Jump to content
Dogomania

da-NUTKA

Members
  • Posts

    747
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by da-NUTKA

  1. Cudne, rewelacyjne :lol: Jeszcze raz gratulacje dla mamusi, babci, dziadka................ no i oczywiście dla tatusia :wink: Danka
  2. Tutaj nic się nie dzieje, bo wszyscy przenieśli się do GALERII. I czekają na zdjęcia Zmorkowych dzieciaczków. :lol: Danka
  3. Pysia, zdjątka............... szybciutko :roll: Doczekać się nie możemy :( :wink: Danka
  4. Wróciliśmy ze spaceru. Najpierw wsiadanie do samochodu - ponieważ Baster nieczęsto jeździ samochodem, prawie wcale, to i nie miał kiedy polubić jazdy . Panicznie boi się wsiadać. Udało się. Piesek w środku. Trochę na siłę, ale nawet gotowany kurczak nie pomógł. Jedziemy. Baster i ja na tylnej kanapie. Jestem cała w sierści, z pyska kapie fontanna wody, spodnie i bluzkę mam mokrą, kanapa i drzwi - mokre. Pies na każdym zakręcie próbuje wstawać, przednie łapy stawia mi na kolana, boli,jak mi je tak wgniata, w końcu leży i dyszy. Uff, jazda nie była długa. Dojechaliśmy. Baster na łące szczęśliwy, chociaż dalej "głuchy". Na szczęście nie odbiega za daleko i pozwala podejść do siebie, nie ucieka. Duża pewnie w tym zasługa biednego kurczaka, którey zginął dla Basterka :roll: Aport - Baster biegnie do piłeczki, podnosi ją, biegnie do mnie, widzi kurczaka w ręce, rzuca piłeczkę, przychodzi do mnie i siada. I to jest właśnie aport w wydaniu Bastera. Za to szukanie kuleczek karmy, trochę z moją pomocą, szło mu całkiem nieźle. Trochę gorąco było na łące i Baster, jak to Baster, człapał po tej łące. :wink: jak emeryt. Droga powrotna. Już było lepiej. Co prawda, woda z pyszczka lała się strumieniem, ale pod koniec Baster już się położył zrezygnowany i leżał spokojnie. Po wrażeniach Baster strrrrrrrrrrrasznie zmęczony wczłapał się na to nasze drugie piętro, w domu wypił prawie całą miskę wody i padł. Zobaczymy, jak długo będzie spał. Danka Od jutra zaczynam jeździć z Basterem samochodem po kilka razy dziennie. W sumie, największy problem jest z wejściem do samochodu, zapiera się łapami, kładzie się i kuli ogon, piszczy i skamle. Na nieszczęście nie działają smakołyki , trzeba będzie trochę siłą. Po tygodniu opiszę, czy coś się zmieniło.
  5. Pysiu, nic się nie odzywasz????????????? Odsypiasz zarwaną nockę? :roll: Napisz coś o Zmorce i dzieciaczkach, jakiego chociaż są koloru? Czy tylko czarne? Zdrowe? Danka
  6. [quote name='Camara']da-Nutko, a kogo to Basterek :angel: tak memła ?[/quote] Nad jeziorem biegał, jak się później okazało, bez właściciela beagel. Cóż to był za widok. Beagel kilka razy zdążył obiec Bastera, zanim ten się ruszył. Później, cwaniaczek jeden, załapał, że wystarczy poczeka na kolegę, a ten sam przybiegnie. Po tej zabawie, w wodzie i piasku, Baster był kąpany trzeci raz w swoim życiu (a strasznie nie lubi się kąpac). Mam jeszcze zdjęcie brudaska, ale to później. Danka[/code]
  7. [img]http://img306.imageshack.us/img306/3658/image000233cx.jpg[/img] Pozdrowienia z Paprocan Danka
  8. Sliczne osiedle. Lubię takie proste, bezpretensjonalne domy - kiedyś też będę miała taki, chociaż mojej córci podobają się bardziej "ozdobne" dachy - jak Kaśka dorośnie, to zbuduje sobie pałac, albo.......... zmądrzeje :lol: Psiaczki pewnie teraz śpią po spacerku. My jesteśmy przed. Jedziemy na łąki, żeby Baster mógł się wychasac. Danka
  9. Czy Belcia to na pewno podhalan? :lol: Bo może to krokodyl :wink: po operacji plastycznej :P Borysek, jak zawsze grzeczniutki :fadein: Danka Jak sobie radzicie z żółtymi plamami na trawniku po siusianiu piesków. Zauważyłam, że tam gdzie Baster siusia - są duuuuuuuuże żółte wyschnięte placki - trawa nie wytrzymuje konfrontacji :oops:
  10. [quote name='Pysia']Wiesz co ? Ona miała TERAZ urodzic dla mnie dziewczynkę :) :lol: :multi: :baby:[/quote] A, co? Chcialas sobie jedna mala Zmoreczke zostawic? No, tak. Co dwie Zmorki, to nie jedna. :lol: Danka
  11. Za jakies dwa, trzy lata Zmorka musi :wink: urodzic dla mnie dziewczynke - bo to przeciez Pysia bedzie :D , no chyba, ze chlopca. To bedzie Pysiu. Danka
  12. Camara, juz wiem, jak Ty rozpoznajesz swoje psiaki. :lol: To oczywiste :-? Po rozowej pileczce :wink: Danka Cora zabrala aparat na oboz :evil: Przepraszam, ale nie moge na razie uzywac polskich znakow i dlatego tak dziwnie pisze.
  13. Pysiu, Ty jeszcze nie spisz, czy juz nie ? Gratulacje dla dzielnej mamusi Zmorki i jej synkow. Teraz Pysiu musicie je wychowac i znalezc dobre domki. Oj, pewnie ciezko bedzie sie z nimi rozstac. Danka
  14. Za Zmorkę :drinking: i chłopaczków :Dog_run: :Dog_run: :drinking: Danka
  15. Ależ te Twoje psiaki cudne :lol: Działeczka też niczego sobie - uwielbiam takie klimaty. Danka
  16. Trzymam kciuki :lol: i Baster , i Nutka też Danka
  17. Zdjęcia rewelacyjne :lol: Jak Ty je odróżniasz?????????? Pewnie po.............. ogonie :wink: Danka
  18. [quote name='"Camara"'] [quote name='da-NUTKA']Camara, na razie Baster zajmuje pół balkonu, reszta to znaczy balkon rozwojowy :lol:[/quote] NIe wiem, czy balkon, Baster na pewno :lol: Zapisuję sobie tak, jak radzisz, tylko coś mi się pomieszało, i niestety, nic z tego nie wyszło. Chyba w wordzie bedę pisać (jak mi się weźmie na długie pisanie) i dopiero kopiować. To też metoda Danka
  19. Tak mi przykro :cry: Ale chyba nauczył trochę małą Belcię? Na pewno spać na boczku, ciekawe jest ostatnie zdjęcie - lustrzane odbicie :wink: Danka
  20. Rozumiem Camara. Ja też z realizacją marzeń muszę jeszcze poczekać. I chyba cieszę się :-? , że mieszkam w bloku, bo też bałabym się zostawić Bastera w ogrodzie - albo ktoś by go ukradł, on jeszcze idzie do każdego, albo - otruł. Nie próbowałaś uczyć swoje psiaki, żeby nie przyjmowały pokarmu od obcych i rzuconego do ogrodu? Bo chyba ukraść, to już by się nie dały. Danka
  21. Jak ja nie lubię czasami tego forum :evil: . Znowu mi zeżarło całą wiadomość :x , a tyle się napisałam. Camara, na razie Baster zajmuje pół balkonu, reszta to, praktycznie nie używane złożone dwa duże plastikowe fotele, złożony stolik i parasol, używany, głównie dla ochrony Bastera przed słońcem. Tak więc, kiedy fotele powędrują do piwnicy, Baster, jak dorośnie, powinien się zmieścić :wink: Danka
  22. Camara, a nie może być 14-miesięczny niufek? Pysia w swojej galerii pisze o takim niufku do oddania. Może byś chciała? Danka
  23. Baster po spacerku nad jeziorem i szaleństwach wrócił do domu, doszedł na balkon i .............. padł. Spał godzinę, zjadł kolację i teraz znowu śpi, .......... oczywiście na balkonie. Danka
  24. Jasna ch................. :evil: Gdybym mogła, to już bym go brała. Jak to , że nie mogą się nim już zajmować??????????? Pewnie wyjeżdżają na wakacje :( Danka
  25. [quote name='"Camara"'][quote name='"malawaszka"'][quote name='Camara'] żebyś słyszała jaka była reakcja na głośno wyrażone pragnienie posiadania dużego czarnego (najlepiej niufa :roll:) :evil: ale tylko w pierwszej chwili.... a teraz czuje, że moje chłopaki miękną :wink: :D[/quote] Camara, zmiękczaj, zmiękczaj. Mój też nie chciał podhalana, a teraz........... :lol: W przyszłości będzie jeszcze niufka PYSIA i mały koteczek (no, z tym może być gorzej, TZ nie lubi kotów}. Pożyjemy, zobaczymy. Czyżbyś miała ochotę na Zmorkowego dzieciaczka? Danka
×
×
  • Create New...