Jump to content
Dogomania

BeataSabra

Members
  • Posts

    2866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataSabra

  1. [quote name='rekus']Bura ,Twoja suka ma niedoczynność tarczycy?[/quote] Ajka Burej ma niedoczynność tarczycy.
  2. [quote name='fona']Niedobrze :: zupelnie zle :placz::placz::placz:[/quote] NIE ....... :placz::placz::placz::placz: ZA DUŻO KOTÓW ODESZŁO :placz::placz:.........
  3. [quote name='fona']po prostu sie przestraszyla i sie tuli do mamusi teraz o jeden kot za daleko to nie bylo o Makumbie, ale o Gastonie :placz::placz::placz:[/quote] CO Z GASTONEM ?????
  4. [quote name='brazowa1']Podobno niektorzy potrafia "na zywca" zawinac kota,pozostawiajac tylko jedna łapke i ciac pazurki.[/quote] Ja tylko na żywca Nie zawijam Po prostu obcinam
  5. [quote name='BIANKA1']Ja też gotuję w wolnych chwilach . Moje czorty rozbierają choinkę i tapirują psom ogony :diabloti:. Byłam dzisiaj z Kobim u weta i opowiadałam o moich maluszkach . Wet był niezwykle zdziwiony , że maluchy przeżyły p :cool3: Czy to taki ewenement ? :razz:[/quote] Miały rewelacyjną opiekę i dlatego im się udało. Pozdrowionka
  6. Hej hej czy ktoś nas jeszcze kocha?? Wszystkie Ciocie zagonione przy przygotowaniach Świątecznych?? Ja zrobiłam śledzie a teraz gotuje jajka i jarzynę na sałatkę.
  7. [quote name='fona']Przepraszam, chyba nie doczytalam, cos wyszlo z sekcji Zazu?[/quote] Ciociu Fono Nic nie wyszło.... Nikt nic nie zauważył.... Kilku wetów oglądało i nic z tego nie wynika.... Nie wiadomo na co odszedł...
  8. [quote name='Jamnik']Hej Szeriego widziałem wczoraj... Stan jest taki sam jakk ostatnim razem... Wiem, że chcecie przeczytać, że Szeri zrobił następne postępy. Ale teraz trzeba sdać mu odpocząć. Takie jest zresztą zalecenie weta, który tto wszystko ustawił. Tego ze stanów. Ale i tak Szeri zrobił duże postępy qw porównaniu do stanu, w jakim przyjechał... pozdrawiam Jamnik[/quote] no to super wieści. Stan taki jak poprzednio czyli super. Niech chłopiec odpoczywa.....
  9. Simbusiu moja kochana to już miesiąc i dwa tygodnie jak odeszłaś..... to tak długo a tak naprawde bardzo krótko... SIMBUSIA (*){*}
  10. Hej Niki co z tym twoim domkiem?? Chyba za dobrze Ci u cioci Tweety
  11. Zazuniu kochany o 12:00 miną dwa tygodnie. To już dwa tygodnie bez ciebie kotku Nadal tęsknie i nadal się zastanawiam dlaczego...... ZAZU (*){*}
  12. Iza wiem ze w najbliższym czasie tu nie zajrzysz ale ja cały czas jestem myślami z Wami
  13. Hej Hej Co z meldunkiem na temat zdrowia Bacika Szeridanka??
  14. Mafia bardzo kulturalnie pozwoliła mi spać. Spałam 11 godzin ciągiem z mała przerwą na napicie się. Dostały ranną porcje przytulanek witaminki i Esberitox N. Zaraz dam im śniadanko. Teraz maluchy bawią się swoją ukochaną zabawką piłeczką z dzwonkiem... Mufasa mnie podgryzał - to nie takie podgryzanie agresywne tylko zabawowe. Mafia zmienia zęby. Mufasa potrafi zaczepiać moje nogi łapką.... Za chwile lecę z Sabra a potem do sklepu.
  15. Co tam u Szeridanka?? Pewnie dopiero jutro przeczytam co u niego Spać mi się chce okrutnie....
  16. Ciociu Fona ale mnie kuszą te śliczne czerwone paczuszki..... Ale wytrzymam do wigilii Nie gniewajcie się ale nakarmię Mafie moje stado i idę spać... Dzisiaj jak niemowlak spałam dwie godziny po południu......
  17. [quote name='fona']Dlaczego płaczesz? To nie ode mnie! Ja wysylalam purine. :) Chyba Swiety Mikolaj jednak Cie odwiedził.[/quote] Bo się cieszę..... Mikołaj ?? To dziękuje Mikołajowi....
  18. Mafia dała mi pospać do 6 rano. Puściłam je i ganiały po całym domu...... Świruski jedne... Ciociu Fono doszła wielka paczka..:crazyeye::loveu: Karma sucha dla Mafii dwa rodzaje :loveu: Iiiiiii......I nie wiem co jeszcze zapakowane w śliczny czerwony papier :loveu: Ma czekać do Wigilii na rozpakowanie.. Bardzo dziękujemy.....:placz::placz:
  19. [quote name='WŁADCZYNI']Ja też zdecydowanie wole jeśli właściciel ma jakiś kontakt fizyczny z psem, bo moja suka jest mocno prowokacyjna często. Wczoraj spotkałam pana joggingującego sobie z psem (pies luzem) na widok mojej suki, która postanowiła pana upolować (mamy z tym problem wieczorem) pan się zatrzymał wziął psa do lewej nogi (ja sukę też) kazał mu wyrównać i trzymał dłoń na karku - uśmiechneliśmy się do siebie i każde z nas poszło w swoją stronę. Było miło. Niestety nie zawsze tak jest często na prośbę o odwołanie można usłyszeć "mój nic nie zrobi" tylko że najczęsciej miałam problemy z takimi psami - albo szły za nami, albo gwałciły moje nogi, albo atakowały (prowokowane albo i nie). :angryy:[/quote] Jak widze że pies jest luzem i zbliża się do Sabry to albo daje jej komendę naprzód tak aby odgrodzić Sabrę od psa sobą.... Lub daje równaj i zapinam na smycz i odchodzę.....
  20. [quote name='madziasto4']Nie chodzi mi o nerwowe i gwałtowne "zawieszenie"/podciągnięcie szyi psa na obroży, żeby mu zwrócić uwagę, że sytuacja jest niewiadomo jaka i pies ma zareagować, tylko zwykłe złapanie i przytrzymanie za obrożę/szelki jednocześnie przyjaźnie coś do niego powiedzieć nie zawadzi ;) Albo na przykład wydać komendę siad i przytrzymać psa dłonią za klatkę piersiową. Ja się czuję bezpieczniej, jeśli widzę, że właściciel jest w kontkcie ze swoim psem.[/quote] Ja nie mam takiej potrzeby.... Mam z nią kontakt wzrokowy to w jej przypadku wystarczy. Komendę siad często stosuje.... Nawet mogę się pochwalić...:oops::oops: Często chodzę z Sabrą na spacery w miejsce gdzie jest masa ludzi biegających.... Zawsze jak widze nadbiegająca osobę to przywołuje Sabrę i daje jej komende siad... Ona siada i wpatruje się we mnie bo wie że jak osoba przebiegnie to dostanie smakołyk lub rzut zabawką.... Na początku ludzie zwalniali jak widzieli psa.... Potem już nikt nie zwalniał bo poznali ją ze ona nie ściga ich i nie ujada... Parę razy mi pan podziękował że psa mam takiego mądrego i grzecznego:oops::oops: Moja Sabra ma w poważaniu psy.... A zwłaszcza małe..... Ostatnio ją broniłam bo jej się uwiesił zębami miks pekina.... Stanęła i patrzyła na mnie.... Taka doopa grochowa.... Wyobraźcie sobie 25 kg psa wnoszonego do klatki schodowej na rękach.... Bo pseudo York ją gryzie.... Boi się go i nie ruszy się z miejsca....
  21. [quote name='madziasto4']Duży pies nie musi być agresorem, żeby uszkodzić małego psa. Nie musi być też agresorem, żeby się zdenerwować na szczekanie i pomrukiwanie mojego psa na smyczy. ;) A nie sądzicie, że byłoby miło, jakby właściciel psa spuszczonego bez smyczy (naswet jeśli idzie przy nodze) złapał za obrożę swojego pupila, tak przez grzeczność? ;) Ja bym się czuła bardziej komfortowo i bezpieczniej w takiej sytuacji ;)[/quote] Nie wiem czy wiesz ale ściągnięcie złapanie psa za obroże może być "komendą" do agresywnego zachowania?? Nigdy tego nie robie.
  22. Jestem wkurzona...... Bardzo wkurzona żeby nie napisać ze wku......na. Mój Ojciec spierniczył mi komendy u Sabry. Powtarzanie komendy kilkakrotnie pod rząd nie egzekwowanie..... Pies se z nim robi co chce a teraz próbuję czy ze mną się da....... Nauczył kraść ze stołu i WYRYWAĆ JEDZENIE Z RĘKI Wrrrrrrrrrrrrrrrr
  23. [quote name='darunia-puma']rinuś tylko pamietaj ze ona miała prawo sie bać duzego psa bez smyczy i bez kagańca tym bardziej że go nie znała a w każdej chwili mógł doskoczyć do jej małego psa to tylko ułamek sekundy i nie dziwie sie tej pani tym bardziej ze jej sie rzucał i mógł twojego sprowokować ja również bym tak zareagowała jak ona nie dziw sie jej tylko ty wiesz ze twoj pies jest opanowany i sie nie zblizy ale inni tego nie wiedza...[/quote] Ja w takiej sytuacji odwołuje psice - i tak zawsze w kagańcu chodzi i każe jej równać....
  24. [quote name='fona']o, widzę, że się przyjęło Sikaczu :)[/quote] Ano przyjęło się.... No bo sikaczu tam gdzie nie wolno ........:mad::mad::diabloti:
  25. [quote name='fona']wyslalam purinkę w czwartek tydzień temu (lub w piatek) priorytetem, wypatruj listonosza[/quote] będę wypatrywała. jak na razie nic nie było. Z góry Mafia dziękuje.....
×
×
  • Create New...