GoniaP, plany mi się troszkę komplikują, bo mi AniaW zwozi gończą z POdhala do 15 listopada - już dawno jej obiecałam, ze suczkę przetrzymam, tylko termin był nie doookreślony.
Lamia2 dała mi dziś znać, ze moze wyzełka przyjąc do siebie.
W tej sytuacji nasze spotkanie "kurierów w konspiracji w Koninie" byłoby aktualne, tylko ze Cykor pojechałby najpierw do Lamia2, a później do mnie. Może tak być?:roll: