Jump to content
Dogomania

da-NUTKA

Members
  • Posts

    747
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by da-NUTKA

  1. Życzę powodzenia. Kiedyś, kiedyś.......... w dalekiej przyszłości obok mojej malutkiej Nuteczki, podhalana Bastera będzie niufka. I..... mam nadzieję, że nie będziesz mi miała mi tego za złe, będzie się nazywała PYSIA (strasznie podoba mi się Twój nick). Danka
  2. Basiu, najpierw nie chciałam go wystawiać, teraz nie mogę. Baster ma problemy ze stawami, leczony jest zachowawczo, nie zdecydowałam się na operację. Już widzę miny sędziów, gdy patrzą na tył Bastera, który idąc zarzuca kuperkiem, jak panienka. Konkurencja też miałaby uciechę. Pożyjemy, zobaczymy. Jeżeli okaże się, że Baster - cudem - wyzdrowieje - wtedy pewnie pojawimy się na wystawch. Jeżeli nie, to mówi się trudno. Najważniejsze, że wygląda na to, że psiaka nic nie boli, szaleje, ma apetyt, jest wesoły, skory do zabawy. I tyle........ Żeby nie było tak smutno........... proszę, oto nastepne zdjęcie Basterka. [img]http://img298.imageshack.us/img298/595/image000195ek.jpg[/img] Danka
  3. Hej Camara. Ty chyba mieszkasz w raju?????????????????? Dwa białe :angel: :angel: i taaaaaaaaaaaaaaakie widoki :lol: Danka
  4. 18 lipca moja niezgraba skończy 7 miesięcy. Uwierzycie??????????? U nas jest juz prawie 5 miesięcy. Przestawił mi cały dom, harmonogram zajęć, pory oglądania filmów (praktycznie nie ogladam, jestem wtedy na spacerze z Basterem), wymusił kupno szafki na buty w przedpokoju i zmianę dywanu na jasny, gdyż z tamtym ciemnym juz nie dawałam sobie rady, zmienił plany wakacyjne, zajął balkon dla siebie (jak Baster leży, to praktycznie już nikt więcej tam się zmieści)......................... itd., itd. :lol: Rośnie, jest coraz większy, śliczniejszy, kosmaty misiaczek. [img]http://img334.imageshack.us/img334/3256/jestemstraszny5fc.jpg[/img] Tutaj, ze swoją ukochaną piłeczką, którą chętnie aportuje w domu. [img]http://img334.imageshack.us/img334/6478/image000158mk.jpg[/img] Tutaj, tarzanko w wysokiej trawie, w drodze nad jezioro. Danka
  5. Ale śliczna Belcia :lol: . I faktycznie wygląda, jakby była wykąpana. Zazdroszczę Ci ogrodu :evil: , że psiaki mogą się tam wylegiwać. Basterowi zostaje tylko balkon i spacerki, ale to jednak nie to samo. Danka
  6. [img]http://img237.imageshack.us/img237/9278/spirozwalony7lu.jpg[/img] To zdjęcie baardzo mi się podoba. Masz Camara cały brzuszek na wierzchu. Tam był malutki, ...................................................................................... na początku lipca wyglądał tak :o [img]http://img237.imageshack.us/img237/3535/image000149px.jpg[/img] i tak [img]http://img237.imageshack.us/img237/4282/image000186up.jpg[/img] Danka
  7. Czarny nosek - cuuuuuuuuuuuuudny. A właśnie???? Kąpałaś Belcię, czy się wykruszyło? Jak Baster raz szalał w jeziorze z małym beaglem, to wracaliśmy do domu z kupką nieszczęścia. Ludzie dziwnie się nam przyglądali. Baster poszedł do kąpieli, a raczej z mężem udało się nam go jakoś tam wepchać. Psiak strasznie boi się wanny, mimo smakołyków. Danka Będą zdjęcia i z jeziorka, i po kąpieli. W trakcie - nie udało nam się zrobić.
  8. [quote name='Camara'] rozkoszna gapcia :angel: ech, nawet ze zdjęć widać, że to absolutnie inny charakterek od mojej diablicy :shake:[/quote] To fakt. Leniwiec z niego nadzwyczajny. Na spacerkach, kiedy jest na smyczy, Baster nie idzie - on kroczy. Kiedy ćwiczylismy "noga", potrafił za mną położyć się, nie doszedł do lewej nogi. Jest gapcią, w domu często mówimy na niego Misiu. Czasami dodaję, że Misiu o baaardzo małym rozumku :lol: [img]http://img88.imageshack.us/img88/1962/leimyl2yv.jpg[/img] Danka
  9. Camara, zamiast psuć :lol: dramaturgię moich zdjęć, wrzuciłabyś kilka nowych fotek :wink: Danka
  10. Oj, Camara :o Myślałam, że zdjęcia do Ciebie nie doszły :x Proszę nastepne [img]http://img230.imageshack.us/img230/6569/bzminksiedzi3pw.jpg[/img] [img]http://img230.imageshack.us/img230/1138/comnieswdzi1lw.jpg[/img] Tutaj widać, ze posłanko jednak dostał :roll: :lol: Danka
  11. [img]http://img273.imageshack.us/img273/5286/bpi2yo.jpg[/img] Dzisiaj ostatnie - kilka dni po tym, jak psiaczek trafił do nas. To było ulubione miejsce szczeniaczka zimą. Na początku dostał tylko ręcznik, bo hodowczyni zapewniała, że podhalan nie będzie spał na żadnym posłaniu, woli na podłodze........... Czy tak było - ciąg dalszy nastapi. Danka
  12. [quote name='Runa']Patrzcie jaks ie dziewczyna rozkręciła :D podwójnie teraz wrzuca zdjęcia 8) Dawaj kolejne, fajny psiaczek[/quote] Byłaś szybsza :lol: , już zmieniłam zdjęcia :wink: Na razie, muszę wracac do pracy. Danka
  13. [img]http://img236.imageshack.us/img236/864/bsiedziprzedk1ze.jpg[/img] Na razie monotematyczne zdjęcia, zeby narobić Wam smaczku. :lol: Danka
  14. [img]http://img236.imageshack.us/img236/6106/bprzedkasi3nb.jpg[/img]
  15. Proszę bardzo. [img]http://img236.imageshack.us/img236/7863/bmayzkasi0dg.jpg[/img]
  16. Udało się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :lol: :lol: :lol: Baśka - jesteś wielka :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: To jest zdjęcie Basterka jeszcze w lutym. Danka Basiu, masz rację, nie pomyślałam o tym :oops: . Wkrótce zjawię w ZK w Katowicach. Ale ty masz siłę perswazji :wink: :cry:
  17. [quote name='Camara'] no i szczęściara... za dwadzieścia szósta wstała :roll: a ja musze za dwadzieścia piąta :cry: :cry: :cry: i tak codziennie :cry: nawet w soboty i niedziele bo te moje potfory już sie przyzwyczaiły i o tej nieludzkiej godzinie domagają się wyjścia do ogrodu :evil:[/quote] Ale chyba nie musisz z nimi chodzić, tak jak ja godzinę, na spacerku - deszcz :evil: , czy słońce :lol: - ja maszeruję z Basterkiem nad jeziorko. [img]http://img85.imageshack.us/img85/8465/takibyem5zz.jpg[/img]
  18. Camara, wysłałam dwie poczty do Ciebie. Ale chyba nic nie doszło. Teraz idę spać (muszę wstać za dwadzieścia szósta). Zdjęcia wyślę jutro. Sprawdź jeszcze pocztę, której adres mi podałaś na priva. Tam powinno dojść. Dobranoc Czy u Was też tak zimno?????????? U nas pada od wczoraj pada deszcz i jest tylko 12 stopni. Strasznie zmarzłam na wieczornym spacerze z psiakami. Danka
  19. [quote name='basia']da-Nutka, pomimo tego, że nie zamierzasz wystawiać psiaka warto go zarejestrowac w ZK. Jest to miejsce, do którego najczęściej zgłaszają się ludzie, którzy znajdują uciekinierów. Jeżeli Baster uciekłby np. to jeżeli jest zarejestrowany w ZK, po jego tatuażu możemy dotrzeć do ciebie jako jego właściciela. Jeżeli nie ma rejestracji jest to prawie niemożliwe :( :-?[/quote] A po tatuażu nie mogą trafić do hodowcy? Przecież Baster chyba jest zarejestrowany w Krakowie, mam jego metrykę. Chociaż może się mylę. Nie brałam tego pod uwagę. :o Ale, ponieważ jestem grzeczna :evil: , zastanowię się nad tym. [quote name='basia']To wydatek rzędu 120-130 zł, ale cóż to w porównaniu z możliwością nie odnalezienia psiaka w razie czego :-?[/quote] Basiu, to nie są żadne pieniądze, w porównaniu z tymi, które zostawiam u weta co miesiąc. Baster czyści moją kieszeń niemiłosiernie, tyle kosztują jego leki. Już bym kupiła drugiego psa za tę cenę, ale........... ponieważ chcę tylko Bastera, to płacę :evil: i płaczę :wink: Najważniejsze, żeby nasz Misio wyzdrowiał. Danka
  20. Chyba faktycznie były za duże. Spróbuję wysłać jeszcze raz. Danka
  21. Podtrzymujecie mnie na duchu :lol: , bo myślałam, że taka nieudolna jestem :oops: Basiu, sprawdź koniecznie tego psiaka. Ja swojego nawet jeszcze nie zarejestrowałam :( . Chyba nie ma takiej potrzeby, wystawiać go nie będę. :cry: Danka
  22. Camara :roll: dzięki. Wyślę zdjęcia wieczorem............. a Ty rób, co chcesz :wink: Danka
  23. Tyle się napisałam :P i mi wszystko zeżarło. Teraz w skrócie. Jeżeli mam jakieś pretensje, to tylko do siebie, że Basterkowi dostała się taka nieudolna pancia, która nie potrafi uczyć (ha, ha, mój wyuczony zawód......... to nauczyciel, dobrze więc, że nie uczę). Byliśmy na psim przedszkolu w Katowicach - psy różne, różniaste, Baster zmęczony (upał), tor przeszkód - po co ja mam to robić, parówek już się dość najadłem wcześniej. Czy ja mogę którejś z Was :D przesłać zdjęcia Bastera na e-maila, a Wy potem byście je wstawiły. Próbowałam................ i mi nie wychodzi. :evil: Danka
  24. Dzięki za odpowiedź :angel: Czy Wasze podhalany umieją idealnie chodzić przy nodze? Na smyczy i bez? Nam to nie wychodzi, tzn. ja jakoś nie potrafię nauczyć tego Bastera. Z zazdrością patrzę, jak na ruch ręki goldenka jednej pani przybiega do nogi i idzie równiutko. Czy może to po prostu wymaga czasu i jeszcze więcej pracy? Danka
  25. Wiecie jak wygląda zdechła, sucha żaba????????????? Ja wiem - jest płaska, sucha i .......... niesmaczna. Baster od razu wypluł na hasło - chyba nie smakowała. Za to nie mam już sił do reklamówek z zawartością - ostatnio psiak tak całą zeżarł, nie zdążyłam mu jej wyciągnąć z pyska, wyglądała zbyt obrzydliwie. Na szczęście nie rozchorował się :o A co do reagowania na polecenia. Stoję w korytarzu, wołam Bastera "na spacer", a piesek co??????????? Leży na posłanku w pokoju, patrzy się na mnie i nic. To próbuję inaczej. "Do mnie". Cwaniak patrzy, czy na pewno mam smakołyk w ręce. Nie ma pancia, to ja jeszcze poleżę. W końcu mnie zdenerwował :P i myślę sobie, to ja też poczekam. Usiadłam na podłodze w korytarzu i wołam go do siebie. W końcu przyszedł................ Nutka na hasło "spacerek" skacze jak fryga, a ten cielaczek zanim się ruszy...... Mój szczeniaczek "stróżujący" czasami nawet swego ciężkiego dooopska nie podniesie z balkonu, gdy ktoś do nas przyjdzie. Baster śpi, wchodzi gość, a Baster podniesie łepek z zaspanymi oczkami, popatrzy nieprzytomnie "ktoś przyszedł? aha, co mam się przejmować" i pac, śpi dalej. Danka Nikt mi nie odpowiedział :evil: , czy 3-godzinne spacerki nie są za długie dla 6.5-miesięcznego szczeniaka. I drugie pytanie. Baster kiedy jest na smyczy, na widok psów najczęściej kładzie się i czeka, aż psiak podejdzie, chce się bawić . Kiedy mu to przejdzie? NIe wszyscy właściciciele chcą, żeby Baster bawił się z ich psami, a ja muszę odciągać Bastusia.
×
×
  • Create New...