-
Posts
11490 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tanitka
-
ALARM-Warszawa-Ratlerkowata sunia-waga 4.500 kg-już w nowym domu!!!
tanitka replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
suczka jest pod opieką Pani Ewy Gontarek 22 751 33 80, 501 147 350 - [B]i ona prosi o pilną pomoc dla suczki, ona nie może wrócić do schroniska.[/B] -
[QUOTE]Jeśli nie zdarzy się jakieś nieszczęście, to wyżełek we środę/czwartek przeprowadza się do nas. [/QUOTE] jest środa a zaraz będzie "na czwartek" ;) - są jakieś dobre wiadomości?
-
i nowe wieści od Bruna:loveu:: [COLOR=Green][I]Bruno powoli się aklimatyzuje, jest coraz weselszy. nad życie uwielbia spacery, mam wrażenie, że wtedy odpoczywa psychicznie. jedynie krowy go niepokoją:lol:. W domu ma zabawkę, białego pluszowego misia (który już nie ma oczu - wygryzione) w nocy śpi z nim. Najbardziej tuli się do mojej Mamy, chodzi za nią jak cień. Sprawia mi niesamowitą radość ta więź, która się między nimi tworzy.[/I][/COLOR]
-
a Bruno jak potrzebuje iść na spacerek to w paszczy przynosi swoje szeleczki:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
wyżełka Sepia -chodząca rozpacz!! - już NIE, jedzie do domu!!
tanitka replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Sepia pierwszą noc przespała ze swoją Panią w łóżku!:razz: a w południe nasikała na podłogę....:roll: -
waszpaw - witaj!!!:lol: serdecznie Wam kibicuję, nie poddawajcie się mimo przeciwności losu;)
-
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
tanitka replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
chłody nadchodzą, jemu zaraz będzie bardzo zimno.....:-( -
Wiecie, że nowa Pani Bruna od wiosny co tydzień jeździł na Paluch w poszukiwaniu wyżła, ale nie były to wyjazdy na próżno, bo choc psa nie znalazła (podpisała już umowę na setera angielskiego, ale w ostatniej chwili znalazł się właściciel), wyprowadzała psiaki z wolontariuszami na spacery. To na prawdę oddana zwierzętom osoba.
-
Bruno jest psem domowym, przespał cała noc w swoim posłanku, rano wyprowadził Pania na spacer i mieszka sobie w domu. Buda nie interesuje go już wogóle. Ma w domu trzy kobiety do głaskania i chodzi tak od jednej do drugiej i się przymila. Kobiety, jak to kobiety skoro jeden facet przypada na ich trzy, sa o niego bardzoo zazdrosne:lol: Jak mu się poszczęściło, jeszcze nie mogę w to uwierzyć.:p
-
Państwo tam cały czas dzwonią do schroniska i dostają sprzeczne informacje. Są póki co nadal zainteresowani. Trzymamy kciuki w dalszym ciągu!
-
wyżełka Sepia -chodząca rozpacz!! - już NIE, jedzie do domu!!
tanitka replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
no i pojechała!!:lol: strasznie już mi jej brakuje, z resztą zobaczie dlaczego. Nie można jej nie kochać do bólu. Sepia w drodze na pociąg:loveu: : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/7926/pict5092pc9.jpg[/IMG][/URL] już ze swoją Panią:lol: : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img164.imageshack.us/img164/1701/pict5094nr3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img164.imageshack.us/img164/3975/pict5095my4.jpg[/IMG][/URL] pożegnanie, czy te oczy nie łamią wam serca? :placz: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img511.imageshack.us/img511/9844/pict5096sl7.jpg[/IMG][/URL] -
wyżełka Sepia -chodząca rozpacz!! - już NIE, jedzie do domu!!
tanitka replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
i zimy nie przetrzymała...... - wiem, tylko myślę już o setkach innych których los nie będzie taki łaskawy. Wszystkim nie zdołamy pomóc. -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
tanitka replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
zaniemogła po tym spacerze;) -
wyżełka Sepia -chodząca rozpacz!! - już NIE, jedzie do domu!!
tanitka replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
no to nasza kochana wyżłomaniaczka zrobiła mi reprymendę i krótki kurs szkoleniowy dla wszystkich właścicieli "nieposkromionych niuchaczy";) - dziękujemy!!:loveu: a tu pożegnalne, dzisiejsze zdjecia Sepii, której Pani nie moze się już doczekać:razz: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/7602/pict5081ee6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/2696/pict5083yf3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/2733/pict5084kk6.jpg[/IMG][/URL] -
BRUNO jest już w nowym , wspaniałym ciepłym i cierpliwym domu, 80 km od Warszawy!!!:multi: :multi: :multi: :multi: Oto ubieranie przez nowa Panią w super twarzowe szeleczki i pożegnanie z opiekunami:lol: łza sie w oku kręciła , co poniektórym:loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img105.imageshack.us/img105/9701/pict5086ia5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/4312/pict5089dk5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/9596/pict5090dw8.jpg[/IMG][/URL] a oto i pierwsze wiadomości z domu: " Bruno wypił mi kakao z kubka , a teraz śpi. Mama jest nim zauroczona, wszedł do domu bez problemu i SAM. Odpięłam mu smycz, buda go zainteresowała, ale poszedł za mną. Śpi po kolacji w swoim koszu." :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Jak sie strasznie cieszę!!! Dziekuję wszystkim, którzy ciepło myśleli o Brunie i którzy go ratowali ania14p i Lamia2 i Panu Pawłowi, wszystkim którzy trzymali tak świetnie kciuki! Lamia2 - dziękuję Ci najpiękniej za pomoc, bez Ciebie Bruno dalej zdychałby jedzony przez muchy w celestynowskim schronisku. A teraz ma dom, ludzi dla których jest najpiękniejszy, najcudowniiejszy i którzy już go kochają. Wzruszyłam się ...:oops: