile trzeba na to kasy? I to kolejny raz pod plaszczykiem naszego związeczku? Co to za oddzial?
-
[quote]wyobraziłam sobie pogoń za Staffką [/quote] ale ja nie gonilam staffki, tylko ona mnie - przerażające to bylo
-
Ludzie! Co to jest? Znowu jakieś jaja?
-
[quote]No to nauczyciele oddajemy Wam pole do popisu, bo to taka przyjemność poczytać rano dogo i roześmiać się w głos [/quote] Ja już nie będę, bo mi się w nocy śnilo, że mnie Staffka z nożem rzeźnickim gania po Brodnie (taka miejscowość w poludniowo-zachodniej Polsce). Jeszcze się na mnie na serio obrazi, a to nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby wesolo bylo, no nie? :pepsi:
-
Nie, no co jak co, ale kolor taki jest możliwy, ponieważ czarny i pręgowany jest dominujący. Szczeniaki slabo widać, powiedzialbym, że spodziewalabym się więcej bialego. A blękitna suka to matka matki, czyli babka szczeniąt
-
Fajny ten temat..... o wymowie angielskich wyrazów :drinking: :drinking: Nieźle się rozwinąl :cunao:
-
[quote]- no tak bo pałę to raczej facetowi mozna postawić [/quote] Ja nawet chcialam napisać, że ze względu na budowę anatomiczną byloby to niemożliwe, ale się zreflektowalam, że nie wszyscy mają tu osiemnaście lat skończone. Ale to nic, dzięki temu doszlam do wniosku, że żeby stawiać paly trzeba mieć jaja
-
[quote]nie musisz sie Dorotko ze mnie nabijac[/quote] Ale ja się z Ciebie wcale nie nabijam! No wiesz, jak moglaś tak pomyśleć. Ja się wcale nie nabijam, ja po prostu mam talent :B-fly:
-
chyba, chyba, pęknę z dumy, że ktoś taki jak Ty, wie co się w mojej hodowli dzieje Chyba mnie wzruszylaś :terazpol: :chlup: I nie musisz się tlumaczyć, że nie wiesz jak się coś pisze, możesz mnie spytać, w końcu jestem nauczycielem :lol: :lol: :lol: Paly Ci nie postawię Zdrówko :drinking: Z pedagogicznym pozdrowieniem Ps. I wiesz, fajnie, że z kimś można poważnie podyskutować, bo mnie się nuuuudzi
-
[quote]dokladnie w tym samym pokoleniu cio JENTHO TULL D.Y i superowy WYREFARE Nassim jako jego ojciec [/quote] ojej, ale ja nie znam tych piesków - masz na myśli Jehtro Tull DY i Wyrefare Prince Naseem? jeżeli, o nich piszesz, to to niestety nie są moje pieski :drinking: :drinking: chyba, że za dużo :drinking:
-
Kochana Fuko, widzę, że zostalaś fanką Miśka. Tak, ten piesek w Lesznie musial mieć coś z Miśka, bo to jego syn. Poza tym obaj - tatuś i synek mają wśród swoich osiągnięć tytuly Najlepiej Poruszających się staffordshire bull terierów, więc nie ty pierwsza zwrócilaś na to uwagę.
-
No niestety kochana staffko, też tak myślalam do niedawna. Na żywo to brzmi ŁAJFER, niestety, buziaczki. Mogę się wypowiadać w tej kwestii. bo w końcu to moje pieski mają ten piękny przydomek w swoich rodowodach trochę bliżej niż twioje. Podwójne buziaczki.
-
Pytać oczywiście wolno, tylko że ja mam sześć stafików - myślisz, że one wszystkie mają to wrodzone schorzenie? Dzwonie na pogotowie!!
-
Sprawdźcie - STAFFORDSHIRE [url]http://www.m-w.com/cgi-bin/dictionary?book=Dictionary&va=Staffordshire&x=16&y=11[/url]
-
Samo slowo [b]shire - hrabstwo[/b], wymawia się rzeczywiście [b]szaje(r)[/b], ale w wyrazach zlożonych np. Staffordshire, Yorkshire, Hampshire itd. wymawia się [b]sze(r[/b]), przy czym to e to wcale nie jest takie [b]e [/b]jak w języku polskim, więc jeżeli ktoś będzie mówil [b]szyr[/b] to będzie również bliski idealu. Co tu się dzieje, ja chcialam o hodowli rozmawiać :lol: