Jump to content
Dogomania

florance

Members
  • Posts

    1215
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by florance

  1. żebyście widzieli, jaka z niego teraz bieda...:( leży przy moich nogach i nawet mnie nie chce gryźć :-? a u lekarza dostał takie bolesne zastrzyki w dupala, że się popłakałam razem z nim
  2. Spóźnione gratulacje dla wystawców :)) trochę mnie nie było, bo najpierw tygodniowe szkolenie w wawie, a teraz mój maluch zachorował :( dziś pójdzie pod kroplówkę, ale dopiero po południu, jak mój mąż wróci z prac y, bo ja niestety znowu muszę wyjechać :-?
  3. pewnie masz rację :) dziś spróbuję :)
  4. mój Borys jeśli chodzi o łapki, to jest zupełnie spokojny... a brwi i brody mu nie czeszę, bo się zbytnio rusza i boję się mu zrobić krzywdę... na szczęście nie ma jeszcze długich włosków w tych miejscach :) aha i przez całe czesanie Bubel gryzie swoją kość :) (leży, jak trzeba wstać, to go podnoszę i stoi, jak trzeba brzuszek wyczesać, to leży na plecach :))
  5. Mek: dwór «przestrzeń otaczająca dom, podwórze; miejsce pod gołym niebem (tylko w wyrażeniach przyimkowych)» Ciepło, zimno, wichura, ulewa na dworze. Wyjść na dwór. Przyjść prosto ze dworu. :lol: :lol: :P
  6. [quote name='Mek'] Widac TY nie z małopolski bo pole dziwnie nazywasz "dwór". ;) Z tym sikaniem to niestety ciężka sprawa , ale wczesniej czy pózniej sie nauczy . Zobaczysz .[/quote] Pewnie, że nie z małopolski :P tylko u Was się tak mówi 8) I mam nadzieję, że nauczy się jednak prędzej :lol:
  7. Mek problem w tym,że on na dworzu (czy polu, jak Ty to nazywasz :lol: ) nie robi za chiny!! i co, za każdym razem jak wrócimy ze spaceru i on się załatwi w domu to mam na niego krzyczeć? :-? Poza tym zacznę to wprowadzać dopiero za tydzień, bo we wtorek wyjeżdżam na szkolenie, potem w poniedziełek znowuż, więc naukę zaczniemy od tygodnia przed świętami (mój mąż sam sobie nie poradzi ze spacerami co godzinę, bo też pracuje). Teraz najważniejsze jest dla mnie, żeby w ogóle zaczął sikać na dworzu :x Ale dzięki za rady :) jak wrócę to się za niego wezmę :)
  8. aha, też reaguje na słowo "siuśki", ale niestety tylko w domu :cry:
  9. łatwo Wam mówić...:( właśnie wróćiłam z godzinnego spaceru (pies dawno nie sikał, więc powinien) pod koniec już piszczał jak głupi, siadał i nie chciał dalej iść, do tego trząsł się niemiłosiernie... Oczywiście po powrocie załatwił wszystkie swoje potrzeby na gazety :cry: Przecież nie mogę go cały dzień na dworzu trzymać :-?
  10. dorota no dzięki :) tylko obawiam się, że jak ja mu te gazetki zwinę, to on w ogóle będzie sikał gdzie popadnie :-? cholera, tak źle i tak niedobrze.. powiem szczerze, że jak kiedyś (jakieś 10 lat temu) miałam psa, to nikt nic nie mówił o kwarantannie (tzn może i mówiono, ale mój lekarz ani mru mru)... Pies od pierwszego dnia wychodził na dwór i szybko pojął, a ten...?! Strach mnie ogarnia, jak czytam posty ludzi, których psy mimo dorosłego wieku nadal załatwiają się w domu :-?
  11. Cholera, mój psiur nie chce się załatwiać na dworze!! Dziś był dwa razy... nie chciałam go dłużej trzymać, bo nie chciał więcej biegać i trząsł się jak osika... a pierwsze co zrobił jak wszedł do domu, to spokojnie załatwił się na gazetki (w pełnym zakresie) :lol: nawet pupy trainer nie pomógł :-? a wzięłam go zaraz po spaniu i na pewno bardzo mu się chciało (co też sygnalizował chęcią powrotu do domu). Jak mam go przekonać do sikania na dworze? :evil:
  12. ale super filmiki!! Jak będziemy mieli dom, to na pewno zjawi się u nas taki cudny mastiff neapolitano!! choruję na tego psa!! 8)
  13. a Ty to coś sama wyciskasz??? :o matko, już przy wyrywaniu włosków z uszu wiedziałam, żeś sadystka :lol:
  14. boszzzz :o zwróćę na to uwagę wetce jak u niej będę, a ja o żadnym wyciskaniu dupala nie słyszałam :lol: te gruczoły to widać z zewnątrz?? bo mu właśnie zajrzałam pod ogon i nic tam nie widzę, żadnych gruczołów :lol:
  15. jakie gruczoły miał mieć wyciskane??????????????????
  16. znalazłam jakiś szampon przeciwłupieżowy dr. seidla, dobbre to???
  17. ale on już jest na trzeciej karmie 8) no dobra... na drugiej, bo gotowałam tylko przez tydzień :) a łupież ma non stop... cholera jasna ten szampon od wetki to był w strzykawce, więc ani nie wiem co to było, ani jak często stosować 8) a w ogóle to mi chodzi o to, czy tak częsta kąpiel mu nie zaszkodzi, bo przesz mówią, że psa należy kąpać jak najrzadziej (najlepiej raz na pół roku :o chyba bym zaśmiardła razem z nim :lol: ) to co, mogę go kąpać np raz na tydz w czymś przeciwłupieżowym (powiedzmy, że dla psów), czy np. raz na miesiąc??
  18. aha, do tego łupieżu się trochę drapie :(
  19. no kwasy dostaje, a łupież nie znika... :fadein: a jak często można go kąpać?? bo raz go kąpałam (coprawda nie w nizoralu) jakieś 2 tyg temu, ale nic nie pomogło (a szampon był od wetki, ale nie wiem jaka marka, bo dostałam go w strzykawce)... I dziś dostałąm maila od weta, że prawdopodobnie trzeba będzie go odczulić... ratunkuuuuuu
  20. niee, na teściową nie trzeba 8) ale chodzi o ten jego nieszczęsny łupież :(
  21. i jeszcze jedno pytanie do znawców: co to znaczy odczulać psa??? :o
  22. a kiedy psy zmieniają zęby?
  23. bungalow [wym. banglou] jednopiętrowy a. parterowy dom (willa) o lekkiej budowie, kryty strzechą a. dachówką, zazw. otoczony werandami, charakterystyczny dla płd.azjatyckiego budownictwa kolonialnego, zwł. w Indiach i Indonezji; domek campingowy. Etym. - ang. 'parterowy, murowany dom podmiejski, jedno- a. dwurodzinny' z jęz. hindi bangla '(dom) w stylu bengalskim'. :P mata :lol:
  24. nooo... kielecki jest the best, ale zaraz na drugim miejscu jest kętrzyński :D (matko, pół dnia mnie nie było, a one już kilka stron zapisały :lol: :lol: )
  25. hehehe niezłe zdjęcie :lol: a ile pies musi biegać po śniegu, żeby tak wyglądać? bo mój maluch po 15 min na dworzu to nawet nie jest specjalnie mokry, a co dopiero takie cuda... :lol:
×
×
  • Create New...