da-NUTKA
Members-
Posts
747 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by da-NUTKA
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Łatwo nie jest :lol: -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Witam. Baster ogłuchł................. :evil: Na spacerach jest tak zaaferowany, że ma mnie ............ gdzieś. Czy Wasze psiaki też tak miały i kiedy im to przeszło? Mogę wołać, skakać, nęcić smakołykiem i nic. Proszę powiedzcie mi, ile kilometrów dziennie może chodzić 6.5-miesięczny szczeniak. Chodzimy na długie spacerki - rano godzina, po południu - nawet trzy. Czy to nie za duże obciążenie? Baster chyba zadowolony, po pół godzinie w domu jest gotów do zabawy. Co sądzicie? Tydzień temu wykąpaliśmy psiaka i, niestety, nie zabezpieczyłam go przed kleszczami. Przyniósł na sobie trzy paskudztwa - pod szyją, przy oku i dzisiaj znalazłam jeszcze jednego na łapie. Ohyda!!!!!!!!!! Na szczęście nie zauważyłam zmian w zachowaniu, braku apetytu itd. , więc chyba babeszjozy nie będzie. Ufffffffffffff. Danka NIedługo wkleję zdjęcia - psiak jest duży, ogromnyyyyyyyyyyy, cudny :wink: -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Witam, witam o o zdrowie się pytam :wink: Po długiej nieobecności wracam z Basterkiem na forum. Baster nadal chory, leczony jest zachowawczo, ale nie chcę o tym pisać. Biega, chodzi na spacery, tapla się w jeziorze, apetyt dopisuje........ czegóż chcieć więcej. 18 czerwca Basterek skończył.......... pół roku :o Jak ten czas leci :lol: Umie siad, waruj, na miejsce, do mnie (no, z tym trochę gorzej, nie mamy 10 na 10 przywołań, ale pracujemy z psiakiem usilnie), stój (obowiązkowo przed każdym przejściem). Jest przyjacielem wszystkich ludzi i psów, przynajmniej na razie. Ogólnie na spacerach wzbudzamy sympatię, chociaż niektórzy pytają się, ile psiak ma lat????????????? Bastuś waży 33 kg i, o ile go dobrze zmierzyłam, 60 cm w kłębie - kolos :D Wychowanie tego uparciucha przysparza trochę kłopotów, ale idziemy do przodu. Wygraliśmy walkę z dominacją, warczeniem . Nie było lekko. Zdaję sobie sprawę, ile błędów popełniłam, mimo najszczerszych chęci. Nauczyłam się jednego - z Basterem nic na siłę i bez złości, kategorycznego nakazywania. Psiak dużo więcej zrobi, jeżeli podchodzi się do niego łagodnie. A....... bardzo ladnie reaguje na hasło "wypluj" i podnosi łepek do góry po nagródkę. Czasami, cwaniak jeden, nawet nie podnosi nic z ziemi, tylko nachyla się nad czymś, podnosi pyszczek i......... gdzie przysmaczek. Aportuje w domu piłeczkę, przynosi, chwilka tarmoszenia, rzut i Basterek przychodzi z piłeczką w dziubku, i wpycha się pod pachę :) Uwielbia czesanko, trochę przy tym jeszcze próbuje gryźć szczotkę, ale już coraz mniej - to najlepszy sposób na wieczorne wyciszenie psiaka, kiedy, oczywiście po 22.00 (sąsiedzi :evil: ), dostaje "głupawki" i szaleje po mieszkaniu. Nieźle chodzi na smyczy, uczę go chodzenia po lewej i prawej stronie, bo tak jest mi wygodniej. Jest tylko problem, gdy widzi psy. Najczęściej kładzie się i czeka..................... Ale odwracam jego uwagę zabawą, smakołykiem i coraz częściej udaje się ruszyć psiaka z miejsca. Muszę go pilnować, gdy chce bawić się malutkimi psiakami, żeby im nie zrobił krzywdy. Baśka, gratulacje dla Ciebie i, przede wszystkim, dla Bobiego. :lol: :P Camara, oglądałam zdjęcia Belci i Borysa w galerii - śliczne psiaki iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii mąż też niczego sobie :lol: Na razie dziewczyny. A........... dzisiaj mam imieniny, więc czekam na życzenia :wink: i z góry za nie dziękuję :lol: :lol: -
Hej, ja byłam z Basterem, owczarkiem podhalańskim. Co chciałabyś wiedzieć?
-
WSZYSTKO O NOWOFUNDLANDACH (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
da-NUTKA replied to lidiya's topic in Nowofundland
[url]http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,414452.asp[/url] Widzieliście to ogłoszenie.......... NIe rozumiem, jak to "prawdopodobnie z rodowodem" , to ten "hodowca" nie wie, jakie psy "hodował". Może dajcie znać wszystkim miłosnikom nowofundlandów na waszym portalu. Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
[quote name='"basia"'] Nam z Katią nijak :-? Doskonała bez lokaty. Czy to źle?????????? Nie znam się na wystawach, ale ocena doskonała, to chyba dobrze :lol: U nas po staremu. Wpadłam do lekarza, z miejsca powiedziałam, że zmieniłam dietę zgodnie z sugestią pani Eli, właścicielki podhalana, który tez chorował na stawy, poprosiłam o Caniwiton Forte i preparat dr Seidla, dla ras dużych i na koniec.............. powiedziałam, że chcę zbadać krew - sprawdzić stosunek wapnia do fosforu (ale byłam mądra). Fajną minę miał weterynarz, muszę przyznać, że spojrzał z szacunkiem na mnie i rzucił " Rzeczywiście dużo pani czytała" , a ja mu na to, że mnóstwo, wszystko, co wiąże się z chorobą Basterka - umówiłam się na piątek rano na badanie. Czyli trzeba wiedzieć, jak się leczyć........... Znajomi mają podhalankę i ostatnio, chyba po upadku na śliskich kafelkach, Tequila zaczęłą kuleć. Pojechali z nią do lekarza, wet zrobił prześwietlenie biodra !!!!!!!!! i stwierdził, że potrzebna jest operacja KOLANA (za 500 zł) , bo coś tam, dokładnie nie pamiętam. Tyle, że znajoma jest pielęgniarką i zdziwiła ją ta diagnoza, więc nie zgodzili się na operację. Suczka doszła do siebie bez operacji. Opowiadała mi też, jak niektórzy weci robią "operacje" nacinając skórę i zaszywając ją !!!!!!!!!!!!!! , byle tylko zgarnąć kasę. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale w każdej plotce jest ziarenko prawdy, więc będę miała się na baczności. Acha, jaki powinien być stosunek tego nieszczęsnego fosforu do wapnia - muszę to wiedzieć, zeby lekarz nie próbował mi, brzydko mówiąc, wcisnąć kitu. Baster wcina galaretę z kurzych łapek, ryż z mięskiem i warzywami też pochłania. Rośnie jak na drożdżach - jest cudny. Kiedy wasze psiaki sygnalizowały, że chcą siusiu. Baster jest wyprowadzany regularnie, ale wieczorem potrafi nasiusiać w ciągu godziny od powrotu ze spacerku, na szczęście tylko na korytarzu, ale nie sygnalizuje potrzeby wyjścia, chyba, że to ja jestem głooopia i tego po prostu nie zauważam. Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Tyle się napisałam, coś źle nacisnęłam i wyrzuciło mi całego posta. Napiszę tylko, że idę dzisiaj do weta, zobaczymy co powie. Baster warczał w kuchni, kiedy na szafkach stała miska z jedzeniem Nutki, chociaż swoje już zjadł. Powiedziałam, co o nim myślę i za obrożę wyprowadziłam na korytarz, zostawiając go samego. I co zrobił psiaczek........... nasiusiał, a co go pańcia będzie wyrzucać. Dorastanie to ciężka sprawa......................... Dałam sobie radę z córką, dam i radę z psiaczkiem. A tak wogóle to jest strasznie kochany, lubi jak go głaszczę, koła wywraca do góry............. Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Baśka, widzę, ze dałaś nowe zdjęcie Bobiego. -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Przy najblizszej wizycie u weta poproszę o badanie krwi. Zmianę diety zaproponowała pani Ela - przejście z Belcando na karmę Royal, preparat dr Saidla i gotowane jedzenie. Moranowi pomogło - mam nadzieję, ze Basterowi też. Na razie Baster wcina twaróg i gotowane tak, że aż mu się uszy trzęsą. Pani Ela podała mi też proporcje żywieniowe, bo sama miałabym z tym kłopot. Basiu, jeszcze raz dziekuję Tobie za kontakt z panią Elą :lol: Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Za radą pani Eli dałam rano Basterkowi twaróg (200 g) + jogurt naturalny (250 g) + jedno żółtko. Zastanawiam się tylko, czy to nie za dużo dla takiego malucha. Co prawda Baster stwierdził, ze porcja jest OK i wylizał miskę do czysta. Daję jemu 4 posiłki dziennie. Teraz na pierwsze śniadanko będzie twarożek (ale żółtka chyba nie mogę podawać codziennie? ), na drugie i trzecie karma (tylko ile?), a na kolację mięsko, warzywa i ryż (właśnie gotuje się wielki gar). Ale zupełnie nie wiem, jakie porcje mam dawać psiakowi, żeby nie był głodny, a zdrugiej strony, żeby go nie zatuczyć. Dziewczyny, doradźcie. Baster powoli dojrzewa, próbuje czasami dominować - a to warknie, bo mu się nie chce czekać na smakołyk, który trzymam w ręce, albo nie chce się wstać z miejsca. Walczymy, walczymy................ Dominuje też poduszkę - czy mam mu na to pozwalać, czy od razu zabierać. Problemy, problemy................ Pokonamy je wszystkie, najważniejsze żeby Baster był zdrowy. Chciałam iść z Basterkiem do przedszkola, ale odłożę chyba na miesiąc, pani Ela poradziła ograniczać ruch pieskowi. Na razie, Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Basieńko, :D dzięki za adres, juz napisałam e-maila, teraz czekam na odpowiedź. Jak przygotowania do wystawy w Opolu i spotkania podhalanów. Chętnie bym pojechała, ale moja córa 26 kwietnia ma egzaminy w gimnazjum, więc sami rozumiecie. Wygłaszczcie ode mnie Wasze pieski :lol: Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Hurraaaaaaaaaaaaaaaaa Widoczna duża poprawa, Basterek już normalnie stawia łapki :angel: Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Kacpru, dzięki za dobre słowo. :wink: Baster przespał prawie cały dzień, a teraz łobuzuje :evil: Humorek mu wrócił, obgryzł gicz cielęcą, którą dzisiaj mu kupiłam, a teraz zaprasza do zabawy Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Cześć. Po wizycie u weterynarza jestem trochę spokojniejsza, ale nie do końca. Na razie Baster ma na pewno zapalenie stawów, dlatego tak dziwnie stawia tylne łapki. Lekarz go badał i w pewnym momencie piesek zapiszczał z bólu. Dostał dwa zastrzyki i tabletki z witaminą A i D3, w piątek wieczorem mamy zgłosić się na kontrolę. Czy to dysplazja?????????? Lekarz nie mógł tego jeszcze stwierdzić, szczeniak jest za mały, prześwietlenie i tak by nic nie wykazało. Powiedział, że to zapalenie, to dlatego, że piesek tak szybko rośnie......... Waży już 22 kg, jest wysoki i chudy. Dodał na "pocieszenie", że do półtora roku pewnie będziemy się często spotykać, właśnie z powodu stawów.......... Po powrocie do domu Bastuś zaraz przy drzwiach napił się wody i przy misce zasnął - prawie dwie godziny czekałam u lekarza, a i pewnie zastrzyk też zrobił swoje. Po dwóch godzinach obudził się, napił się znowu wody, zjadł trochę karmy i znowu położył się spać. Ciekawe jak długo będzie jeszcze spał?????????????? Ciekawi mnie jedna rzecz. Podhalany żyjące w górach, pracujące na hali nie były i nie są karmione jakimiś specjalnymi karmami, nie dostają witamin, odżywek itd. Czy one też mają zapalenie stawów??????? A może to nasze psiaki są zbyt wydelikacone???????? Już sama nie wiem. A może to moja wina, bo Bastuś schodzi z 2 piętra, ale ja naprawdę nie mam siły go znosić. Może jednak podhalan nie nadaje się do życia w bloku??? Cholera (przepraszam) , może ja mu robię krzywdę, że go wzięłam. Może, gdyby mieszkał u kogoś w domu, to by nie zachorował????????? Trudno, nie wiem. I tak nie mam zamiaru go nikomu oddać, bedę leczyć, dbać o niego, i zobaczymy........... Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Jeszcze mam pytanie. Przeciwko kleszczom - co używacie? Lepszy jest Frontline czy Advantix? Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Dzisiaj po południu idę do mojego weterynarza i zobaczę, co powie. Wiosna przepiękna, cieplutko, nad jeziorem lekki wiaterek. Baster i Nutka po prawie dwugodzinnym spacerku śpią teraz ślicznie - w domu cisza i spokój. Na spacerkach moje psiaczki robią za sensację, z tym, że Bastuś to pies ozdobny, a Nutka - obronny. Piesek daje się głaskać, Nutka - w życiu, nigdy nie lubiła, gdy ktoś obcy ją próbował dotykać. A , jeszcze jedno. Rano też już wychodzę z dwoma psiakami, bo Nutka też chce na dwór i wcale już nie śpi................ Dopóki Baster nie próbuje "bawić się" z Nutką, a jak skacze - Nutka szczeka na niego i trzeba uważać, żeby szczeniak przez przypadek nie zrobił jej krzywdy swoją masą. Dzisiaj usłyszałam, że podhalan "to męczy się na smyczy".............. Tak, puszczę go przy ruchliwej ulicy, gdzie pełno samochodów, a niech się nie męczy................ Fakt, długo chyba by się nie męczył................. Ufffffffffffffffff. A owczarki niemieckie nie męczą się na smyczy?????????? A piekny briard, z którym bawił się Baster - też pewnie nie, tylko mój "biedny" podhalan.............. Danka Po wizycie u lekarza zaraz napiszę. -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Ale ja Wam zazdroszczę uuuuuuuuuuuuuuuuuuu. Też chcę tak pięknie mieszkać, a na razie kiszę się w bloku i dalej czekam na decyzję z Urzędu Miasta w sprawie działki.............. A teraz radości i smutki.................. Radość taka, że Nutka zaczęła pić z Basterka miski, więc odpadnie pilnowanie, czy suczka ma wodę w swojej miseczce, Baster nie będzie jej wypijał, a potem wywracał i bawił się miseczką. Druga radość - wczoraj czytałam książkę na łóżku w sypialni, nawet nie słyszałam, kiedy Baster wszedł i położył się cichutko przy łóżku i grzecznie spał, później przyszła Nutka i wskoczyła na łóżku ......... i tak sobie leżeliśmy. A rano razem byliśmy na spacerze i Nutka broniła Bastera przed "groźnym" labradorem Alim, z którym zresztą szczeniak bardzo lubi się bawić........ A teraz smutek :evil: Wczoraj Kasi, a dzisiaj mnie zwrócono uwagę na tylne nogi Basterka. I już sama nie wiem......... Wygląda to tak, że od góry do kolan Baster nogi trzyma prosto, a później jakby wychodzą mu "ixy'. I tak chodzi, jak kaczuszka. Ja wiem, że on teraz wygląda jak "pokraczek-cudaczek", nogi ma długie i chude, i sama nie wiem, czy on te nogi ma normalne, czy nie? Dodam, że uwagi pochodziły od właściciela owczarka niemieckiego , ale niemieckie inaczej poruszają się, niż podhalany. W tym tygodniu i tak idę do weterynarza, ale pocieszcie mnie, albo podsuńcie pytania, jakie mam zadać lekarzowi. Na razie jestem załamana, chce mi się płakać - mój Bastuś chory???????????????????? Taki wychuchane, wygłaskane moje maleństwo?????????? Odpowiedzcie szybko, bo zwariuję. Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Basiu, a gdzie jest Chybie? Czy podhalany też biorą w tym udział? Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
I jeszcze coś smiesznego :lol: Próbowałam nauczyć Bastera komendy "noga". Ale noga, to ze mnie była, jako nauczyciela. Baster przyszedł na hasło "do mnie", ladnie usiadł przede mną. Pokazałam w ręce serek i poprowadziłam rekę za siebie. Piesek szedł za smakołykiem, ale nie doszedl.............. Kiedy był za mną, po prostu zmęczył się i położył, a ja nie mogłam opanować śmiechu......... i tak to wyglada na razie. Niech żyje wiosna i balkon. Baster uwielbia leżeć na balkonie i obserwować otoczenie i tylko jak mu zmarznie pupcia (jak właśnie teraz), to wraca i układa się na swoje posłanie (nie wytrzymałam, i kupiłam Basterkowi przed świętami piękny pontonik) - piesek lubi tam obgryzać zabawki) Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Witam. Basiu, zdjęcia przepiękne, wiosna w pełni. A u nas? Baster ma juz 3 i pół miesiąca :roll: (ale ten czas leci, a jest z nami od 14 lutego). Po wizycie w sobotę u weterynarza okazało się, że nasz mały szczeniaczek waży.......... 19.8 kg, teraz juz pewnie 20 kg, sięga mi do kolan (no......... wysoka, to ja racze nie jestem ) Moje kochane maleństwo :D Co do Świąt, to dobrze, że już po. Tyle zamieszania, goście, smakołyki na stole - Baster był bardzo podniecony, chciał, żeby wszyscy go głaskali, prawie wcale nie spał i dopiero jak poszli goście, a ja zdążyłam tylko pozbierać ze stołu, piesek padł :lol: A i jeszcze mało zawału nie dostałam - przytrzasnęłam Basterowi łapkę drzwiami balkonowymi....... Nie zapomnę pisku i płaczu, i jak pokazywał mi tę łapkę, że go boli, a ta łapka tak mu zwisała. :evil: Na szczęście nic się nie stało, a siostrzenica powiedziała, że Baster to zapamięta i nie będzie juz tak szybko pchał się do pokoju. Nie wiem, czy on to zapamięta - ja na pewno. Po dzisiejszym spacerku jestem w 100% pewna, że podhalan to jest to :wink: Baster, jak na tak małego szczeniaczka (chociaż niektórzy dziwnie na mnie patrzą, kiedy mówię, że piesek ma 3,5 miesiąca), całkiem nieźle chodzi na smyczy, chociaż musze też przyznać, że czasami ciągnie niemiłosiernie - ręce mam juz do kolan :fadein: Jest spokojny, mało co potrafi go wytrącić z równowagi, taki sobie "ciapuś" Próbujemy bawić się w aportowanie, ale to chyba nie jest to, co podhalany lubią najbardziej. Na wystawie w Katowicach kupiłam książkę Mrzewińskiej i staram się postępować zgodnie z jej wskazówkami, chociaż też już nie działam "dosłownie". Przykład. Raszka przed drzwiami nauczona jest siad, bo inaczej wierciła się, podskakiwała. Baster też tego nauczyłam, ale nie trzymam się tego zaawsze, bo gdzie Basterowi podskoki w głowie - on sobie myśli - pańcia czegoś szuka , zamyka drzwi - to może ja sobie poleżę............ Podobnie z powitaniami. Baster nie skacze na gości ani na domowników, on dostojnie wkracza do przedpokoju i delikatnie merda ogonkiem - ale tu nauczyłam go siad, bo może z czasem się rozrusza............. Acha, wielki sukces............. Baster wytrzymuje całą noc, jak wstaję o 5,40, to piesek jeszcze dosypia, tak więc spokojnie wypijam kawę i na dwór. I tu był problem - Baster czasem nie wytrzymywał i siusiał w domu, albo popuszczał na klatce schodowej - kiedyś obsiusial całe piętro - i resztę kończył na trawniku. Od dwóch dni, kiedy wpadłam na pomysł z niesieniem przed psem zabawki, Basterowi udaje się dojść do trwanika - a schody suche. Uff, dzięki, że nie będę juz musiała już myć klatki, bo zaczęłam się zastanawiać, co lepsze, czy sprzątanie kałuży w korytarzu, czy bieganie z mopem po bloku? Baster już wie, ze absolutnie nic nie dostanie przy stole, i marudzi dla samego marudzenia, tylko czasami wchodzi pod stół i gryzie Kasię za nogi albo łapie mnie za kolana i wtedy szczeka, wyraźnie rozzłoszczony. Co wtedy robić? Najcześciej, gdy szczeka ze złością i gryzie za nogi lub ręce, wyprowadzam go na korytarz, bo zwykłe zakazy "nie" wtedy na niego nie działają. Poradźcie mi coś. A tak wogóle to piesek jest coraz fajnieszy, mądrzejszy i cwańszy zarazem, polecenia wykonuje, ale czasami trwa to bardzo długo, bo po co się wysilać :o A, jeszcze jedno. Wczoraj, po półgodzinnej zabawie z półroczną bokserką (wulkan, a nie pies.........) Baster zapiszczał rozpaczliwie i dał znać, że on już nie może, już nie ma siły .............. Zabawa polegała na tym, że Baster leżał na trawie i nie zdążył się podnosić, a to drugie małe sreberko, skakało jak piłeczka. NIe potrafię tego opisać, to trzeba było zobaczyć. Na razie, Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Też dołączam się do życzeń - zdrowych i wesołych Świąt :buzi: Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Mam mało czasu, więc tylko napiszę, że dzisiaj Baster zrobił swój pierwszy "gospodarski" obchód po mieszkaniu........ Baster spał dopiero pół godziny, nagle wstał, obszedł mieszkanie, Kasia go pogłaskała w sypialni, ja - w kuchni, piesek napił się wody i poszedł dalej spać. Czyżby "liczył" stado? :roll: Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Dzisiaj Baster narozrabiał :evil: . Otworzył sobie drzwi do pokoju Kasi (są przesuwne) i...................... pościel na podlodze, porwana poszewka na poduszkę, wymiętoszone pluszaki................ całe szczęście, że nie pogryzł gitary na stojaku, bo chyba bym go............................ A taki był grzeczny :agrue: do tej pory Danka -
WSZYSTKO O NOWOFUNDLANDACH (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
da-NUTKA replied to lidiya's topic in Nowofundland
Mam pytanie. Dlaczego na wystawy strzyże się nowofundlandy? Czy ich naturalna sierść jest "brzydka" :lol: , czy taki jest wzorzec? Danka -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
da-NUTKA replied to a topic in Owczarek podhalański
Chyba rzeczywiście były z mikrofibry, miały swoje oddzielne stoisko, więc dlatego piszę, że były "cudowne"